Wiadomości

stat

"Nie straszmy derbami. Tak jest wszędzie"

Najnowszy artukuł na ten temat

Lechia Gdańsk. Piotr Stokowiec: Agresja i rozwaga w derbach Trójmiasta

Zobacz sondę, w której pytamy kibiców o wynik meczu Arka - Lechia.



- Zaszłości pomiędzy Arką i Lechią są wieloletnie. Napięcie narasta. Podstawowym elementem tej rywalizacji jest bliskość przeciwnika. To nie jest żaden globalny fenomen. Tak jest wszędzie. Przy okazji niedzielnego meczu spodziewam się agresywnej atmosfery, ale głównie w sensie werbalnym. Mecz piłkarski nigdy nie był operą, a raczej okazją do oczyszczenia, wykrzyczenia się dla osób, które na co dzień nie mają ku temu okazji. Oby nie doszło do incydentów chuligańskich związanych z przemocą, bo ucierpią na tym wszyscy. Stadion powinien być jednak bezpieczny, nie ma sensu nikogo straszyć - mówi Radosław Kossakowski, dr socjologii, adiunkt w Instytucie Filozofii, Socjologii i Dziennikarstwa Uniwersytetu Gdańskiego.



JAK DOTRZEĆ NA NIEDZIELNY MECZ ARKA - LECHIA?

Rafał Sumowski: Dlaczego piłkarskie derby Arka - Lechia wzbudzają wśród kibiców aż tyle emocji?

Radosław Kossakowski: Podstawowym elementem tej rywalizacji jest bliskość przeciwnika. Antagonizmy w przypadku kibiców klubów z innych regionów pojawiają się w trakcie meczu i znikają. W tym przypadku są one codziennością, którą żyjemy w Gdańsku i w Gdyni. Zaszłości pomiędzy Arką i Lechią są wieloletnie. Było mnóstwo incydentów z udziałem kibiców obu drużyn i to napięcie narasta od lat. To nie jest żaden globalny fenomen, tak jest wszędzie. Zwróćmy uwagę na Śląsk, gdzie rywalizują Ruch Chorzów i Górnik Zabrze. Element identyfikowania się na podstawie podziału "my" i "oni" jest w derbach wyraźniejszy. Rywalizacja między pobliskimi miastami czy nawet dzielnicami to powietrze, którym oddychamy. Definiowanie się poprzez pryzmat bycia kibicem Lechii lub Arki to naturalny sposób podkreślania własnej tożsamości - jednostkowej i grupowej.

Tak śpiewali kibice Arki Gdynia na temat derbów i Lechii już latem



Piłkarze zapowiadają walkę na całego, a kibice podgrzewają atmosferę, nie tylko w internecie. Fani Lechii na ostatnim meczu w Gdańsku porwali elementy oprawy, którą na derby szykowali kibice Arki. Czy uważa pan, że na Stadionie Miejskim w Gdyni uda się uniknąć niebezpiecznych sytuacji na trybunach?

Sytuacja z atakiem na kibiców Arki i odebraniem im oprawy to esencja najbardziej "hardkorowych" grup. To trochę jak zdobywanie chorągwi, symboliczna degradacja rywala. Zniszczenie elementów oprawy na meczu z Piastem to sygnał: "patrzcie, wasze symbole są nic niewarte, zobaczcie, jak je profanujemy". Sytuacja jest rzeczywiście napięta, bo oprócz tego doszło do mniej rozpowszechnionych medialnie wydarzeń, a mianowicie ataków na miejsca, w których składowano flagi - z jednej i drugiej strony. Przy okazji niedzielnego meczu spodziewam się agresywnej atmosfery, ale głównie w sensie werbalnym. Oby nie doszło do incydentów chuligańskich związanych z przemocą, bo ucierpią na tym wszyscy.

HISTORIA PIŁKARSKICH DERBÓW TRÓJMIASTA. KOMPLET WYNIKÓW MECZÓW ARKA - LECHIA

Nad porządkiem ma czuwać ponad 1200 policjantów. Wystarczy?

Na pewno jest to mecz podwyższonego ryzyka i policja podejdzie do niego w sposób wysoko niestandardowy. Poziom zabezpieczenia będzie najwyższy z możliwych i wydaje mi się, że na stadionie prawdopodobieństwo niepożądanych zajść jest mniejsze. Trudno jednak kompletnie je wykluczyć, bo energia ludzka będzie silna. Może dojść do wyłamania jakiejś bramki. Wydaje mi się, że przed i po meczu możemy spodziewać się sytuacji mających na celu odebranie przeciwnikom barw, czyli najczęściej szalików. Stadion powinien być jednak bezpieczny, nie ma sensu nikogo straszyć.

