• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Ekstraliga rugby. Arka Gdynia i Ogniwo Sopot wygrały, Lechia Gdańsk pokonana

jag., ras.
18 września 2021 (artykuł sprzed 1 roku) 
Opinie (34)
aktualizacja: godz. 19:19 (18 września 2021)
Arka Gdynia odniosła pierwsze zwycięstwo w sezonie. Buldogi sprawiły sobie prezent na 25-lecie klubu. Arka Gdynia odniosła pierwsze zwycięstwo w sezonie. Buldogi sprawiły sobie prezent na 25-lecie klubu.

Arka Gdynia udanie uczciła 25-lecie klubu pokonując w 4. kolejce ekstraligi rugby zespół Awenta Pogoń Siedlce 53:8 (24:8). To pierwsza wygrana Buldogów w tym sezonie. Ogniwo Sopot pokonało u siebie dotychczasowego wicelidera rozgrywek Up Fitness Skra Warszawa 32:17 (18:10). Niespodziewanie porażki doznała niepokonana dotąd Lechia Gdańsk, która uległa na wyjeździe drużynie Edach Budowlani Lublin 17:29 (10:14). Świętująca 25-lecie Arka Gdynia z 30-minutowym opóźnieniem rozpoczęła domowe spotkanie z Awentą Pogoń Siedlce.



Przeczytaj, co trójmiejscy trenerzy mówili przed 4. kolejką oraz planowanych zmianach w terminarzu ekstraligi





ARKA GDYNIA - Awenta Pogoń Siedlce 53:8 (24:8)


Punkty Arka: Adam Litwińczuk 10, Anton Szaszero 8, Łukasz Kasperek 5, Paweł Grzenkowicz 5, Paweł Gajowniczek 5, Karol Lipski 5, Sandro Papunashvili 5, Daniel Podolski, Krystian Szopa 5
Punkty Pogoń: Igor Piątek 3, Patelesio Sili 5

ARKA: Bojke (70 Bartkowiak), Mohyła (75 Litwińczuk), Kasperek (46 Papunashvili) - Podolski (55 Zdunek), Zypper - Ngoza, Żarczyński (62 Ziętkowski), Gajowniczek - Szyc (78 Przerwa) - Szaszero - Lipski (56 Szopa), Grzenkowicz, Shoeman, Sirocki - Steindl (62 Machnio)

Na Narodowym Stadionie Rugby 25-lecie klubu świętowała Arka Gdynia. Już od godz. 14 na obiekcie odbywał się turniej dzieci i młodzieży a tuż przed ligowym spotkaniem odbyła się mała ceremonia z udziałem legendarnego Zbigniewa Rybaka, jednego z inicjatorów powstania rugbowej Arki. Całości towarzyszyły odpalone race, które zresztą odpalano co jakiś czas w trakcie meczu.

Samo spotkanie rozpoczęło z 30-minutowym opóźnieniem, gdyż korek na obwodnicy uniemożliwił przyjazd na czas drużynie gości. Arka do meczu przystąpiła wzmocniona zawodnikiem III linii młyna. Do Buldogów dołączył niespełna 30-letni gracz Frederick Ngoza pochodzący z RPA. Z kolegami zdążył odbyć tylko dwa treningi, ale to po jego akcji pierwsze przyłożenie na 5:3 zdobył Łukasz Kasperek.

Podwyższyć nie zdołał Anton Szaszero, ale zrehabilitował się przy kolejnym przyłożeniu, gdy wykorzystał lukę w defensywie rywali i idealnym podaniem obsłużył Pawła Grzenkowicza. Tym razem Szaszero nie pomylił się przy próbie podwyższenia i kopnął na 12:3.

Trzecie przyłożenie dla gdynian zdobył Karol Lipski i Arka prowadziła już 17:3. Goście poderwali się po punktach Patelesio Siliego, ale jeszcze przed przerwą gospodarze przyłożyli po raz kolejny. Podwyższył Szaszero i na przerwę gdynianie zeszli prowadząc 24:8.

