• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Łukasz Kowalski wrócił do Arki Gdynia

Jacek Główczyński
29 lipca 2015 (artykuł sprzed 8 lat) 

Arka Gdynia

Łukasz Kowalski jest na 5. miejscu w klasyfikacji piłkarzy, którzy rozegrali najwięcej meczów w historii Arki Gdynia. Łukasz Kowalski jest na 5. miejscu w klasyfikacji piłkarzy, którzy rozegrali najwięcej meczów w historii Arki Gdynia.

Jeszcze w trakcie poprzedniego sezonu Łukasz Kowalski został pożegnany w roli piłkarza przez klub, a podczas IV Spotkania Międzypokoleniowego za ponad 270 występów w oficjalnych meczach w żółto-niebieskich barwach uhonorowali go kibice. Jednak 34-latka nadal można spotkań na treningach drużyny z ul. Olimpijskiej. Obywa właśnie staż, który pozwoli mu uzyskać licencję szkoleniową UEFA A, czyli pozwalającą na samodzielne prowadzenie zespołów II ligi i niższych klas. Jesienią chciałby jeszcze grać, a jednocześnie być asystentem szkoleniowca przy drużynie seniorów.



Jacek Główczyński: Jak czuje się pan obserwując Arkę już z boku?

Z jednej strony źle się z tym czuję, z drugiej - cały czas wierzę w to, że jednak w strukturach klubu zostanę. Robię wszystko, aby tak było. Teraz jestem na stażu trenerskim. Nie wiem, jak długo potrwa. Osobiście chciałbym przy zespole Arki być jak najdłużej. Obecnie nie mam innych absorbujących mnie obowiązków, stąd zależy mi, aby nabyć jak najwięcej praktyki szkoleniowiec. Nie ukrywam, że chciałbym być w przyszłości trenerem.

KIBICE UHONOROWALI M.IN. ŁUKASZA KOWALSKIEGO

Jakie są pana obowiązki podczas stażu w Arce?

To wynika z programu kursu wyrównawczego Szkoły Trenerów PZPN w Białej Podlaskiej. Aby ukończyć go w sierpniu, oprócz pracy dyplomowej muszę m.in. odbyć staż w klubie I ligi bądź ekstraklasy. Minimum musi on trwać 7 dni. Na każdym treningu robię notatki, a potem przedstawiam konspekt zajęć. Bardzo się cieszę, że mogę staż odbyć w Arce, gdyż czuję się jakbym stąd w ogóle nie odchodził. Mam nadal bardzo dobry kontakt z chłopakami.

WYBORNY BILANS ARKI W LETNICH SPARINGACH: 5 WYGRANYCH, 13 STRZELONYCH GOLI W 6 MECZACH

Pomysł, by zostać trenerem narodził się w ostatnich miesiącach, czy już od kilku lat podglądał pan swoich trenerów, właśnie z myślą, że kiedyś spróbuje pan sił w tym zawodzie?

Od marca już przeczuwałem, że moje granie na poziomie profesjonalnym kończy się. Dlatego zapisałem się na kurs w Białej Podlaskiej. I to jest właśnie największy pozytyw mojego wiosennego pobytu w Arce. Klub nie robił mi żadnym problemów, aby uczestniczył w zajęciach Szkoły Trenerów. Jednak tak naprawdę do roli trenera przygotowywałem się przez całe piłkarskie życie. Podpatrywałem różnych szkoleniowców. Robiłem notatki z co ciekawszych zajęć prowadzonych na przykład przez Dusana Radolsky'ego czy Wojciecha Stawowego. Skończyłem AWF. W ubiegłym roku poszedłem jeszcze na studia podyplomowe na Uniwersytet Gdański z zakresu psychologii sportu. Uważam, że w tej sferze trener ma także wielkie pole do popisu, a nie zawsze potrafi się w tych kwestiach właściwie poruszać.

Tak Arka podziękowała Łukaszowi Kowalskiemu za blisko 300 meczów w żółto-niebieskich barwach.



Po ukończeniu kursu kończy pan z grą w piłkę nożną?

Jeszcze butów piłkarskich nie zawiesiłem. Na 99 procent będę grał w III-ligowym KS Chwaszczyno. Natomiast po zakończeniu kursu otrzymam licencję UEFA A. Na chwilę obecną mógłbym prowadzić samodzielnie nie tylko drużyny młodzieżowe, ale także zespoły seniorskie do II ligi włącznie.

Gdzie zamierza pan podjąć pierwszą pracę trenerską?

Wyzwań się nie boję. Mogę być pierwszym trenerem, pracować jako asystent szkoleniowca drużyny ligowej bądź też prowadzić treningi z młodzieżą. Służę swoją osobą na każdej płaszczyźnie. Najchętniej do trenerskiego świata wdrażałbym się jako drugi trener w zespole seniorów. To w mojej ocenie najlepsza rola, by zacząć. Bardzo dużo możesz się nauczyć, a nie ciąży na tobie bezpośrednio presja wyniku i duża odpowiedzialność.

Jest pan już umówiony z którymś ze szkoleniowców, że po skończeniu kursu od razu dołącza pan do jego sztabu?

Nie chcę zapeszać. Zobaczymy, co się wydarzy na początku przyszłego miesiąca.

Można będzie pogodzić grę w Chwaszczynie z pracą asystenta trenera w innym klubie?

Tak. W Chwaszczynie trenujemy trzy razy w tygodniu, ponadto zajęcia rozpoczynają się nie wcześniej niż o godzinie 18. Wszystko dlatego, że chyba wszyscy piłkarze pracują. Choć to drużyna III-ligowa to nikt w niej nie żyje z piłki. Jesteśmy tam nie na kontraktach, a jedynie na deklaracjach amatorskich, by być nadal w rytmie meczowym, sprawdzić się na boisku, a nie głównie po to, by zarabiać pieniądze.

EDWARD KLEJNDINST: ARKA MA SZEROKĄ KADRĘ. POWINNIŚMY OGARNĄĆ I LIGĘ I PUCHAR POLSKI

Przykład Chwaszczyna, gdzie piłkarze zarabiają pieniądze tylko wówczas, gdy wygrywają, a nie dlatego że mają stałe, wysokie kontrakty, może być niebawem powszechny w rozgrywkach III ligi?

W Chwaszczynie tak właśnie postanowi właściciel klubu i jego sponsor pan Roman Walder. Komu odpowiada taki układ, tam gra, komu nie, szuka gdzie indziej. Jednak nie sądzę, że wszystkie kluby pójdą w tym kierunku. Nawet ostatnio rozmawiałem z prezesem jednego z klubów III ligi, ale nie z Grupy Bałtyckiej. Tam są pensje podobne do tych, które obecnie płaci się w... Arce. Z takich pieniędzy spokojnie można utrzyma się tylko z piłki. Dla mnie to jednak lekka przesada, aby w III lidze tyle płacić. To przecież tylko czwarty poziom rozgrywek w Polsce.

Zawodnik

Łukasz Kowalski

Łukasz Kowalski

ur.
1980
wzrost
183 cm
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu


WYSTAW OCENY PIŁKARZOM ARKI. ZOBACZ JAK OGRALI POGOŃ I AWANSOWALI W PUCHARZE POLSKI: VIDEO, FOTO, RELACJA

Na koniec rozmowy wróćmy do tego od czego ją rozpoczęliśmy, czyli drużyny Arki. Dyrektor Edward Klejndinst twierdzi, że kadra gdyńskiej drużyny jest silniejsza niż była wiosną. Podziela pan ten pogląd?

W porównaniu z "11", która najczęściej grała wiosną, na pucharowy mecz z Pogonią zaszły cztery zmiany. Do gry weszli: Jałocha, Socha, Bożok i Siemaszko. Skoro nawet do "18" nie załapał się Lomski, to kadra wydaje się być rzeczywiście mocniejsza. Na pewno jest duża rywalizacja w drużynie. W ciągu tygodnia poprzedzającego ostatnie spotkanie naprawdę widać było zaangażowanie w treningi i dobry poziom gry. To robiło wrażenie. Oby tylko udało się to przenieść na wyniki w I lidze. Terminarz na początku nie jest najłatwiejszy, ale może to i dobrze. Arce zawsze grało się z teoretycznie silniejszymi rywalami niż z outsiderami. Na pewno na takie spotkania wszyscy będą w pełni zmobilizowani. Myślę, że rezultaty już pierwszych czterech spotkań, pokażą, na co możemy liczyć w tym sezonie.

PROMOCYJNE CENY BILETÓW NA ARKĘ. BOŻOK NIE ZAGRA NA INAUGURACJĘ I LIGI

Władze Arki nie postawiły konkretnego zadania związanego z wywalczenie ekstraklasy. O tym celu mówi się bardziej w sferze chęci i marzeń niż zadania do wykonania. Czy to nie demobilizuje piłkarzy?

Wiadomo, że zawsze lepiej grać o wyższe cele, ale tak naprawdę, czy o tym mówi się głośno, czy nie, to na postawę drużyny nie ma większego znaczenia. Nawet i lepiej takich rzeczy nie deklarować. Gdyby Arka ogłosiła, że na 100 procent walczy o ekstraklasę, wówczas naprzeciw siebie miałaby zawsze pewnego mobilizacji przeciwnika. Doskonale pamiętam jak to było w sezonie 2007/08, za czasów trenera Stawowego. Obowiązywało hasło bij mistrza i wszyscy rywale przeciwko Arce grali życiowe mecze.

Lepiej grać bez presji?

W takim klubie jak Arka presja będzie zawsze, czy to ze strony działaczy, czy dziennikarzy i kibiców. Natomiast wszyscy powinni nauczyć się cierpliwości. Trener w Polsce nie ma komfortu pracy, gdyż nie ma stabilizacji. Ten, który pracuje rok czy 1,5 - już staje się rekordzistą. W Gdyni należy pozwolić na spokojną pracę trenerowi i piłkarzom, gdyż przecież spadek drużynie nie grozi. Ja po tym co widzę na treningach, jestem pozytywnie nastawiony. Jeśli tę dyspozycję z zajęć i sparingów sprzedadzą w lidze, będzie dobrze. Z drugiej strony pamiętam, że z meczami o punkty wiążą się inne obciążenia, przede wszystkim natury psychologicznej. Moja dewiza sprowadza się do tego, że wówczas o wyniku w 70 procentach decyduje głowa, a tylko w 30 umiejętności. Dlatego niektórzy piłkarze pozostają tylko mistrzami treningów, a inni błyszczą wówczas, gdy przychodzi do meczów o stawkę.

Kluby sportowe

Opinie (12) 4 zablokowane

  • Brawo Kowal. (1)

    Tymi studiami z psychologii sportu zaimponowałeś mi.

    • 38 0

    • no proszę jak piłka potrafi rozwijać człowieka

      kiedyś w Gedanii wołali na niego Mongoł
      a tutaj proszę będzie pan trener Kowalski z dyplomem UEFA

      braw Kowal i powodzenia

      ps. ciekawe gdzie doszli ci co go przezywali :)

      • 16 0

  • Brawo, chce się rozwijać, kształcić, to ważne i rzadko spotykane u piłkarzy.

    Powodzenia i Tylko Arka Gdynia.

    • 40 8

  • Powodzenia Kowal :) (1)

    • 33 5

    • Fakt

      jesteśmy tylko Arką Gdynia

      • 3 0

  • Stara gwardia

    Kowal chciałbym ci podziękować za te wszystkie lata w Arce, wielkie dzięki, ty już na zawsze zostaniesz arkowcem, jednym z nas, pozdrowienia z Chyloni, tylko Arka Gdynia.

    • 43 6

  • Powodzenia Łukasz

    Ucz się pilnie, bo póki co mamy wolny wakat na pozycji trenera.

    • 7 1

  • Heheh pamietam jak Lukasz gral w meczach szkolnych w 13 na stoperze dostawal pilke od bramkarza i przechodzil sam cale boisko :)

    • 5 1

  • Powodzenia Łukasz

    A mówiłem Ci że w Arce coś osiągniesz i kiedyś podziękujesz, że nie poszedłeś do Lechii.

    • 4 3

  • Od razu do ligi najlepiej mówisz? (1)

    A nie wypada zacząć pracy szkoleniowej od zespołu trampkarzy za 1000 złotych brutto?
    To urąga godności?

    • 1 5

    • a czytać nie umiesz ? dlaczego manipulujesz?

      wyraźnie powiedział

      Wyzwań się nie boję. Mogę być pierwszym trenerem, pracować jako asystent szkoleniowca drużyny ligowej bądź też prowadzić treningi z młodzieżą. Służę swoją osobą na każdej płaszczyźnie

      Czytaj więcej na:
      http://sport.trojmiasto.pl/Aby-byc-licencjnowanym-trenerem-UEFA-Arka-Gdynia-n92910.html#tri

      jest zatem o młodziezy

      • 0 0

  • oj

    z licencją uefa a można prowadzić maks III lige. II liga to poziom centralny czyli licencja pro. pzdr

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Typuj wyniki Mistrzostw Europy w Niemczech!

Najbliższy mecz Arki

Stal Rzeszów
20 lipca 2024
27% Stal Rzeszów
19% REMIS
54% Arka Gdynia

Najlepiej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Arki

Imię i nazwisko Typ. Pkt. Skuteczność
1 Mirosław Radka 38 67 60.5%
2 Sławek Surkont 39 65 56.4%
3 Radosław Dymkowski 39 62 56.4%
4 Michał G. 39 62 53.8%
5 Tadeusz Grota 36 61 58.3%

Tabela końcowa

Piłka nożna - I liga
M Z R P Bilans Pkt.
1 Lechia Gdańsk
2 GKS Katowice
3 Arka Gdynia
4 Motor Lublin
5 Górnik Łęczna
6 Odra Opole
7 Wisła Płock
8 Miedź Legnica
9 GKS Tychy
10 Wisła Kraków
11 Stal Rzeszów
12 Chrobry Głogów
13 Znicz Pruszków
14 Bruk-Bet Termalica Nieciecza
15 Polonia Warszawa
16 Resovia
17 Podbeskidzie Bielsko-Biała
18 Zagłębie Sosnowiec
  • Bezpośredni awans do ekstraklasy
  • LECHIA GDAŃSK, GKS Katowice (dwie najlepsze drużyny sezonu zasadniczego), Motor Lublin (po barażach)
  • Baraże
  • Finał
  • ARKA GDYNIA - Motor Lublin 1:2 (1:0)
  • Półfinały
  • ARKA GDYNIA - Odra Opole 4:2 (2:1)
  • Motor Lublin - Górnik Łęczna 0:0 karne 4:2
  • Degradacja do II ligi
  • Resovia, Podbeskidzie Bielsko-Biała, Zagłębie Sosnowiec (trzy najsłabsze drużyny sezonu zasadniczego)
  • Awans z II ligi
  • Pogoń Siedlce, Kotwica Kołobrzeg (bezpośrednio), Stal Stalowa Wola (po barażach)

Ostatnie wyniki Arki

76% ARKA Gdynia
8% REMIS
16% Motor Lublin
69% ARKA Gdynia
9% REMIS
22% Odra Opole

Relacje LIVE

Najczęściej czytane