• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Maciej Muzaj w wielkiej formie na pożegnanie z Treflem Gdańsk?

Marcin Dajos
15 marca 2019 (artykuł sprzed 5 lat) 

Trefl Gdańsk

W dwóch ostatnich meczach Maciej Muzaj zdobył aż 57 punktów. Z zatrzymaniem jego ataków miał problem m.in. najlepszy zespół Europy, Zenit Kazań. W dwóch ostatnich meczach Maciej Muzaj zdobył aż 57 punktów. Z zatrzymaniem jego ataków miał problem m.in. najlepszy zespół Europy, Zenit Kazań.

W ostatnich meczach Maciej Muzaj wyniósł atak Trefla Gdańsk na wyżyny. Siatkarz jest w świetnej formie i aż żal, że złapał ją wówczas, gdy nie ma szans na play-off. Ponadto raczej po sezonie opuści drużynę. Po maratonie spotkań u siebie teraz żółto-czarnych czekają wyjazdy. W sobotę o godzinie 17:30 w PlusLidze zmierzą się z Cerrad Czarnymi Radom w PlusLidze. Natomiast we wtorek o 17 rewanż w ćwierćfinale Ligi Mistrzów i bój z Zenitem Kazań, z którym w Ergo Arenie przegrali 2:3.



Typowanie wyników

16 marca 2019, godz. 17:30
3 pkt.
Cerrad Czarni Radom
TREFL Gdańsk

Jak typowano

76% 214 typowań Cerrad Czarni Radom
24% 66 typowań TREFL Gdańsk

Twoje dane

19 marca 2019, godz. 17:00
HIT
1 pkt.
Zenit Kazań
TREFL Gdańsk

Jak typowano

95% 277 typowań Zenit Kazań
5% 14 typowań TREFL Gdańsk

Twoje dane



Marcin Dajos:Patrząc na pana grę w ostatnich meczach można powiedzieć, że to życiowa forma?

Maciej Muzaj: Faktycznie czuję się bardzo dobrze minio tego, że mamy maraton meczów. Trochę się tego bałem, ponieważ wysoka częstotliwość spotkań mogła odbić się na zdrowiu. Wstrzeliłem się jednak z rytmem, czuję się bardzo dobrze w ataku, widać postęp. A czy to jest życiowa forma? Poczekałbym z tym stwierdzeniem do końca sezonu. Nie ukrywam, że marzy mi się powołanie do kadry Polski, dlatego chcę utrzymać obecną dyspozycję jak najdłużej.

Czy wie pan, gdzie zagra w przyszłym sezonie i czy może być to Trefl?

Jeszcze nie wiem. Zadecydują o tym najbliższe tygodnie. Zależy mi na znalezieniu dobrego zespołu. Wygląda jednak na to, że nie zostanę w Gdańsku, choć nie wszystko jest jeszcze pewne.

Przed wami mecze w PlusLidze, które już nie poprowadzą do play-off. Trudno będzie poszukać przed nimi motywacji?

Z mojej perspektywy nie zabraknie motywacji, ponieważ zawsze chcę wygrywać i pokazywać się z jak najlepszej strony. Wielu z nas tak ma, ponieważ zależy nam na dobru drużyny. Poza tym będziemy poszukiwać klubów na nowy sezon. Na pewno nic nikomu nie oddamy za darmo. Pokazaliśmy to podczas meczu z PGE Skrą Bełchatów, gdzie także nie mieliśmy już szans na play-off, a rywal grał z nożem na gardle. Mam nadzieję, że będziemy grali tak do końca sezonu.

Czy jest w panu duże rozczarowanie związane z porażką z Zenitem Kazań 2:3, czy może bardziej zadowolenie, że udało się postawić takiemu rywalowi?

Mam mieszane odczucia. Przed meczem można było brać taki wynik w ciemno. Ale już po spotkaniu wiemy, że byliśmy blisko wygranej. Dlatego też z jednej strony można być rozczarowanym, a z drugiej zadowolonym. Postawiliśmy się najlepszej drużynie Europy, Nie da się ukryć, że w tie-breaku pojawił się u nich stres, że mogą przegrać. Wówczas pokazali, że są silną drużyną. W końcówce rozstrzygnęły indywidualności. Earvin N'Gapeth pojawił się w polu zagrywki, posłał świetne piłki i poprowadził Zenit do zwycięstwa.

Trefl był bliski sensacji w meczu z Zenitem Kazań. Przeczytaj relację, oceń siatkarzy i trenera



Najbardziej żal trzeciego seta, w którym prowadziliście już 14:6, a jednak w nim przegraliście?

Zdecydowanie tak. Pokazał on wyższość rywali nad nami. Złapaliśmy dużą przewagę, poczuliśmy się za pewnie, a to doprowadziło do rozluźnienia. Fakt tak wysokiego prowadzenia nieco nas rozkojarzył. Zenit to zespół, który nie wybacza błędów i choć mieliśmy wygraną w tej partii w naszych rękach, to ją oddaliśmy.

Trener Andrea Anastasi stwierdził, że rywale byli mocniejsi jedynie w zagrywce. A z perspektywy boiska jak to wyglądało?

W ataku graliśmy jak równy z równym, mimo iż rywale przeważali nas pod względem warunków fizycznych. Do tego potrafiliśmy ich zablokować, dobrze bronić, kończyć różne trudne piłki. Wygrana zespołu z Kazania rozstrzygnęła się w polu zagrywki. U nas świetnie radził sobie Ruben Schott, który posłał kilka punktowych serii. Natomiast ja nie mogłem wstrzelić się zagrywką i to także zrobiło różnicę.

Matthew Anderson, N'Gapeth czy Maksim Michajłow to siatkarze, którymi zachwyca się cały świat. Czy jako zawodnik, podczas gry, dostrzegł pan, że wykonują niesamowite rzeczy?

Nie ma wątpliwości, że są to dobrzy siatkarze, aczkolwiek uważam, że środowy mecz nie do końca im wyszedł. Z drugiej strony udało się ich trochę odczarować i pokazać, że nie są nadludźmi. Jako zawodnik Jastrzębskiego Węgla grałem przeciwko Zenitowi i wówczas rywale zmietli nas z powierzchni ziemi. A teraz nie wiem, czy zabrakło wśród nich Wilfredo Leon, czy może ja bardziej dorosłem do tego, aby grać z takimi zawodnikami. Choć jeszcze w pierwszym secie czuć było respekt, którym darzyliśmy rywali, to później wszystko znikło i nawiązaliśmy z nimi walkę.

Środowym meczem pokazaliście, że rewanż w Kazaniu nie będzie tylko formalnością?

Bardzo bym chciał, abyśmy zagrali tak dobrze kolejny mecz. Rywale na pewno będą chcieli zmazać plamę na honorze po pierwszym starciu. Nie da się ukryć, że wygranie dwóch setów było dla nas sukcesem, a dla nich stanowiło lekkie potknięcie. Z drugiej strony na rywalach dalej jest presja i będą chcieli udowodnić nam swoją wyższość. Ale my zagramy ze spokojem i ponownie wszystko będzie możliwe.

Sprawdź, ile pieniędzy od Gdańska otrzymali siatkarze za promocję miasta



Zawodnik

Maciej Muzaj

Maciej Muzaj

ur.
1994
wzrost
208 cm
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu


Przeczytaj więcej o współpracy siatkarzy Trefla z Moniką Najdą



Czy przypadkiem jest, że zaczął pan świetnie funkcjonować w momencie, gdy podstawowym rozgrywającym stał się Michał Kozłowski?

Nie ma to bezpośredniego związku z moją formą. Oczywiście Marcin Janusz oraz Michał to rozgrywający innego typu, ale także świetnie się uzupełniają. Marcin był ostatnio bardzo chory, nie mógł się podnieść z łóżka dlatego został zastąpiony. Myślę, że jeśli Michał miałby grać cały sezon, to mógłby mieć problemy. A tak świetnie się razem uzupełniają. Z Zenitem pokazał swoje doświadczenie, które okazało się bardzo przydatne w takim spotkaniu. Marcin jest młodszy, mniej doświadczony, ale także bardzo utalentowany. Dobrze mi się z nim gra, prywatnie także się dogadujemy. Na boisku jestem takim siatkarzem, który nie skupia się na tym, jak grają inni, a na swojej postawie. Dlatego też dobrej formy szukam w swojej grze. Zwyżka spowodowana jest także tym, że współpracuje z trenerem mentalnym. Dzięki temu czuję dużą poprawę, jeżeli chodzi o koncentrację w trakcie gry.

Niektórzy twierdzą, że zwyżka formy wiąże się ze zmianą fryzury.

Na pewno mam teraz trochę mniej na głowie. A na poważnie, to w związku z tym nie można zapomnieć o roli trenera Anastasiego. Daje on wiele swobody na boisku. Czuję jego wsparcie i nawet jak zacznę mecz słabiej, jak to było z Zenitem, to trener daje spory bufor bezpieczeństwa i dużo zaufania więc nie ściąga od razu z boiska.

Przeczytaj o dobrym występie Trefla w starciu z PGE Skrą Bełchatów



Tabela po 24 kolejkach

Siatkówka - PlusLiga mężczyzn
Drużyny M Z P Sety Pkt.
1 Zaksa Kędzierzyn-Koźle 22 19 3 59:20 56
2 Onico Warszawa 22 17 5 55:28 51
3 Jastrzębski Węgiel 22 16 6 52:30 47
4 Cerrad Czarni Radom 22 13 9 44:34 39
5 PGE Skra Bełchatów 23 14 9 50:42 38
6 Aluron Virtu Warta Zawiercie 22 13 9 48:42 37
7 GKS Katowice 22 11 11 42:41 32
8 Asseco Resovia Rzeszów 22 10 12 39:44 32
9 Indykpol AZS Olsztyn 23 9 14 45:48 30
10 Trefl Gdańsk 22 9 13 39:47 27
11 Chemik Bydgoszcz 22 6 16 29:53 19
12 Cuprum Lubin 22 6 16 26:54 17
13 MKS Będzin 22 1 21 18:63 7
13 grudnia z rozgrywek wycofała się Stocznia Szczecin, która miała bilans: 5 wygranych, 4 przegrane, 15 punktów, sety 16:14. Wszystkie wyniki z udziałem tej drużyny zostały anulowane. PlusLiga kontynuuje rozgrywki w składzie 13 drużyn.
Tabela wprowadzona: 2019-03-11

Wyniki 24 kolejki

  • TREFL GDAŃSK - Aluron Virtu Warta Zawiercie 1:3 (17:25, 25:21, 26:28, 23:25)
  • Indykpol AZS Olsztyn - ONICO Warszawa 1:3 (19:25, 21:25, 25:20, 18:25)
  • Jastrzębski Węgiel - Cuprum Lubin 3:0 (25:18, 25:20, 25:17)
  • PGE Skra Bełchatów - GKS Katowice 3:1 (25:20, 23:25, 25:23, 25:15)
  • ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Cerrad Czarni Radom 3:1 (25:21, 23:25, 25:23, 25:23)
  • Chemik Bydgoszcz - Asseco Resovia Rzeszów 1:3 (20:25, 25:22, 16:25, 15:25)
  • Zaległy mecz 16. kolejki:
  • TREFL - PGE Skra 2:3 (25:27, 25:27, 25:18, 25:22, 11:15)

Kluby sportowe

Opinie (19)

Wszystkie opinie

  • I już się zaczyna rozbiórka

    Jak co sezon ostatnio

    • 23 1

  • (2)

    ciekawe jak idzie montowanie budżetu na nowy sezon?

    • 18 1

    • (1)

      przecież dostali 1,7 mln.zł za reklamę Gdańska czyżby na odprawy dla odchodzących i na nagrody dla zarządu?

      • 2 2

      • na zaległe dlugi

        • 3 0

  • Opinia wyróżniona

    Ostatni sezon siatkówki w Gdańsku? Najpierw Atom, teraz Trefl! Smutne.

    • 25 7

  • ale najważniejsze, że prezes zadowolony jest, a ze sponsorow nie ma, hmm a co sie będę wysilał

    • 15 1

  • Opinia wyróżniona

    Nie tak miało być

    Smutne, że wszystko się kończy: piłka ręczna kobiet (Gdańsk, Gdynia), siatkówka kobiet (Sopot). Teraz prawdopodobnie siatkówka męska a następnie koszykówka.

    • 18 4

  • to już (2)

    jest

    • 8 6

    • winiar

      gdzie ty się pchasz
      bedzie jak stocznia szczecin
      znowu będzie zbiórka kasy

      • 1 6

    • gadomski

      jak adamowicz

      • 3 3

  • (1)

    Gdanscy leniwi i i bezczelni prezesi i tak przedstawia swoja wersje.Zalosni ludzie zawsze przy korycie.

    • 11 4

    • Jak zawsze w Gdansku nieroby i ludzie bezczelni opowiedza o swoich zaslugach i gmin bedzie bil brawo.Prawda prezesiku????

      • 2 3

  • Prezes kompletuje skład na pierwszą ligę i grę w salach szkół podstawowych bez kibiców (po co ten kłopot) ale z dobrą kasą dla zarządu no i Polsat może raz na rok pokaże mecz z Kluczborkiem. Żegnaj siatko na długo...….

    • 11 5

  • Kontrakty (1)

    W innych zespołach zawodnicy podpisują i przedłużają kontrakty a w Treflu cisza. Kto zostanie na przyszły sezon?

    • 6 1

    • Kibic

      Wiadomo, Prezes i Wojtek Grzyb który już do emerytury tu będzie siedział.

      • 3 2

  • Gdańsk miasto sukcesu.

    Tylko jakoś brakuje sponsorów.

    • 6 2

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższy mecz Trefla

Ślepsk Malow Suwałki
97% TREFL Gdańsk
3% Ślepsk Malow Suwałki

Najlepiej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Trefla

Imię i nazwisko Typ. Pkt. Skuteczność
1 Miś Beżuś 23 47 78.3%
2 Piotr Fritza 23 47 69.6%
3 Wojteks 23 23 44 69.6%
4 Radosław Dymkowski 23 43 73.9%
5 Filippo Xyz 23 42 73.9%

Ostatnie wyniki Trefla

Projekt Warszawa
18 lutego 2024, godz. 14:45
HIT
89% Projekt Warszawa
11% TREFL Gdańsk
Jastrzębski Węgiel
14 lutego 2024, godz. 17:30
HIT
mecz pucharowy
93% Jastrzębski Węgiel
7% TREFL Gdańsk

Relacje LIVE

Najczęściej czytane