Kibice Lechii niszczą oprawę Arki na derby Trójmiasta.



Czy ta cała otoczka kibicowska wokół derbów nie przypomina panu w pewnym sensie tęsknoty za czasami plemiennymi?

Tak, choć tezę tę trzeba traktować z pewną ostrożnością. Wyrośliśmy z plemion, które broniły się nawzajem. Dziś dużo mówimy jednak o niezależności i mobilności. Możemy urodzić się w jednym mieście czy nawet kraju, a mieszkać w innym. Nie ma problemu. Granice się rozmywają. W tym globalnym świecie potrzeba identyfikacji jest jeszcze większa. To nic nie zmienia w naszym życiu, bo rynek pracy zmusza nas do mobilności, ale w aspekcie symbolicznym, incydentalnym - ma znaczenie. Nie żyjemy już w plemionach, ale ta identyfikacja pomaga nam przypomnieć sobie, kim jesteśmy.

SŁAWOMIR PESZKO: NIE WDAJMY SIĘ W BIJATYKĘ

To ciekawe, że najczęściej sympatie są pomiędzy klubami z odległych od siebie miast, a sąsiedzi zazwyczaj nie darzą się sympatią.

Tak, to jest specyficzne, że "kosy" kibicowskie są najczęściej lokalne, a "zgody" ponadlokalne. Kibice Lechii sympatyzują ze Śląskiem Wrocław, a Arki Gdynia z Lechem Poznań i Cracovią. To fenomen ponadnarodowy. W Polsce Widzew Łódź nie lubi się z ŁKS, Legia Warszawa nie lubi się z Polonią. Spójrzmy jednak na Londyn, gdzie to samo jest z Chelsea i West Ham United, na Madryt, gdzie fani Atletico i Realu się nie znoszą. To oczywista sprawa. Każdy chce, by jego klub był najlepszy w mieście i ważniejszy, by był jego wizytówką. To utrudnia relacje przyjacielskie.

Dziennikarze Trojmiasto.pl zrobili sondę pod stadionami Arki i Lechii. Pytali kibiców o wzajemną niechęć i jej przyczyny. Można odnieść wrażenie, że większość z nich odczuwa antypatię do drugiej strony, bo "tak było, tak jest i tak już będzie". Niechęć do lokalnego rywala to pakiet obowiązkowy dla kibica danej drużyny?

To stwierdzenie "tak już jest" podkreśla aspekt tradycyjny. Ta niechęć funkcjonuje trochę ponadrefleksyjnie. To pewien constans - nie wiemy, skąd to się wzięło, ale było zawsze, więc przyjmujemy to. Wielu kibiców nie ma dostępu do informacji na ten temat, ale przyjmują cały pakiet. To kontynuowanie tradycji i część procesu socjalizacji do bycia kibicem. "Tata mówił, że ich nie lubimy i tak jest" - młody człowiek nie rozważa tego, lecz przyjmuje jako rzeczywistość zastaną. To nie podlega dyskusji tak jak to, że przy stole przy jedzeniu nie dłubie się w nosie.

TOMASZ KORYNT WYCHOWAŁ SIĘ W LECHII, JEST LEGENDĄ ARKI

Nic z tym nie można zrobić?

Kiedy doroślejemy, możemy się zastanawiać czy to, aby rzeczywiście nie ma sensu, ale na poziomie symbolicznym niechęć do lokalnego rywala zostanie. Jest już tak silnie wdrukowana. To kalka, która wszędzie funkcjonuje w nawykach kulturowych, jak "polska gościnność". Dzięki takim kalkom funkcjonujemy. Rzadko kiedy podważa się kulturowe dziedzictwo. Z kibicowaniem jest tak samo. Przyjmujemy pakiet ugruntowanych wartości i je powielamy. Próba rozmontowania ich to zamach na to, co jest ważne.

Dlaczego kibice Arki i Lechii nie przepadają za sobą? Zapytaliśmy ich samych.



Mechanizmy kibicowania wydają się niezmienne od lat. A przecież sama piłka nożna jako sport zmieniła się przez ostatnie dekady. Dziś zespoły nie są złożone z zawodników, którzy wywodzą się z lokalnej społeczności. Zazwyczaj nie stanowią oni nawet większości drużyny.

Właśnie, rywalizacja w derbach jest ugruntowana symbolicznie, ale bardzo mocna, choć futbol tak się zmienił. Rozmawiałem ostatnio z kolegą i zastanawialiśmy się, czy goręcej będzie na boisku, czy na trybunach. Jak się dobrze zastanowić to piłkarzy mocno związanych z Arką i Lechią zobaczymy w derbach Trójmiasta niewielu. Grają dla swoich drużyn i zarabiają pieniądze. Oczywiście, wszyscy będą powtarzać, jak ważny jest dla nich ten mecz, ale nie oszukujmy się, nie przeżyją go tak, jak kibice. Oni odtwarzają tradycję na poziomie symbolicznym, nawet gdy piłka wygładza antagonizmy poprzez piłkarzy, którzy nie są związani ze społecznością lokalną.

GRZEGORZ NICIŃSKI: CHCEMY SIĘ ODGRYŹĆ

Mówimy o symbolice, ale zdarza się, że zachowania kibiców daleko przekraczają tę sferę. Gdzie leży granica?

Poziom symboliczny, szczególnie w dobie internetu, to jedna sprawa. Druga to sytuacja bliskiego kontaktu, kiedy przeciwnik ubliża nam albo nas upokarza. To naturalne sytuacje, które wzmacniają antagonizmy. To kwestia tak zwanej duszy zbiorowej. Jeśli jest nas na stadionie kilka tysięcy i wszyscy odczuwamy złość, łatwiej jest o akty agresji czy zachowania, których nigdy nie popełnilibyśmy sami. Możemy poczuć się anonimowi. Nie ukrywajmy, mecz piłkarski nigdy nie był operą, a raczej okazją do oczyszczenia, wykrzyczenia się dla osób, które na co dzień nie mają ku temu okazji. Element "wyplucia się" i wyrażenia emocji realizujemy na różne sposoby.

Kto poprzestaje na słowach, a jakiemu typowi człowieka to nie wystarcza i staje się jeszcze bardziej agresywny?

Część kibiców pozostanie na poziomie symbolicznym. Rzucą jednym łacińskim słowem i wrócą do domu. Inni są jednak na to bardziej podatni i tworzą grupy zorientowane na aspekty - nazwijmy to - chuligańskie. Oceniajmy to jak chcemy, ale to też jest część tożsamości. Tutaj pojawia się różnica. Są osoby, które nie lubią Arki czy Lechii i otwarcie to deklarują, ale tylko mała część z nich pójdzie się bić z tego powodu. Pytanie co zrobić, aby takich sytuacji uniknąć. Nie ma co wymyślać historyjek, że futbol jest wolny od antagonizmów, bo od dekad służy temu, że określamy się jako ludzie. Jeśli jestem kibicem Lechii, nie mogę być kibicem Arki i odwrotnie. To ważny element myślenia o sobie. Kwestia polega na tym, aby różnić się w sposób cywilizowany. Bluźnierstwo jest niekulturalne, ale nawet zrozumiałe. Natomiast nie da się usprawiedliwić przemocy.

SEBASTIAN MILA: CAŁE ŻYCIE MARZYŁEM O DERBACH TRÓJMIASTA

Im bardziej zagorzałym jest się kibicem, tym łatwiej stracić panowanie nad sobą?

Każdy z nas rozgrywa kilka ról społecznych: ojciec, syn, pracownik, biegacz amator, inżynier czy polityk. Część osób do swojego zestawu ról dokłada jeszcze rolę kibica danego klubu. Czasami to rola jedna z wielu, ale czasami jest jedną z najważniejszych. Stąd hasła: "Lechia to moje życie", "Arka to moja rodzina" i inne tego typu. Robiliśmy kiedyś z kolegą badania ankietowe, w których prosiliśmy o identyfikację na linii "ja - klub". Osoby takie jak chuligani czy ultrasi mają poziom identyfikacji silniejszy od pozostałych kibiców. To nie dziwi, ale tłumaczy dlaczego łatwiej wyzwolić u nich agresję, dlaczego łatwiej spędzić im kilka dni nad przygotowaniem oprawy czy wreszcie jechać w środku tygodnia na mało ważny mecz i spędzić dwa dni w autokarze. Właśnie dlatego, że dla nich to jest ważne.

Radosław Kossakowski, dr socjologii, adiunkt w Instytucie Filozofii, Socjologii i Dziennikarstwa Uniwersytetu Gdańskiego. Jego zainteresowania badawcze koncentrują się na socjologii sportu, społecznym fenomenie kibicowania, metodach jakościowych, recepcji buddyzmu w kulturze zachodniej. Autor książek "Diamentowa Droga" (2010) i "Budda w kulturze konsumpcji" (2011). Współautor publikacji "Futbol i cała reszta. Sport w perspektywie nauk społecznych" (2013) i "Sport, sportowcy, kibice. Perspektywa socjologiczna" (2013).


Typowanie wyników

mecz ligowy
30.10.2016 godz.18:00
wartość: 5 punktów

Jak typowano

1

26%

253 typowania

x

11%

104 typowania

2

63%

605 typowań

Opinie (195) ponad 50 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższe spotkanie Arki

początek meczu: 13.12.2019 godz. 18:00 LIVE!

mecz ligowy

Jak typują inni

1

46%

89 typowań

x

26%

52 typowania

2

28%

54 typowania

TYPUJ!

Najwyżej ocenieni zawodnicy Arki

Najlepiej typujący wyniki Arki

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Bogusław karpowicz Karpowicz 19 43 73.7%
2. Piotr Fritza 19 42 73.7%
3. Krzysztof Beksa 19 40 68.4%
4. Hubert Kowalik 19 39 68.4%
5. Maciej Żurawski 19 38 68.4%

Aktualna tabela

Piłka nożna - Ekstraklasa
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Pogoń Szczecin 18 10 5 3 22:14 35
2 Legia Warszawa 18 11 2 5 36:17 35
3 Cracovia 18 10 3 5 27:15 33
4 Śląsk Wrocław 18 9 6 3 26:18 33
5 LECHIA GDAŃSK 18 8 6 4 23:16 30
6 Lech Poznań 18 8 5 5 31:18 29
7 Piast Gliwice 18 8 4 6 19:18 28
8 Wisła Płock 18 8 3 7 22:28 27
9 Jagiellonia Białystok 18 7 5 6 28:23 26
10 Zagłębie Lubin 18 7 4 7 28:25 25
11 Raków Częstochowa 18 7 1 10 19:28 22
12 Górnik Zabrze 18 4 8 6 20:25 20
13 ARKA GDYNIA 18 4 5 9 14:26 17
14 Korona Kielce 18 4 3 11 10:24 15
15 ŁKS Łódź 18 4 2 12 17:31 14
16 Wisła Kraków 18 3 2 13 17:33 11

Terminarz

13.12 (pt) godz.18:00 ARKA Gdynia typuj Zagłębie Lubin LIVE!
19.12 (czw) godz.20:30 Lech Poznań typuj ARKA Gdynia
07.02 (pt) ARKA Gdynia Cracovia
06.12 (pt) godz.18:00 Korona Kielce 0:1 ARKA Gdynia LIVE!
30.11 (sob) godz.15:00 ARKA Gdynia 1:1 Pogoń Szczecin LIVE!

Najbliższe spotkanie Lechii

początek meczu: 15.12.2019 godz. 17:30 LIVE!

Jagiellonia Białystok
:
LECHIA Gdańsk
mecz ligowy

Jak typują inni

1

28%

45 typowań

x

37%

60 typowań

2

35%

57 typowań

TYPUJ!

Najwyżej ocenieni zawodnicy Lechii

Najlepiej typujący wyniki Lechii

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Maciej Żurawski 23 44 65.2%
2. Stefan Sandach 24 44 62.5%
3. Adam Durkalec 24 42 62.5%
4. Sidney Polak 24 41 58.3%
5. Piotr Gollnik 24 41 58.3%

Terminarz

15.12 (nd) godz.17:30 Jagiellonia Białystok typuj LECHIA Gdańsk LIVE!
21.12 (sob) godz.15:00 LECHIA Gdańsk typuj Raków Częstochowa
07.02 (pt) Śląsk Wrocław LECHIA Gdańsk
07.12 (sob) godz.20:00 LECHIA Gdańsk 2:0 Wisła Płock LIVE!
04.12 (śr) godz.17:45 LECHIA Gdańsk 3:2 Zagłębie Lubin LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane