Wiadomości

Mateusz Rompkowski: Miałem ofertę z PKH. Kontrakt w Stoczniowcu na 5 lat

Stoczniowiec Gdańsk

Mateusz Rompkowski (drugi od lewej) podpisał ze Stoczniowcem kontrakt aż na 5 lat. Pierwszy od lewej prezes Maciej Turnowiecki, po prawej Josef Vitek i trener Krzysztof Lehmann.
Mateusz Rompkowski (drugi od lewej) podpisał ze Stoczniowcem kontrakt aż na 5 lat. Pierwszy od lewej prezes Maciej Turnowiecki, po prawej Josef Vitek i trener Krzysztof Lehmann. fot. Rafał Sumowski/Trojmiasto.pl

- Miałem ofertę z Lotosu PKH, choć negocjacje nie były tak zaawansowane jak ze Stoczniowcem. Nie chcę wchodzić w dyskusje pomiędzy kibicami. Na pewno w tej całej sytuacji powrót do domu jest dla mnie trudniejszy. Hokej to moja praca i chcę wykonywać ją jak najlepiej - mówi Mateusz Rompkowski. Doświadczony hokeista podpisał aż 5-letnią umowę ze Stoczniowcem Gdańsk. W przyszłości ma się poświęcić w klubie karierze szkoleniowej.



Mateusz Rompkowski wraca do Gdańska, zagra w Stoczniowcu



Wraca pan do Gdańska po dziewięciu latach. Co zdecydowało o powrocie?

To nie była dla mnie prosta decyzja. Większość hokejowego życia spędziłem gdzie indziej, ale Gdańsk zawsze był w głowie i myślałem o tym, aby tu wrócić. Nie wiedziałem tylko kiedy. Teraz nadarzyła się ku temu okazja. Gdy dostałem telefon ze Stoczniowca, że zamierzają wystartować w Polskiej Hokej Lidze i chcą mnie w zespole, pomyślałem że to może być czas na powrót. Możemy coś stworzyć razem od nowa, a Gdańsk to moje rodzinne miasto. Cieszę się, że będę mógł jeszcze pograć na lodowisku, na którym stawiałem pierwsze kroki i przekazać coś od siebie.

Podpisał pan kontrakt aż na 5 lat, a  klub chce, by później pracował pan w nim jako członek kadry szkoleniowej. Zakładam że długoterminowa umowa była dla pana decydująca?

Nie ukrywam tego. Wiążę z Gdańskiem swoją przyszłość. Mam tu rodzinę i nie wyobrażałem sobie, że tu nie wrócę. Chcę stworzyć coś fajnego, co będzie dobrze funkcjonowało.

Głośno słychać niezadowolenie tych kibiców, którzy są zawiedzeni, że wrócił pan akurat do Stoczniowca, a nie do Lotosu PKH. To ten drugi reprezentował ostatnio Gdańsk w Polskiej Hokej Lidze a teraz znika z mapy. Jak pan się do tego ustosunkuje?

Rzeczywiście ten powrót jest przez to trudny. Gdy zaczynałem rozmowy, były w Gdańsku dwa kluby. Miałem ofertę z Lotosu PKH, choć negocjacje nie były tak zaawansowane jak ze Stoczniowcem. Nie chcę wchodzić w dyskusje pomiędzy kibicami, z których każdy może mieć swoje zdanie. Zawsze gdy przyjeżdżałem do Gdańska z innym klubem, miło było słyszeć od nich pytania kiedy wrócę. Na pewno w tej całej sytuacji powrót do domu jest dla mnie trudniejszy. Hokej to moja praca i chcę wykonywać ją jak najlepiej. Wyszło tak, że w Gdańsku jest jeden klub. Nie wiem co będzie dalej. Szkoda, że Lotos PKH nie przystąpi do rozgrywek, bo derby na pewno byłyby ciekawe. Myślę, że w Gdańsku jest miejsce na dwa zespoły. Wiadomo, że potrzebni są zawodnicy, ale i zaplecze finansowe, które jest najważniejsze. Jeśli nie ma finansów, nie ma mowy o tym, aby dobrze poprowadzić drużynę.

Jan Steber i kibice piszą do władz miasta o ratunek dla PKH



Razem z Josefem Vitkiem ma pan pełnić rolę mentora dla zespołu, który w dużej mierze złożony będzie z młodzieży. Nie obawia się pan, że ta drużyna Stoczniowca brutalnie odbije się od gry w elicie?

Przywykłem do odpowiedzialnych ról, bo w Cracovii grałem z presją na wynik. Na pewno te młode chłopaki będą na początku w szoku. Sam pamiętam jak to było, gdy dostałem szansę gry w ekstraklasie. teraz są inne realia, jest więcej obcokrajowców, poziom jest wyższy. Myślę, że mogą mieć ciężko, ale muszą ciężko pracować. Przede mną i Josefem trudne zadanie. Wiele możemy im przekazać, ale to kilkuletni projekt i z biegiem czasu wzmocnienia będą nieuniknione. Młodzież będzie się ogrywać i liczę, że ich poziom pójdzie do góry.

Jaki będzie cel Stoczniowca w sezonie 2020/21?

O wynikach trudno mówić kiedy nie wiemy nawet ile drużyn ostatecznie zagra w PHL. Nie ustalajmy sobie celów jeśli chodzi o miejsce. Będziemy chcieli wygrywać i rozwijać ten zespół. Gra musi dawać nam radość. Da drużyna dopiero się tworzy.

A jakie cele stawia pan sobie indywidualnie?

Nie myślałem o takich rzeczach jak klasyfikacja kanadyjska, czyli bramki i asysty. Wiadomo, że tutaj będę grał w innej piątce niż w Cracovii. Gra cała drużyna a z jednym rozumiesz się na lodzie lepiej, z innym gorzej. Chcę grać jak najlepiej i pokazać młodszym kolegom jak to wszystko powinno wyglądać. Dla nich to będą pierwsze kroki w ekstraklasie i chcę, by mieli się jeszcze od kogo uczyć. Nie mówię tylko o grze, ale i tym co poza lodem.

Stoczniowiec Gdańsk założył spółkę hokejową. PHL ruszy 13 września



Dla wielu z tych chłopaków może być pan idolem. Nie będzie tak, że pana obecność w szatni ich onieśmieli?

Myślałem o tym. Chcę podejść do nich jako kolega. Myślę, że na pewno mają jakiś szacunek do mnie i to jest normalne ale chcę też być dla nich partnerem. Jeżeli będą potrzebować mojej pomocy czy poprosić o radę, nikomu nigdy nie odmówię.

Stoczniowiec złożył ofertę m.in. Przemysławowi Odrobnemu. Czy rozmawiał pan o powrocie do Gdańska z innymi zawodnikami, którzy grali tu w przeszłości?

Tak i były pozytywne opinie. Wiadomo, że niektórzy teraz będą się mnie dopytywać jak tu jest, bo będą chcieli wrócić. Jest jeszcze kilku zawodników z Gdańska rozsianych po Polsce w różnych drużynach. Myślę, że też mają z tyłu głowy powrót do Gdańska. Mam nadzieję, że moja osoba pociągnie za sobą innych wychowanków, którzy grają na tym poziomie. Co do Przemka to wysokiej klasy bramkarz i na pewno by się tu przydał. Myślę, że może kiedyś wróci, ale teraz musimy myśleć o tym, aby dobrze poukładać to, co mamy. Doświadczeni zawodnicy są potrzebni, ale młodych też trzeba ogrywać.

Reprezentacja Polski niedawno zmieniła szkoleniowca z Tomasza Valtonena na Roberta Kalabera Myśli pan jeszcze o tym, aby ponownie zagrać dla kadry czy to już temat zamknięty?

Miałem styczność z trenerem Kalaberem w Jastrzębiu i byłem zadowolony z tej współpracy. Reprezentacja to nie jest dla mnie zamknięta sprawa, ale mam już 34 lata, a trzeba dawać szansę młodszym zawodnikom. Nie ukrywam, że skupiam się na innych rzeczach, ale zobaczymy co czas pokaże.

Ruchy transferowe Stoczniowca Gdańsk przed sezonem 2020/21
Przyszli: Mateusz Rompkowski (pozycja: obrońca, poprzedni klub: Comarch Cracovia, kontrakt na 5 lat), Josef Vitek (napastnik, Lotos PKH Gdańsk, kontrakt na 3 lata)

Zostają: Krzysztof Lehmann (trener), Wiktor Soliński (bramkarz), Mikołaj Szczepkowski (bramkarz), Tobiasz Kuźnicki (bramkarz), Bartosz Liśkiewicz (obrońca), Gilbert Leśniak (obrońca), Kacper Fruczek (obrońca), Tomasz Iwanow (obrońca), Michał Naróg (obrońca), Wiktor Wenz (obrońca), Jakub Wala (obrońca), Wiktor Trzebiatowski (napastnik), Bartosz Wołoszyk (napastnik), Krystian Mocarski (napastnik), Szymon Łabinowicz (napastnik), Mikołaj Krasakiewicz (napastnik), Filip Ananiew (napastnik), Oskar Hadowski (napastnik), Adam Laskowski (napastnik), Kamil Zalewski (napastnik), Dimitri Szczerbakow (napastnik), Paweł Pluciński (napastnik), Kacper Niedźwiecki (napastnik), Mateusz Strużyk (napastnik), Dimitri Bandarenka (napastnik)

Może odejść: Igor Smal (napastnik)

Mogą zostać: Arseni Żurawski (obrońca, wypożyczenie z Dynamo Mińsk), Andrei Samsonowicz (obrońca, przechodzi rehabilitację)

Opinie (208) ponad 20 zablokowanych

  • 5 lat (2)

    XD

    • 25 3

    • (1)

      I tak podpisuje się kontrakty, a nie na rok/do końca sezonu.

      • 2 5

      • Tak, w wartych setki milionów dolarów klubach NHL. I nie z zawodnikiem w wieku przedemerytalnym, którego za bardzo nie chciano w Cracovii.

        • 4 4

  • (8)

    to chyba PKH ma pozamiatane

    • 9 23

    • (6)

      swoja droga to nie maja za wesolych min, cala 4

      • 32 5

      • Też zwróciłem na to uwagę. Szczególnie Józek. Się porobiło.

        • 20 3

      • Koszulki dostali te które mieli hokeisci w pierwszym roku na nowe ich nie stać dlatego takie miny jakby chcieli schować się ze wstydu pod stol

        • 20 5

      • Vitka to pierwszy raz widzę z taką ponurą miną!?

        • 20 3

      • rozmowa x z mk (2)

        -Cześć M, widziałeś te listy co ślą?
        -Cześć X, coś czytałem, że jakieś buraki się pyszczą, coś z tego będzie?
        -jadą na ciebie strasznie, co robimy?
        -jak zwykle, oburzenie, konieczna kontrola, później parę nieprawidłowości, dam jeden kibel naprawić,Staszek też musi zarobić. Później zdjęcie się zrobi i wszyscy zapomną o sprawie. A Wy "monitorujecie" i "badacie" sprawę... Aha i koniecznie po porady do prawników. Pod koniec roku jakby jeszcze ktoś pytał to jak zawsze "niestety nic nie można zrobić".
        -no niezły plan, ale... Co z hokejem?
        -haha Ty zawsze tylko o pieniądzach, spokojnie masz swoją dolę, jak zwykle, ludzi wlicz w koszty, drużynę się cofnie do 1 ligi jak zabraknie kasy, a zabraknie przecież wiesz...
        -a kibice?
        -jacy kibice, przecież i tak nikt nie będzie chodził, jedynie rodziny dzieciaków, napisze się, że jest 400 osób i będzie jak na Cracovii.
        -ok to działamy, cześć.
        -no do roboty

        • 11 5

        • (1)

          Komplikujesz. To będzie tak jak poniżej. X (urząd miasta): MK widziałeś te listy? MK: Tak, hahaha. X: Hahaha. I tak do 2036 (przynajmniej).

          • 9 0

          • 2036 bedzie ankesik a kible dalej takie same.

            • 8 0

    • pożyjemy - zobaczymy

      • 1 0

  • Kontrakt na 5 lat (15)

    Na samym wstępie widać że ściema.Józek na 3 lata a Rąpek 5,skąd Pan Marek ma kasę na takie kontrakty???Przecież takich kontraktów nawet w NHL nie ma o KHL nie wspomnę , ale może sie mylę?Do grudnia będzie fajnie a potem standard.

    • 42 9

    • Moze o to chodzi (2)

      Ze nie wysokie ale dlugie?

      • 10 0

      • Kontrakt na 5 lat (1)

        Że ma kasę na takie rzeczy, w co wątpię.Mydlenie oczu

        • 18 1

        • nazbierał od pkh ,automatyki,lotosu to ma

          • 15 1

    • Oby przy dobrych wiatrach był pół roku bo dłużej nie wróżę

      • 13 1

    • (2)

      Mylisz się :)

      • 8 6

      • Np. Zach Parise ma kontrakt na 13 lat, ale po co sprawdzac co sie wypisuje, latwiej pisac bzdury a potem minusowac

        • 8 2

      • Oraz Connor McDavid - ośmioletni kontrakt z Endmonton Oilers.

        • 1 0

    • (3)

      Mógł im nawet na 10 lat zaproponować i tak w przyszłym roku będzie po temacie. Wątpię czy uda im się jeden sezon dograć do końca.

      • 14 2

      • (2)

        Dogra. Większość będzie grała za darmo lub miskę ryżu, tak jak w pierwszej lidze. Będzie nędza. Powalczą najwyżej z Sanokiem, może Sosnowcem, bo tam też bieda. W Toruniu coś zaczęło się dziać właśnie.

        • 13 1

        • (1)

          To zależy. Jak już z miasta wyciągnie kasę, a kibiców nie będzie, ani sponsorów, na spółki skarbu państwa raczej nie ma co liczyć jako były polityk po a obecnie psl'u, jak nie będzie już z kogo wysysać pieniędzy- to czy będzie miało to sens dla niego, dograć choćby jeden sezon? Po co miałby to robić? Dla sportu? Dla tych dzieciaków? Dla honoru czy wizerunku? ...daj spokój, Kostecki?

          • 15 1

          • W 1 lidze też nie miał sponsorów a sezon cały grał. Podwyższy opłaty za lód, ściągnie kasę od miasta za jego promocję (haha), kosztów za treningi nie będzie miał żadnych, mecze nie będą imprezami masowymi bo przychodzić będzie mniej niż 300 osób więc da radę. Ciekawe tylko te 1.5 mln gwarancji, ale tu ma swojego człowieka w zarządzie PZHL więc nikt tam nie będzie mu robił pod górkę.

            • 12 1

    • Bo to nie będzie twór na 2-3 sezony ... (2)

      p. Kosteckiemu pisze nową historię gdanskieg hokeja !

      • 2 6

      • To prawda nigdzie indziej nie ma takiego cyrku tylko tu. Będą to tym syfie wspominać nasze dzieci

        • 9 0

      • Kto "p. Kosteckiemu pisze" ?

        Może ty, mistrzu słowa?

        • 4 0

    • Serio?

      Nie ma takich kontraktów w NHL? :) Widzę, że nie do końca jesteś zorientowany...

      • 0 0

  • Naiwność

    Nie wiem czy to ja jestem naiwny czytając ten wywiad czy oni wszyscy, którzy mówią o wielkiej przyszłości hokeja w Gdańsku...

    • 45 2

  • Nie zdziwię się jak to będzie koniec wzmocnień. W końcu mają 5 lat na budowę drużyny :-))))

    • 33 0

  • "w Gdańsku jest miejsce na dwa zespoły"?

    jak daleko siegam pamiecią to był jeden klub i wejscie do fazy PlayOff było sukcesem. Co innego jakby był mistrz niemal co roku a skład tak szeroki że mus zrobić drugą drużynę.

    • 30 1

  • ..

    Ta mina Vitka mówi wszystko chyba.. haha :D

    • 46 0

  • (5)

    Hahaha tak zacznę Rompek uciekaj póki jeszcze mozesz

    • 26 4

    • Widać że wywiad pod prezesa mówił co mu kazali

      • 16 2

    • Koszulki juz z tego budżetu to jest wypas (2)

      • 9 1

      • (1)

        PKH miało bardzo ładne może im odsprzedadza

        • 6 1

        • w sumie by mogli wtedy by mieli logo głównego sponsora z przodu

          • 4 0

    • za doświadczony wie co robi

      • 3 6

  • (5)

    Ładne koszulki

    • 4 12

    • (2)

      te trykoty to takie jakby bardziej retro.... historyczny wzór

      • 9 1

      • taka podróż sentymentalna później do kibla i jak powrót do przeszłości haha

        • 12 0

      • Stare szatnie, stare toalety, stare połamane krzesełka na hali (choć w papierach pewnie są faktury za nowe) to i koszulki mogą być stare.

        • 9 0

    • Ale koszulek szkółkowych to nic nie przebije :)

      • 9 1

    • ale wypasione same loga sponsorów

      • 0 0

  • Rompek a lojalke już podpisałeś? (1)

    Starsi koledzy nie opowiadali Ci jak wyglądają interesy z grubasem?

    • 44 5

    • gruby zawsze spadnie na cztery łapy

      • 5 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Stoczniowiec Gdańsk

Prezes: Marek Kostecki
Dyrektor sportowy: Maciej Turnowiecki 
Rok założenia: 1970
Adres: Al. Grunwaldzka 470
80-309 Gdańsk

W rozgrywkach Polskiej Hokej Ligi klub reprezentuje założona w 2020 roku spółka akcyjna, której GKS Stoczniowiec jest stuprocentowym udziałowcem. Jej prezesem jest Maciej Turnowiecki.
 

Archiwum drużyny

wyniki w sezonie:
statystyki w sezonie:

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane