Wiadomości

stat

Michał Janota: Arka Gdynia i ja rozwijamy się z każdym dniem

Arka Gdynia


- Potrafię grać w piłkę. Nie boję się tego mówić. A ludzie niech sobie gadają, co chcą. Przy trenerze Zbigniewie Smółce czuję się naprawdę dobrze i wiem, że się rozwijam. Drzwi do reprezentacji Polski otwarte są dla każdego. Jeżeli będę miał dobry sezon, to może dostanę szansę - mówi Michał Janota, zdobywca zwycięskiego gola dla Arki Gdynia w meczu o Superpuchar Polski z Legią w Warszawie. Po wygranej nad mistrzami Polski 3:2 żółto-niebiescy po raz drugi z rzędu zdobyli to trofeum.



WYSTAW OCENY PIŁKARZOM i TRENEROWI ARKI PO ZWYCIĘSTWIE NAD LEGIĄ 3:2. ZOBACZ VIDEO, FOTO, PRZECZYTAJ JAK RELACJONOWALIŚMY MECZ O SUPERPUCHAR POLSKI

Jacek Główczyński: Od zawsze uchodził pan za wielki talent, ale dopiero w wieku 27 lat sięgnął pan po pierwsze trofeum...

Michał Janota: Tak. Mam nadzieję, że nie ostatnie

W co pan teraz będzie mierzył?

Jak najwyżej. Wierzę, że będziemy grać naprawdę fajną piłkę i to zaowocuje dobrymi wynikami. Na treningach widać, że Arka się rozwija z każdym dniem. Już potrafimy tam pokazać więcej niż w meczu o Superpuchar Polski. W Warszawie troszeczkę chyba presja była przyczyną tego, że nie było jeszcze odpowiedniej pewności siebie. Jednak uważam że nie zagraliśmy najgorszego meczu. Najważniejsze, że wygraliśmy.



Na inaugurację ekstraklasy i mecz 21 lipca z Wisłą w Krakowie ta pewność już będzie?

Na pewno. Jednak nie zapominajmy, że liga jest długa i nie wolno cieszyć się jednym meczem.

W pierwszym sparingu w Arce strzelił pan gola, w pierwszym oficjalnym meczu także jest bramka. To efekt jakieś dodatkowej mobilizacji na debiuty?

Ja jestem zawsze zmobilizowany. Nie ma znaczenia, który to jest mecz. Najważniejsze, że piłka wpada do siatki. Cieszę się, gdyż tych bramek też mi wcześniej brakowało. A teraz uderzyłem prawą nogą, która nie jest najlepsza. Trafiłem w piłkę co prawda nieczysto, ale mierzyłem dokładnie w ten róg, w który poleciała futbolówka.

PRZECZYTAJ WYWIAD Z MICHAŁEM JANOTĄ, KTÓRY WCIĄŻ MA REPREZENTACYJNE ASPIRACJE

Gol okazał się na wagę zdobycia przez Arkę Superpucharu Polski. To dodatkowo smakuje?

Na pewno. Fajnie, że to padło na mnie. Jednak nie jest ważne, kto strzelił. Ważne, że jest zwycięstwo. To się liczy. Dobrze weszliśmy w ten sezon. Mam nadzieję, że to zaowocuje także na przyszłość.



W przerwie mówiliście sobie: "bronimy wyniku 3:2, czy idziemy po kolejne gole"?

Powiedzieliśmy sobie, że musimy być bliżej siebie, bo były za duże dziury w naszym ustawieniu. Podkreślaliśmy też, że nie możemy popadać w panikę. Mówiliśmy również, iż nie możemy przestać grać. To jest istota futbolu, że nie kopie się tylko piłki, a się w nią gra. W drugiej powiem może byliśmy już troszeczkę bardziej zmęczeni, ale nadal nie wyglądało to źle.

Czy mamy przyzwyczaić się do takiej Arki, która nie boi się wymiany ciosów, a co więcej potrafi wyjść z takiej walki zwycięsko?

Myślę, że tak. Choć nie tylko ofensywa się liczy. Straciliśmy dwie bramki. To na pewno będzie oceniane i analizowane. Przede wszystkim nie możemy tak szybko tracić goli, jak to miało miejsce w meczu z Legią.

MICHAŁ JANOTA STRZELIŁ GOLA JUŻ W PIERWSZY SPARINGU W ARCE. PRZYPOMNIJ SOBIE RELACJĘ ZE ZWYCIĘSTWA NAD APOELEM

Poprzednia Arka miała zasadę, że przede wszystkim gramy na zero z tyłu...

Też jest dobra. Z trenerem Leszkiem Ojrzyńskim Arka przecież dużo zdobyła, a piłkarze, którzy zostali z tamtej drużyny - naprawdę potrafią grać w piłkę. W Polsce dużo zależy przede wszystkim od pressingu. Jeśli jest dobry, przeciwnik ma problemy. Było to widać zarówno w naszych jak i Legii poczynaniach.



Teraz tej zasady przede wszystkim nie stracić gola w Arce jednak nie ma?

Nie ma. Trener chce grać w piłkę. Myślę, że zespół to widzi i już zaakceptował tę koncepcję. Na treningach i sparingach wyglądało to dobrze. Wygraliśmy też pierwszy oficjalny sprawdzian, zdobyliśmy jednego gola więcej niż przeciwnik i z tego należy się cieszyć.

Gdy rozmawialiśmy niespełna miesiąc temu mówił pan, że trafił wreszcie na właściwego trenera. Na czym to polega?

Przy trenerze Zbigniewie Smółce czuję się naprawdę dobrze i wiem, że się rozwijam. Wykonaliśmy dobrą pracę w Stali Mielec, a teraz można zrobić jeszcze większy krok naprzód, bo wspólnie jesteśmy w ekstraklasie. A wszystko opiera się na wzajemnym zaufaniu. Szkoleniowiec wie, że jestem uczciwy. Co co myślę. to powiem. Wie też, jak do mnie dotrzeć, a mi odpowiada jego wizja prowadzenia i gry zespołu. Najwyraźniej tego właśnie potrzebowałem. Myślę, że na tym to polega.

SPRAWDŹ, CO OBIECYWAŁ PAVELS STEINBORS PRZED MECZEM O SUPERPUCHAR, BO SŁOWA DOTRZYMAŁ

Ci co już orzekli, że Michał Janota to zmarnowany talent, pomylili się?

Nie patrzę na to. Wiem, że potrafię grać w piłkę. Nie boję się tego mówić. A ludzie niech sobie gadają, co chcą. Na pewno popełniałem błędy, ale robili je też inni, m.in. ci trenerzy, którzy mnie wcześniej prowadzili.

W czerwcowym wywiadzie mówił pan też o reprezentacyjnych aspiracjach. Czy szansę na powołanie wzrosły po zmianie selekcjonera?

Drzwi do reprezentacji Polski otwarte są dla każdego. Jeżeli będę miał dobry sezon, to może dostanę szansę

PRZECZYTAJ O WIELKICH MECZACH LUKI MARICIA

Michał Janota (przy piłce) strzelił gola do szatni na koniec pierwszej połowy, który okazał się na wagę zwycięstwa Arki Gdynia nad Legią Warszawa w Superpucharze Polski 2018.
Michał Janota (przy piłce) strzelił gola do szatni na koniec pierwszej połowy, który okazał się na wagę zwycięstwa Arki Gdynia nad Legią Warszawa w Superpucharze Polski 2018. Maciej Biały/400mm.pl
Miał pan dotychczas kontakty z nowym selekcjonerem Jerzym Brzęczkiem?

Nie. Spotkaliśmy się na turnieju halowym Amber Cup. W I lidze, jeszcze z Podbeskidziem grałem przeciwko prowadzonemu przez niego GKS Katowice. Pamiętam tylko tyle, że przegraliśmy.

Na koniec zapytam o nie piłkarskie sprawy. Raz gra pan z brodą innym razem gładko wygolony. To jakieś przesądy czy inne względy?

Nie ma przesądu. W ogóle o tym nie myślę. Natomiast moja żona lubi jak jestem ogolony. Ja odwrotnie, gdyż dla mnie to przede wszystkim kwestia wygody. Ale jak żona nakaże, to się golę.

ZOBACZ WSZYSTKIE VIDEO Z SUPERPUCHARU POLSKI 2018





Opinie (66) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Plebiscyt na Ligowca Roku 2019

Informacje

Reklama

Najbliższe spotkanie Arki

początek meczu: 07.02.2020 godz. 18:00

mecz ligowy

Jak typują inni

1

47%

101 typowań

x

28%

58 typowań

2

25%

54 typowania

TYPUJ!

Najwyżej ocenieni zawodnicy Arki

Najlepiej typujący wyniki Arki

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Bogusław karpowicz Karpowicz 21 43 66.7%
2. Piotr Fritza 21 42 66.7%
3. Maciej Żurawski 21 41 66.7%
4. Krzysztof Beksa 20 40 65%
5. Hubert Kowalik 21 39 61.9%

Aktualna tabela

Piłka nożna - Ekstraklasa
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Legia Warszawa 20 12 2 6 40:20 38
2 Cracovia 20 11 3 6 29:16 36
3 Pogoń Szczecin 20 10 5 5 22:16 35
4 Śląsk Wrocław 20 9 7 4 27:21 34
5 Lech Poznań 20 8 7 5 33:20 31
6 Piast Gliwice 20 9 4 7 22:21 31
7 LECHIA GDAŃSK 20 8 6 6 23:22 30
8 Wisła Płock 20 9 3 8 25:32 30
9 Jagiellonia Białystok 20 8 5 7 31:26 29
10 Zagłębie Lubin 20 8 4 8 31:28 28
11 Raków Częstochowa 20 9 1 10 24:29 28
12 Górnik Zabrze 20 5 8 7 24:27 23
13 ARKA GDYNIA 20 5 6 9 17:28 21
14 Korona Kielce 20 6 3 11 12:24 21
15 Wisła Kraków 20 5 2 13 22:35 17
16 ŁKS Łódź 20 4 2 14 20:37 14

W sezonie zasadniczym każdy zagra z każdym mecz i rewanż. Po 30 kolejkach nastąpi podział na grupę mistrzowską i spadkową, a w każdej zagra po 8 drużyn. Wszystkie punkty zostaną zaliczone, a w drugiej fazie w obu grupach każdy zagra z każdym, ale już bez rewanżów.
Z ekstraklasy zdegradowane zostaną 3 ostatnie drużyny. Mistrz Polski zagra w eliminacjach Ligi Mistrzów, a dwie kolejne drużyny w eliminacjach Ligi Europy.

Terminarz

07.02 (pt) godz.18:00 ARKA Gdynia typuj Cracovia
14.02 (pt) godz.18:00 Górnik Zabrze typuj ARKA Gdynia
22.02 (sob) godz.15:00 ARKA Gdynia typuj Raków Częstochowa
19.12 (czw) godz.20:30 Lech Poznań 1:1 ARKA Gdynia LIVE!
13.12 (pt) godz.18:00 ARKA Gdynia 2:1 Zagłębie Lubin LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane