- 1 Lechia rozbiła grający w "9" GKS (65 opinii) LIVE!
- 2 Kołakowski - Gruchała o akcjach Arki (76 opinii)
- 3 Piłkarz Arki o kibicach i selekcjonerze (57 opinii) LIVE!
- 4 Zabójcza skuteczność Gedanii (7 opinii)
- 5 Zaskoczyli wszystkich. Budują modę na hokej (22 opinie)
- 6 Siatkarze dwukrotnie rozgromili Norwegów (8 opinii)
Arka Gdynia - Miedź Legnica. Kibice się policzą. Więcej przed czy na stadionie?
Arka Gdynia
Arka Gdynia zagra z Miedzią Legnica w niedzielę, 17 września o godzinie 18 w ramach 8. kolejki Fortuna 1. Ligi. Podobnie jak na inaugurację, także i teraz kibice postanowili "się policzyć." Klub zdecydował, że zostanie otwarta tylko trybuna Olimpijska i ograniczył widownię do 2,5 tysiąca miejsc. Natomiast te środowiska, które bojkotują domowe mecze żółto-niebieskich, wezwały swoich sympatyków w terminie spotkania przed stadion.
Typowanie wyników
Jak typowano
21% | 63 typowania | ARKA Gdynia | |
23% | 70 typowań | REMIS | |
56% | 166 typowań | Miedź Legnica |
Kibice się znów policzą
21 lipca Arka Gdynia inaugurowała rozgrywki Fortuna 1. Ligi sezonu 2020/21, a w tym samym terminie na legendarnej "Górce" przy ul. Ejsmonda odbyło się X Międzypokoleniowe Spotkanie Kibiców Gdyńskiej Arki. Wówczas po raz pierwszy "policzyli" się ci, co popierają bojkot meczów domowych żółto-niebieskich, jak i ci, którzy na stadion przy ul. Olimpijskiej nadal przychodzą.

21 lipca stadion Arki Gdynia...
...
Jak podał klub ma mecz z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza (2:2) było obecnych 903 z ogólnej liczby 1379 kibiców. Natomiast według szacunków przy Ejsmonda zebrało się ponad 2 tysiące kibiców, a obecny był tam także Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni.
Ogłoszenia.trojmiasto.pl – Apartamenty, domy i mieszkania w Gdyni. Kupno, sprzedaż i na wynajem
Tylko jedna trybuna otwarta, maksymalna widownia 2,5 tysiąca
Podczas meczu Arka Gdynia - Miedź Legnica kibice "policzą" się ponownie. Klub zdecydował, że zostanie otwarta tylko trybuna Olimpijska i poinformował, że maksymalna widownia tego dnia jest przygotowana na 2,5 tysiąca miejsc.

Jak podał klub, ci którzy nabyli karnety na inne sektory, będą przeniesieni na nowe miejsca. Co ważne - trzeba pobrać jeszcze raz karnet, z oznaczeniem nowego miejsca. Ci co jeszcze tego nie zrobili, w dniu meczu mogą tej formalności dopełnić w stadionowej kasie nr 3.

Natomiast te środowiska, które bojkotują domowe mecze żółto-niebieski, wezwały swoich sympatyków do stawienia się przed stadionem w terminie spotkania.
"Nie nastawiajcie się na piękne widowisko sportowe, grad bramek, nie nastawiajcie się na burrito, polędwiczki, pieczone jeże, nie nastawiajcie się także na świetną atmosferę na stadionie, ponieważ... świetna atmosfera będzie PRZED stadionem. Doping, dobra zabawa w konkretnym Żółto-Niebieskim, Kibolskim gronie. Będzie cała Arka! Bracia i siostry z trybun, ekipy z fan clubów, dzielnic, zgód" - to m.in. można przeczytać w zaproszeniu organizatorów tej akcji.
Ogłoszenia.trojmiasto.pl – Szukasz samochodu, motocykla lub innego sprzętu napędzanego silnikiem? Te ogłoszenia to coś dla Ciebie
Zobacz jak ostatnio wygląda doping spod stadionu
Czy będziemy mieli powtórkę z kwietnia 2021 roku? Wówczas kibice przyszli dopingować Arkę Gdynia pod stadionem w meczu z Piastem Gliwice, którego stawką był awans do finału Pucharu Polski. Jednak powód był inny niż obecnie. Wówczas na trybuny nie mogli wejść, gdyż były one zamknięte na skutek ograniczeń pandemicznych.

Arka Gdynia - Piast Gliwice, 7.09.2020
Arka Gdynia wymieni obrońców, system gry zostanie
Po czerwonych kartkach otrzymanych w wyjazdowym meczu z Odrą Opole (0:1) muszą pauzować: Michał Marcjanik i Martin Dobrotka. Jednak z powodu straty dwóch środkowych obrońców szkoleniowiec Arki nie zamierza przejść z systemu z trzech na czterech defensorów.

Kłopotem nie będzie także i to, że Kasjan Lipkowski przebywał na zgrupowaniu młodzieżowej reprezentacji Polski, ale nie zagrał w eliminacjach MME ani minuty. To on zapewne znajdzie się w tercecie defensywnym obok: Ołeksandra Azackiego i Przemysława Stolca.
- Nie korci mnie zmiana systemy, ale oczywiście szykujemy różne warianty, bo mecz trwa 90 minut i różne rzeczy mogą się wydarzyć. Mamy środkowych obrońców, mamy zawodników, którzy mogą grać i na wahadle, i na środku obrony, są na tyle uniwersalni, że na pewno sobie poradzą. Dwóch obrońców nie ma, ale są kolejni. Spróbujemy zaradzić. Wiemy, jak Kasjan trenował na kadrze. Aby doszedł do odpowiedniej dyspozycji, otrzymał indywidualne zajęcia. Nie zmierzamy też zmieniać założeń. Nie chciałbym zabierać Arce ofensywnego DNA. Zresztą wyjmując mecz z Wisłą w Krakowie, to z grą w defensywie nie jest tak źle - ocenia Wojciech Łobodziński.
Wyjątkowy mecz nie tylko dla trenera Arki Gdynia
W ciągu 10 dni Arka zagra z Miedzią Legnica dwukrotnie. W Gdyni zmierzy się w niedzielę, 17 września o I-ligowe punkty, a 26 września na terenie rywala walczyć będzie o awans do 1/16 finału Fortuna Pucharu Polski. Jednak nie z tego powodu te konfrontacje będą szczególne nie tylko dla trenera żółto-niebieskich.

- O pucharowym spotkaniu jeszcze nie myślimy. To będzie dla mnie wyjątkowe. 10 lat spędziłem w Legnicy. Wielu przyjaciół z tamtych czasów przyjedzie teraz z Miedzią do Gdyni. Na przykład obecny trener był moim asystentem. Uważam, że my lepiej ich znamy niż oni nas. To powinna być nasza przewaga. Widzimy swoje szanse, choć zagramy z jednym z faworytów do awansu. Miedź pretenduje do miana ze względu na budżet i szerokość kadry. Jest to drużyna, która gra konkretnie, potrafi się szybko przemieścić pod bramkę - dodaje trener Łododziński.
W sezonie 2021/22, m.in. wygrywając w Gdyni 2:0, ten szkoleniowiec wprowadził Miedź do ekstraklasy. W bramce miał wówczas Pawła Lenarcika, który zapewne w niedzielę wejdzie między słupki gdyńskiej bramki. Natomiast w poprzednim sezonie w legnickim klubie na zasadzie wypożyczenia występował Olaf Kobacki, który w bieżących rozgrywkach ma na koncie już 3 gole. Dla tych piłkarzy bój z Miedzią też będzie miał szczególny charakter.

Bilety do nabycia przez internet na bilety.arka.gdynia.pl lub w punktach stacjonarnych.
Kluby sportowe
Wydarzenia
Opinie wybrane
-
2023-09-16 18:51
Ani kroku (5)
W Gdyni niestety żle się dzieje.Kołakowscy korzystając z okazji weszli w posiadanie klubu,który niestety wykorzystuja tylko do uprawiania własnych interesów ,zaniedbujac całkowicie aspekt sportowy,który jest dla takiego klubu z aspiracjami jak Arka,po prostu katastrofą.Mniejszosciowy udziałowiec ,widząc to i chcąc wyciągnąć klub ze sportowego
W Gdyni niestety żle się dzieje.Kołakowscy korzystając z okazji weszli w posiadanie klubu,który niestety wykorzystuja tylko do uprawiania własnych interesów ,zaniedbujac całkowicie aspekt sportowy,który jest dla takiego klubu z aspiracjami jak Arka,po prostu katastrofą.Mniejszosciowy udziałowiec ,widząc to i chcąc wyciągnąć klub ze sportowego niebytu,złożył parokrotnie ofertę kupna,wykładając godziwą sume na stól.Kołakowscy z tylko sobie wiadomych powodów oferty odrzucili.Próbuje sie też jemu przyprawić gębę człowieka ,który ,chce za darmo i siłowo przejąc klub.Kibice również stracili cierpliwośc i zaufanie,będąc mamieni i zwodzeni co roku przez trzy lata czczymi obietnicami bez pokrycia i widząc co się dzieje,postanowili zaprotestować na swój sposób,To samo uczyniły władze samorządowe,miasto jako głowny sponsor,grupa lokalnych sponsorów,byli zawodnicy i trenerzy,co poniektóre media,niektórzy dziennikarze i stowarzyszenie szkolace młodzież SI Arka.Bardzo zle sie stało i wytworzyła się katastrofalna sytuacja w której nie widać nawet światełka w tunelu, na której niestety straci tylko i wyłącznie klub. Kołakowscy odejda nic na tym nie tracąc i pokazując ze mozna przejąc klub bez własnych srodków (do dzisiejszego dnia sa dłuznikami Midaków,nie zapłaciwszy ani złotówki za przejęcie klubu) i rozwijajac własne interesy pod przykrywka klubu mozna otrzyymywac jeszcze pieniadze publiczne,samorzadowe, i inne pochodzace od lokalnej społecznosci,a klub z tradycjami moze po prostu przestac istnieć .Bardzo żle się stało.,dla klubu ,dla miasta i dla wszystkich ludzi tu urodzonych i żyjacych,Ale z drugiej strony nie mozna było stać z boku i pogrążać się dalej .To była droga donikąd....Dlatego ,ani kroku w tył,bo nie mozna życ w takim fałszu i obłudzie,jaki ci dwaj wnieśli w nasze zycie...
- 68 18
-
2023-09-16 19:43
Miasto wielkosci Radomia. O podobnej faszystowskiej mentalnosci.
- 5 4
-
2023-09-16 22:49
Strasznie głupie rzeczy piszesz, serio. Widać, ze jesteś bardzo nastawiony na korzyść Gruchaly. A to niedobrze. Trzeba być bezstronnym. Kolakowscy kupili klub, który był we wielkich tarapatach. Miał ponad 7 milionów długów. I spadał z Ekstraklasy Dwa razy byli w barażach i raz w finale Pucharu. Z juniorami tez srebrny medal. Drugie i trzecie miejsce w projunior, kilku młodzieżowych reprezentantów. I wyprowadzili klub ekonomicznie. Wiec to trzeba im przyznać.
- 9 5
-
2023-09-17 11:29
Dokładnie (1)
Weszli w posiadanie nie płacąc za klub!!!
- 5 2
-
2023-09-17 12:40
Dokładnie
a kibole z SKGA zarządzając "z tylnego fotela" wyciągnęli Arkę z długów, które narobił Midak
- 0 0
-
2023-09-17 16:31
legalnie kupili legalnie rządzą ! zatopic to scie*wo
- 1 0
-
2023-09-16 18:46
Prawdziwy kibic jest na stadionie (4)
Na dobre i na złe. Bezstronni bo Arka najważniejsza
- 26 81
-
2023-09-16 19:27
(1)
zapisałaś się na wyjazd do Płocka?
- 6 5
-
2023-09-16 21:58
A co cię to ?
- 3 4
-
2023-09-16 21:58
Po minusach wiadomo o co chodzi
- 4 1
-
2023-09-17 17:14
Siedzieć
W domu
- 0 0
-
2023-09-16 17:56
Kibice Arki nie przychodzą już ani na stadion ani pod stadion. (3)
Wojna 2 grup dwóch Panów jest już niesmaczna. I obie te grupy powinny zniknąć z Arki
- 36 20
-
2023-09-16 18:05
Kibice i ten śmieszny klubik. Nie chcemy u nas mafii korupcyjnej.
- 8 11
-
2023-09-16 19:14
dlaczego ma znikać ktoś kto chodzi na mecze?
niech znikają ci którzy na zlecenie Gruchały chcą doprowadzić Arkę do upadku
- 7 11
-
2023-09-17 17:15
Tylko
Miedz
- 0 0
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.