fot. Piotr Pędziszewski/Trojmiasto.pl
W minionym roku na skutek pechowej kontuzji Anna Rogowska straciła ponad miesiąc sezonu letniego. Tegoroczny sezon halowy rozpoczęła od trzeciego miejsca i wyniku 4,60 metra.
Od wysokości 4,60 metra i trzeciego miejsca podczas lekkoatletycznego mityngu Pedro's Cup w Bydgoszczy rozpoczęła sezon Anna Rogowska. Tyczkarka SKLA Sopot była słabsza tylko od Jeleny Isinbajewej oraz Holly Bleasdale. Znacznie gorzej wypadły pozostałe reprezentantki Polski, które nie zdołały pokonać granicy 4,40.
Przypomnijmy, że Anna Rogowska w minionym sezonie tryumfowała w zawodach rozgrywanych w hali "Łuczniczka" z wynikiem 4,76 (czytaj tutaj).
Tym razem aktualna halowa mistrzyni Europy i rekordzistka Polski (4,85) musiała uznać wyższość liderki światowych rankingów, 20-letniej Brytyjki Holly Bleasdale oraz multirekordzistki świata i dwukrotnej mistrzyni olimpijskiej Jeleny Isinbajewej. Szczególnie obecność tej drugiej, zaanonsowana na początku lutego, była w Bydgoszczy wielkim wydarzeniem.
"Caryca tyczki" swoje próby rozpoczęła od poprzeczki zawieszonej na wysokości 4,68. Rosjance powiodło się dopiero za drugim razem i co ciekawe, była to dla niej jedyna udana z pięciu prób. Wystarczyło to jednak w środę do zwycięstwa. Granicę 4,68 zdołała pokonać i to za trzecim podejściem, tylko Bleasdale.
Rogowska, która na skutek odniesionej w Sopocie kontuzji (czytaj tutaj) w minionym roku straciła ponad miesiąc sezonu letniego, rozpoczęła środowe skoki od 4,52. Wysokość tą udało jej się zaliczyć dopiero za trzecim podejściem.
Po podniesieniu poprzeczki o 8 centymetrów było już lepiej. Sopociance wystarczyły dwie próby. Opuściła wysokość 4,68, a przy 4,74 była już bezradna. Podobnie zresztą jak dobrze skacząca do tej pory reprezentantka Kuby Yarisley Sylva, która ostatecznie zajęła czwarte miejsce.
U Rogowskiej widoczny był jeszcze brak "oskakania" u progu halowego sezonu, ale cały bydgoski konkurs przebiegł zresztą dość szybko. Po zaliczeniu wysokości 4,20 odpadła między innymi Agnieszka Kolasa, która przed tygodniem w Spale ustanowiła swój rekord życiowy - 4,30.
Wysokość 4,52 starały się pokonać Monika Pyrek i Joanna Piwowarska, ale bezskutecznie. Udało się za to drugiej w minionym roku Swietłanie Fieofanowej, ale było to maksimum jej możliwości i Rosjanka musiała zadowolić się piątą pozycją.
Wyniki Pedro's Cup:
1. Jelena Isinbajewa (Rosja) 4,68
2. Holly Bleasdale (Wielka Brytania) 4,68
3. Anna Rogowska (SKLA Sopot) 4,60
4. Yarisley Sylva (Kuba) 4,60
5. Swietłana Fieofanowa (Rosja) 4,52
6. Joanna Piwowarska (AZS AWF Warszawa) 4,40
7. Monika Pyrek (MKL Szczecin) 4,40
8. Kylie Hutson (USA) 4,20
9. Agnieszka Kolasa (SKLA Sopot) 4,20
9. Gadschiew Cristina (Niemcy) 4,20




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.