• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Fatalna Wielka Sobota w rugby. Wszystkie trójmiejskie drużyny przegrały

mip., jag.
16 kwietnia 2022, godz. 14:50 
Opinie (43)
aktualizacja: godz. 17:54 (16 kwietnia 2022)
Wielką Sobotę od porażki w meczu na szczycie 12. kolejki ekstraligi rugby rozpoczęło Ogniwo Sopot (na zdjęciu), a następnie trójmiejskie drużyny tą tendencję następnie tylko pogłębiły. Wielką Sobotę od porażki w meczu na szczycie 12. kolejki ekstraligi rugby rozpoczęło Ogniwo Sopot (na zdjęciu), a następnie trójmiejskie drużyny tą tendencję następnie tylko pogłębiły.

Wielka Sobota była fatalna w wykonaniu trójmiejskich drużyn w ekstralidze rugby. Wszystkie nasze zespoły przegrały, choć dwa grały przed własną widownią, a w trzeci debiutował nowy szkoleniowiec. W meczu na szczycie w 12. kolejce Ogniwo Sopot uległo Orkanowi Sochaczew 11:21 (3:9), ale nadal znajduje się na szczycie tabeli.



Przypomnij sobie, jakie były plany w trójmiejskich klubach rugby na mecze w Wielką Sobotę





Arka Gdynia - Up Fitness Skra Warszawa 19:45 (12:24)



Punkty dla Arki:
Anton Szaszero 9, Karol Lipski 5, Łukasz Kasperek 5
Punkty dla Skry:
Siokivaha Taufui Halaifuana 13, Bercho Botha 10, Martin Mangongo 7, Ksawery Struss 5, Sebastian Kostałkowski 5, Marcin Maciejewski 5

ARKA: P.Bohta, Bartkowiak (23-33 Derwis), Kasperek - Gajowniczek, Papunashivili (47 Derwis) - Raszpunda (50 Ołoś), Kuzimski, Litwińczuk - Szyc (79 Michalak) - Szaszero - Lipski (66 Wolszon), Karaszewicz, Machnio, Szopa (45 Sirocki) - Banaszek (64 Steindl)

Arka Gdynia, zanim odnalazła się w przemeblowanym z konieczności ustawieniu, źle weszła w mecz na Narodowym Stadionie Rugby. Już pierwsza akcja gości, w 2. minucie przyniosła przyłożenie. Rejestr punktowy otworzył Siokivaha Taufui Halaifuana. Drugi atak Skry, tym razem po aucie i maulu, przyniósł im drugą piątkę.

Dopiero przy wyniku 0:12 "Buldogom" wyszła widowiskowa akcja. Po krzyżowym podaniu od Antona Szaszero piłkę między słupy zaniósł Karol Lipski. Niestety, zamiast pogoni miejscowych w kolejnych minutach mieliśmy dwa kolejne przyłożenia stołecznej drużyny. Tym samym już w 37. minucie była ona pewna punktu bonusowego.

Arka odpowiedziała tuż przed gwizdkiem na przerwę. Wówczas to ona pokazała, że również dobrze czuje się w formacji autowej i maulu. Przepchnęła rywali, a piątkę zaliczył Łukasz Kasperek.

Arka Gdynia - Up Fitness Skra Warszawa 19:45 - relacja video



Srodze zawiedli się jednak ci, którzy liczyli, że po zmianie stron żółto-niebiescy rzucą się do odrabiania strat. Nawet jak mieli taki plan, to szybko na ziemię sprowadził ich Martin Mangogo, który pobiegł po przyłożenie samotnie przez pół boiska, a od wznowienia gry potrzebował na to około 30 sekund.

W 50. minucie właściwie kwestia wygranej została rozstrzygnięta, gdyż tym razem indywidualnym rajdem popisał się Bercho Bortha i zrobiło się 38:12 dla Skry.

Przed końcem meczu gdynianom udało się jeszcze raz zanieść piłkę na pole punktowe rywali, a po młynie dyktowanym uczynił to Szaszero, ale było to za mało, aby zdobyć choć jeden punkt do tabeli. Przyznawany jest on po czterech przyłożeniach, a Arka poprzestała na trzech.

Mimo Wielkiej Soboty rugbiści nie oszczędzali się. W meczowym protokole arbiter opisał aż 10 kontuzji zawodników Arki i 5 Skry. Były to urazy: głowy, twarzoczaszki, barku, karku, żeber, stawów skokowych i kolana.

A przecież już przed meczem gdynianie mieli kłopoty kadrowe, szczególnie w formacji młyna. W Wielką Sobotę mieliśmy w szeregach "Buldogów" dwa ligowe debiuty. Zaliczyli je: Jakub OłośMichał Michalak, który weszli do gry po przerwie.

Juvenia Kraków - Lechia Gdańsk 16:12 (8:12)



Punkty dla Lechii:
Olaf Niespodziany 5, Jason Makhari 5, Paweł Boczulak 2

LECHIA: Witoszyński, Buczek, Olszewski (37 Kacprzak) - Krużycki, Dabkiewicz - Kossakowski (80 Hedesz), Płonka (51 Nyaoda, 56 Beśka), Johannes - Boczulak - October - Makhari, K.Bracik, Klaasen, Niespodziany - Wójtowicz

Rugbiści Lechii Gdańsk w Krakowie zagrali już pod wodzą nowego trenera. Tomasz Rokicki zastąpił na tym stanowisku Jurija Buchało. Po pierwszej połowie wydawało się, że debiut będzie mógł zaliczyć do udanych. Tak się jednak nie stało.

Dlaczego Lechia Gdańsk zmieniła trenera?



Od początku uwidoczniła się przewaga biało-zielonych. Już w 4. minucie Olaf Niespodziany znalazł drogę na pole punktowe i przyłożył "jajo". Napór Lechii nie ustawał, a gospodarze dość desperacko ratowali się przed utratą kolejnych przyłożeń.

Ta sztuka nie udała im się w 18. minucie, gdy po znakomitym rozegraniu akcji ofensywnej, Jason Makhari osamotniony dotarł na pole punktowe i zdobył drugie przyłożenie dla gdańszczan. Z łatwej pozycji podwyższył Paweł Boczulak i biało-zielony prowadzili w grodzie Kraka 12:0.

Gra w dalszej części pierwszej połowy nieco się wyrównała, a w końcówce do głosu doszli gospodarze. Najpierw z rzutu karnego piłkę pomiędzy słupy posłał Rian Van Zyl , a w 40. minucie lewym skrzydłem urwał się Arsenij Pasjukow, zdobywając przyłożenie dla Juvenii.

Zadaj pytanie Grzegorzowi Buczkowi, weź udział w wywiadzie z Ligowcem Marca 2022



Po przerwie Lechia nie mogła wejść na swoje nominalne obroty i gospodarze zwietrzyli szanse na korzystny wynik w tym spotkaniu. Gdy żółtą kartę otrzymał Grzegorz Buczek, kolejne 3 "oczka" z rzutu karnego zdobył Van Zyl i było tylko 11:12. Chwilę później sytuacja jeszcze bardziej się pogorszyła, bo na 10 minut boisko musiał opuścić Boczulak i biało-zieloni grali w 13.

Juvenia Kraków - Lechia Gdańsk. Zobacz zapis relacji live



Grę w przewadze wykorzystała Juvenia i po przyłożeniu Van Zyla objęła prowadzenie. Po powrocie dwóch wykluczonych zawodników, Lechia była bardzo bliska przyłożenia, ale dwukrotnie dopuściła się głupiego błędu kilkanaście centymetrów przed polem punktowym.

W końcówce przyjezdni desperacko szukali przyłożenia, które dałoby im zwycięstwo, ale tak się nie stało i doszło do sensacji. Krakowianie wygrali z Lechią 16:12. Gdańszczanom na pocieszenie pozostał punkt do tabeli z tytułu bonusu defensywnego.

Ogniwo Sopot - Orkan Sochaczew 11:21 (3:9)



Punkty dla Ogniwa:
Jakub Możejko 6, Mateusz Plichta 5
Punkty dla Orkana:
Peter Steenkamp 11, Edwin Jansen 5, Danco Burger 5

OGNIWO: Fidler, Burek (65 Karol) , Bysewski (60 Kavtaradze) - Tsivtsivadze (65 Anuszkiewicz), Mroziński (52 Mokrecow) - Powała-Niedźwiecki (78 Rau), Wilczuk (73 Misiak), Grabowski - Plichta - Możejko - Czasowski (66 Brzezicki), Griebenow, Haznar, Burrows - Żuk

Spotkanie na szczycie Ekstraligi Rugby od mocnego uderzenia rozpoczęli zawodnicy Orkana Sochaczew. Ich agresywne wejście w mecz spowodowało, że sędzia podyktował rzut karny, a celnie pomiędzy słupy kopnął Peter Steenkamp i po czterech minutach było 0:3.

Sopocianie grali bardzo nerwowo i popełniali kolejne błędy. Kilka minut później kolejny celny kop posłał Steenkamp i Orkan zwiększył swoje prowadzenie dwukrotnie.

Gospodarze mieli problemy, by przedostać się pod pole punktowe gości. Nie pomogła w tym nawet gra w przewadze, gdy jeden z rugbystów Orkana otrzymał żółtą kartę. Doskonałej szansy na szarżę na pole punktowe nie wykorzystał wtedy Roman Żuk. Dorobek Ogniwa dopiero w końcówce pierwszej połowy otworzył Jakub Możejko z rzutu karnego.

Master Pharm Łódź - Ogniwo Sopot 10:18. Przeczytaj relację z ostatniego meczu, wystaw oceny rugbystom i trenerowi



Sędzia Dominik Jastrzębski co rusz dyktował rzuty karne, a kolejną próbę wykorzystał Steenkamp i wynikiem 3:9 zakończyła się pierwsza połowa meczu. Nie zobaczyliśmy w niej przyłożenia, ale sama gra była wyrównana i sporo było walki.

Z podobnym nastawieniem wyszły oba zespoły na drugą połowę. Gra była jednak szarpana i sporo było w niej chaosu. To skończyło się kolejnym rzutem karnym, który wykorzystał Możejko, zmniejszając stratę do trzech "oczek". Sopocianie nie poszli jednak za ciosem, a w 59. minucie po raz pierwszy przyłożyli goście. Edwin Jansen znalazł lukę w defensywie Ogniwa i zameldował się na polu punktowym.

Rugbiści lidera popełniali błędy i oddali kontrolę nad meczem ekipie z Sochaczewa. Na nic zdały się zmiany, których dokonywał Karol Czyż, bo w 68. minucie goście zdobyli kolejne 7 punktów za przyłożenie i podwyższenie.

Gospodarze dopiero w doliczonym czasie gry zdołali zaliczyć przyłożenie, a na polu punktowym zameldował się Mateusz Plichta. Nieudanie z podwyższenia kopnął Możejko, a po tym kopie sędzia zakończył spotkanie. Po tym meczu przewaga Ogniwa nad drugim w tabeli Orkanem zmalała do zaledwie dwóch punktów. Żadna z drużyn nie zdobyła tego dnia bonusa.

Ogniwo Sopot - Orkan Sochaczew 11:21 - relacja video



- Muszę pochwalić Steenkampa, bo rozegrał świetne zawody i reżyserował grę Sochaczewa, u nas w tym aspekcie było słabiej. Do pewnego momentu rozgrywaliśmy piłkę tak, jak to sobie założyliśmy, ale potem pojawiły się błędy. Niewymuszone zagrania do przodu, czy odzyski Sochaczewa. Sport to gra błędów, popełniliśmy ich dziś więcej. Jesienią popełniliśmy ich mniej, wygrywając w Sochaczewie. Orkan udanie się dziś zrewanżował. Było to ciekawe widowisko i gratulacje dla gości. Najważniejsze mecze będą jednak w czerwcu - podsumował spotkanie Karol Czyż, trener Ogniwa przed kamerami TVP Sport.

Typowanie wyników

OGNIWO Sopot
Orkan Sochaczew

Jak typowano

96% 206 typowań OGNIWO Sopot
0% 0 typowań REMIS
4% 9 typowań Orkan Sochaczew

Twoje dane

ARKA Gdynia
Up Fitness Skra Warszawa

Jak typowano

13% 28 typowań ARKA Gdynia
2% 3 typowania REMIS
85% 177 typowań Up Fitness Skra Warszawa

Twoje dane

16 kwietnia 2022, godz. 15:30
1 pkt.
Juvenia Kraków
LECHIA Gdańsk

Jak typowano

1% 2 typowania Juvenia Kraków
0% 0 typowań REMIS
99% 218 typowań LECHIA Gdańsk

Twoje dane


Tabela po 12 kolejkach

Rugby - Ekstraliga
Drużyny M Z R P Bilans Pkt.
1 OGNIWO SOPOT 12 10 0 2 441:197 50
2 Orkan Sochaczew 12 10 0 2 411:191 48
3 LECHIA GDAŃSK 12 8 0 4 329:250 42
4 Up Fitness Skra Warszawa 11 7 1 3 374:206 38
5 Edach Budowlani Lublin 11 7 0 4 310:258 37
6 Master Pharm Łódź 12 7 0 5 256:264 32
7 ARKA GDYNIA 12 3 1 8 309:380 20
8 Juvenia Kraków 12 3 0 9 161:383 14
9 Posnania Poznań 12 2 0 10 261:462 11
10 Awenta Pogoń Siedlce  12 1 0 11 185:448 8
W sezonie zasadniczym każdy gra z każdym mecz i rewanż. Dwie najlepsze drużyny grają następnie o tytuł mistrzowski, a dwie następne o brązowe medale. Mecze odbędą się na boiskach zespołów wyżej klasyfikowanych w tabeli sezonu zasadniczego.
Zespoły z miejsc 5-10 kończą rozgrywki na tych pozycjach, które zajęły w sezonie zasadniczym. Ostatnia drużyna zagra baraż o utrzymanie z mistrzem I ligi. Nikt nie spada bezpośrednio.
Tabela wprowadzona: 2022-04-17

Wyniki 12 kolejki

  • OGNIWO SOPOT - Orkan Sochaczew 11:21 (3:9)
  • Juvenia Kraków - LECHIA GDAŃSK 16:12 (8:12)
  • ARKA GDYNIA - Up Fitness Skra Warszawa 19:45 (12:24)
  • Posnania Poznań - Master Pharm Łódź 29:22 (7:12)
  • Edach Budowlani Lublin - Awenta Pogoń Siedlce 33:13 (21:3)
mip., jag.

Wydarzenia

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (43)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższy mecz Ogniwa

Awenta Pogoń Siedlce
99% OGNIWO Sopot
0% REMIS
1% Awenta Pogoń Siedlce

Ostatnie wyniki Ogniwa

Najbliższy mecz Lechii

Ostatnie wyniki Lechii

Up Fitness Skra Warszawa
86% LECHIA Gdańsk
0% REMIS
14% Up Fitness Skra Warszawa
Up Fitness Skra Warszawa
11 czerwca 2022, godz. 14:00
HIT
19% Up Fitness Skra Warszawa
0% REMIS
81% LECHIA Gdańsk

Najbliższy mecz Arki

Relacje LIVE