fot. Sebastian Elijasz / KFP
W półfinałach Pucharu Polski rugbiści Arki zmierzą się w kwietniu z Lechią. W spotkaniach rewanżowych w ramach ćwierćfinałów trójmiejskie drużyny po raz drugi ograły stołecznych rywali. Gdynianie triumfowali w Warszawie nad drużyną Bemowo AZS AWF Warszawa 31:7 (19:7). Natomiast godzinę później gdańszczanie na własnym boisku pokonali I-ligową Skrę Warszawa 51:6 (29:0).
.Punkty dla Arki zdobyli:
Beka Tsiklauri 6, Kazimierz Raszpunda 5, Sergo Kvernadze 5, Bakuri Czubinidze 5, Karol Denisiuk 5, Mateusz Plichta 5.
ARKA: Arka: Bartkowiak, Wojaczek, Ruszkiewicz - Dąbrowski, Nowak - Kwiatkowski, Głuszek, Raszpunda - Zembroń - Tsiklauri - Malochwy, Chromiński, Chubinidze, Denisiuk, Kvernadze oraz Kaszubowski, Andrzejczuk, Mikołajczyk, Plichta, Krieczun, Motyl, Macoń.
kibice oceniają
Łukasz Doroszkiewicz - 4.5
Karol Hedesz - 3.9
Piotr Jurkowski - 3.8
Karol Denisiuk - 3.3
Marcel Zembroń - 3.3
Mariusz Motyl - 3.2
Lechia Rugby
Arka Rugby
Jesienią Arka rozgromiła u siebie akademików 60:3. Dzisiaj podopieczni Macieja Stachury nie zamierzali stosować dla rywali taryfy ulgowej. Rozpoczęli od 12:0, a szczególnie duża przewaga "Buldogów" uwidoczniła się po przerwie, gdy tylko oni punktowali.
Do historii pucharowych rozgrywek przeszedł Bakuri Czubinidze. Nigdy wcześnie nie zdarzyło się, aby w tej samej fazie rozgrywek jeden rugbista zdobywał punkty dla obu zespołów. A tak było w przypadku Gruzina. Jesienią w Gdyni zdobył honorowe punkty z karnego dla akademików, a dzisiaj zaliczył przyłożenie dla Arki.
Wyrozumiałości dla stołecznych kolegów nie miał również Sergo Kvernadze. On również jesienią grał w akademickich barwach, a w rewanżowym spotkaniu przypomniał się w Warszawie "piątką".
W drugim sobotnim ćwierćfinale Lechia Gdańsk rozgromiła Skrę Warszawa 51:6 (29:0).
Punkty: Piotr Jurkowski 10, Paweł Lanartowicz 10, Patryk Narwojsz 6, Rafał Witoszyński 5, Mirosław Klusek 5, Robert Kwiatkowski 5, Filip Hałasiewicz 5, Mateusz Zajkowski 5.
LECHIA: Witoszyński (58 Kaszuba), Klusek, Zieliński - Sienkiewicz, Odoliński - Doroszkiewicz (47 Kwieciński) - Urbanowicz, Wantoch-Rekowski (58 Janiec) - Lenartowicz (58 Hedesz) - Piszczek, Komajda, Zajkowski, Jurkowski (47 Kwiatkowski), Hałasiewicz - Narwojsz.
Gdańszczanie nie mieli najmniejszych problemów z pokonaniem występującej na zapleczu ekstraklasy Skry. "Biało-zieloni" nie musieli występować od pierwszej minuty w najsilniejszym składzie aby udokumentować swą wyższość na murawie.
- Mieliśmy sporą zaliczkę z pierwszego meczu, więc spotkanie ze Skrą potraktowaliśmy jako kontynuację naszego cyklu przygotowawczego do sezonu. Wielu naszych podstawowych zawodników rozpoczęło mecz na ławce. Skra grała takie drugoligowe, chaotyczne rugby. Nam udało się narzucić własny styl gry i pewnie wygraliśmy - powiedział drugi trener gdańszczan, Marek Płonka.
Trzecim półfinalistą została Posnania, której walkowerem poddała się Juvenia Kraków. Nie jest jeszcze rozstrzygnięty czwarty półfinał. Ogniwo Sopot po przegranej w Łodzi z Budowlanymi 0:89 nie było w stanie na sobotę przygotować boiska. Jako rewanż zapewne zostanie mecz, które te drużyny rozegrają w... ekstralidze.
Mecz półfinałowe zapewne odbędą się w terminach przewidziane na spotkania reprezentacji Polski, czyli 10 i 24 kwietnia. Zespoły klubowe grać w nich będą bez kadrowiczów. Jest jeszcze wolny termin 3 kwietnia, gdyż tym razem w Wielką Sobotę nie wyznaczono kolejki ligowej.



















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie nie związane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.