fot. Piotr Pędziszewski/Trojmiasto.pl
Patryk Jędrzejowski został pełnoprawnym Arkowcem.
Arka dokonała pierwszego zimowego transferu. Nie ma niespodzianki. Gdynianie zdecydowali się na Patryka Jędrzejowskiego. Młodzieżowiec został wykupiony ze Śląska Wrocław, a z żółto-niebieskimi związał się na 2,5 sezonu. Konsekwentny jest również Mirko Ivanovski. Już w listopadzie oświadczył, że na zapleczu polskiej ekstraklasy nie chce grać, a obecnie próbuje sił w 2.Bundeslidze, na testach w Karlsruher SC.
O tym, że transfer Jędrzejowskiego jest praktycznie dopięty, pisaliśmy, gdy 11 stycznia przyjechał on do Gdyni - czytaj tutaj. Zawarcie umowy przedłużyło się, gdyż negocjowano kwotę odstępnego oraz skrzydłowy nabawił się w Gdyni urazu, który przez tydzień wykluczył go z treningów i sparingów.
We wtorek klub oficjalnie poinformował, iż podpisane zostały wszystkie dokumenty dotyczące transferu definitywnego ze Śląska. Umowa została podpisana na dwa i pół roku. Ma się w niej znajdować zapis, że młodzieżowiec nie może zagrać w marcu w ćwierćfinale Pucharu Polski przeciwko wrocławskiemu klubowi.
Taki sam zapis będzie również w przypadku "dopięcia" wypożyczenia trzeciego bramkarza Śląska, Krzysztofa Żukowskiego, który przebywa na testach na zgrupowaniu w Cetniewie - czytaj więcej.
Przypomnijmy, że Jędrzejowski urodził się 12 lutego 1991 roku we Wrocławiu. Karierę rozpoczynał w miejscowym Śląsku, który reprezentował w zespole juniorskim oraz Młodej Ekstraklasie. Zaliczył także epizody w I-ligowych MKS Kluczbork i Sandecji. W tej ostatniej drużynie jesienią zagrał w piętnastu meczach, strzelając jednego gola. Mimo że jego wypożyczenie do Nowego Sącza było ważne do końca sezonu, Śląsk zdecydował je się skrócić.
Pozyskanie młodzieżowca, czyli piłkarza, który zgodnie z przepisami I ligi, musi być w "11" meczowej, było jednym z sześciu priorytetów transferowych Petra Nemca, które zdradził nam w grudniu - (czytaj więcej). Teraz czekamy na realizację dwóch kolejnych, czyli pozyskanie: dwóch napastników, lewego i środkowego obrońcy oraz pomocnika.
OBECNA KADRA ARKI GDYNIA
Nowym miejsce zwalniają ci, którzy przeznaczeni zostali na koniec poprzedniej rundy do odejścia - czytaj więcej. Na razie formalnie rozstano się z Krzysztofem Łągiewką i Ensarem Arifoviciem, a Marcin Budziński został wypożyczony do Cracovii.
Poza granicami Polski nowego pracodawcy szuka Mirko Ivanovski. Macedończyk jeszcze w listopadzie ogłosił chęć opuszczenia Arki - czytaj więcej i pozostaje w tych deklaracjach konsekwentny, gdyż w tym roku w ogóle nie przyjechał na treningi do Gdyni.
Napastnik obrał kierunek na Niemcy. 23-latek testowany jest przez ostatnią drużynę niemieckiej 2. Bundesligi - Karlsruher SC. W Arce ma kontrakt ważny jeszcze przez pół roku. Zatem nowy klub za Mirko musi zapłacić lub też napastnik rozwiąże umowę z gdyńskim klubem za porozumieniem stron.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.