Wiadomości

stat

Polscy hokeiści powalczyli z Norwegami. Tym razem bez problemów z lodem

fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl

Hokeiści reprezentacji Polski przegrali z Norwegią 2:4 (0:1, 2:2, 0:1) w ramach towarzyskiego turnieju EIHC w hali "Olivia". Biało-czerwoni postraszyli wyżej notowanych rywali odrabiając straty z 0:3 do 2:3, ale ostatnie słowo należało do rywali. Ostatnie mecze zaplanowano na niedzielę. O godz. 13 Norwegia zagra z Danią, a o godz. 17:30 Polska z Austrią.



Bramki:
0:1 Jakob Lundell Noer as. Jorgen Karterud, Patrick Ulriksen 17:32
0:2 Kristian Ostby as. Thomas Olsen 25:23
0:3 Ende Medby as. Thomas Valkvae, Johannes Johannesen 29:15
1:3 Dominik Paś as. Mateusz Gościński, Jakub Gimiński 32:24, 5 na 4
2:3 Bartłomiej Neupauer as. Mateusz Gościński 34:24
2:4 Andreas Heier as. Christian Kasastul, Thomas Olsen 55:51

POLSKA: Raszka; Odrobny; - Gimiński, Michałowski - Paś, R. Nalewajka, Bepierszcz; Ziółkowski, Jaśkiewicz - Michalski, Neupauer, Ł.Nalewajka; Kostek, Bychawski - Przygodzki, Krężołek, Marzec; Malicki, Musioł - Gościński, Jarosz, Jeziorski

Norwegia: Holm; Lillegrend; Strom, Johannesen - Salsten, Trettensen, Kristiansen; Ulriksen, Fosse - Karterud, Lundell Noer, Valkvae; Bjerke, Ostby - Heier, Stene, Olsen; Kasastul, Pedersen Loken - Ronnild, Brekke Heneriksen, Soberg


PRZECZYTAJ DLACZEGO PRZERWANO PIĄTKOWE MECZE TURNIEJU EIHC I CO POSTANOWIONO W SPRAWIE ICH WYNIKÓW

Po kuriozalnym piątkowym otwarciu turnieju i dwóch przerwanych meczach, w sobotę w hali "Olivia" obyło się bez problemów z taflą. Polacy, wśród których jest aż dziesięciu debiutantów w reprezentacji, rozpoczęli pojedynek z dziewiątą drużyną światowego rankingu bez kompleksów.

Biało-czerwoni nie wykorzystali jednak dwóch przewag, a naciskający coraz mocniej Norwedzy objęli prowadzenie po strzale Jacoba Lundell Noera, który dobijał krążek po uderzeniu Jorgena Karteruda. Niemal błyskawicznie przed szansą wyrównania stanął Dominik Jarosz, który próbował pokonać Henrika Holma uderzeniem pomiędzy parkanami. Górą był jednak norweski golkiper.

Biało-czerwonym drugi raz w turnieju przydarzył się błąd w postaci sześciu graczy z pola na lodzie, a premierową tercję kończyli w osłabieniu trzech na pięciu. Bronić się w ten sposób musieli także przez pierwszą minutę drugiej odsłony. Ta sztuka się udała, ale już w pełnym zestawieniu, Polacy stracili drugą bramkę. Celny, uderzeniem spod niebieskiej linii popisał się Kristian Osby.

Chwilę później było już 3:0 po tym jak Ondrieja Raszkę zupełnie zaskoczył Ende Medby. Pierwszą bramkę dla gospodarzy zdobył jednak w przewadze Dominik Paś, któremu ze względu na anulowanie piątkowej tercji przeciwko Duńczykom, odebrano oficjalne trafienie z pierwszego dnia turnieju.

To dało podopiecznym Tomasza Valtonena sygnał do ataku. Po chwili sam na sam z bramkarzem wyszedł Bartłomiej Neupauer i zdobył bramkę kontaktową.

Biało-czerwoni szukali okazji do wyrównania, ale nieskutecznie. Na domiar złego powtórzyła się sytuacja, że Polacy obronili się w podwójnym osłabieniu, a stracili bramkę w pełnym składzie. Gospodarze kończyli mecz w przewadze po karze za sześciu na lodzie dla Norwegów, ale nie zdołali już zmniejszyć rozmiarów porażki.

Typowanie wyników

mecz ligowy
10.11.2018 godz.17:30
wartość: 3 punkty
POLSKA
2:4
Norwegia

Jak typowano

1

9%

21 typowań

x

0%

2 typowania

2

91%

223 typowania



Harmonogram turnieju
piątek
Polska - Dania 1:0 (1:0, 0:0) przerwany na początku trzeciej tercji
Austria - Norwegia 1:0 (1:0) przerwany po pierwszej tercji

sobota
Dania - Austria 1:2 (0:0, 0:1, 1:0, dogrywka 0:1)
Polska - Norwegia 2:4 (0:1, 2:2, 0:1)

niedziela
13 Norwegia - Dania
17:30 Polska - Austria
Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (32)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane