Wiadomości

stat

Leszek Ojrzyński: Od tragedii po koncert

Arka Gdynia

W meczu z Podbeskidziem Leszek Ojrzyński pozwolił się wykazać tym, którzy przesiadywali głównie na ławce rezerwowych jak na przykład Luce Zarandii (drugi z lewej za plecami szkoleniowca).
W meczu z Podbeskidziem Leszek Ojrzyński pozwolił się wykazać tym, którzy przesiadywali głównie na ławce rezerwowych jak na przykład Luce Zarandii (drugi z lewej za plecami szkoleniowca). fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

- Jesteśmy drużyną pucharową. Przeżywamy w tych meczach emocje. W Bielsku-Białej w pierwszej połowie "nie wyszliśmy na mecz", momentami gra wyglądała tragicznie. Jednak po korektach druga połowa była już koncertowa - tak trener Leszek Ojrzyński komentuje okoliczności awansu Arki Gdynia do ćwierćfinału Pucharu Polski po zwycięstwie wyjazdowym po dogrywce nad I-ligowym Podbeskidziem 2:1.



PODBESKIDZIE - ARKA PO DOGRYWCE 1:2. PRZECZYTAJ RELACJĘ I WYSTAW OCENY PIŁKARZOM

Arka Gdynia już 8. z 12 meczów oficjalnych na krajowych boiskach w tym sezonie po 90 minutach zremisowała. Ponadto potwierdziła, że gdy o wszystkim decyduje tylko jeden mecz, na jej spotkaniach nie ma miejsca na nudę, a nieoczekiwane zwroty akcji gwarantowane.

- Awansowaliśmy po dramatycznym meczu. Jesteśmy drużyną pucharową - podkreślał na pomeczowej konferencji prasowej Leszek Ojrzyński
Szkoleniowiec dużo ryzykował w Bielsku-Białej. W porównaniu z ostatnim meczem ligowym wymienił... całą "11". Jednak nie w braku zgrania, szkoleniowiec upatrywał tego, że Arka potrzebowała czasu, by się rozkręcić.

- W pierwszej połowie nie wyszliśmy na boisko. Co prawda strzeliliśmy na 1:0, ale wyglądało to momentami tragicznie. Myślę, że wiem, jaki jest tego powód. 12 godzin byliśmy w podróży. Pewne rzeczy skorygowaliśmy w przerwie i druga połowa była już koncertowa. Praktycznie cała rozgrywała się na połowie Podbeskidzia - dodał Ojrzyński.
PRZECZYTAJ WYWIAD Z PAVELSEM STEINBORSEM

Trener jednak musiał widzieć, że nie ma jeszcze dwóch równorzędnych "11". Nie wszyscy piłkarze, na których postawił, wykorzystali swoją szansę. Byli jednak tacy, którzy przypomnieli, że mogą grać na wysokim poziomie. Na plan pierwszy oczywiście wysunął się Luka Zarandia. Młodzieżowy reprezentant Gruzji strzelił rozstrzygającego gola w dogrywce oraz asystował przy bramce Grzegorza Piesio.

- Bramka Luki była przepiękna, a najważniejsze, że dała nam zwycięstwo. Chciałbym, aby tak było dalej i żebyśmy doszli do finału i go wygrali. W meczu z Podbeskidziem liczył się bowiem przede wszystkim awans. Jednak oczywiście cieszę się, że i mi udało się zanotować kilka dobrych interwencji - podkreślał Krzysztof Pilarz przed kamerami Polsat Sport.
Widać, że w bramce jest realizowany scenariusz z poprzedniego sezonu. W pucharze gra ten, który jest rezerwowym w ekstraklasie. Poprzednio w tej roli występował Pavels Steinbors, ale obecnie to on pucharowe boje obserwuje z ławki, bo jest podstawowym golkiperem w lidze.

Bo choć wygrana nad Podbeskidziem była ważna, to odczuwało się, że dla Arki jeszcze ważniejszy jest piątkowy mecz w Gliwicach w ramach 10. kolejki ekstraklasy. To dlatego wyróżniający się do przerwy piłkarz żółto-niebieskich - Piesio zszedł w przerwie. On miał w Bielsku-Białej się jedynie przetrzeć po pauzie za żółte kartki w ostatniej kolejce, by w najwyższej dyspozycji być na bój z Piastem.

DAMIAN ZBOZIEŃ: CZASEM DAJE ZNAĆ O SOBIE GÓRALSKI CHARAKTER

Pod tym kątem cieszy także powrót do gry po kontuzji Patryka Kuna. Na początku sezonu to ci właśnie skrzydłowi napędzali akcje Arki.

- Z moją kostką jest już wszystko OK. Zupełnie zapomniałem o kontuzji z meczu z Lecha, trzech tygodniach pauzy i w pełni mogłem skupić się na grze. Szkoda, że nie udało się strzelić bramki, bo miałem jedną niezłą sytuację. Natomiast miałem kilka dośrodkowań, po których do sytuacji dochodzili koledzy. Właśnie z takim założeniem wszedłem do gry. Trener dał mi 50 minut, na podmęczonym już rywalu, aby brał grę na siebie, robił przewagę z przodu. Wiadomo, że brakowało jeszcze trochę czucia piłki, ale im dłużej byłem na boisku, tym czułem się coraz pewniej. Dlatego chciałbym zagrać także w Gliwicach - zapewniał Kun na oficjalnej stronie klubu.
Co ciekawe Piast może być rywalem Arki także w ćwierćfinale Pucharu Polski. Jednak, czy tak będzie przekonamy się 26 września, gdyż dopiero wówczas gliwiczanie zagrają na wyjeździe z I-ligowym Chrobrym Głogów, który to zespół prowadzi były trener i piłkarz żółto-niebieskich - Grzegorz Niciński.

ARKA WYSPECJALIZOWAŁA SIĘ W REMISACH. TAK CZĘSTO NA POCZĄTKU SEZONU EKSTRAKLASY NIE REMISOWAŁA OD 11 LAT

Do tej konfrontacji, jak również do piątkowego meczu z Arką Piast przygotuje już nowy szkoleniowiec. Dariusza Wdowczyka zastąpił były selekcjoner reprezentacji Polski - Waldemar Fornalik.

- Mamy za sobą ciężkie 120 minut, ale zapominamy już o tym co było. Nie spodziewam się z tego powodu jakiegoś dramatu pod względem fizycznym w Gliwicach. Przecież przyjechało nas tutaj 26 piłkarzy. Trener ma z kogo wybierać. Gdy ktoś odpoczywa, a inny gra - zauważył Marcin Warcholak.
Lewy obrońca w Bielsku-Białej należał do najaktywniejszych piłkarzy na boisku, mógł nawet strzelić gola. Natomiast po poprawy w jego wykonaniu była na pewno dokładność dośrodkowań.

POZNAJ SYSTEM ROZGRYWEK PUCHARU POLSKI ORAZ DRABINKĘ ROZSTAWIENIA. NIEZBYT TRUDNA DROGA ARKI DO PÓŁFINAŁU

Nim szkoleniowiec Arki przymierzy się do składu na Piasta, choć zapewne będzie on bardzo zbliżony do tego z meczu z Zagłębiem, to miał chwilę radość w sobie dobrze znanym otoczeniu. Trenerem Podbeskidzia był wszak w latach 2013-15. M.in. w Pucharze Polski osiągnął z tą drużyną półfinał.

- Bardzo przyjemnie było tutaj wrócić. Mam w Bielsku wciąż dużo znajomych, którzy gratulowali mi także wówczas, gdy już wcześniej osiągałem sukcesy z Arką. Jest tu dobry klimat dla sportu, miasto pomaga drużynie. Szkoda trochę, że tak mało kibiców przyszło na stadion. Trzymam kciuki za szybki powrót Podbeskidzia do ekstraklasy - zapewniał Ojrzyński.
Póki co "Góralom" musi wystarczyć satysfakcja z tego, że postawili się Arce, obrońcy Pucharu Polski.

- Nie lubię tych pięknych porażek. Szczególnie w pierwszej połowie byliśmy równorzędnym rywalem. Potem dobrze się broniliśmy i staraliśmy się wyprowadzić dobre kontry. Trochę nam zabrakło w nich jakości i dokładności. To miało wpływ na wynik. Chciałbym jednak oglądać swoją drużynę tak grającą w każdym meczu. Nie musimy się niczego wstydzić, jeśli chodzi o grę czy zaangażowanie - podsumował Adam Nocoń, szkoleniowiec Podbeskidzia.
ADAM MARCINIAK WRÓCIŁ NA LEWĄ OBRONĘ I DALEJ ZAMIERZA ZASUWAĆ.

Typowanie wyników

mecz ligowy
22.09.2017 godz.18:00
wartość: 3 punkty
Piast Gliwice
0:1
ARKA Gdynia

Jak typowano

1

44%

186 typowań

x

31%

127 typowań

2

25%

107 typowań



Pozostałe mecze 1/8 finału Pucharu Polski
Bytovia Bytów - Pogoń Szczecin 0:0, karne 5:4
Górnik Zabrze - Sandecja Nowy Sącz po dogrywce 3:2 (0:0, 2:2)
Korona Kielce - Wisła Kraków po dogrywce 1:0 (0:0, 0:0)
Ruch Zdzieszowice - Legia Warszawa 0:4 (0:1)
Cracovia - Zagłębie Lubin

26 września
Chrobry Głogów - Piast Gliwice
27 września
Chojniczanka - Bruk-Bet Termalica Nieciecza

Pary ćwierćfinałowe (dwumecze 25.10 i 29.11)
ARKA - Chrobry/Piast
Bytovia - Legia
Korona - Cracovia/Zagłębie
Górnik - Chojniczanka/Termalica

Opinie (84) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższe spotkanie Arki

początek meczu: 22.02.2020 godz. 15:00 LIVE!

mecz ligowy

Jak typują inni

1

56%

152 typowania

x

21%

56 typowań

2

23%

63 typowania

TYPUJ!

Najwyżej ocenieni zawodnicy Arki

Najlepiej typujący wyniki Arki

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Maciej Żurawski 23 48 69.6%
2. Bogusław karpowicz Karpowicz 23 46 65.2%
3. Piotr Fritza 23 45 65.2%
4. Krzysztof Beksa 21 43 66.7%
5. Tomasz Stepien 23 43 60.9%

Aktualna tabela

Piłka nożna - Ekstraklasa
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Legia Warszawa 22 13 3 6 45:23 42
2 Cracovia 22 13 3 6 32:17 42
3 Pogoń Szczecin 22 11 6 5 25:18 39
4 Śląsk Wrocław 22 9 9 4 29:23 36
5 Lech Poznań 22 9 7 6 37:22 34
6 LECHIA GDAŃSK 22 9 7 6 26:24 34
7 Piast Gliwice 22 10 4 8 24:22 34
8 Wisła Płock 22 9 4 9 27:35 31
9 Jagiellonia Białystok 22 8 6 8 31:29 30
10 Raków Częstochowa 22 9 2 11 26:34 29
11 Zagłębie Lubin 22 8 4 10 31:31 28
12 Górnik Zabrze 22 6 9 7 26:27 27
13 Wisła Kraków 22 7 2 13 26:35 23
14 Korona Kielce 22 6 5 11 12:24 23
15 ARKA GDYNIA 22 5 6 11 17:31 21
16 ŁKS Łódź 22 4 3 15 21:40 15

W sezonie zasadniczym każdy zagra z każdym mecz i rewanż. Po 30 kolejkach nastąpi podział na grupę mistrzowską i spadkową, a w każdej zagra po 8 drużyn. Wszystkie punkty zostaną zaliczone, a w drugiej fazie w obu grupach każdy zagra z każdym, ale już bez rewanżów.
Z ekstraklasy zdegradowane zostaną 3 ostatnie drużyny. Mistrz Polski zagra w eliminacjach Ligi Mistrzów, a dwie kolejne drużyny w eliminacjach Ligi Europy.

Wyniki 22 kolejki:

  • LECHIA GDAŃSK - Piast Gliwice 1:0 (0:0)
  • Górnik Zabrze - ARKA GDYNIA 2:0 (0:0)
  • ŁKS Łódź - Wisła Płock 0:0
  • Pogoń Szczecin - Śląsk Wrocław 0:0
  • Raków Częstochowa - Legia Warszawa 2:2 (2:0)
  • Zagłębie Lubin - Wisła Kraków 0:1 (0:0)
  • Jagiellonia Białystok - Korona Kielce 0:0
  • Cracovia - Lech Poznań 2:1 (0:1)

Terminarz

22.02 (sob) godz.15:00 ARKA Gdynia typuj Raków Częstochowa LIVE!
01.03 (nd) godz.15:00 ARKA Gdynia typuj ŁKS Łódź
04.03 (śr) godz.20:30 Piast Gliwice typuj ARKA Gdynia
14.02 (pt) godz.18:00 Górnik Zabrze 2:0 ARKA Gdynia LIVE!
07.02 (pt) godz.18:00 ARKA Gdynia 0:1 Cracovia LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane