Wiadomości

Ponad tysiąc uczestników jubileuszowej imprezy


Joel Komen z czasem 30 minut i 11 sekund triumfował w jubileuszowym 50. Biegu Westerplatte. To trzecie zwycięstwo Kenijczyka w najstarszym ulicznym biegu w Polsce, w którym w tym roku wystartowało blisko 1200 uczestników. Wśród zmagających się z 10-kilometrowym dystansem był biegnący z honorowym numerem pierwszym olimpijski mistrz z Pekinu Adam Korol, który o 19 sekund poprawił swój czas z poprzedniego startu w 2009 roku.



Joel Komen pięć lat czekał na swój trzeci triumf w najstarszym ulicznym biegu w Polsce.
Joel Komen pięć lat czekał na swój trzeci triumf w najstarszym ulicznym biegu w Polsce. fot. mosir gdańsk
Punktualnie o godzinie 11:10 przy grobie majora Sucharskiego strzał oddał dyrektor Miejskiego Ośrodku Sportu i Rekreacji w Gdańsku Leszek Paszkowski oznajmiając rozpoczęcie jubileuszowego biegu (30 sekund wcześniej wystartowali wózkarze). Na czele stawki już na pierwszym kilometrze usadowili się zwycięzca imprezy w latach 2007 i 2006, Kenijczyk Joel Komen oraz Michał Kaczmarek z WKS Grunwald Poznań. To właśnie ta dwójka nadawała ton całej rywalizacji i stoczyła między sobą walkę o zwycięstwo.

Na drugim kilometrze minimalną przewagę nad Komenem uzyskał Polak, a około 100 metrów za nimi "ułożyła" się ośmioosobowa grupa, od której po chwili oderwał się Robert Sadowski (WKS Flota Gdynia)zostawiając za plecami m.in. Łukasza Gurfinkiela (SKLA Sopot), Sebastiana Wąsickiego (LKB Braci Petk Lębork) i Macieja Kubiaka (UKS Tri-Saucony Rumia). Na utrzymanie tej przewagi sił mu jednak nie wystarczyło, bo na metę przybiegł jako szósty.

Do 8 kilometra toczyła się wyrównana walka o pierwsze miejsce. Biegnąc pod wiatr Kaczmarek "holował" Komena, ale Kenijczyk przeprowadził decydujący atak przyspieszając na Moście Siennickim. Wbiegając w Groblę Angielską dotychczasowy dwukrotny zwycięzca biegu miał już ponad 20 metrów przewagi, która stale rosła, bo Komen z olbrzymią swobodą pokonywał ostatnie metry trasy.

Ostatecznie po swoje pierwsze od 5 lat zwycięstwo w Biegu Westerplatte Kenijczyk sięgnął mając 8 sekund przewagi nad nad Kaczmarkiem, a uzyskany czas 0:30:11 był gorszy niż ten, który zapewniał mu triumf w poprzednich edycjach. Niemniej Komen zrównał się pod względem ilości zwycięstw z rekordzistą trasy (00:29:19 w 2009 roku) Marcinem Chabowskim, którego tym razem zabrakło na starcie.

- Znamy osiągnięcia Komena i zawsze jest pewien respekt przed Kenijczykami. Była szansa na zwycięstwo, ale trochę źle taktycznie ułożyłem swój bieg, zmagając się trochę początkowo z wiatrem. Potem Joel zaatakował i nie miałem siły dotrzymać mu kroku. Niemniej jestem bardzo zadowolony. To super impreza - opowiadał na mecie Kaczmarek.

Adam Korol w Biegu Westerplatte brał udział po raz drugi i o 19 sekund poprawił swój wynik z 2009 roku.
Adam Korol w Biegu Westerplatte brał udział po raz drugi i o 19 sekund poprawił swój wynik z 2009 roku. fot. mosir gdańsk
Blisko 2 minuty za liderami na metę przy fontannie Neptuna dobiegł Sebastian Wąsicki, a najwyżej sklasyfikowana wśród kobiet Olga Dubowskaja z Grodna przybiegła na 22. miejscu.

Swój mały sukces osiągnął Adam Korol, który był na mecie 25. To identyczny rezultat jak podczas debiutanckiego startu w 2009 roku, ale tym razem pięciokrotny olimpijczyk i złoty medalista z Pekinu poprawił swój czas o 19 sekund (uzyskał 00:36:07).

- To mój czwarty bieg na 10 km. Biegło się bardzo dobrze. W głowie cały czas miałem wynik z 2009 roku i teraz zadecydowałem się na inną taktykę. Starałem się cały czas utrzymywać równe tempo. Choć pojawił się pewien moment, że było ciężko. Ale udało się poprawić wynik i to mnie bardzo cieszy - mówił na mecie wyraźnie zadowolony Korol.

Wszyscy uczestnicy otrzymali okolicznościowe medale, a najlepsi również nagrody finansowe. Wśród tych, którzy ukończyli bieg (sklasyfikowano 940 startujących) rozlosowano dodatkowe nagrody. Zwycięzcy w kategoriach kobiet i mężczyzn otrzymali po 1400 złotych, a łączna pula nagród wynosiła 20 tysięcy zł.

Wyniki 50. Biegu Westerplatte
Mężczyźni
1. Joel Komen (Kenia) 00:30:11
2. Michał Kaczmarek (WKS Grunwald Poznań) 00:30:19
3. Sebastian Wąsicki (LKB Braci Petk Lębork) 00:32:15
4. Maciej Kubiak (UKS Tri-Saucony Rumia) 00:32:19
5. Daniel Chuchała (LKB Braci Petk Lębork) 00:32:23
6. Robert Sadowski (WKS Flota Gdynia) 00:32:32
7. Leszek Zblewski (UKS Olimpijczyk Skorzewo) 00:33:13

Kobiety
1. Olga Dubowskaja (Dinako, Grodno) 00:35:43
2. Wioletta Kryza (Efekt War-Ma) 00:35:55
3. Betty Cheppleting (Kenia, Unipes Team Wałbrzych) 00:36:18
4. Winny Jepkorir (Unipies Team Wałbrzych) 00:36:55
5. Nocha Krawtsowa (Grodno) 00:37:05
6. Ewelina Paprocka (GKS Tęcza Nowa Wieś Lęborska) 00:37:28
7. Martyna Adamczyk (AZS AWFiS Gdańsk) 00:37:59
(ZOBACZ PEŁNE WYNIKI (PDF)

Osobne klasyfikacje prowadzono dla wózkarzy , niepełnosprawnych oraz służb mundurowych, w których zwyciężyli kolejno: Bogdan Król, Krzysztof KrawczyńskiSebastian Wąsicki.

Zobacz wyniki wózkarzy

Zobacz wyniki niepełnosprawnych

Zobacz wyniki mundurowych

Opinie (26)

  • 49 sekund (1)

    można było wydłużyć film o 1 sekundę i byłoby 50 :)

    • 8 2

    • 11 sec.

      a o 11s. i byłaby pełna minuta.

      • 1 0

  • Motywacja czy parodia? (5)

    Zwycięzcy otrzymali po 1400 zł czyli Kenijczyk wywiózł z Gdańska ok. 340 Euro.
    Ja rozumiem, że najczęściej bieganie nie ma nic wspólnego z finansowym zyskiem ale jeżeli organizatorzy biegu decydują się jednak nagradzać sportowców pieniędzmi to niech to będzie jakaś sensowna kwota. Bieg Solidarności kojarzy się z ważnymi dla Polski wydarzeniami o skali światowej, jest promowany przez władze miasta... a tymczasem pula nagród odpowiednia dla "biegu w workach z przeszkodami na odpuście w Biegowicach Małych".
    Jako Gdańszczaninowi jest mi trochę wstyd za organizatorów i nie polecę biegu jak miałbym taką okazję.

    • 18 17

    • Mariusz, rozumiem

      że w przyszłorocznej edycji będzie fundatorem jednej z nagród.

      • 10 2

    • nagrody za bieg

      nie zapominajmy, ze wpisowe za bieg wynosilo ZERO zlotych... :)
      a na zakonczenie rozlosowano calkiem sporo fajnych nagrod

      • 8 2

    • Jaki Bieg Solidarności ??? Chłopie jest to 50 edycja tego biegu, którego historii nie będę Ci tu przytaczał. Celem tej imprezy jest uczczenie pamięci bohaterów z 1939 r. Kto wtedy słyszał o Solidarności ? A Maraton Solidarności był 15 sierpnia :)

      • 3 2

    • hehe Mariusz wyluzuj nie wszyscy biegają dla pieniędzy chociaż jak widac takich przyjechało też sporo z różnych stron świata -

      Słyszałeś o akcji biegam bo lubię ? coś czuję że ty chyba nie lubisz :)

      • 2 0

    • zwycięscy kategorii, a nie całego biegu - to różnica

      Kategorie sią wiekowe (70) i dodatkowo podzielone na płeć, zatem było 14 nagród po 14.000 zł i by zdobyć taką nie trzeba było być bezwzględnie szybkim, a "jedynie" najszybszym w kategorii. A zwycięsca klasyfikacji ogólnej na pewno dostał więcej (choć nie wiem ile) - o to się nie martw :)

      • 0 0

  • Brawo dla portalu trójmiasto.pl za bardzo szybką relację z biegu ... (1)

    :)

    • 19 4

    • taaaa:/

      • 0 0

  • Jakim cudem wózkarze byli w stanie pokonać poligon w postaci resztek torowiska na Przeróbce.

    • 3 4

  • Gratulacje (2)

    Gratulacje dla wszystkich biorących udział w biegu, dziś jako widz za rok będę biegać z wami... Patrząc jak mój brat biega i dzięki wam wszystkim też zacznę. Podziwiam ludzi, którzy pokonują tyle kilometrów. Nie spodziewałam się, że spotkam tam ludzi, których mijam na ulicach, widząc jakie życie prowadzą na co dzień. Jest to oderwanie. Gratuluję wytrwałości i celu.

    • 30 0

    • Nie będziesz.

      • 0 2

    • super!

      Tak trzymaj! Ja też jeszcze rok temu nie podejrzewałam, że zacznę biegać, ale... zaczęłam 10 m-cy temu i dałam radę w sobotę :)

      • 3 0

  • szczególne uszanowanie dla ostatnich biegaczy (1)

    To, że najlepsi pokonują 10 km to nic dziwnego, ale ilu zwykłych ludzi biega to jest to niesamowite. Wyróżnienia należą się szczególnie tym ostatnim za to że przebiegli. 10 ostatnich miejsc powinno być nagradzane za wytrwałość, a kilku ostatnich za bieg w samotności szczególnie. Na pochwałę i wyróżnienie zasługuje młoda dziewczyna, która asekurowała przez cały dystans osobę, która była przedostatnia. A ten Pan walczył też ze swoją niepełnosprawnością. To jest prawdziwy bohater Biegu, a jego towarzyszka powinna być noszona na rękach. Brawo, brawo, brawo. Taką wspaniałą mamy teraz młodzież.....

    • 25 0

    • dokładnie - nic dodać, nic ująć :)

      • 1 0

  • ile razy już biegali w Gdańsku w tym roku ?? (6)

    Biegi maratony ciekawa sprawa ale niech to nie będzie jednak jedyna atrakcja w Gdańsku. Bo tych atrakcji co raz mniej . Po bieganiu chętnie bym zobaczył w mieście też inne atrakcje .

    • 2 4

    • zorganizuj je sam lub przyłącz się do nich (1)

      • 1 1

      • Albo bieganie albo rowery .

        Też mi atrakcje w tym Gdańsku.

        • 1 3

    • To fakt albo nas na nogach chcą ganiać albo na rowerach.

      Atrakcja goni atrakcję normalnie w tym Gdańsku.

      • 0 1

    • proponuje zorganizować (2)

      grupowe oglądanie filmów "przyrodniczych"
      Impreza byłaby na długiej.
      Godziny 18-24.

      • 0 0

      • (1)

        w sensie pszczólki ,muszki i inne żuczki...hmmm byłoby zapewne ciekawie ;-)

        • 0 0

        • że niby by się działo???ale ,że co by się działo?

          • 0 0

  • bieg ku końcu

    materiał fajny. Gratuluje zwycięzcom. i autorom materiału.

    • 2 1

  • 1400 zł

    tyle samo powinni płacić piłkarzom za wygrany mecz.

    • 3 0

  • Impreza udana nie chodzi o kasę a o uczestnictwo i dobiegniecie. bardzo fajnie organizacyjnie. Na mecie uśmiechnięte miłe panie wręczały medale i gratulowały. Extra.

    • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane