Wiadomości

stat

Oszczepnicy bez niezdrowej rywalizacji

AZS AWFiS Gdańsk

Igor Janik debiutował w igrzyskach cztery lata temu. Dwaj jego koledzy klubowi olimpijski chrzest przejdą w Londynie.
Igor Janik debiutował w igrzyskach cztery lata temu. Dwaj jego koledzy klubowi olimpijski chrzest przejdą w Londynie. fot. igorjanik.netne.net

W Pekinie Igor Janik był jedynym Polakiem startującym w rzucie oszczepem. W Londynie biało-czerwonych wystartuje aż trzech, bo do młodzieżowego mistrza świata z 2002 roku dołączyli jego klubowi koledzy z AZS AWFiS: Paweł Rakoczy i Bartosz Osewski. Czy ilość przejdzie też w jakość w tej najbardziej gdańskiej konkurencji na tegorocznych igrzyskach olimpijskich? Początek eliminacji w środę o godzinie 20:05. Z 44 zawodników do zaplanowanego 11 sierpnia finału awansuje 12 najlepszych miotaczy.



Czy obecność trzech gdańszczan w konkursie olimpijskim pozwoli każdemu z nich uzyskać lepszy wynik?

oczywiście, będą się nawzajem wspierać i mobilizować

48%

trudno powiedzieć, to zależy od charakteru zawodnika, jednym to pomaga, innym przeszkadza

33%

nie, kolega klubowy też jest przecież rywalem, a każdy i tak walczy o swoje

19%
Igor, choć najbardziej utytułowany z tej trójki, olimpijskie minimum (82.00) uzyskał "rzutem na taśmę" dopiero pod koniec czerwca. Sztuka ta udała mu się podczas mistrzostw Europy w Helsinkach - w eliminacjach rzucił 82.37 (czytaj więcej). Ostatecznie zakończył turniej na 6. pozycji uzyskując w finale odległość 81.21 (czytaj tutaj).

- W dniu urodzin, a więc 18 stycznia przeszedłem zabieg artroskopii kolana, stąd też cykl przygotowań do igrzysk był opóźniony o blisko 10 tygodni i olimpijskie minimum uzyskałem w zasadzie w ostatniej chwili. Miewam jeszcze lekkie bóle pooperacyjne, ale nie ma na co specjalnie narzekać - wyjaśnia Janik.

Gdańscy oszczepnicy ostatnie zgrupowanie zaliczyli w Cetniewie. Do Londynu dotarli cztery dni przed startem w eliminacjach. Byli w ostatniej grupie polskich sportowców oficjalnie zaprzysiężonych w Warszawie na olimpijczyków.

- To chyba pierwszy raz w historii, kiedy na igrzyska czy w ogóle na imprezę zbliżonej rangi jedzie aż trzech oszczepników z jednego klubu. Niesamowita sprawa. Fajnie, że lecimy razem, bo choć trenujemy pod okiem innych szkoleniowców, trzymamy ze sobą. Nie ma między nami jakieś zazdrości czy niezdrowej rywalizacji - cieszy się 29-letni Igor.

Gdańszczanin jest teoretycznie w najlepszym dla oszczepnika wieku, który określa się w przedziale 27-30 lat. Choć urodzony w Gdyni zawodnik ma za sobą masę międzynarodowych sukcesów młodzieżowych ze złotym medalem mistrzostw świata włącznie (zdobył go w jamajskim Kingston w 2002 roku), poważnych sukcesów seniorskich wciąż mu brakuje. Świetnie zapowiadającą się karierę wyhamowały nieco kontuzje. Igrzyska w Pekinie ukończył już w eliminacjach na 16. miejscu. W Londynie powinno być lepiej.

- Rzeczywiście, mam bogatą kartotekę u lekarzy i urazy na pewno odcisnęły piętno. W tym sporcie ogromne przeciążenia są jednak na porządku dziennym, a ja nie zwykłem stosować treningów zachowawczych. W Londynie życzyłbym sobie miejsca w czołowej ósemce. Myślę, że do medalu będzie potrzebny wynik w okolicach 86 metrów. Ostatecznie może być mniej, bo komisja antydopingowa nie przepuści nikomu, a nie ukrywajmy, że część towarzystwa z czołówki ewidentnie ma coś na sumieniu. Dla mnie nie do wiary jest sytuacja, w której gość pojawia się znikąd i w ciągu sezonu, dwóch poprawia wynik o 20 metrów - wyjaśnia zawodnik.

Poza podejrzeniami Janika jest jego klubowy kolega 21-letni Bartosz Osewski, który w tym roku poprawił życiowy rekord o... 11 metrów, bijąc przy okazji ustanowiony w 2003 roku przez Igora rekord kraju młodzieżowców. Na akademickich mistrzostwach Polski w Łodzi Osewski rzucił 83.89(czytaj więcej). Podczas tej samej imprezy jeszcze lepiej spisał się o 4 lata starszy Paweł Rakoczy, który wynikiem 84.99 osiągnął drugą odległość w historii polskiego oszczepu (rekord z 2002 roku należy do Dariusza Trafasa - 86,77). Obaj wypadli jednak słabiej od Janika w Helsinkach. Osewski odpadł już w eliminacjach, a Rakoczy ukończył finałową rywalizację na ostatnim, 12. miejscu.

- Obydwaj nie są jeszcze gwiazdami, ale wierzę, że niejedne igrzyska przed nimi. Z debiutem zawsze wiąże się sporo emocji, które mogą przeszkodzić, tym bardziej, że nie są przyzwyczajeni do tak ogromnej widowni jakiej należy się spodziewać w Londynie. Ponadto Bartek jako zawodnik trenujący stosunkowo krótko wciąż intensywnie pracuje nad techniką i stabilizacją formy. Jeśli chodzi o Pawła, problemem jest niegroźna, ale uciążliwa kontuzja stawu skokowego lewej nogi, a więc nogi postawnej. Myślę, że dla nich obu miejsce w finałowej dwunastce lub uzyskanie odległości około 80 metrów będzie bardzo dobrym wynikiem - mówi trener Leszek Walczak, który w przeszłości przez lata prowadził także Janika, który ostatnio wrócił pod opiekę swojego... ojca, z którym rozpoczynał karierę.

Zdaniem Walczaka obecność bardziej doświadczonego kolegi z tego samego klubu powinna zadziałać na jego podopiecznych mobilizująco. - To nie jest tak, że jeden rzuci oszczepem za drugiego, ale Paweł i Bartek mogą liczyć na rady Igora choćby przy tak prozaicznych rzeczach jak odpowiednie dogrzanie się przed startem. Tak było w Helsinkach, gdzie też debiutowali i spotkali się z nieco innymi zasadami obowiązującymi bezpośrednio przed występem w pomieszczeniu dla zawodników, gdzie nie można było mieć żadnego dodatkowego sprzętu. Na pewno fakt, że wystartuje we trójkę doda im otuchy - dodaje Walczak.

Na igrzyskach złotego medalu bronił będzie Norweg Andreas Thorkildsen, dla którego będzie to szansa na trzeci olimpijski triumf z rzędu. W eliminacjach 8. sierpnia wystartuje 44 zawodników w dwóch grupach. Rakoczy i Janik zaprezentują się w pierwszej, a Osewski w drugiej. 12 najlepszych z obu serii awansuje do finału, który odbędzie się 3 dni później.

Mistrzostwa świata 2009 - Niemcy
1. Andreas Thorkildsen (Norwegia)
2. Guillermo Martinem (Kuba)
3. Yukifumi Murakami (Japonia)

Mistrzostwa świata 2011 - Korea Południowa
1. Matthias de Zordo (Niemcy)
2. Andreas Thorkildsen (Norwegia)
3. Guillermo Martinez (Kuba)

IGOR JANIK
Urodzony: 18.01.1983 w Gdyni
Wzrost: 200 cm; waga: 108 kg
Dyscyplina: lekkoatletyka, konkurencja rzut oszczepem
Klub: AZS AWFiS Gdańsk (jest jego wychowankiem)
Trener klubowy: Bogdan Janik
Trener kadry: Mirosław Szybowski

Największe osiągnięcia:
Mistrzostwa świata

7. miejsce (2007)
13. miejsce (2009)

Mistrzostwa Europy
6. miejsce (2012)

Starty w igrzyskach olimpijskich:
2008 - 16. miejsce

Poza lekkoatletyką
Igor uwielbia podróżować, choć jak sam przyznaje, najbliższe są mu warunki panujące w Trójmieście, a więc morze, plaże i lasy. W wolnych chwilach lubi obejrzeć dobry film i pograć na konsoli. Jest gadżeciarzem - interesują go wszelkie nowinki techniczne. W jego muzyczne gusta najlepiej trafiają rap i hip-hop, a szczególnie tacy wykonawcy jak 50 Cent, DMX, Dr Dre, Jay-Z i Kanye West.

BARTOSZ OSEWSKI
Urodzony: 20.03.1991 w Gdańsku
Wzrost: 194 cm; waga: 104 kg
Dyscyplina: lekkoatletyka, konkurencja rzut oszczepem
Klub: AZS AWFiS Gdańsk (jest jego wychowankiem)
Trener klubowy i kadry: Leszek Walczak

Największe osiągnięcia:
Mistrzostwa Europy
17. miejsce (2012)

Debiut w igrzyskach olimpijskich

Poza lekkoatletyką
W przyszłym roku zamierza po raz drugi podejść do matury. Jego wielką pasją jest przede wszystkim motoryzacja.

PAWEŁ RAKOCZY
Urodzony: 15.05.1987 w Złotoryi
Wzrost: 187 cm; waga: 93 kg
Dyscyplina: lekkoatletyka, konkurencja rzut oszczepem
Klub: AZS AWFiS Gdańsk (jest jego wychowankiem)
Trener klubowy i kadry: Leszek Walczak

Największe osiągnięcia:
Mistrzostwa Europy
12. miejsce (2012)

Debiut w igrzyskach olimpijskich

Poza lekkoatletyką
Przed nim ostatni rok studiów magisterskich na gdańskiej AWF. Ma zacięcie instruktorskie, interesuje się zagadnieniami związanymi z treningami i rozwojem organizmu. Zdarza mu się używać wizerunku jako model do celów reklamowych.

Harmonogram startów w tegorocznych igrzyskach:
8 sierpnia - eliminacje
11 sierpnia - ew. finał

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (8)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane