• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Zdecydowały stalowe nerwy

Krzysztof Klinkosz
26 stycznia 2010 (artykuł sprzed 12 lat) 
Opinie (43)

Podopieczni Andrzeja Słowakiewicza przełamali sanockie fatum. Energa Stoczniowiec pokonała Ciarko KH i to na terenie rywala 3:2 (0:1, 0:1, 3:0). Gdańszczanie wykazali się stalowymi nerwami, gdyż na 5 minut przed końcem meczu jeszcze przegrywali. Przy ostatnim golu asystował rekonwalescent Josef Vitek. W środę nasza drużyna zagra w Krynicy.



Bramki:
1:0 Leśnicki as. Ćwikła (15.31)
2:0 R. Kostecki as. Biały, Połącarz (27.20)
2:1 Rzeszutko as. Skutchan (45.41 w przewadze)
2:2 Chmielewski as. Rzeszutko (54.33)
2:3 Jankowski as. Vitek (58.55)

ENERGA STOCZNIOWIEC: Odrobny; Mat.Rompkowski - Kostecki, B.Wróbel - Benasiewicz, Skrzypkowski - Maciejewski oraz Maj; Steber - Rzeszutko - Skutchan, Furo - Ziółkowski - Jankowski, Mac.Rompkowski - M.Wróbel - Chmielewski, Strużyk - Vitek - Wróblewski.

Kibice oceniają



Na początku sezonu Energa Stoczniowiec nie miała kłopotów z Ciarko. W Sanoku zdobyła awans do turnieju finałowego Pucharu Polski, a w sezonie zasadniczym PLH wygrała z trzy z czterech spotkań z tym rywalem. Jednak w grupie B zaczęły się wielkie kłopoty. Sanoczanie na swoją korzyść rozstrzygnęli dwa ostatnie pojedynki, zwyciężając kolejno 6:2 i 5:0.

Tym razem trener Słowakiewic zagrał po raz pierwszy od dłuższego czasu na cztery ataki. Gdańszczanie uskrzydleni ostatnimi zwycięstwami w "Olivii" oraz w Toruniu i Oświęcimiu pojechali do Sanoka z mocnym postanowieniem zrewanżowania się miejscowej ekipie za bolesną porażkę w Gdańsku.

Ataki gdańszczan już w pierwszej minucie powstrzymał sędzia spotkania odsyłając na ławkę kar Mateusza Strużyka. Gospodarze grając w przewadze stworzyli kilka groźnych sytuacji jednak nie mogli pokonać Przemysława Odrobnego. Kolejną karę w pierwszej tercji otrzymali gdańszczanie już w 10 minucie, tym razem dyskusyjna była kara za niesportowe zachowanie dla gdańskiej ławki.

Gospodarze zwieńczyli swoje ataki golem w 16 minucie. Najpierw strzelał Marcin Ćwikła gdański bramkarz odbił krążek ale tak niefortunnie, że przechwycił go Przemysław Leśnicki. Sanoczanin w dobitce pokonał gdańskiego bramkarza.

Goście nie zamierzali się jednak poddawać, również stwarzali sobie sytuacje podbramkowe, m.in. tuż po stracie gola wyrównać mogli Milan Furo i Josef Vitek. W drugiej tercji gdańszczanie wypracowali sobie jeszcze więcej dogodnych sytuacji ale i tym razem jedyne trafienie zadali gospodarze. W 28 minucie Robert Kostecki dobił strzał Marcina Białego.

W 32 minucie mogło być 2:1 jednak krążek po strzale Ziółkowskiego trafił w słupek, cztery minuty później gdańszczanie wyjechali z kontrą 2 na 1 jednak Skutchan nie zdołał sięgnąć podanego wzdłuż linii bramkowej krążka. Tymczasem w 37 min. znów dał znać o sobie arbiter spotkania odsyłając do szatni Milana Furo, po tym jak zaatakował on Roberta Kosteckiego. W końcówce tercji sytuacji sam na sam nie wykorzystał Jan Steber.

Przed ostatnia tercją gospodarze prowadzili 2:0, jednak w ostatniej odsłonie gdańszczanie wreszcie zaczęli trafiać. W 46 minucie kontaktową bramkę zdobył Jarosław Rzeszutko dobijając strzał Skutchana. Sędzia wciąż odsyłał gdańszczan na ławkę kar, ale oni nadal posiadali inicjatywę i ostrzeliwali Łukasza Jańca.

W 55 minucie po strzale z dystansu Arona Chmielewskiego gdańszczanie wyszli na remis 2:2 i wcale nie zamierzali na tym poprzestać. Na 65 sekund przed końcem meczu strzelili kolejną bramkę, tym razem gola na wagę trzech punktów zdobył Wojciech Jankowski.

Cieszymy się bardzo ze zwycięstwa, to był ciężki mecz ale zakończony pomyślnie. W pierwszych dwóch tercjach przetrwaliśmy ataki gospodarzy i trochę dyskusyjne kary nakładane przez sędziego. W trzeciej już całkowicie przejęliśmy inicjatywę. Widać było jak gospodarze opadali z sił. Mogliśmy spokojnie wygrać ten mecz strzelając 4 czy 5 bramek, tyle mieliśmy sytuacji w trzeciej tercji - powiedział po meczu trener Słowakiewicz.

Tabela po 42 kolejkach

Polska Hokej Liga
Drużyny M Z R P Bilans Pkt
1 Comarch Cracovia 42 28 5 9 193:108 93
2 GKS Tychy 42 25 6 11 154:104 86
3 Wojas Podhale Nowy Targ 42 23 6 13 168:152 77
4 Pol-Aqua Zagłębie Sosnowiec 42 18 6 18 186:166 63
5 JKH GKS Jastrzębie 42 14 5 23 141:169 49
6 Akuna Naprzód Janów 42 13 6 23 121:195 47
7 Aksam Unia Oświęcim 20 14 2 4 87:45 46
8 ENERGA STOCZNIOWIEC GDAŃSK 21 13 2 6 87:66 42
9 Ciarko KH Sanok 19 9 3 7 73:47 32
10 TKH Nesta Toruń 18 4 3 11 44:70 16
11 KTH Krynica 20 2 4 14 51:114 11
Tabela wprowadzona: 2010-01-27


Pozostałe wyniki 42 kolejki PLH: Grupa A - GKS Tychy - Wojas Podhale 3:4 (1:0, 1;2, 1:2), Comarch Cracovia - Pol-Aqua Zagłębie Sosnowiec 6:3 (2:1, 2:0, 2:2), JKH GKS Jastrzębie Zdrój - Akuna Naprzód Janów 4:3 (0:0, 4:1, 0:2), Grupa B - TKH Nesta Toruń - Aksam Unia Oświęcim 2:4 (1:0, 0:2, 1:2).

Opinie (43) 5 zablokowanych

  • START !

    • 0 10

  • noooo

    brawo Panowie to do kompletu Krynica została do obicia hehe:)

    • 13 0

  • hokej jednak jest nie obliczalny.. najpierw lomot dostawali 2:0 zeby pozniej wygrac. Brawo chlopaki, dla mnie wpelni zrewanzowaliscie sie za porazki w Gdansku - Unia i Sanok napinali sie przed meczami ze dostaniecie baty.. a tu - surprise

    • 19 0

  • Gratki Stocznia :-)

    • 10 1

  • ja w Was cały czas wierze :-) !! Trzymajcie się na tym południu i wracajcie w komplecie:-)

    • 13 1

  • Brawo Panowie! Szacun za walkę do upadłego!!!!

    Słowakiewiczu. To jest to o co nam chodzi.

    Kostek spływaj.

    • 16 4

  • hehe Kostek Bramke strzelił !!!!

    Szkoda tylko że nie ten Kostek. A może by się tam wymienili Kostek za Kostak. W końcu sztuka jest sztuka co nie?

    • 6 5

  • (2)

    jestem w szoku!!!brawo chłopaki-jaka metamorfoza;) z krynica to juz bedzie z górki,nie wierze ze z tej eskapady na poludnie bedzie komplet punktów!!!chyle czoła...ale i tak - "slowakiewicz won" , "artur zjedz" , "marek odejdz";) 100CZNIA

    • 13 5

    • "slowakiewicz won" , "artur zjedz" , "marek odejdz" hehe dobre dobre :D podpisuję się pod kolegą (1)

      • 2 1

      • "Z Krynicą to już będzie z górki"

        Nie ma to jak być znafcą :)

        • 0 0

  • Gratulacje dla zespołu i przeciwników :)
    KH Sanok to mocna drużyna, moi ludzie :) (pochodzę stamtąd).

    • 8 0

  • (3)

    Brawo Jarek, Aron, Janek i wszyscy zawodnicy :D ale maka i kostek won

    • 11 2

    • Jarek i Janek tak (2)

      ale Chmielewski chyba nie

      • 5 2

      • Prawda w oczy kole ??? Czy zazdrość zżera ? (1)

        Chmielewski i młody Wróbel to największe talenty w Stoczni od paru lat. Mam tylko nadzieję że tak zaraz nie odejdą.

        • 4 9

        • I znow mlody Wrobel

          tak Chmielewski nie

          • 5 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

Najczęściej czytane