Wiadomości

Żużel. Tomasz Chrzanowski: Rywalizacja na treningach generuje zbyt duży koszt

Zdunek Wybrzeże Gdańsk

okiem eksperta
Zdaniem Tomasza Chrzanowskiego trudno wymagać od żużlowców, aby wybierali tańszy sprzęt. Jego eksploatację można jednak ograniczyć choćby rezygnując z treningów w formie rywalizacji o skład.
Zdaniem Tomasza Chrzanowskiego trudno wymagać od żużlowców, aby wybierali tańszy sprzęt. Jego eksploatację można jednak ograniczyć choćby rezygnując z treningów w formie rywalizacji o skład. fot. Arkadiusz Buczyński/Trojmiasto.pl

"Ciekawe, że w żużlu mówi się wyłącznie o cięciu zarobków, a niewiele o cięciu kosztów. Nikt nie będzie szukał oszczędności powstrzymując rozwój technologii. Należy rozważyć rezygnację z meczów we wczesnych godzinach popołudniowych. W razie upału, taki mecz to jest dla silnika zabójstwo. Natomiast piątkowy trening mający na celu rywalizację o skład to po prostu niepotrzebna eksploatacja motocykli" - uważa Tomasz Chrzanowski, były uczestnik Grand Prix i zdobywca blisko 1000 pkt w barwach Wybrzeża Gdańsk.



Czy zgadzasz się z Tomaszem Chrzanowskim, że rywalizacja żużlowców o skład na treningach to niepotrzebne generowanie kosztów?

tak, o miejscu w składzie powinny stanowić tylko wyniki w meczach 45%
trudno powiedzieć 21%
nie, oszczędności trzeba szukać gdzie indziej, rywalizacja na treningu to podstawa 34%
zakończona Łącznie głosów: 296
Renegocjacja kontraktów z żużlowcami to złożony temat. Każdy kij ma dwa końce, swój interes mają kluby, a swój zawodnicy. Jakiś kompromis trzeba wypracować. Zastanawia mnie jednak, co będzie jeśli w trakcie sezonu okaże się, że kibice mogą wrócić na stadiony? Czy kluby, bogatsze o przychód biletów, podniosą stawki?

Myślę, że obecne ustalenia wszyscy traktują tylko jako okres przejściowy. Pytanie brzmi ile on potrwa. Żużlowcy nie wiedzą co w sytuacji obcięcia zarobków zrobić ze swoimi teamami - menadżerami, mechanikami i doradcami. Posłać ich na zieloną trawkę czy czekać jak rozwinie się sytuacja?

Bogatsi zawodnicy jakoś to mogą przetrwać i wstrzymać się z decyzjami, ale reszta nie ma takiego komfortu. Od kolegi, który pracuje dla jednego z czołowych zawodników w ekstralidze usłyszałem, że ten od miesiąca się do niego nie odzywa.

Nowy system wypłat w żużlu? Ryczałt zamiast stawki za punkt



To patowa sytuacja dla wielu ludzi z żużlowego środowiska. Zrobił się bałagan, ale mimo wszystko, to lepsza decyzja niż odwołanie sezonu. Zawodnicy poczynili duże inwestycje, są umowy sponsorskie i telewizyjne. Na pewno byłoby lepiej, gdyby kibice mogli wrócić na trybuny. Skoro ludzie w sklepach rozpychają się łokciami, czemu nie mogą zasiąść na trybunach z zachowaniem środków ostrożności? Przecież mówimy o przestrzeni na świeżym powietrzu.

Takie są decyzje rządu i trzeba ich przestrzegać. Ciekawe jednak, że w żużlu mówi się wyłącznie o cięciu zarobków, a niewiele o cięciu kosztów. Z tym jest rzeczywiście problem, bo sporty motorowe są drogie i cały czas się rozwijają. Tunerzy i mechanicy ze ścisłej czołówki dysponują dziś maszynami, o jakich jeszcze kilka lat temu się nie śniło. To normalne, że jeśli tuner inwestuje duże pieniądze w nowoczesny sprzęt, to musi mu on się zwrócić. Stawki rosną, aby urządzenia zapracowały na siebie. Przecież nikt nie będzie szukał oszczędności powstrzymując rozwój technologii, który w sportach motorowych jest nieodzowny. Chyba, że chcemy się zatrzymać w czasie i wrócić do silników dwuzaworowych.

Każdy szuka nowinek i stara się rozwijać, tego nie powstrzymają żadne regulacje. Pamiętam, że jeden z angielskich tunerów Peter Johns pokrywał cylindry czy pierścienie specjalnymi powłokami, aby wydłużyć ich żywotność. Miał taką możliwość dzięki jakiemuś konsorcjum, z którym współpracował, ale to kosztowało ekstra i podnosiło cenę silnika. Takie działania sprawiły, że mimo wszystko, jakość silników jest dziś większa. Nie ma tylu defektów, co przed laty. Oczywiście, przeglądy trzeba robić częściej, ale dla zawodnika najważniejsze jest to, aby defekt nie pozbawił go punktów.

eWinner 1. Liga Żużlowa. Telewizja naciska na sezon z play-off



Gdzie zatem szukać cięcia kosztów? Można dyskutować nad ujednoliceniem sprzętu, ale trudno mi to sobie wyobrazić. Jak to zorganizować? Silniki zamawiane hurtowo przez władze rozgrywek musiałby być zaplombowane, a i tak nie brakowałoby opinii, że ktoś kombinuje. Można spróbować z oponami, ale te nie stanowią jednak aż tak dużej części budżetu dla zawodnika, to zaledwie ułamek.

Przez chwilę głośno było o wprowadzeniu limiterów ograniczających maksymalną liczbę obrotów, ale firma która je produkuje zbankrutowała. Sam pomysł jak dla mnie różni się jedynie tym, że zawodnik, który startował z pełnego gazu, musiałby zmienić technikę i nauczyć się dodawać go na starcie mniej. Z tego co wiem, wielu zawodników już zainwestowało w te limitery i pieniędzy nikt im chyba za to nie zwróci.

W Polsce sprzęt zużywa się szybciej niż w Anglii, gdzie tory są krótsze a i pogoda inna. Dlatego pierwsze nad czym należy się zastanowić w kwestii oszczędności na sprzęcie to rezygnacja z rozgrywania meczów we wczesnych godzinach popołudniowych. W razie upału, taki mecz to jest dla silnika zabójstwo.

Robert Chmiel: Tęsknię za motocyklem, pracuję jako kierowca



Idźmy dalej. Ja wiem, że trenerzy mają swoje metody, ale piątkowy trening mający na celu rywalizację o skład to po prostu niepotrzebna eksploatacja motocykli. To generuje zbyt duży koszt. Każdy jedzie na sto procent, sprzęt jest "zajechany" a nie ma z tego ani punktów, ani zarobku. Czy naprawdę jeden trening ma przesądzać o tym, kto jest w lepszej dyspozycji?

Myślę, że oszczędności powinien poszukać także Polski Związek Motorowy. Czy komisarze torów rzeczywiście wnoszą do rozgrywek tyle, ile powinni? Jest kilka osób, które znają temat "od podwórka", ale są też tacy, którzy liznęli trochę żużla i już są komisarzami. Trzeba im zapłacić, opłacić hotele i przez cały sezon pewnie uzbiera się niezła suma. Uważam, że po części tę rolę mogliby pełnić po prostu sędziowie zawodów.

Opinie (44) 1 zablokowana

  • Dobrze mówi

    I wie o czym mówi. Sam w 2012 na treningach jechał dobrze, a na meczu słabo. Ale za wcześniejsze sezony szacun Chrzanek

    • 33 2

  • Byłeś OK!

    Chrzanek trzym się! :)
    gks, gks!!!

    • 29 2

  • Piszę o tym od dawna, czas w żużlu zmienić sprzęt na tańszy, bo 80% kasy idzie na motorki i tunerów. (11)

    Sport peryferyjny, uprawiany w paru krajach, a koszty horrendalne.

    Zaś te super hiper motorki kręcą czasy lepsze o parę sekund od dwuzaworowych Jaw sprzed wielu lat.

    To droga donikąd.

    • 35 10

    • Przeczytaj artykuł dokładnie... (2)

      Tomasz Chrzanowski: "Przecież nikt nie będzie szukał oszczędności powstrzymując rozwój technologii, który w sportach motorowych jest nieodzowny. Chyba, że chcemy się zatrzymać w czasie i wrócić do silników dwuzaworowych."
      "Każdy szuka nowinek i stara się rozwijać, tego nie powstrzymają żadne regulacje."

      • 5 7

      • Wystarczy się dogadać i zrobić klasę mono. (1)

        Tak jak np. w żeglarstwie (klasy olimpijskie).
        Ilu jest żużlowców na świecie? Z tysiąc się uzbiera? To chyba można uzgodnić jakaś wersję.

        I wtedy koszty spadną, a na torze głównie będzie się liczył zawodnik, a nie jego tuner.

        • 7 6

        • "klasę mono" już mamy = to DMPJ.. i starczy

          • 5 4

    • (4)

      "Tunerzy i mechanicy ze ścisłej czołówki dysponują dziś maszynami, o jakich jeszcze kilka lat temu się nie śniło. To normalne, że jeśli tuner inwestuje duże pieniądze w nowoczesny sprzęt, to musi mu on się zwrócić. Stawki rosną, aby urządzenia zapracowały na siebie."

      I kasa leci głównie na ten sprzęt, a same zawody coraz bardziej nudne.

      • 11 9

      • "coraz bardziej nudne" ?? (2)

        W ekstralidze stadiony zawsze były wypełnione po brzegi!! - i co? przychodzili ludzie na nudę?
        Ps. Jesteś chyba jedynym (kibicem?) żużla, który obecne rozgrywki nazywa nudą. Zastanów się "chłopie", czy nie powinieneś zmienić zainteresowań?!

        • 7 6

        • (1)

          Chyba nie widziałeś jak wyglądały zawody 20 lat temu. Teraz to liczy się tylko sprzęt.

          • 7 4

          • Widziałem, te "Twoje Jawy" z mnóstwem defektów.. i całe szczęście, że to już się skończyło.

            • 4 7

      • Wybrzeze jest mega nudne !

        • 0 5

    • Faktycznie.. piszesz o tym, już któryś raz z rzędu (2)

      I tym razem zadam Ci pytanie wprost: a co Cię (do cholery!) obchodzi to = ile żużlowiec wydaje na sprzęt? co? Jak Go stać, to wydaje.. proste!! Chciałbyś Mu tego zabronić?
      Ps. a może Ty jesteś "biednym" Żużlowcem? co? który innym zazrości wciąż posiadanego przez Nich sprzętu.
      "Sport peryferyjny"? mówisz.. to zajmij się sportem nieperyferyjnym i wtedy zapewne będziesz zadowolony.. tyle.

      • 7 5

      • A o tyle mnie obchodzi ze jestem kibicem żużla od ponad 40 lat (1)

        I martwi mnie że cała para w tym sporcie idzie w gwizdek.
        A wyścigi coraz bardziej nudne.

        • 5 5

        • Jesteś już chyba znużony i znudzony życiem Panie Emeryt..

          Mój dziadek (niegdyś zapalony kibic) w wieku 65-70 lat niemal wszystko, co nowe i nowoczesne, to wciąż krytykował, a zachwalał tylko swoje dawne czasy.. Jego stałe powiedzonko brzmiało: "Kiedyś to byli piłkarze, kiedyś to byli sportowcy.. nie to co dzisiaj".
          Ps. i wydaje mi sie, że Ciebie dopadło, to samo.

          • 3 5

  • Zlikwidować ten bzdurny sport jakim jest żużel. (2)

    Hałas, emisja spalin, produkcja niebezpiecznych odpadów, czyli zużyte oleje i silniki. Po co rozwój technologii, skoro fizyki nikt nie przeskoczy? Technologia doszła z tego powodu do ściany. Zawodnicy jeżdżą w kółko i siła odśrodkowa sprawia, że szybciej się nie da. Sami zaczęli nawet stosować limitery.

    • 9 56

    • Taki po prostu jest ten sport

      Pamiętaj wszakże ,że pisząc te trochę dziwne dla kibiców słowa niby dbając o ekologię:
      -Zużywasz prąd ,który produkują w większości elektrownie węglowe
      - korzystasz z internetu na temat którego zdania są podzielone
      - zawodnicy od lat jeżdżą w kółko podobnie jak ty piszesz te swoje tezy na siedząco lub z telefonem w dłoni ,zakładam ,że od lat
      - nikt cię nie zmusza do oglądania tego sportu a żużel w wersji elektrycznej sensu nie ma ,podobnie zresztą jak samochody elektryczne bo to ślepy zaułek
      -nie chciałem cię urazić tyle,że pozwól nam kibicom oglądać żużel jaki kochamy, pozdrawiam

      • 6 1

    • Zlikwidować bzdurnego hejtera

      Siejesz chaos, pierdzisz, produkujesz odpady po diecie pudelkowej, czyli zużyte plastiki, styropiqn, folie i kartony(niszczysz lasy!), po co się pienisz skoro rozumu nie przeskoczysz, twoja inteligencja doszla do sciany i wali glową w mur. Kręcisz się w swym wywodzie bez sensu w kółko i walenie baniakiem w mur sprawia że głupiej już się nie da, odpuść :-) Kup limiter ;-)

      • 0 0

  • Tak jak w zawodach ...