Nie minął kwadrans drugiej połowy, gdy po przyłożeniu Pawła Gajowniczka i kopie Szaszero było już 31:8 dla Arki. Niewiele czasu na przyłożenie potrzebował po wejściu na boisko Krystian Szopa, który położył punkty w 61. minucie (38:8 po podwyższeniu Szaszero). Kolejne dorzucił Sandro Paupunashvilli. Buldogi poczuły przysłowiową krew i grały o to, aby urodziny klubu uczcić jak najwyższym zwycięstwem. Dwoma przyłożeniami popisał się wpuszczony chwilę wcześniej z ławki Adam Litwińczuk i gdyby tylko nieco celniej kopał Szaszero, skończyłoby się jeszcze wyżej niż 53:8.

Trudno jednak, aby ktokolwiek w Gdyni narzekał. To pierwsze zwycięstwo Arki w tym sezonie. Podopieczni Dariusza Komisarczuka poszli za ciosem po remisie ze Skrą i w efektownym stylu zdobyli komplet punktów, łącznie z bonusem za przynajmniej cztery przyłożenia. To wszystko przy głośnym "sto lat" z trybun, bo takie śpiewy towarzyszyły końcowym minutom. Przypomnijmy, że na ligowy triumf Arka czekała od 16 maja, gdy w ubiegłym sezonie ograła u siebie Lechię.

OGNIWO SOPOT - Up Fitness Skra Warszawa 32:17 (18:10)


Punkty Ogniwo: Wojciech Piotrowicz 12, Wiaan Griebenow 5, Thomas Fidler 5, Piotr Zeszutek 5, Robert Olszewski 5
Punkty Skra: Jonathan O'Neill 5, Patryk Chain 7, Jan Cal 5

OGNIWO: Fidler (48 Kavtaradze), Burek (60 Rau), Bysewski (56 Gąska) - Piotrowski, Mokrecow (41 Tsivtsivadze) - Powała-Niedźwiecki (68 Wilczuk), Grabowski (25 Mroziński), Zeszutek - Drewczyński - Piotrowicz - Czasowski, Griebenow (41 Plichta), Burrows, Olszewski - Żuk (39 Brzezicki)

Ogniwo sobotni mecz rozpoczęło od straty punktów po tym jak celnie na słupy kopnął z karnego Patryk Chain. Mistrzowie Polski odpowiedzieli przyłożeniem Thomasa Fiedlera a następnie podwyższyli prowadzenie, gdy rzut karny na 3 kolejne punkty zamienił Wojciech Piotrowicz.

Skra nie pozostawała dłużna. Piłkę w pole punktowe zaniósł pozyskany z Juvenii Kraków Jonathan O'Neill a podwyższył Chain i stołeczny zespół prowadził 10:8. Zacięte pojedynki rozciętym łukiem brwiowym przypłacił Władysław Grabowski, ale do przerwy punkty zdobywali już tylko gospodarze.

Z karnego ponownie kopnął Piotrowicz, który później dorzucił jednak podwyższenie po przyłożeniu Wiaana Griebenowa. Po pierwszej połowie mistrzowie Polski prowadzili 18:10.

Krótko po wznowieniu gry przyłożył kapitan Piotr Zeszutek a na 25:10 kopnął Piotrowicz. Później Ogniwo mając rzut karny, zdecydowało się na młyn, zaraz po tym jak na boisko po 10-minutowej pauzie za żółtą kartkę wrócił O'Neill. Mimo, że sopocianie stracili liczebną przewagę, piłę w polu punktowym zdołał położyć Robert Olszewski.

Na 32:10 podwyższył Piotrowicz, ale Skra nie powiedziała ostatniego słowa, zwłaszcza że i Ogniwo musiało zagrać 10 minut w osłabieniu po kartce dla Sylwestra Gąski. W 68. minucie przyłożył Jan Cal, a celnie kopnął Chain (32:17 dla Ogniwa).

Sopocianie kończyli mecz w czternastu, bez Oleksandra Czasowskiego, który żegnany oklaskami opuścił boisko w asyście medyków , trzymając się za ramię. Trener Karol Czyż nie mógł wpuścić nikogo w jego miejsce, gdyż wykorzystał już limit zmian. Skrze zabrakło jednak czasu, by zmniejszyć rozmiary porażki.

Kewin Bracik zdobył dla Lechii Gdańsk dwa przyłożenia w Lublinie, ale dotychczasowy lider tabeli doznał pierwszej porażki w tym sezonie. Kewin Bracik zdobył dla Lechii Gdańsk dwa przyłożenia w Lublinie, ale dotychczasowy lider tabeli doznał pierwszej porażki w tym sezonie.

Edach Budowlani Lublin - LECHIA GDAŃSK 29:17



Punkty Edach Budowlani: Peet Voster 10, Maciej Grabowski 9, Michał Mosur 5, Barend Potgieter 5
Punkty Lechia: Kewin Bracik 10, Rafał Janeczko 5, Paweł Boczulak 2

LECHIA: Witoszyński (51 Wojnicz), Koper (41 Kacprzak), Ngonyama - Lademann (63 Kruszczyński), Smoliński - Kossakowski, Płonka, Johannes - Janeczko (65 Boczulak) - Xakwana - Wesołowski, Klaasen, Bracik, Makhari (59 Niespodziany) - Wójtowicz (39 Dobkowski)

Lechia Gdańsk przyjechała do Lublina m.in. bez kontuzjowanych kadrowiczów: Grzegorza BuczkaMichała Krużyckiego. Te absencje odbiły się na grze młyna. Wynik meczu otworzyli gospodarze właśnie po akcji tej formacji.

Po kwadransie gry z karnego zdecydowali się kopać w aut. Następnie po wygranym wrzucie przeszli do maula, a z piłką na polu punktowym zameldował się Maciej Mosur. Po chwili Maciej Grabowski z podwyższenia zmienił wynik na 7:0.

Biało-zieloni wyrównali po kapitalnej kontrze. Skorzystali na złym przekopie rywali, po którym piłka nie wyszła w aut. Podjęli grę, a Kewin Bracik bieg po przełożenie rozpoczął z własnej połowy. Na 7:7 kopnął Rafał Janeczko, wychowanek... Budowlanych Lublin.

Niestety, kilka minut później znów gdańszczanie dali się zepchnąć do defensywy. Jeszcze przed akcją Jakuba BobrukaKuziwakwashe Kazembe wybronili niemal na polu punktowym, ale na to, aby powstrzymać filara Peeta Vorstera, już nie znaleźli sposobu.

Przed przerwą Lechia zerwała się jeszcze do ataków. Seria rzutów karnych, które były zamieniane na młyny, nie przyniosła przyłożenia. Dlatego w ostatniej akcji tej połowy Janeczko zgłosił próbę kopu na słupy. Jako że się nie pomylił, na przerwę gdańszczanie zeszli przy niekorzystnym wyniku 10:14.

Po zmianie stron do ataku ruszyli gospodarze. Ale tym razem nie mogli zdobyć przyłożenia. Dlatego po godzinie meczu Grabowski kopnął z rzutu karnego. Tym samym przekroczył barierę 100 punktów, które dotychczas zdobył dla Budowlanych.

Gra Lechia na dobre posypała się przez żółte kartki. Przez kilka minut gdańszczanie grali nawet w "13". W 64. minucie na 10 minut wykluczony został Milan Kossakowski, a nim wrócił na boisko, identyczną karę otrzymał kapitan gości w tym spotkaniu - Marek Płonka.

Mając liczebną przewagę Edach Budowlani zdobyli dwa przyłożenia, a tym samym zapewnili sobie punkt bonusowy, który należny jest po czwartej "piątce". Tym samym wygrali u siebie z Lechią jeszcze wyżej niż w poprzednim sezonie. Wówczas mecz zakończył się wynikiem 20:18.

Arbiter Łukasz Jasiński przedłużył spotkanie aż o 9 minut. W doliczonym czasie żółtą kartkę otrzymał Grabowski. Lechia pokazała, że też potrafi punktować, grając 15 na 14. Po drugie tego dnia przyłożenie przebił się Kewin Bracik.

Po zakończeniu spotkania obie drużyny odśpiewały "100 lat" dla Mirosława Janeczko. Były rugbista Budowlanych oraz ojciec Rafała skończył 60 lat.

Typowanie wyników

ARKA Gdynia
Awenta Pogoń Siedlce

Jak typowano

95% 197 typowań ARKA Gdynia
0% 0 typowań REMIS
5% 10 typowań Awenta Pogoń Siedlce

Twoje dane

OGNIWO Sopot
UpFitness Skra Warszawa

Jak typowano

99% 204 typowania OGNIWO Sopot
0% 0 typowań REMIS
1% 3 typowania UpFitness Skra Warszawa

Twoje dane

18 września 2021, godz. 14:00
3 pkt.
Edach Budowlani Lublin
LECHIA Gdańsk

Jak typowano

9% 19 typowań Edach Budowlani Lublin
0% 0 typowań REMIS
91% 189 typowań LECHIA Gdańsk

Twoje dane



Tabela po 4 kolejkach

Rugby - Ekstraliga
Drużyny M Z R P Bilans Pkt.
1 OGNIWO SOPOT 3 3 0 0 117:41 15
2 LECHIA GDAŃSK 4 3 0 1 105:73 15
3 Up Fitness Skra Warszawa 4 2 1 1 121:94 13
4 Edach Budowlani Lublin 4 2 0 2 107:75 12
5 Master Pharm Łódź 2 2 0 0 63:41 10
6 Orkan Sochaczew 4 2 0 2 89:97 10
7 Juvenia Kraków 4 2 0 2 73:110 9
8 ARKA GDYNIA 4 1 1 2 105:95 7
9 Awenta Pogoń Siedlce  4 0 0 4 52:133 2
10 Posnania Poznań 3 0 0 3 53:126 0
Tabela wprowadzona: 2021-09-19

Wyniki 4 kolejki

  • Edach Budowlani Lublin - LECHIA GDAŃSK 29:17 (14:10)
  • ARKA GDYNIA - Awenta Pogoń Siedlce 53:8 (24:8)
  • OGNIWO SOPOT - Up Fitness Skra Warszawa 32:17 (18:10)
  • Posnania - Juvenia Kraków 16:38 (16:14)
  • Master Pharm Rugby Łódź - Orkan Sochaczew 33:24 (18:17)
jag., ras.

Wydarzenia

Zobacz także

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (34)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższy mecz Lechii

20 sierpnia 2022
HIT
93% LECHIA Gdańsk
0% REMIS
7% ARKA Gdynia

Najlepiej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Lechii

Imię i nazwisko Typ. Pkt. Skuteczność
1. Krzysztof Walaszek 19 38 73.7%
2. J P 19 36 68.4%
3. Ewa Kamelska 19 36 68.4%
4. Barbara Werner 19 36 68.4%
5. Adam Sekuła 17 35 82.4%

Ostatnie wyniki Lechii

Up Fitness Skra Warszawa
86% LECHIA Gdańsk
0% REMIS
14% Up Fitness Skra Warszawa
Up Fitness Skra Warszawa
11 czerwca 2022, godz. 14:00
HIT
19% Up Fitness Skra Warszawa
0% REMIS
81% LECHIA Gdańsk

Najbliższy mecz Ogniwa

Awenta Pogoń Siedlce
20 sierpnia 2022
99% OGNIWO Sopot
0% REMIS
1% Awenta Pogoń Siedlce

Najlepiej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Ogniwa

Imię i nazwisko Typ. Pkt. Skuteczność
1. Zdzislaw Werner 19 43 78.9%
2. Izabela Dymkowska 19 42 78.9%
3. Gregor Golab 19 40 78.9%
4. Stanisław Magdaleński 18 39 83.3%
5. Krzysztof Walaszek 19 39 78.9%

Ostatnie wyniki Ogniwa

Najbliższy mecz Arki

20 sierpnia 2022
HIT
93% LECHIA Gdańsk
0% REMIS
7% ARKA Gdynia

Najlepiej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Arki

Imię i nazwisko Typ. Pkt. Skuteczność
1. Janusz Ciopcinski 18 36 77.8%
2. Wojteks 23 18 33 72.2%
3. PIOTR Radelski 17 33 70.6%
4. Piotr Fritza 18 33 66.7%
5. Roman Sutkowski 17 32 64.7%

Relacje LIVE