Wiadomości

Sport Talent. Szczypiornistka Kalina Powarzyńska dzieli grę na dwóch frontach

SPR Arka Gdynia

Kalina Powarzyńska jest szczypiornistką SPR Arka Gdynia w dwóch grupach wiekowych: młodziczka i juniorka młodsza. Gra na dwóch frontach wymaga wielu wyrzeczeń, jednak rozgrywki tych pierwszych zostały zakończone z powodu koronawirusa. 15-latka liczy, że sezon zostanie dograny chociaż w tych drugich. To kolejna bohaterka cyklu Sport Talent. Poprzednio pisaliśmy o gimnastyczkę Patrycję Gawior, a 9 czerwca zaprezentujemy unihokeistkę Kamilę Tamborek.



Kalina Powarzyńska ma 15 lat i mieszka na osiedlu Fikakowo w Gdyni. Jest uczennicą I klasy IX Liceum Ogólnokształcącego im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Gdyni. Trenuje piłkę ręczną w SPR Gdynia. Jej tata Dawid również był szczypiornistą i grał dla Spójni Gdańsk, a brat Jakub jest obecnie zawodnikiem Torus Wybrzeże Gdańsk.

Jakub Powarzyński z judo do piłki ręcznej



Treningi zespołu odbywają się w hali Gdyńskiego Centrum Sportu oraz w hali Zespołu Szkolno Przedszkolnego nr 3 w Gdyni Dąbrowa. Drużynę prowadzi trenerka Iwona Błaszkowska.

- W trzeciej klasie podstawówki trafiłam na SKS prowadzone przez trenerkę Beatę Nowińską. Bardzo spodobała mi się dobra atmosfera panująca w grupie oraz same zajęcia. Wtedy wspólnie z rodzicami podjęłam decyzję o przejściu do klasy o profilu piłki ręcznej w Szkole Podstawowej nr 42 w Gdyni - mówi nam 15-latka.
Największym sukcesem Kaliny jest 5. miejsce w mistrzostwach Polski młodziczek w maju 2019 roku. Została również powołana do kadry województwa pomorskiego. Wszystko to wymaga ciężkiej pracy.

- W normalnym cyklu trenujemy 5 razy w tygodniu po 1,5 godziny i dodatkowo gramy 1 mecz ligowy. W tym sezonie grałam na turnieju w Koszalinie w ramach kadry województwa pomorskiego. Od kwietnia z zespołem SPR Arka Gdynia mieliśmy wziąć udział w turniejach o mistrzostwo Polski w kategoriach: juniorka młodsza i młodziczka, jednak pandemia spowodowała, że te drugie zostały oficjalnie zakończone, jednak liczę, że zagramy jeszcze w rozgrywkach juniorek młodszych. Generalnie można powiedzieć, że normalnie gramy minimum w 5 turniejach - dodaje.

Szczypiornistki SPR Arka Gdynia awansowały do I ligi



Godzenie codziennych obowiązków z treningami nie należy do najłatwiejszych. Koronawirus sprawił jednak, że w ostatnich tygodniach nie było ani meczów, ani treningów. Nasza bohaterka poświęciła ten czas na ćwiczenia indywidualne i bieganie po lesie. Wspólne zajęcia zostały wznowione 19 maja.

- Treningi odbywają w godzinach 18-19:30, a po ich zakończeniu jestem bardzo zmęczona. Często wstaję około godz. 6 i wówczas przygotowuję się do szkoły. Na naukę poświęcam też późne wieczory. W minionym sezonie natężenie spotkań ligowych było bardzo duże, gdyż grałam w dwóch kategoriach wiekowych: młodziczce i juniorce młodszej - tłumaczy.


- Piłka ręczna jako sport zespołowy daje możliwość poznawania i integrowania się nie tylko w drużynie, ale również pozwala przy okazji zgrupowań, np. kadry, czy też turniejów zawierać nowe znajomości czy też przyjaźnie. Trenowanie i granie w piłką ręczną daje duży zastrzyk adrenaliny i emocji zarówno w meczach zwycięskich, jak i przegranych. Podoba mi się to, że to sport bardzo kontaktowy i wymagający waleczności - ocenia.

SPR Arka Gdynia kolekcjonuje brązowe medale



Jednym z najlepszych wspomnień Kaliny był wygrany przed rokiem mecz 1/8 finału mistrzostw Polski młodziczek. SPR Arka Gdynia pokonał silną drużynę Kusy Kraków, dzięki temu drużyna awansowała do ćwierćfinałów. Co ciekawe, przez całe spotkanie toczyła się wyrównana walka, a zwycięski gol padł w ostatniej minucie meczu.

- Dobry zawodnik musi mieć silny charakter, być zdyscyplinowany, uparty i wytrwały w dążeniu do podwyższenia swoich umiejętności. Powinien dobrze współpracować w grupie. Myślę, że największym wyzwaniem w tym sporcie jest mentalne podnoszenie się po meczu, w którym wiem, że nie zagrałam na 100 proc. Za każdym razem trudny jest też powrót do rytmu treningowego i meczowego po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją - wyjaśnia.
Młoda szczypiornistka przyznaje, że SPR Gdynia nie istniałoby, gdyby nie wsparcie rodziców. Na co dzień są oni bardzo zaangażowani w kibicowaniu drużynie i wspierają ją zarówno w przypadku zwycięstw, jak i porażek. Na to wsparcie mogą liczyć także podczas wyjazdowych spotkań.



Kilkudniowe turnieje towarzyskie są częściowo finansowe przez rodziców, natomiast wyjazdy na turnieje ligowe i kolejnych faz mistrzostw polski są pokrywane w całości przez klub. Warto dodać, że miesięczna składka członkowska wynosi dokładnie 100 zł.

- Latem 2019 roku, jako SPR Arka Gdynia, uczestniczyłyśmy w turnieju piłki ręcznej w ramach Olimpiady Miast Partnerskich w Aalborgu, gdzie reprezentowaliśmy barwy miasta Gdynia wraz z pływakami z UKS 7 Gdynia. Wyjazd ten w całości był opłacony przez miasto Gdynia - mówi.

Zuzanna Pacholczyk z karate na bramkę w piłce ręcznej



W zawodach, piłkarki ręczne mogą liczyć na puchary dla całej drużyny oraz medale za zajęcie miejsce w czołowej trójce. Poza tym wyróżnione indywidualnie zawodniczki otrzymują drobne nagrody.

Kalina pasjonuje się ponadto podróżowaniem, zwiedzaniem nowych krajów, czytaniem książek, a także lubi obejrzeć dobry film w kinie. Z innych dyscyplin sportowych podoba się jej jazda konna. Nie potrafi wskazać konkretnego idola, jednak czerpie inspiracje z wielu osób z różnych dziedzin, nie tylko związanych ze sportem.

- W kończącym się sezonie 2019/2020 z drużyną SPR Arka Gdynia chciałabym dokończyć ligę juniorek młodszych na jak najwyższym miejscu oraz wziąć udział w Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży reprezentując kadrę województwa pomorskiego. Mamy dobrą drużynę i będziemy z całych sił walczyć o złoty medal - podsumowuje.

Cykl Trojmiasto.pl Sport Talent



Co drugi wtorek w serwisie sportowym Trojmiasto.pl prezentujemy młodych sportowców z rozmaitych dyscyplin sportowych. Pisząc o ich początkach, treningach, sukcesach, ale i wyrzeczeniach, a także nakładach finansowych, które ponoszą ich rodzice, nie tylko będziemy towarzyszyć w drodze nastolatków na sportowe szczyty, ale również na ich przykładzie zamierzamy przedstawiać realny obraz sportu młodzieżowego.

W naszym zamyśle jest nie tylko cykl, który służy nadaniu rozgłosu i przysporzeniu satysfakcji tym, którzy już mocno zaangażowali się w sport i mają pierwsze osiągnięcia, ale na ich przykładzie chcemy pokazać, jakie aspekty pod uwagę muszą wziąć ci, którzy dopiero zastanawiają się, jaką ewentualnie drogę aktywności fizycznej wybrać dla swojego dziecka.

Oczywiście czekamy na wasze opinie, sygnalizowanie spraw, które w tej kwestii najbardziej was interesują, czy też dyscyplin, o których najbardziej chcielibyście przeczytać. Jesteśmy również otwarci na zgłoszenia kolejnych kandydatów z Trójmiasta, którzy chcieliby zaprezentować się w tym cyklu.

Kontakt mailowy: sport@trojmiasto.pl z dopiskiem "Sport Talent".

Opinie (5) 1 zablokowana

  • (1)

    wielu z tych piłkarek i tak nigdzie nie dojdzie jedna może dwie z rocznika gdzieś dojdą

    • 8 14

    • Hanballer

      Przynajmniej coś robi dla siebie i pasji
      Sport wpływa pozytywnie na rozwój
      Emocjonalny jak również kształtuje charakter

      • 11 2

  • Bardzo

    Bardzo ,aż za bardzo dojrzałe słownictwo Ogólnie jedna z przeciętnych w zespołach piłki ręcznej w trójmieście. Ale dobre że się rusza jak napisał przedmówca.

    • 6 5

  • (1)

    Napiszcie jeszcze, na jakiej pozycji gra.

    • 4 1

    • Pozycja

      Ława?

      • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.