Wiadomości

stat

Inauguracja Stadionu Narodowego w Gdyni

Gdyński stadion jest obecnie jedynym obiekcie na świecie, na którym sztuczna murawa ma certyfikaty międzynarodowych federacji zarówno rugby jak i piłki nożnej. W niedzielę nawierzchnia doskonale zdała inauguracyjny egzamin.
Gdyński stadion jest obecnie jedynym obiekcie na świecie, na którym sztuczna murawa ma certyfikaty międzynarodowych federacji zarówno rugby jak i piłki nożnej. W niedzielę nawierzchnia doskonale zdała inauguracyjny egzamin. fot. Kazimierz Kobiak / PMEDIA

Prezydent Wojciech Szczurek, ogłosił oficjalnie otwarcie Stadionu Narodowego Rugby w Gdyni. Obiekt został poświęcony, a następnie zawodnicy otrzymali błogosławieństwo od metropolity gdańskiego, Leszka Sławoja-Głódzia. O godzinie 17.38 rozpoczął się inauguracyjny mecz, w którym reprezentacja Polski pokonała Arkę 33:5 (19:0). Po kwadransie gry pierwsze przyłożenie było autorstwa młynarza Lechii Gdańsk, Grzegorza Jańca


Typowanie wyników

mecz towarzyski
14.02.2010 godz.17:00
wartość: 5 punktów
ARKA Gdynia
5:33
Polska

Jak typowano

1

23%

58 typowań

x

6%

14 typowań

2

71%

176 typowań

.

Punkty zdobyli:
Kamil Simionkowski 5 - Tomasz Stępień 8, Grzegorz Janiec 5, Jakub Gruszczyński 5, Marek Płonka 5, Wojciech Łukasiewicz 5, Robert Kwiatkowski 5.

ARKA: Ruszkiewicz, Wojaczek, Marcin Wilczuk - Andrzejczuk, Nowak - Rafał Kwiatkowski, Głuszek, Dąbrowski - Komisarczuk - Podolski, Malochwy, Denisiuk, Czubinidze, Kvernadze - Simionkowski oraz Bartkowiak, Kałduński, Jeliński, Moroz, Walczuk, Chromiński, Krieczun, Zembroń.

POLSKA: Królikowski, Janiec, Kaszuba - Karpiński, Doroszkiewicz - Kowalewski, Płonka, Ławski - Piszczek - Stępień, Robert Kwiatkowski, Łukasiewicz, Mariusz Wilczuk, Jarosz - Gruszczyński oraz Salomonowicz, Powała-Niedźwiecki, Kędra, Grabski, Krzewicki, Pawelec, Kargol.

Sędziowali: Zeszutek jako główny oraz Szostek i Michalik. Widzów: 4000.

kibice oceniają

zobacz wszystkie oceny »



- Czuję się jak spełniają się nasze marzenia. Podziękowania dla prezesa RC Arka, Jerzemu Zającowi i wiceprezydentowi Markowi Stępie, który z ramienia miast nadzorował budowę. Ogłaszam stadion za otwarty - te słowa krótko po godzinie 17.00 wypowiedział prezydent Gdyni, Wojciech Szczurek. Warto przypomnieć, że budowa stadionu ruszyła 2 grudnia 2008 roku.

Ale niedziela nie była tylko świętem Gdyni, ani około czterech tysięcy kibiców, którzy szczelnie wypełnili stadion, obstawiając nawet wszystkie schody, bo miejsc siedzących na obiekcie przygotowano trzy tysiące.

- To nie święto Arki, ale całego polskiego rugby, sportu. Chcieliśmy stworzyć widowisko, bo do dziś nikomu nie przychodziło do głowy, że w tej dyscyplinie można grać w Polsce o tej porze roku. Ten obiekt to umożliwia. Warunki są w Gdyni lepsze niż na wielu stadionach we Francji o sztucznej nawierzchni - wyjaśniał Tomasz Putra, szkoleniowiec reprezentacji Polski, gdy pytaliśmy go dlaczego biało-czerwoni nie wykazali się wobec Arki kurtuazją.

Nim jednak o godzinie 17.38 Tomasz Stępień wykonał ze środka inauguracyjnej kopnięcie mieliśmy honorowy wrzut piłki prezydenta Szczurka oraz błogosławieństwo arcybiskupa Sławoja-Głódzia.

- Każde dzieło człowieka ma odniesienie do Boga. Dziś sportowy świat żyje Vancouver 2010 i właśnie inauguracją stadionu w Gdyni. Niech sportowcy osiągają na tym obiekcie jak najlepsze wyniki. Boże strzeż tutaj występujących od nieszczęśliwych wypadków. A kibicom życzę pogody ducha, tak aby... policja nie miała tutaj za wiele pracy - humorem okrasił swoje wystąpienie metropolita gdański.

Większość wynoszących blisko 30 milionów złotych kosztów wybudowania obiektu poniosła Gdynia. Jednak do budowy dołożyło się również Ministerstwo Sportu i Turystyki. Wiceminister Ryszard Stachurski pozwolił sobie na osobistą refleksję.

- Gdynia jak zwykle jest liderem. Cieszę się, że otwarcia pierwszego obiektu na ministerialnej funkcji mogę dokonać w moim rodzinnym mieście. 200 metrów stąd, wraz z kolegami, wśród których był m.in. ojciec Wojtka Ruszkiewicza grałem na boisku między torami w piłkę - mówił Stachurski.

Jako, ze stadion rugbowy ma przede wszystkim służyć Arce i reprezentacji Polski to fajerwerki, które wystrzelono z okazji inauguracji miały kolor żółto-niebieski oraz biało-czerwony. O godzinie 17.38 nastąpiło zaś inauguracyjne kopnięcie. Tego zaszczytu dostąpił Tomasz Stępień.

Zobacz jak zdobywano pierwsze punkty na Stadionie Narodowym Rugby w Gdyni.



Początkowo zaatakowała Arka. Kacper Ławski tak ofiarnie bronił, że nabawił się kontuzji i przez kilka minut był opatrywany poza boiskiem. Jednak tak naprawdę pierwszym pechowcem okazał się Paweł Nowak. Gdynianin za tzw. zaleganie w rucku otrzymał żółtą kartkę i osłabił zespół. Jako, że grano dwa razy 30 minut wykluczenie trwało tylko 5 minut, ale właśnie wówczas Arka straciła punkty.

Polska szybko otrząsnęła się z ataków gospodarzy. Opanowała grę i sama przeszła do ofensywy. Widać było, że biało-czerwoni mierzą w pełną pulę. Wynik mogli wszak otworzyć karnym, którego zdobyli na wprost słupów około 20 metrów od celu, ale zdecydowali się zamiast zgłosić próbę i kopać za trzy punkty, rozegrać ten stały fragment gry ręką. Szansa na "piątkę" przepadła, ale nie na długo.

W 15. minucie pierwsze przyłożenie na Narodowym Stadionie Rugby zdobył Grzegorz Janiec. - Dostałem dobre podanie od Łukasza Doroszkiewicza, po prawej stronie miałem Sławka Kaszubę, który chciał, aby oddał mu piłkę. Jednak było blisko pola punktowego i zawodnicza furia wzięła górę. Sam poszedłem po to przyłożenie. I nie ma znaczenia, że należało ono do zawodnika Lechii. Dziś graliśmy dla Polski - podkreślał młynarz występujący obecnie w gdańskiej drużynie, a wychowany w Ogniwie Sopot.

W 19. minucie było już 14:0 dla Polski, bo "piątką" popisał się obrońca Posnanii, Jakub Gruszczyński, a po raz drugi podwyższył Stępień. Natomiast wynik pierwszej połowy po akcji z Doroszkiewiczem ustalił Marek Płonka.
Daniel Podolski (z piłką), wychowanek Ogniwa Sopot w tym meczu zadebiutował w Arce Gdynia.
Daniel Podolski (z piłką), wychowanek Ogniwa Sopot w tym meczu zadebiutował w Arce Gdynia. fot. Kazimierz Kobiak / PMEDIA

Arka honorowe jak się później okazało zdobyła dopiero w 36. minucie. Wówczas, przy wyniku 0:26 na indywidualną akcję zdecydował się Kamil Simionkowski, który dobiegł po przyłożenie tuż przy prawej linii bocznej boiska.

Generalnie po przerwie mniej było składnej gry, a więcej indywidualnych akcji. W ten sposób punktowali też Wojciech Łukasiewicz i Robert Kwiatkowski. Niewiele brakowało, aby przyłożenie zdobył również Stępień. Zawodnik budowlanych "przykrył" przekop Stanisława Krieczuna, ale nie zdążył dobiec do piłki nim opuściła ono 10-metrowy obszar pola punktowego.

Rugbiści żwawo poruszali się po boisku także z tego względu, że po przerwie gra toczyła się przy padającym śniegu oraz coraz niższej temperaturze na minusie w skali Celsjusza. Mimo to na murawie nie było widać ani śladu zimy, gdyż cały czas pracowało podgrzewanie sztucznej murawy.

- Dostaliśmy lekcje rugby. Słabo graliśmy w defensywie. Broniliśmy za wąsko, co pozwalało rywalom na efektowne akcje. Jednak do ligi pozostał jeszcze miesiąc i jest czas, aby wyeliminować te błędy - ocenił Maciej Stachura, trener Arki.
Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (214)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Plebiscyt na Ligowca Roku 2018

Najwyżej ocenieni zawodnicy Arki

Najlepiej typujący wyniki Arki

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Jacek Wojcik 11 26 100%
2. Jakub Drążek 12 25 91.7%
3. Barbara Werner 12 24 91.7%
4. Zdzisław Werner 12 24 91.7%
5. Wojciech Koczyński 12 24 91.7%

Tabela końcowa

Rugby - Ekstraliga
M Z R P Bilans Pkt.
1 Budowlani SA Łódź
2 OGNIWO SOPOT
3 Pogoń Siedlce
4 LECHIA GDAŃSK
5 Orkan Sochaczew
6 Budowlani Lublin
7 Skra Warszawa
8 Juvenia Kraków
9 ARKA GDYNIA
10 KS Budowlani Łódź

W pierwszym etapie rozgrywek obowiązuje podział na dwie grupy po pięć drużyn. W grupie każdy gra z każdym mecz i rewanż.
w drugim etapie po trzy najlepsze drużyny z każdej z grupy utworzą grupę mistrzowską z zaliczeniem punktów w meczach tylko między sobą, a po dwie najsłabsze zagrają w grupie o utrzymanie według tych samych reguł punktowych. W grupie znów mecze i rewanż każdy z każdym.
Po zakończeniu drugiej fazy półfinały 1 z 4, 2 z 3 - jeden mecz u wyżej notowanego. Zwycięzcy zagrają o złoto, pokonani o brąz. Jeden mecz u wyżej notowanego po drugiej rundzie.
Ostatnia drużyna zagra baraż o utrzymanie z mistrzem I ligi. Odbędzie się jeden mecz, w którym będzie gospodarzem.

Playoff

Półfinały
Budowlani SA Łódź
1 miejsce po rundzie zasadniczej
41
Pogoń Siedlce
2 miejsce po rundzie zasadniczej
15
LECHIA GDAŃSK
4 miejsce po rundzie zasadniczej
21
OGNIWO SOPOT
3 miejsce po rundzie zasadniczej
23
Finał
Budowlani SA Łódź
zwycięzca półfinału 1
38
OGNIWO SOPOT
zwycięzca półfinału 2
16

Terminarz

20.10 (sob) godz.13:00 ARKA Gdynia 28:26 Juvenia Kraków
06.10 (sob) godz.14:00 Skra Warszawa 22:10 ARKA Gdynia
22.09 (sob) godz.15:00 Juvenia Kraków 25:0 ARKA Gdynia
15.09 (sob) godz.13:00 ARKA Gdynia 36:23 Skra Warszawa
25.08 (sob) godz.15:00 Budowlani SA Łódź 87:7 ARKA Gdynia

Najwyżej ocenieni zawodnicy Lechii

Najlepiej typujący wyniki Lechii

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Aneta Starzyńska 15 31 100%
2. Karol madajczyk Madajczyk 15 31 100%
3. Łukasz Gawlik 15 31 100%
4. Sidney Polak 15 31 100%
5. Zdzisław Werner 15 31 100%

Terminarz

10.11 (sob) godz.14:00 Pogoń Awenta Siedlce 5:0 LECHIA Gdańsk
27.10 (sob) godz.15:00 Master Pharm Budowlani Łódź 41:21 LECHIA Gdańsk
21.10 (nd) godz.13:00 LECHIA Gdańsk 47:28 Budowlani Lublin
13.10 (sob) godz.15:00 LECHIA Gdańsk 24:32 Pogoń Siedlce
06.10 (sob) godz.15:00 OGNIWO Sopot 71:6 LECHIA Gdańsk

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane