• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Sport Talent. Wiktoria Kraczaj w karate zdobyła ponad 100 medali, a ma tylko 13 lat

Damian Konwent
17 maja 2022, godz. 06:00 
Opinie (33)
  • Wiktoria Kraczaj z trenerem Bartoszem Wzorkiem.

Wiktoria Kraczaj to 13-latka, która w swoim dorobku ma już 42 złote, 26 srebrnych i 45 brązowych medali zdobytych w karate. Triumfowała także w niedawnym prestiżowym turnieju w cypryjskim Limassol i wcale nie ma ochoty się zatrzymywać. To nasza kolejna bohaterka cyklu Sport Talent. Poprzednio pisaliśmy o floreciście Adamie Jakubowskim. Natomiast 31 maja zaprezentujemy żeglarkę Ewę Lewandowską.



Sport Talent - poznaj wcześniejszych bohaterów cyklu Trojmiasto.pl



Wiktoria Kraczaj ma 13 lat. Na co dzień uczy się w Szkole Metropolitalnej w Kowalach i mieszka w Gdańsku. To tutaj trenuje również karate w klubie Sonkei Gdańsk pod okiem trenera Bartosza WzorkaSławomira Piłata.

Przygoda naszej bohaterki z tą dyscypliną zaczęła się jeszcze w "zerówce". Od tego czasu zdobyła już: 42 złote, 26 srebrnych i 45 brązowych medali. Jednak największą wartość ma mistrzostwo podczas Youth League na Cyprze w najbardziej prestiżowej kategorii Kumite (czyli walki) do 14 lat kobiet w kategorii wagowej 47+. Za nią uplasowały się 63 rywalki.

- Lubię wiele dyscyplin sportu, ale w tej jestem najdłużej. Trzeba naprawdę się skupić i zaangażować, aby w niej coś osiągnąć, i za to lubię karate. Mam sporo świetnych wspomnień, jak np. wyjazdy, obozy, zawody czy zgrupowania. Zawsze jest świetna atmosfera. Jednak najwspanialszym wydarzeniem był turniej w cypryjskim Limassol, choć tak naprawdę każdy medal był dla mnie ogromnym sukcesem - mówi nam 13-latka.

Sukcesy klubu Sonkei na Cyprze. Przeczytaj więcej o turnieju w Limassol



  • Medale Wiktorii Kraczaj.


Takie sukcesy nie byłyby możliwe bez ciężkiej pracy, dlatego Wiktoria trenuje od pięciu do sześciu razy w tygodniu. Jednak i przy tak napiętym grafiku nie trzeba rezygnować z innych obowiązków, a nawet i mniejszych pasji.

- Pogodzenie sportu ze szkołą nie jest łatwe, ale dzięki odpowiedniemu skupieniu na lekcjach, a także nauce mam wystarczająco czasu, aby móc trenować i nie mieć zaległości. Ponadto znajduję go jeszcze na jazdę na dece oraz fotografię, którymi również się interesuję - wyznaje Wiktoria.

Gdzie i za ile trenować karate?



Jednak trenowanie to nie taka łatwa sprawa, bo wymaga odpowiedniego finansowego nakładu. Głównie ze względu na wyjazdy, ale na szczęście klub Sonkei ma partnerów i sponsorów, dzięki którym młode zawodniczki i zawodnicy mogą się rozwijać. I całe szczęście, bo z drugiej strony nie ma też co liczyć na wybitne nagrody pieniężne w turniejach krajowych.

- Zwykle nie ma określonych nagród poza medalami, a za zwycięstwo często dodatkowo jest puchar. Czasami zdarza się, że za pierwsze miejsce zawodnik otrzymuje nagrodę rzeczową, typu kimono czy voucher na zakup sprzętu. W Klubie Sonkei za medal zdobyty za granicą zawodnik otrzymuje nagrodę pieniężną. Najwyższe kwoty przyznawane są za zawody najwyższej rangi typu Karate1 - mówi.
Sprzęt do karate nie jest tani, bo za kimono czasami trzeba zapłacić nawet kilkaset złotych.

Mateusz Prondziński i Julia Daniszewska. Trójmiejskie medale w dwóch stylach karate. Przeczytaj artykuł sprzed roku



Wiktoria wierzy, że najlepsze dopiero przed nią. Liczy, że zagraniczny sukces na Cyprze to dopiero początek wielkich osiągnięć na arenie międzynarodowej.

- Moim najbliższym celem sportowym jest ponowienie osiągnięcia na Cyprze. Natomiast moim najdalej idącym marzeniem jest duża rozpoznawalność ze względu na wielkie osiągnięcia - mówi młoda wojowniczka.
Jak sama przyznaje, nie ma jednego wybranego idola, bo podziwia wiele osób za ich osiągnięcia, ale również i przede wszystkim za wytrwałość i niepoddawanie się w trudnych sytuacjach. Sama też musiała się z taką zderzyć, ale na szczęście ma wokół grupę świetnych ludzi, na których może liczyć w każdej sytuacji.

- W 2019 r. przeżyłam przykry okres w swoim życiu. Zmarła moja mama. Zamieszkałam u cioci i wujka oraz kuzynostwa. Zmieniłam również szkołę i otoczenie. Jestem dumna z mojej mamy, że wspierała mnie w mojej pasji, czyli karate, oraz poprowadziła moją ciocię tak, abym ją rozwijała. Teraz, gdy jej nie ma, dziękuję cioci Joli i trenerowi Bartoszowi, że we mnie wierzyli i wspierali, abym przeszła ten trudny dla mnie czas. Pokazali, że mam osoby bliskie, które we mnie wierzą i zawsze mogę na nie liczyć. Motywowali mnie do treningów i dzięki nim zaszłam tak daleko. Trener Bartosz jest trenerem z powołania - uważa 13-latka.
Trzeba wierzyć, że przed Wiktorią jeszcze wiele dobrego. Z grupą tak wspaniałych osób wokół siebie i przede wszystkim tą najważniejszą osobą, spoglądająca z nieba, może zajść naprawdę daleko.

Cykl Trojmiasto.pl Sport Talent



Co drugi wtorek w serwisie sportowym Trojmiasto.pl prezentujemy młodych sportowców z rozmaitych dyscyplin sportowych. Pisząc o ich początkach, treningach, sukcesach, ale i wyrzeczeniach, a także nakładach finansowych, które ponoszą ich rodzice, nie tylko będziemy towarzyszyć w drodze nastolatków na sportowe szczyty, ale również na ich przykładzie zamierzamy przedstawiać realny obraz sportu młodzieżowego.

W naszym zamyśle jest nie tylko cykl, który służy nadaniu rozgłosu i przysporzeniu satysfakcji tym, którzy już mocno zaangażowali się w sport i mają pierwsze osiągnięcia, ale na ich przykładzie chcemy pokazać, jakie aspekty pod uwagę muszą wziąć ci, którzy dopiero zastanawiają się, jaką ewentualnie drogę aktywności fizycznej wybrać dla swojego dziecka.

Oczywiście czekamy na wasze opinie, sygnalizowanie spraw, które w tej kwestii najbardziej was interesują, czy też dyscyplin, o których najbardziej chcielibyście przeczytać. Jesteśmy również otwarci na zgłoszenia kolejnych kandydatów z Trójmiasta, którzy chcieliby zaprezentować się w tym cyklu.

Kontakt mailowy: sport@trojmiasto.pl z dopiskiem "Sport Talent".

Opinie wybrane


wszystkie opinie (33)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE