Monika Goldszmidt/Trojmiasto.pl
Rugbiści Arki pokonali Budowlanych i awansowali na trzeciej miejsce w ekstralidze. Na zdjęciu atak gdynian. Z piłką Paweł Dąbrowski, za nim Łukasz Szostek, a w tle Sergo Kvernadze.
W czwartej kolejce ekstraligi trzecie zwycięstwo odnieśli rugbiści Arki, awansując na trzecie miejsce w tabeli. Natomiast niedawni liderzy - Lechia - doznała drugiej porażki z rzędu. Jednak największym pechowcem okazał się Alexander Sziszkan. Mołdawianin występujący w gdańskim zespole zamiast na boisko trafił na stół operacyjny
.Arka Gdynia - Budowlani Lublin 28:13 (14:3)
Punkty zdobyli: Krzysztof Korbolewski 10, Beka Tsiklauri 8, Marcel Zembroń 5, Sergo Kvernadze 5 - Wojciech Piotrowicz 8, Michał Jabłoński 5
ARKA: Ruszkiewicz, Kałduński, Wilczuk - Skindel, Andrzejczuk - Madajewski, Nowak, P.Dąbrowski - Szostek - Tsiklauri - Korbolewski, Szrejber, Chromiński, Zembroń - Kvernadze oraz Bojke, Bartkowiak, Raszpunda, Podolski, Mikołajczyk, Krieczun, Plichta
Gdynianie odnieśli zwycięstwo z bonusem. Najlepszy mecz od powrotu z wypożyczenia do Ogniwa Sopot rozegrał w żółto-niebieskich barwach Krzysztof Korbolewski. Zawodnik w tym sezonie przekwalifikowany z "10" na skrzydłowego zdobył dwa przyłożenia. To on w 6. minucie zmienił wynik z 0:3, który jak się okazało oznaczał jedyne tego dnia prowadzenie gości. Z karnego już w 2. minucie trafił bowiem Piotrowicz.
Na kolejną korektę wyniku czekaliśmy aż do ostatniej minuty pierwszej połowy. Dobrze grających w defensywie rywali wywiódł w pole dopiero Zembroń. Szybkie przyłożenie zaraz na początku drugiej połowy sugerowało, że lublinianie dają za wygraną. Ale nic takiego nie nastąpiło.
Wręcz odwrotnie. Budowlani ruszyli do odrabiania strat. Dwa kolejne udane kopy Piotrowicza oraz przyłożenie Jabłońskiego sprawiły, że prowadzenie Arki stopniało do 21:14. Do końca gry było niespełna 15 minut. W tym momencie to goście mieli punkt bonusowy.
Dodatkowy punkt zmienił właściciela i przeszedł na stronę gdyńską dopiero na pięć minut przed końcowym gwizdkiem sędziego. Przyłożenie, czwarte tego dnia, a zatem na wagę bonusu zdobył Kvernadze. Natomiast lublinianie, mimo dzielnej postawy, przegrali wyżej niż różnicą 7 punktów, a zatem do domu wrócą z pustymi rękoma.
kibice oceniają
Konrad Chromiński - 3.6
Daniel Bartkowiak - 3.6
Daniel Podolski - 3.6
Grzegorz Buczek - 4
Grzegorz Janiec - 3.8
Piotr Jurkowski - 3.6
Arka Rugby
Lechia Rugby
Budowlani Łódź - Lechia Gdańsk 46:12 (26:12)
Punkty zdobyli: Teimuraz Sochadze 16, Merab Gabunia 5, Tomasz Stępień 5, Przemysław Szyburski 5, Władysław Grabowski 5, Grzegorz Dułka 5, Sebastian Łuczak 5 - Marek Płonka 5, Grzegorz Janiec 5, Jurij Buchajło 2.
LECHIA: Witoszyński, Janiec, Kaszuba. Doroszkiewicz, Wantoch - Rekowski, Majcher, Lademan, Nowicki, Janeczko, Buchajło, Buczek, Rokicki, Hedesz, Płonka, Jurkowski oraz Zieliński, Klusek, Krzewicki, Piszczek, Dobkowski.
Rugbiści Lechii w Łodzi już w pierwszym kwadransie gry stracili cztery przyłożenia. Po takim ciosie nie potrafili się już otrząsnąć do końca meczu. Tym bardziej, że ich szeregi nie były najsilniejsze. Aby dopełnić "22" do protokołu, tak jak zdarzało się to w poprzednim sezonie, dopisano kierownika zespołu, Sebastiana Dobkowskiego.
W dodatku wielkiego pecha miał Sziszkan. W nocy poprzedzającej mecz Mołdawianin doznał ataku wyrostka robaczkowego. Gdy biało-zieloni rywalizowali z Budowlanymi, zawodnik trzeciej linii młyna przechodził operację.
Z okazji meczu w Łodzi zorganizowano prawdziwe święto tej dyscypliny. Budowlani rozpoczęli bardzo mocno. Goście zdołali się jednak po tym nokaucie otrząsnąć i sami dwa razy zanieśli piłkę na pole punktowe. Niestety, po przerwie gospodarze zaczęli na nowo punktować i wiadomym już było, że gdańszczanie nie będą w stanie nic w tym meczu zrobić.
Niestety ,powiększyła się liczba kontuzjowanych i chorych graczy Lechii. W trakcie gry wiązadła w kolanie najprawdopodobniej zerwał Grzegorz Buczek, a kolejnych kilku zawodników kończyło mecz z rozmaitymi skręceniami i stłuczeniami.
tabela po 4 kolejkach
| 1 | Budowlani Łódź | ||||||
| 2 | Orkan Sochaczew | ||||||
| 3 | ARKA GDYNIA | ||||||
| 4 | LECHIA GDAŃSK | ||||||
| 5 | Budowlani Lublin | ||||||
| 6 | Posnania Poznań | ||||||
| 7 | Juvenia Kraków | ||||||
| 8 | AZS AWF Warszawa |
Tabela wprowadzona: 2011-10-01
Pozostałe wyniki 4. kolejki:
AZS AWF Warszawa - Posnania Poznań 17:27 (5:17), Juvenia Kraków - Orkan Sochaczew 25:27 (15:6).




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.