    Rywale w gazie wy na treninngu Wanda sialalalala

    • 5 17

  • takie szukanie nowinek że przez dwadzieścia lat rekordy toru poprawione o sekundę

    Płacić tyle ile na wyspach i koniec.

    • 23 8

  • Mechanicy - paranoja i glupota a przede wszystkim dojenie kasy !!!!!! (4)

    Porównajcie czasy biegow z lat siedemdziesiatych na jawach czy weslakeach dwu zaworowych i teraz jaki wniosek ???? Roznica zaledwie setnych sekundy a koszty utrzumania sprzetu poszly tysiac krotnie !!!!!! Jaki moral setki tysiecy zlotych wyrzucone w bloto !!! Regulamin powinien nakazywac jazde na seryjnych fabrycznych silnikach koszty spadly by kilkadziesia razy zakonczylo by sie nabijanie kabzy pseudo mechanikom a i zawodnicy glownie gwiazdy terazniejsze przeszly by test znajomosci kunsztu zuzlowca na fabrycznym silniku !!! Oj mysle ze 30% terazniejszych gwiazdek -milionerowych musialo by rozstac sie z tym sportem !!!!!!!!!

    • 27 8

    • patrz na przygotowanie toru (1)

      Dzisiaj są zdecydowanie za twarde

      • 4 4

      • bzdura bzdura i jeszcze raz bzdura w Gdansku tor ma 20 lat i jest twardszy niz byl ???? Bzdura chlopie !!

        • 2 2

    • Fabryczne silniki lekiem na noalnosc

      • 5 2

    • panowkonczyie mechanicy chyba eldorado wasze sie juz

      • 0 0

  • Drogie? (1)

    Spróbujcie na elektrycznych skuterach z wypożyczalni.

    • 11 5

    • Dla golasow jest sauna...

      Ale żeby na żużlu? Moze byc ciekawie...

      • 11 2

  • Tomek szacunek (1)

    Ten jeden sezon puszczam w niepamięć

    • 16 3

    • Mistrz wymówek pod koniec kariery niestety ;)

      Ale pamiętam też, jak w Radio Gdańsk słuchałem relacji z eliminacji do GP i Tomek wtedy awansował (choć potem piach jechał).

      • 1 0

  • Zuzel to nie sport dla biedaków !

    • 6 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Plebiscyt na Ligowca Roku 2020

Najbliższe spotkanie Wybrzeża

data meczu: 03.04.2021

Unia Tarnów
:
ZDUNEK WYBRZEŻE Gdańsk
mecz ligowy

Najwyżej ocenieni zawodnicy Wybrzeża

Najlepiej typujący wyniki Wybrzeża

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Grzegorz Wrzask 14 37 85.7%
2. Witold Krużyński 11 35 90.9%
3. Radosław Dymkowski 14 33 78.6%
4. Wojciech Koczyński 14 33 78.6%
5. Wojteks23 Wojteks23 11 33 90.9%

Tabela końcowa

eWinner 1. Liga Żużlowa
M Z R P Bilans Pkt.
1 eWinner Apator Toruń
2 Start Gniezno
3 Orzeł Łódź
4 ZDUNEK WYBRZEŻE GDAŃSK
5 Unia Tarnów
6 Arged Malesa TŻ Ostrovia
7 Abramczyk Polonia Bydgoszcz
8 Lokomotiv Daugavpils
  • awans do ekstraligi: eWinner Apator Toruń
  • spadek do II ligi: Lokomotiv Daugavpils
  • awans do I ligi: Wilki Krosno
  • Sezon zakończono po rundzie zasadniczej liczącej 14 kolejek. Zrezygnowano z play-off ze względu na pandemię koronawirusa i ograniczenia w maksymalnej pojemności trybun.

Terminarz

03.04 (sob) Unia Tarnów ZDUNEK WYBRZEŻE Gdańsk
10.04 (sob) ZDUNEK WYBRZEŻE Gdańsk ROW Rybnik
17.04 (sob) Car Gwarant Kapi Meble Budex Start Gniezno ZDUNEK WYBRZEŻE Gdańsk
04.10.2020 (nd) godz.16:00 Unia Tarnów 37:53 ZDUNEK WYBRZEŻE Gdańsk LIVE!
27.09.2020 (nd) godz.14:00 ZDUNEK WYBRZEŻE Gdańsk 50:39 Lokomotiv Daugavpils LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »