Wiadomości

Bramkarz Arki przybił "piątkę" z Ronaldo

Arka Gdynia

Jesienią w Arce Gdynia był sztywny podział. Pavels Steinbors (z prawej) bronił w Pucharze Polski, Konrad Jałocha (z lewej) w ekstraklasie. Czy ostatni tydzień w tej hierarchii coś zmienił?
Jesienią w Arce Gdynia był sztywny podział. Pavels Steinbors (z prawej) bronił w Pucharze Polski, Konrad Jałocha (z lewej) w ekstraklasie. Czy ostatni tydzień w tej hierarchii coś zmienił? fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Pavels Steinbors w Arce Gdynia może wykazać się tylko w meczach Pucharu Polski, w których to rozgrywkach pomógł drużynie osiągnąć półfinał. W ekstraklasie jest rezerwowym, a mimo to selekcjoner reprezentacji Łotwy powołuje go regularnie na kadrowe zgrupowania. - Dzięki temu trafiam do innego piłkarskiego świata. Ostatnio graliśmy na przykład w Portugalii. Przybiłem "piątkę" z Cristiano Ronaldo - mówi nam 31-latek. W poniedziałek bramkarz chciałbym przypomnieć się na Śląsku. - Dla mnie mecze z Ruchem to dalej derby. Z tych spotkań w barwach Górnika Zabrze mam dobre wspomnienia - dodaje. Początek gry w Chorzowie, na zakończenie 18. kolejki o godzinie 18.



Relacja LIVE
1:2
RUCH
ARKA

5 grudnia 2016, godz. 18:00  zobacz relację LIVE!


Typowanie wyników

mecz ligowy
05.12.2016 godz.18:00
wartość: 3 punkty
Ruch Chorzów
1:2
ARKA Gdynia

Jak typowano

1

45%

171 typowań

x

32%

120 typowań

2

23%

86 typowań



JAKI SKŁAD POWINNA WYSTAWIĆ ARKA W CHORZOWIE? TADEUSZ SOCHA W WYWIADZIE PRZYZNAJE, ŻE PIŁKARZE, KTÓRZY ZDOBYLI PÓŁFINAŁ PUCHARU POLSKI, CHCIELIBY SIĘ SPRAWDZIĆ TAKŻE W EKSTRAKLASIE.

W latach 2013-15 Pavels Steinbors należał do czołowych bramkarzy ekstraklasy. W Górniku Zabrze rozegrał blisko 60 meczów. O tym jak był bardzo potrzebny tej drużynie świadczy fakt, że nie opuścił jej i grał w specjalnym ochraniaczu na głowie po tym, gdy doznał złamani kości jarzmowej.

Po rocznej przerwie na występy w cypryjskim klubie Nea Salamis wrócił do Polski już bez ochraniacza, ale nadal pełni wiary we własne umiejętności.

- Takie jest życie bramkarza. Czasem bronisz, czasem nie. Jednak zawsze musisz być cierpliwy i konsekwentnie robić swoje, wykonywać należycie pracę. Wówczas jest pewność siebie i gdy trzeba to można nawet obronić karnego. Choć w takich przypadkach nie ma mądrych. Ja zawsze jedenastki traktuję jako loterię - mówi nam Pavels Steinbors.
Właśnie obroniony przez niego karny pomógł Arce wygrać z KSZO w Ostrowcu Świętokrzyskim 22 września. Aż do wtorku było to ostatnie zwycięstwo żółto-niebieskich w oficjalnych meczach. Kolejną wygraną udało się odnieść, gdy ponownie między słupkami był łotewski golkiper. Już w doliczonym czasie poświęcił się on dla drużyny, by tylko obronić 1:0 z Bytovią, które było na wagę awansu do półfinału Pucharu Polski.

- W tym meczu nie miałem dużo pracy, ale bywało nerwowo. Wiedzieliśmy, że rywale mogą wyprowadzić jedną akcję i trzeba się przed nią obronić, gdyż tego dnia nie mogliśmy stracić gola. By awansować, trzeba było zagrać przede wszystkim na zero z tyłu. Dlatego gry był już doliczony czas świadomie opóźniałem grę. Sędzia Tomasz Musiał podszedł do mnie i powiedział: "Paweł już dłużej nie mogę czekać". Dostałem kartkę, ale myślę, że się opłaciło. Wygraliśmy i to było najważniejsze - podkreśla Łotysz.
ZMIENIŁ SIĘ LIDER NA ROZEGRANIU ARKI. ZAGŁOSUJ, KTO JEST LEPSZYM PIŁKARZEM SZWOCH CZY HOFBAUER?

BRAMKARZE ARKI W OFICJALNYCH MECZACH JESIENI
kolejno: mecze/bez puszczonej bramki, puszczone bramki, średnia na mecz

Konrad Jałocha 17/7 23 1,35
Pavels Steinbors 5/2 4 0,80


DOSKONAŁE LOSOWANIE ARKI. O FINAŁ PUCHARU POLSKI Z I-LIGOWYMI WIGRAMI. WYPOWIEDZI PIŁKARZY I TRENERÓW PO MECZU Z BYTOVIĄ

W Arce grał on jedynie pięciokrotnie w Pucharze Polski. W dwóch spotkaniach zachował czyste konto, a jego średnia puszczonych goli po 0,8 na mecz. To lepszy współczynnik niż ma Konrad Jałocha, który regularnie broni w ekstraklasie. Jednak należy pamiętać, że tam rywale są o wiele groźniejsi, gdyż w pucharowej rywalizacji żółto-niebiescy w tym sezonie nie grali z zespołami od III do I ligi. Ponadto ligowy bilans gdyńskiego golkipera zepsuły 2 ostatnie mecze, w których puścił aż 8 goli.

- Jakie znaczenie tak duża liczba bramek ma dla psychiki bramkarza? To indywidualna kwestia. Należy zapytać Konrada, jak to zniósł. Ja nie widzę problemu. Zdarzają się i takie momenty. Szkoda, że wówczas niektórzy ludzie nie rozumieją, że nie tylko bramkarz jest odpowiedzialny za puszczane gole, ale postawa defensywa zależy od gry całego zespołu - ocenia Pavels.
Jednak gdy pytam wprost, czy będzie rozczarowany, gdy do końca tego roku już nie zagra, odpowiada również pytaniem, które świadczy, że liczy na grę również w ekstraklasie w bramce Arki.

- A jak pan myśli? To normalna sprawa, że wszyscy z nas chcą grać. Mamy w kadrze 25 zawodników, a miejsc na boisku 11, w tym tylko jedno dla bramkarza. Dlatego każdy z nas musi walczyć i pracować - mówi bramkarz.
WYWIAD Z GRZEGORZEM NICIŃSKIM: NIEKTÓRZY CHCĄ OFIAR, RUSZYŁA NAGONKA

Pavels Steinbors

Pavels Steinbors

Dane:

ur.:
1985-09-21
wzrost.:
191
waga.:
81
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu

więcej »



ARKA - BYTOVIA 1:0. VIDEO, FOTO, RELACJA. OCEŃ PIŁKARZY ZA GRĘ

Po raz ostatni Steinbors zagrał w polskiej lidze 7 czerwca 2015 roku. Mimo porażki 0:2 z Legią w Warszawie Górnik ukończył rozgrywki na 7. miejscu. Rok później, już bez Pavelsa w bramce, z ekstraklasy został zdegradowany. Właśnie ze względu na zabrzański etap w karierze bramkarzowi zależy, by zagrać w poniedziałek w Chorzowie.

- Zobaczymy, co przyniesie życie. Jeśli trener postawi na mnie, wyjdę do gry bez żadnych obaw. Pewnie będą gwizdy, ale ich się nie przestraszę, bo w Chorzowie na wszystkie drużyny przyjezdne gwiżdżą. Co prawda do wszystkich meczów staram się podchodzić tak samo, ale doskonale pamiętam te derby Górnika z Ruchem. I jeśli mnie pamięć nie myli mieliśmy w nich lepsze wyniki niż rywale. Dwa razy wygraliśmy, raz przegraliśmy - przypomina Steinbors.
Łącznie zagrał 4 razy po 90 minut w derbach Śląska. Górnik u siebie wygrał 2:1 i zremisował 2:2, a w Chorzowie zwyciężył 2:1 i przegrał 1:2.

Pavels chciałby grać częściej w Arce także ze względu na reprezentację Łotwy.. Co prawda jesienią regularnie otrzymywał powołania, ale był zawsze pytany, dlaczego nie broni w klubie.

- Wówczas odpowiadam, że Jałocha dobrze broni, ale cały czas walczę, by wejść do gry także w ekstraklasie. Potem już liczy się to, co pokazuje na zgrupowaniu. Trener wierzy we mnie, bo widzi, że na treningach kadry dobrze wyglądam. Nie ma pretensji, ale oczywiście chciałby, abym bronił także w klubie.
RECEPTA NA SUKCES ANTONIEGO ŁUKASIEWICZA: SPIĄĆ POŚLADKI, ZACISNĄĆ ZĘBY, NIE MARUDZIĆ

W drużynie narodowej Łotwy Steinbors zagrał tylko raz. Regularnie jest drugim bramkarzem. Broni Andris Vanins, który uzbierał już 79 występów.

- Nasza kadra jest jak wielka rodzina, ale co do bramkarzy od lat jest ta sama filozofia. Ma bronić najbardziej doświadczony. Poprzedni kończył, gdy miał 38 lat. Vanins ma już 36 lat, ale nikt nie myśli go zmieniać, bo i też większych błędów nie popełnia. Ale ja tym bardziej cenię sobie powołania, gdyż przychodzą, choć nie gram w klubie - podkreśla Pavels.
Łotwa nie ma obecnie szans na nawiązanie do największego sukcesu, jakim 2004 roku, po eliminacjach m.in. z Polską, był awans do finałów Euro 2004. W grupie B eliminacji mistrzostw świata ta drużyna zajmuje 5. miejsce z 1 wygraną w 4 meczach. Jednak bez względu na wyniki bramkarz Arki za wszelką cenę chcę utrzymać się w kadrze.

- Dzięki temu trafiam do innego piłkarskiego świata. Ostatnio graliśmy na przykład w Portugalii. Przybiłem "piątkę" z Cristiano Ronaldo. Nie ma znaczenie czy jesteś 2, 3 bramkarzem, czy może masz jeszcze inną rolę, skoro możesz uczestniczyć w meczu przeciwko mistrzom Europy. To prawda że przegraliśmy 1:4, ale dla takiej reprezentacji jak nasza frajdą było, że przez kilka minut utrzymywaliśmy remis 1:1. Naprawdę warto tam być, w tym uczestniczyć i zbierać doświadczenie, gdy w inny sposób jest nie do zdobycia - mówi nam Steinbors.
MATEUSZ SZWOCH: NA TYM POLEGA SIŁA SZATNI I DRUŻYNY. WSPIERAMY SIĘ

Tak piłkarze i kibice Arki Gdynia przyjęli cieszyli się z awansu do półfinału Pucharu Polski.

Opinie (34) 3 zablokowane

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższe spotkanie Arki

data meczu: 23.08.2020

Górnik Polkowice
:
ARKA Gdynia
mecz pucharowy

Aktualna tabela

Piłka nożna - I liga
Drużyny M Z R P Bilans Pkt.
1 ARKA GDYNIA 0 0 0 0 0:0 0
2 Bruk-Bet Termalica Nieciecza 0 0 0 0 0:0 0
3 Chrobry Głogów 0 0 0 0 0:0 0
4 GKS 1962 Jastrzębie 0 0 0 0 0:0 0
5 GKS Bełchatów 0 0 0 0 0:0 0
6 GKS Tychy 0 0 0 0 0:0 0
7 Górnik Łęczna 0 0 0 0 0:0 0
8 Korona Kielce 0 0 0 0 0:0 0
9 ŁKS Łódź 0 0 0 0 0:0 0
10 Miedź Legnica 0 0 0 0 0:0 0
11 Odra Opole 0 0 0 0 0:0 0
12 Puszcza Niepołomice 0 0 0 0 0:0 0
13 Resovia 0 0 0 0 0:0 0
14 Sandecja Nowy Sącz 0 0 0 0 0:0 0
15 Stomil Olsztyn 0 0 0 0 0:0 0
16 Radomiak Radom 0 0 0 0 0:0 0
17 Widzew Łódź 0 0 0 0 0:0 0
18 Zagłębie Sosnowiec 0 0 0 0 0:0 0

Terminarz

23.08 (nd) Górnik Polkowice ARKA Gdynia
18.07 (sob) godz.17:30 Wisła Kraków 0:1 ARKA Gdynia LIVE!
14.07 (wt) godz.20:30 ARKA Gdynia 1:2 Górnik Zabrze LIVE!
11.07 (sob) godz.15:00 ARKA Gdynia 3:2 ŁKS Łódź LIVE!
03.07 (pt) godz.20:30 Korona Kielce 1:1 ARKA Gdynia LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane