wiadomości

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Prezes Stoczniowca wywieziony z hali!

Hokeiści stracili wygraną w ostatniej minucie

Stoczniowiec Gdańsk

fot. Piotr Pędziszewski / trojmiasto.pl

Hokeistom Stoczniowca zabrakło 59 sekund, aby pokonać u siebie Unię Oświęcim. Goście wyrównali, a w dogrywce to oni strzelili zwycięskiego gola. Gdańszczanie przegrali 3:4 (2:1, 1:0, 0:2, d. 0:1). Nie był to też udany wieczór dla Marka Kosteckiego. W pierwszej tercji prezes klubu został wywieziony na taczce! Jednak piątek przyniósł też optymistyczne wieści. Delegacja zawodników wróciła z rozmów z prezydentem Gdańska z obietnicą Pawła Adamowicza, że pierwsza drużyna otrzyma z magistratu pomoc finansową.



Prezes Stoczniowca Marek Kostecki wywożony przez kibiców z hali na taczce.

fot, Sebastian Simaniuksztys

Prezes Stoczniowca Marek Kostecki wywożony przez kibiców z hali na taczce.

fot, Sebastian Simaniuksztys

fot, Sebastian Simaniuksztys

Bramki:
0:1 Riha as. Stachura (6.58)
1:1 Ziółkowski as. Skrzypkowski (10.02 w przewadze)
2:1 Marzec as. Maciejewski (11.30)
3:1 Janecka as. Steber, Kostecki (27.21)
3:2 Stachura as. Valusiak (43.10 w przewadze)
3:3 Krajci as. Zatko (59.01)
3:4 Tabacek as. Krajci (64.25)

STOCZNIOWIEC: Soliński; Kostecki - Rompkowski, Skrzypkowski - Kabat, Kwieciński - Maciejewski, Skutchan - Janecka - Steber, Jankowski - Ziółkowski - Marzec, Strużyk - Wróbel - Chmielewski, Wróblewski - Pesta - Stasiewicz.

UNIA: Zborowski; Gabryś - Flasar, Dronia - Piekarski, Zatko - Połącarz, Cinalski - Guzikiewicz; Wojtarowicz - Tabaczek - Krajci, Modrzejewski - Jakubik - Sękowski, Riha - Stachura - Valusiak oraz Bibrzycki.



Gdański hokej po nowym roku znalazł się w ciężkiej sytuacji finansowej. Jednym z możliwych scenariuszy było wycofanie drużyny z rozgrywek. Do Pawła Adamowicza postanowiła udać się Rada Drużyny. Po spotkaniu wróciła z optymistycznymi wiadomościami.

- Cieszymy się, że prezydent przyjął naszą prośbę o spotkanie. Przedstawiliśmy naszą sytuację ale też i to, że jesteśmy drużyną z potencjałem, że warto nam pomóc a my swoją grą przyczynimy się do promocji miasta. Nam również na tym zależy, przecież oprócz kolegów z zagranicy wszyscy urodziliśmy się w Gdańsku. Prezydent obiecał, że znajdzie pieniądze w kwocie kilkuset tysięcy abyśmy spokojnie mogli dokończyć sezon - powiedział kapitan gdańszczan Wojciech Jankowski.

W spotkaniu oprócz kapitana drużyny uczestniczyli także Michał Smeja i Filip Drzewiecki. - Bardzo nas ucieszyła również wiadomość, że miasto wspomoże klub w zakupie krzesełek i nowej pleksi na Dużą Halę, byśmy wreszcie mogli grać na wyremontowanym obiekcie i by mogła nas oglądać jeszcze większa liczba fanów. Cieszymy się z pomocy ale apelujemy do potencjalnych sponsorów i o wsparcie dla drużyny. Warto inwestować, w nas, warto inwestować w hokej, najszybszą grę zespołową jaka kiedykolwiek wymyślono - zakończył kapitan gdańszczan.

W dobrych nastrojach zatem stoczniowcy przystąpili wieczorem do meczu z Unią Oświęcim. Grano przy pełnych trybunach Małej Hali, gdyż niektórzy kibice przyszli, obawiając się, że może to być ostatni mecz drużyny w rozgrywkach. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby w najbliższą niedzielę gdańszczanie zagrali w Jastrzębiu i kontynuowali rozgrywki.

Co więcej już dzisiaj trener gdańszczan po raz pierwszy od dłuższego czasu mógł wystawić cztery pełne piątki. Już w 1. minucie oko w oko z bramkarzem Unii stanął Szymon Marzec. Jednak nie wykorzystał okazji.

Po kilku minutach jednak uwaga zgromadzonych w hali skupiła się na trybunach, a nie na lodowisku. Grupa publiczności okrążyła prezesa gdańskiego Stoczniowca Marka Kosteckiego i wywiozła go poza halę! Szef klubu jednak wrócił do hali jeszcze przed zakończeniem tej tercji o własnych siłach.

Wkrótce po tym wydarzeniu Unia zdobyła pierwszą bramkę. Lukas Riha z bliska uzyskał prowadzenie dla oświęcimian. Po stracie bramki gdańszczanie przyspieszyli tempo gry. Zaczęli grać ostrzej, bez respektu dla rywali i efekty tego przyszły bardzo szybko.

W 11. minucie, już kilka sekund po rozpoczęciu gry w przewadze, Tomasz Ziółkowski strzałem z okolic bulika doprowadził do remisu.

Gdańszczanie poszli za ciosem, jeszcze bardziej przyspieszyli, a po ich akcjach w tym okresie gry ręce same składały się do oklasków. Po niespełna 90 sekundach było 2:1. Marzec wyczekał Zborowskiego, ten odsłonił bramkę i młody gdański napastnik podwyższył.

Do końca pierwszej tercji więcej bramek już nie padło jednak raz po raz kotłowało się pod bramkami. Kilka razy Sylwestra Solińskiego poważnie zaatakowali goście, jednak gdański golkiper bronił pewnie i w ciężkich sytuacjach, np. atakowany w polu bramkowym przez Petra Tabacka.

Druga tercja była równie emocjonująca jak pierwsza. Gdańszczanie nie zwalniali tempa i uparcie dążyli do podwyższenia rezultatu. W 28 minucie udało im sie to. Petr Janecka podwyższył na 3:1 choć początkowo wydawało się, że z akcji gdańszczan nic nie wyjdzie, gdyż gospodarze, atakowani nieprzepisowo, zgubili krążek.

Stoczniowcy odzyskali "gumę", zza bramki krążek wyłożył Jan Steber a Janecka uderzeniem w okienko zdobył bramkę.

Mecz, który od początku był twardy, stał się w kolejnych minutach ostry, niestety nad wydarzeniami na lodowisku nie zawsze panowali arbitrzy spotkania stąd dochodziło pomiędzy hokeistami do ostrych spięć.

W 34 minucie na przykład w bokserski pojedynek wdali się Aron Chmielewski i Mariusz Jakubik, gości m.in. bezpardonowo atakowali gdańskiego bramkarza.

Kiedy znów na tafli zaczęto grać w hokeja obydwie drużyny nie ustawały w atakach na bramkę. Przed szansą stawali m.in. Roman Skutchan ze Stoczniowca czy Petr Valusiak z Unii.

W trzeciej tercji goście zaatakowali młodą, gdańska drużynę. Bramkę kontaktową w 44 minucie zdobył Wojciech Stachura, który dobił z bliska strzał Valusiaka.

Gdańszczanie bronili się umiejętnie, dobrze spisywał się w bramce Sylwester Soliński. Niestety gdańszczanom zabrakło niespełna minuty do zainkasowania kompletu punktów. Goście, którzy wzięli w koncówce czas na żądanie, wymanewrowali gdańskich obrońców, urwał się im Robert Krajci i w sytuacji sam na sam pokonał Solińskiego.

Doszło do dogrywki początkowo przewagę optyczną wypracowali sobie goście, w dalszym ciągu jednak Soliński odgrywał w gdańskim zespole główną rolę.

Obserwatorzy meczu powoli przygotowywali się do rzutów karnych, kiedy na środku lodowiska Aron Chmielewski stracił krążek. Goście wytworzyli sobie liczebną przewagę pod gdańska bramką i takiej sytuacji doświadczeni rywale nie zmarnowali, odbierając Stoczniowcom niemal pewne zwycięstwo.

tabela po 26 kolejkach

1 Comarch Cracovia Kraków 25 16 3 6 120:60 54
2 Aksam Unia Oświęcim 26 16 4 6 109:64 53
3 GKS Tychy 25 15 6 4 99:59 53
4 JKH GKS Jastrzębie 26 14 3 9 115:74 46
5 Ciarko KH Sanok 26 14 2 10 104:86 46
6 MMKS Podhale Nowy Targ 26 10 3 13 86:117 35
7 STOCZNIOWIEC GDAŃSK 26 9 5 12 90:110 33
8 Zagłębie Sosnowiec 26 8 3 15 86:115 28
9 KTH Krynica 26 5 3 18 91:145 21
10 Akuna Naprzód Janów 24 5 0 19 66:136 15

Tabela wprowadzona: 2011-01-08

Pozostałe wyniki 26 kolejki PLH:
Podhale Nowy Targ - KTH Krynica 5:4 (2:1, 1:2, 2:1), Zagłębie Sosnowiec - JKH GKS Jastrzębie 4:5 (0:0, 2:4, 2:1), Comarch Cracovia Kraków - Ciarko KH Sanok 5:3 (2:1, 3:1, 0:1).

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 285)

zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3203420 2011-01-07 14:59 (7)

No i po co, kostecki znowu bedzie mial skad ....ć... Pojechać z .... na taczce, byle daleko od tego miasta!

popieram opinię 101 / nie zgadzam się 9

zgłoś do moderacji opinię 3203520 2011-01-07 21:59

Znaczy, żę lubi przejażdzki. Tylko, że w końcu ktoś się wku.rwi i zamiast na taczce poza chalę, wyjedzie do lasu. I się ot skończy "babci sranie"

popieram opinię 5 / nie zgadzam się 1
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3203531 2011-01-07 22:42 johny bravo (1)

A jednak na serio wyjechał na taczce...

popieram opinię 12 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 3203546 2011-01-07 23:09

ma to ktoś nagrane?, bo nie widziałem, a widok musiał być piękny...:-) dawać linka z You tube

misza

popieram opinię 9 / nie zgadzam się 1
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3203556 2011-01-07 23:29 szkoda ale stoczniowiec musi upaść!!! (3)

A w jego miejsce należy powołać , nowy klub - (w herbie pomorza jest Gryf i przyjąć barwy pomorskie), z nowymi władzami w zarządzie, klub który będzie promowany nie tylko w Gdańsku ale w całym województwie, klub z którym winni utożsamiać się będą kibice z wybrzeża gdańskiego a nie tylko z Gdańska bo tylko to jest wstanie przyciągnąć sponsorów, tylko to może pomóc hokejowi w Polsce na odbudowę tego co przez ostatnie 20 lat zniszczono!!!. Klub winien mieć również osoby od promocji klubu i hokeja w regionie. I ostania rzecz. Czy nie należało by przenieść meczów " stoczniowca" z Olivii do Ergo Areny !?.A w miejsce hali oliwii postawić centrum szkolenia hokeja na pomorzu i utworzyć bazę treningową!!!??

kibic_hokeja

popieram opinię 14 / nie zgadzam się 2
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3203567 2011-01-07 23:44 (1)

I łyżwy powinny być za darmo. I jeszcze w sierpniu +5C żeby lód łatwiej było utrzymać. No i wprowadzić w podstawówce 2h obowiązkowego hokeja (może być na butach na korytarzu)

popieram opinię 12 / nie zgadzam się 7

zgłoś do moderacji opinię 3203620 2011-01-08 08:52 z czego kpisz dziki człowieku z dzikiego wschodu?

Polecam zobaczenie jak to się robi w bardziej rozwiniętych krajach.
Lodowiska całoroczne,
zajęć i treningów do oporu
a do tego taniej niż w Polsce.

Dziwne?
No ku,wa dziwne.

zajączek w kratkę

popieram opinię 10 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 3203646 2011-01-08 10:43 Jeszcze was w Ergo nie było, sieroty? Łapy precz!

AH

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 6

zgłoś do moderacji opinię 3203421 2011-01-07 15:04

ile jeszcze ten cyrk będzie trwał?

popieram opinię 37 / nie zgadzam się 11

zgłoś do moderacji opinię 3203422 2011-01-07 15:06 Zaorać i posadzić od nowa

To jedyna metoda.

Koniec Klanu K!

popieram opinię 54 / nie zgadzam się 12

zgłoś do moderacji opinię 3203423 2011-01-07 15:07

TO I TAK NIC NIE ZMIENI!!!

popieram opinię 17 / nie zgadzam się 10

zgłoś do moderacji opinię 3203425 2011-01-07 15:08 Po co? Ja się pytam Po co... ?

Brawo Adamowicz.... :|

popieram opinię 21 / nie zgadzam się 6

zgłoś do moderacji opinię 3203426 2011-01-07 15:08

To tylko przedłuża stan z ostatnich miesięcy. Trzeba nadal wyrażać swój sprzeciw i pokazać poważnie, że skończył się czas prezesa i jego świty!

DimeUSG

popieram opinię 24 / nie zgadzam się 4

zgłoś do moderacji opinię 3203427 2011-01-07 15:08 ale po co ?

niech stocznia gra w tej lidze na którą stać właściciela. w czwartej lidze mecze mogą być dla kibiców bardziej emocjonujące bo bardziej wyrównany poziom.

jank

popieram opinię 6 / nie zgadzam się 22

zgłoś do moderacji opinię 3203428 2011-01-07 15:15

STOCZNIA TO MY! STOCZNIA TO MY! A NIE KOSTEK I JEGO...!!!
CH** Z PREZESAMI! STOCZNIOWIEC JESTEŚMY Z WAMI!!!

popieram opinię 54 / nie zgadzam się 9

zgłoś do moderacji opinię 3203430 2011-01-07 15:18

bez sensu, mam nadzieje ze to tylko pusta obietnica miasta i nic Kostecki nie dostanie!!! widac, ze czas na kolejny etap dzialania:)

Quanto

popieram opinię 8 / nie zgadzam się 4

zgłoś do moderacji opinię 3203432 2011-01-07 15:23

chłopakom zależy pomóżmy im i my prawdziwi kibice- hokej upada niedobrze- prezydent pomoże też niedobrze.
A Ci co tak mądrują tu niech coś lepiej zrobią- SKUTECZNIE- a nie tylko gadają!

popieram opinię 13 / nie zgadzam się 2

dodaj swoją opinię