fot. Piotr Pędziszewski / trojmiasto.pl
Nieoceniona dla gdyńskiego Lotosu jest gra Aneiki Henry.
Gdyńskie koszykarki stały się bohaterkami meczu na szczycie 10. kolejki PLKK. Lotos, który w tym sezonie na krajowych parkietach ma najlepszą ofensywę skruszył ekipę, słynącą z najbardziej szczelnej defensywy. Podopieczne Javiera Forta Puente pokonały na wyjeździe CCC Polkowice 62:54 (11:22, 22:10, 13:10, 16:12). To bardzo dobry prognostyk przed arcyważnym meczem w Eurolidze, który 8 grudnia odbędzie się w hali przy ul. Górskiego.
CCC: Maltsi 17, Zoll 12, Frazee 11, Musina 2, Walich 2 - Perovanović 5, Gajda 3, Majewska 2.
LOTOS: Henry 22, Robert 12, Anderson 9, Żurowska 9, Jalcova 5 - Ziętara 2, Kaczmarska 2, Ajanović 1, Knezević 0.
kibice oceniają
Aneika Henry - 4.6
Adrijana Knezević - 4.5
Jolene Anderson - 4.5
Gdyński koszykarki stanęły na wysokości zadania. Nie zniechęciły ich informacje o wycofaniu się z końcem sezonu ze sponsorowania drużyny Grupy Lotos, bo o tym było wiadomo od dawna, a dopiero w ostatnich dniach sensację z tej informacji próbowały robić niektóre tytuły prasowe.
Lotos w Polkowicach pokazał nawet w pewnym stopniu inne oblicze. W tym sezonie bardzo często można było mieć zastrzeżenia do gry defensywnej gdynianek, które choćby w meczu z VICI Aistes Kowno, zdobywały wiele punktów, ale też i wiele traciły. Tym razem zespół Forta Puente zagrał uważniej w defensywie i od razu przyniosło to efekt. Widać to było zwłaszcza w drugiej, trzeciej i czwartej kwarcie kiedy to gdynianki straciły w sumie tylko 32 punkty, podczas gdy w pierwszych 10 minutach straciły ich aż 22.
Po raz kolejny nieoceniony dla gdyńskiej drużyny był duet Aneika Henry - Geraldine Robert, obydwie te zawodniczki ukończyły mecz z "double-double" na koncie.
Właśnie punkty Robert otworzyły wynik meczu w Polkowicach. Później wprawdzie gospodynie wyszły na prowadzenie 3:2 ale kolejne trafienia Robert, Henry i Jolene Anderson spowodowały, że ekipa z Gdyni odzyskała prowadzenie i po 3 minutach było 8:3 dla gości.
Niestety wówczas gdynianki "stanęły" a do odrabiania strat wzięły się gospodynie. Po niespełna dwóch minutach i trafieniu Megan Frazee było już 9:8 dla CCC zaś po akcji 2+1 Sharnee Zoll 12:8 w 6 min.
W tym okresie gry nieco bardziej skuteczne były gospodynie, choć obydwie ekipy miały z tym spore problemy i przez długie okresy gry nie potrafiły zdobyć ani jednego punktu. Pierwsza kwarta zakończyła się prowadzeniem zespołu z Polkowic 22:11.
Od drugiej części gry gdynianki postawiły bardzo szczelną obronę. Nawet mimo dalszej gry ze słabą skutecznością (nieco ponad 41 proc. za 2 w pierwszej połowie i 0 (!) proc. za 3) odrabiały mozolnie straty. W 17 minucie osiągnęły remis 27:27, później było jeszcze 29:29 a po dwóch wolnych Robert gdynianki odzyskały prowadzenie (31:29). Wówczas "trójką" odpowiedziała Agata Gajda - były to jej jedyne punkty w meczu - gospodynie na chwilę odzyskały prowadzenie. Wynik do przerwy na 33:32 dla Lotosu ustaliła Magdalena Ziętara.
Dalsza konsekwentna gra w defensywie gdynianek przyniosła spodziewane efekty w trzeciej kwarcie. Przez 6 minut tej części meczu gdynianki straciły zaledwie 4 punkty. Zdobyły zaś 10 co pozwoliło im na utrzymywanie niewielkiego prowadzenia. Gdynianki wreszcie też zaczęły trafiać za 3 (Jalcova i Anderson). W 26 minucie meczu było 43:36 dla Lotosu w końcówce kwarty polkowiczanki w niewielkim stopniu odrobiły straty nie na tyle jednak aby odebrać rywalkom prowadzenie i po 30 minutach było 46:42 dla zespołu gości.
Czwartą część meczu otworzyła celnym rzutem za 2 Henry, mimo naporu gospodyń gdyniankom udawało się w odpowiednim momencie przerywać ich ataki skutecznymi kontrami. Dzięki temu zespół z Gdyni zwycięsko zakończył spotkanie. Polkowiczanki po raz pierwszy w tym sezonie przegrały na własnym parkiecie, a dla gdynianek było to ważne zwycięstwo również z innego powodu. Ekipa CCC w minioną środę pokonała na wyjeździe mistrzynie Euroligi, oby zwycięstwo nad CCC pozwoliło gdyniankom uwierzyć w możliwość odniesienia sukcesu również na europejskiej arenie.
tabela po 11 kolejkach
| 1 | Wisła Can-Pack Kraków | |||||
| 2 | LOTOS GDYNIA | |||||
| 3 | CCC Polkowice | |||||
| 4 | ROW Rybnik | |||||
| 5 | KSSSE Gorzów Wlkp. | |||||
| 6 | Energa Toruń | |||||
| 7 | ŁKS Siemens AGD Łódź | |||||
| 8 | Widzew Łódź | |||||
| 9 | Matizol Lider Pruszków | |||||
| 10 | Artego Bydgoszcz | |||||
| 11 | Tęcza Leszno | |||||
| 12 | Odra Brzeg | |||||
| 13 | MUKS Poznań | |||||
| 14 | INEA AZS Poznań |
Tabela wprowadzona: 2011-12-04
Wyniki pozostałych spotkań ekstraklasy koszykarek:
Artego Bydgoszcz - Energa Toruń 74:92 (21:20, 11:31, 24:18, 18:23), Tęcza Leszno - MUKS Poznań 71:48 (18:12, 17:14, 11:4, 25:18), Odra Brzeg - Matizol Lider Pruszków 68:50 (17:6, 10:16, 21:20, 20:8), KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Wisła Can-Pack Kraków 52:66 (11:21, 10:18, 16:13, 15:14), ROW Rybnik - ŁKS Siemens AGD Łódź 56:55 (13:17, 15:12, 18:11, 10:15), Widzew Łódź - INEA AZS Poznań 63:43 (26:17, 11:8, 14:8, 12:10).




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.