Wiadomości

Zbigniew Boniek: Zabrakło jakości. Paulo Sousa zostaje. Polska 21. w Euro 2020

Zbigniew Boniek, prezes PZPN, nie zwolni Paulo Sousy ze stanowiska selekcjonera reprezentacji Polski.
Zbigniew Boniek, prezes PZPN, nie zwolni Paulo Sousy ze stanowiska selekcjonera reprezentacji Polski. fot. Piotr Hukało/Trojmiasto.pl

Polska zajmie zaledwie 21. miejsce wśród 24 uczestników Euro 2020. Zbigniew Boniek w czwartek, 24 czerwca, przyznał na Polsat Plus Arenie Gdańsk, że zabrakło jakości sportowej. Natomiast potwierdził, że Paulo Sousa będzie nadal selekcjonerem nie tylko dlatego, że w kontrakcie nie ma klauzuli o rozstaniu po odpadnięciu z turnieju po rozgrywkach grupowych. Prezes PZPN złożył też podziękowania wszystkim, którzy pomagali w przygotowaniach, w tym władzom Gdańska.



Euro 2020 - harmonogram turnieju, wyniki, kto z kim, gdzie, kiedy?



zakończona Łącznie głosów: 235
Polska w klasyfikacji końcowej Euro 2020 zajmie 21. miejsce. Wyprzedzi tylko: Turcję, Macedonię Północną i Szkocję. Reprezentacyjni piłkarze od godzin porannych w czwartek, 24 czerwca, opuszczali hotel Marriott Resort&Spa przy ul. Bitwy pod Płowcami 59 w Sopocie, który był ich bazą pobytową na Euro 2020 od 9 czerwca.

Tego dnia na stadion Polsat Plus Arena Gdańsk, gdzie w trakcie mistrzostw Europy trenowali biało-czerwoni, przyjechał tylko Zbigniew Boniek. Prezes PZPN uczestniczył w konferencji prasowej.

- Nie przyszedłem po to, aby się bronić, tylko aby porozmawiać. Sportowo zawiedliśmy, nie osiągnęliśmy wyniku, jakiego oczekiwaliśmy. Zabrakło jakości piłkarskiej. Jednak to nie ja byłem odpowiedzialny za formę zawodników, to nie ja nie strzeliłem. Za wiele mogę ponosić konsekwencję, ale to nie jest zadanie szefa federacji. Ja jestem odpowiedzialny za całokształt. Uważam, że federacja się rozwija, tylko brakuje wyniku sportowego - mówił Boniek, a jednocześnie dziękował wszystkim, którzy pomagali w przygotowaniach, w tym władzom Gdańska.

Polska w Euro 2020



Klasyfikacja drużyn, które odpadły z Euro 2020


17. Finlandia 3 1:3
18. Słowacja 3 2:7
19. Rosja 3 2:7
20. Węgry 2 3:6
21. POLSKA 1 4:6
22. Szkocja 1 1:5
23. Macedonia Północna 0 2:8
24. Turcja 0 1:8


Co przed meczem Polska - Szwecja obiecywali: Paulo Sousa, Mateusz Klich i Tymoteusz Puchacz?



Kibice komentowali porażkę Polski na Euro 2020 m.in. za pomocą memów. Nie zabrakło też na nich prezesa PZPN i selekcjonera Paulo Sousy. Portugalczyk pozostaje na stanowisku, a przynajmniej dymisji nie będzie do 18 sierpnia. Tego dnia wybrany zostanie bowiem nowy szef związku. Boniek powtórzył, że on nie zwolni trenera, który umowę ma ważną do końca eliminacji mistrzostw świata.



- W kontrakcie Paulo Sousy z PZPN są różne klauzule, ale nie ma takiej, że ulega on rozwiązaniu, jak nie wyjdziemy z grupy na Euro 2020. Sousa zostaje na stanowisku i mam nadzieję, że poprowadzi drużynę na mistrzostwa świata w Katarze. Wydaje mi się, że jest bardzo dobrym trenerem, że stworzył zwartą grupę, że jest "chemia" między nim a piłkarzami. Tym bardziej przykro, że nie potrafili zrobić tego, czego kibice i my od nich oczekiwaliśmy. Mnie pożegnanie z tym turniejem bardziej boli niż z poprzednim mundialem. Do 90 minuty mogliśmy wygrać i awansować. Pod względem statystyk, posiadania piłki, liczby rzutów rożnych czy wykonanych crossów byliśmy lepsi od Szwecji i Słowacji, a i z Hiszpanią zagraliśmy jak równy z równym. Tej dominacji w różnych aspektach nie potrafiliśmy zamienić na wynik sportowy właśnie z uwagi na brak jakości. Co z tego, że mieliśmy 30 czy 40 dośrodkowań, skoro 90 procent nie dochodziła tam, gdzie miała dochodzić. Dlatego trzeba pracować nad jakością - ocenił Boniek, który spodziewa się raportu sztabu trenerskiego z przygotowań i przebiegu Euro 2020.
Euro 2020 - pary 1/8 finału

  • 26.06, godz. 18, Amsterdam: Walia - Dania
  • 26.06, 21, Londyn: Włochy - Austria
  • 27.06, 18, Budapeszt: Holandia - Czechy
  • 27.06, 21, Sewilla: Belgia - Portugalia
  • 28.06, 18, Kopenhaga: Chorwacja - Hiszpania
  • 28.06, 21, Bukareszt: Francja - Szwajcaria
  • 29.06, 18, Londyn: Anglia - Niemcy
  • 29.06, 21, Glasgow: Szwecja - Ukraina


Szef PZPN bronił też decyzji o zmianie selekcjonera, ale nie godził się ze stwierdzeniem, że podjął ją zbyt późno i dlatego następcy Jerzego Brzęczka zabrakło czasu, aby przygotować drużynę na Euro 2020.

- Sportowo wykonywaliśmy zadania, ale sposób nie satysfakcjonował. Nie chciałem patrzeć na mecze, w których przez 90 minut się broniliśmy i remisowaliśmy 0:0 lub wygrywaliśmy 1:0 po przypadkowej bramce. Kibice też tego nie chcieli. Marazm był tak wielki, że trzeba było działać. Jednak to nie był najważniejszy powód, że w połowie grudnia podjąłem decyzję, że trzeba dokonać zmiany selekcjonera. Teraz reprezentacja ma dużo mniej problemów, ale jest problem sportowy. Nie uważam, że Sousa miał za mało czasu. W przeszłości Jacek Gmoch, Antoni Piechniczek czy Leo Beenhakker też nie mieli czasu, a trener Brzęczek najlepszy mecz rozegrał trzy dni po objęciu posady. Obecnie nie gra się meczów towarzyskich, nie ma nieważnych spotkań, tylko wszystkie o stawkę. Nie ma już takiej możliwości, by można było spokojnie popracować przez pół roku. Sousa ma wielkie doświadczenie, wie, czego drużyna potrzebuje. Jakby miał trochę więcej szczęścia, to już teraz by to inaczej wyglądało - podsumował Zbigniew Boniek.

Reprezentacja Polski w Trójmieście 9.06-24.06.2021


Zobacz więcej video - reprezentacja Polski i Euro 2020 w Trójmieście












Opinie wybrane


wszystkie opinie (91)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane