Wiadomości

Arka Gdynia po porażce w finale Pucharu Polski. Adam Marciniak: Nie ma co robić stypy

Arka Gdynia


- Daliśmy te bramki Legii Warszawa. Przy takich błędach, w meczu z taką drużyną i w grze o taką stawkę - to boli. Można wtedy zapomnieć o dobrym wyniku. Naszym piłkarzom należy się szacunek za to, że walczyli do końca, zostawili na boisku zdrowie i zdobyli kontaktowego gola - ocenia Leszek Ojrzyński, szkoleniowiec Arki Gdynia przegraną w finale Pucharu Polski 1:2. - Nie ma co robić stypy. Niektórzy ludzie zapominają, jakim jesteśmy klubem, jeśli chodzi o finanse i personalia. Zawsze można mieć pretensje, ale na Narodowym każdy dał z siebie 100 procent - dodaje Adam Marciniak. Natomiast Zbigniew Boniek, prezes PZPN zapowiada wystąpienie do prokuratory przeciwko kibicom.



ARKA - LEGIA 1:2: RELACJA, VIDEO, FOTO. WYSTAW OCENY PIŁKARZOM

Strategia taka jak przed rokiem, zawiodło wykonanie



Czy Arka Gdynia nie powinna narzekać na postawę piłkarzy w finale Pucharu Polski, mimo porażki?

tak 29%
raczej tak 15%
raczej nie 21%
nie 28%
trudno jednoznacznie ocenić 7%
zakończona Łącznie głosów: 645
Arka Gdynia na PGE Narodowym postanowiła powielić tę samą strategię, która przyniosła jej Puchar Polski przed rokiem.

- Mieliśmy wyjść wyżej, zagrać agresywniej, od razu pokazać, że przyjechaliśmy sprawić niespodziankę. Ale to udało się dopiero po przerwie. W pierwszej połowie nasze wyjścia do przodu były za wolne, apatyczne, nie czuło się tej werwy, iskierki, a i bieganie nie było takie jak powinno. Chcieliśmy zabierać piłkę Legii na jej połowie, ale rywale nie panikowali. Mają zawodników, którzy pod presją potrafią wychodzić i w sytuacjach jeden na jednego. Naszym problemem było to, że znajdowaliśmy się 5-7 metrów od przeciwnika. Tworzyły się przestrzenie, a na przykład dla Miroslava Radovicia to komfort, jak ma miejsca, w których może się napędzić. Dlatego trzeba było się wycofać, grać bliżej siebie, aby nie być rozrzuconymi na 40-50 metrach. W przerwie trzeba było szybko reagować. Stąd dwie zmiany - tłumaczy trener Leszek Ojrzyński.


Legia nie wpadła w pułapkę tak jak Lech



Przed rokiem, gdy Lech szturmował bramkę Arki, doskonale bronił Pavels Steinbors, ofiarnie interweniowali defensorzy, a w niektórych sytuacjach było szczęście. Z każdą kolejną minutą, gdy wynik był bezbramkowy, faworyci tracili pewność siebie, a coraz większa wiara wstępowała w arkowców.

Legia nie wpadła w tę pułapkę, gdyż wynik otworzyła w 12. minucie, a po niespełna pół godzinie gry prowadziła 2:0.

- To był max, na który tego dnia było nas stać. Dobrze, że strzeliliśmy honorową bramkę. Może przy odrobinie szczęścia można byłoby ugrać więcej. Może, jeżeli pierwszą połowę zagralibyśmy jak drugą, to byłby inny wynik. Jednak Legia pokazała klasę przed przerwą. Wygrała zasłużenie. Oczywiście bramki traciliśmy po błędach, które nie powinny się zdarzać, ale piłka nożna to właśnie gra błędów. Mimo że ich się nie ustrzegliśmy, to każdy walczył na 110 procent, oddał wszystko na to, co miał najlepszego. Pod tym względem nie może być pretensji - mówi nam Pavels.

Liczy się jakość, a nie ilość



Patrząc na przebieg gry i końcowy wynik może zabrzmieć to paradoksalnie. Mimo zaledwie 28-procentowego posiadania piłki to Arka oddała w finale więcej strzałów od Legii (13:12, celne 5:4). Wykonała także więcej dośrodkowań (16:12).

- Strzały mieliśmy porównywalne. Naszym piłkarzom należy się szacunek za to, że walczyli do końca, zostawili na boisku zdrowie i zdobyli kontaktowego gola. Szkoda jeszcze tej sytuacji Rafała Siemaszki. Po fantastycznym podaniu, gdyby lepiej przyjął, wyszedłby sam na sam z bramkarzem, ale piłka uciekła. I jeszcze mieliśmy kilka takich zagrań, z których mogliśmy stworzyć większe zagrożenie. Ale przegraliśmy przez pierwszą połowę. Daliśmy te bramki Legii Warszawa. Przy takich błędach, w meczu z taką drużyną i w grze o taką stawkę - to boli. Można wtedy zapomnieć o dobrym wyniku. Przy prowadzeniu dla rywali ten mecz stał się spokojniejszy. A obu goli można było uniknąć. Przy pierwszym powinniśmy być przy zawodniku, powinniśmy skakać. Ta piłka długo leciała, można było pewne rzeczy skorygować. A przy drugim gdzieś dwa razy mieliśmy piłkę na nodze. Fredrik Helstrup mógł wybić, ale przeleciała mu piłka między nogami - ocenia szkoleniowiec żółto-niebieskich.


Grzegorz Piesio przeprasza



Rubryką w statystykach, w której Arka zdecydowanie dominowała były faule. Arbiter odgwizdał je gdynianom aż 26 razy, gdy Legii tylko 12. Konsekwencją tej ostrej gry była czerwona kartka dla Grzegorza Piesio w 71. minucie. Piłkarz w mix zonie, czyli miejscu, w którym po meczu dziennikarze mogą rozmawiać z zawodnikami, nie chciał wytłumaczyć sytuacji, którą spowodował faul na Sebastianie Szymańskim. Nie zatrzymał się do rozmowy. Natomiast może liczyć na wyrozumiałość trenera i kolegów z drużyny.

- Po meczu rozmawiałem z Piesio. Grzesiek przeprosił za swoje zachowanie. To dobry chłopak. Wie, że mógł zachować się inaczej, a ta kartka utrudniła gonienie wyniku. Jednak takie sytuacje są wliczone w grę. Gorzej jakby odpuścił i nie pobiegł za rywalem. Na pewno tak nie powinno się grać, ale czasami takie decyzje się podejmuje. Na pewno nie chciał osłabić drużyny. Zresztą wygrywamy, ale i przegrywamy jako cały zespół. Chwała chłopakom, że w drugiej połowie zagraliśmy tak jak chcieliśmy, oczywiście oprócz tej czerwonej kartki - tak Ojrzyński bronił podopiecznego.
Koledzy z drużyny nie tylko nie potępiali skrzydłowego, ale szukali również usprawiedliwienia.

- Sędzia podjął taką decyzję, ale nie oceniając jej słuszności, mogę się zastanawiać. Wydaje mi się, że gdy graliśmy z Lechią Gdańsk, był taki sam faul jak teraz Grześka na Luce Zarandii, ale wówczas arbiter pokazał tylko żółtą kartkę - przypomina Steinbors.
Adam Marciniak: Niektórzy ludzie zapominają, jakim jesteśmy klubem, jeśli chodzi o finanse i personalia. Na zdjęciu po finale Marcus odbiera podziękowania od (z lewej): Wojciecha Pertkiewicza (prezes Arki), Wojciecha Szczurka (prezydent Gdyni) i Dominika Midaka (większościowy akcjonariusz klubu).
Adam Marciniak: Niektórzy ludzie zapominają, jakim jesteśmy klubem, jeśli chodzi o finanse i personalia. Na zdjęciu po finale Marcus odbiera podziękowania od (z lewej): Wojciecha Pertkiewicza (prezes Arki), Wojciecha Szczurka (prezydent Gdyni) i Dominika Midaka (większościowy akcjonariusz klubu). fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Nie ma stypy, ale i pieniędzy



Jedną z największych niespodzianek w "11" Arki na finał było zostawienie na ławce rezerwowych Adama Marciniaka, który przed rokiem zaliczył kapitalną asystę przy golu Siemaszki w dogrywce. Trener Ojrzyński m.in. brakiem tego piłkarza, a także kilku innych z meczu z Lechem na Narodowym, twierdził, że udowadnia, iż kieruje się aktualną formą piłkarzy oraz założeniami taktycznymi przy ustalaniu składu. Przyznał także, że jedna z koncepcji zakładała wzmocnienie prawej strony boiska i ustawienie tam Marciniaka na boku pomocy, a za nim w obronie Marcina Warcholaka. A oba gole dla Legii padły właśnie po zagraniach piłki z tamtych sektorów boiska.

- Zawsze kiedy siadam na ławkę, jestem rozczarowany, ale też akceptuję decyzję trenera i jestem gotów pomóc drużynie w tym momencie, gdy szkoleniowiec na mnie wskaże. Na pewno nie przyjechaliśmy tutaj po pieniądze, bo gdy dzieli się je na 30 paru chłopaków to nie wychodzą zawrotne kwoty. Chcieliśmy spełniać marzenia - zapewnia Marciniak.
Piłkarz od razu po meczu apelował również, by nie popadać w totalny pesymizm.

- Nie ma co robić stypy. Niektórzy ludzie zapominają, jakim jesteśmy klubem, jeśli chodzi o finanse i personalia, a także jakie mamy możliwości. Kto przed sezonem powiedziałby, że po raz drugi zagramy w finale? A utrzymanie w ekstraklasie też uważam, że już mamy pewne. Oczywiście każda porażka boli. Jest żal, smutek i świadomość, że Legia była lepsza. Zawsze można mieć pretensje, ale na Narodowym każdy dał z siebie 100 procent - dodaje Adam.

W Arce będą zmiany, by się nie stoczyła



Arka ma bardzo mało czasu, by zregenerować się po finale Pucharu Polski. Mecz ligowy zaplanowany ma już na sobotę o godzinie 18 z Pogonią w Szczecinie. A w ekstraklasie przegrała cztery ostatnie mecze.

- Nie chcemy się stoczyć w tabeli i liczyć tylko na splot korzystnych okoliczności w innych spotkaniach. Jeszcze tej kropki nad "i" nad brakuje. Gramy o ekstraklasę dla Gdyni, bo wiemy, że to tlen i pieniądze dla klubu. Naszym piłkarzom należy się szacunek za to, że w finale walczyli do końca, zostawili na boisku zdrowie i zdobyli kontaktowego gola. Jednak teraz muszę spojrzeć zawodnikom w oczy. Dużo stracili sił i to nie tylko fizycznych. O takich meczach długo się rozmyśla. Ponadto niekiedy, gdy opada adrenalina, to wychodzą kontuzje. Dlatego na pewno będą zmiany przed Pogonią. Tym bardziej, że i w autobusie musimy swoje odcierpieć. Najpierw wracamy do Gdyni, a potem ruszamy w kolejną drogę, do Szczecina.

Kibice na cenzurowanym



Podczas finału kilkukrotnie odpalana była pirotechnika na sektorach grup zorganizowanych obu klubów. Z tego też powodu dwukrotnie sędzia przerywał mecz. Wzburzony Zbigniew Boniek zapowiedział wystąpienie do prokuratury.

- Nie ma tolerancji dla takich zachowań. Pewne granice zostały przekroczone. Mieliśmy do czynienia z zagrożeniem życia, nie można nad tym przejść do porządku dziennego. Złożymy zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa - m.in. takie działania zapowiedział prezes PZPN w Polsat Sport.
Najbardziej zbulwersowało go wystrzelenie rac. Jedna spadła na murawę, inne poszybowały w kierunku dachu stadionu, który tego dnia był otwarty. Jedna z nich przez kilkadziesiąt sekund tliła się na kopule.

- Uszkodzeniu uległy telebimy i dach Narodowego. Nie wiem jeszcze, jaka kara czeka Arkę, ale my tego nie podarujemy - podkreślał Boniek, bo race były wystrzeliwane z gdyńskiego sektora.
ZOBACZ POZOSTAŁE VIDEO Z TRYBUN PGE NARODOWEGO









Opinie (246) ponad 20 zablokowanych

  • Stypy nie ma bo byl puchar lodow w blekitnej ostrydze!!!! (14)

    • 74 25

    • Stypa za chwile będzie (2)

      ale w gdańsku, jak podrzędny klubik zwany lechią, wyląduje w pierwszej lidze, życzę wam tego z całego serca! O Pucharze Polski to nawet się nie wypowiadajcie, bo tylko robicie z siebie pośmiewisko.

      • 17 29

      • U was od derbów stypa śledzie, a o pucharach nie wspomnę, bo żal było na was patrzeć śledzie

        P.S. podrzędny klubik z Gdańska złoił trzy razy korupcyjny klubik z Gdyni.

        • 17 10

      • Ale to nie jest koncert życzeń teletubisiu, bo w przyszłym sezonie w derbach będzie powtórka z rozrywki i wbicie arki w glebę.

        • 9 7

    • W Gdyni jak zawsze żałoba (5)

      Tak jak po derbach

      • 20 9

      • Zawsze nad wami.... (4)

        Z wsi rybackiej nie zostanie Nic

        • 9 8

        • pustaku... (3)

          ... popatrz na mape, i kto jest nad kim gimbazo.

          • 4 8

          • haha dobre

            • 8 4

          • a do tego na tabelę

            • 2 2

          • Lechia zawsze nad wami śledziami

            • 3 3

    • Ciekawe ile będzie was kosztowało to rozrabianie (1)

      PZPN tego nie odpuści .Gruby rachuneczek trzeba będzie zapłacić .Mlody właściciel niezbyt ukontentowany z wyniku a za chwile z przelewu który trzeba będzie wysłać na remont telebimu i kawałka dachu .O krzesełkach nie wspomnę ;)

      • 15 2

      • to niech arczanie butelki, korki i makulaturę zbierają i swego Pana wspierają

        • 16 1

    • Panie Steinbors proszę dokładnie obejrzeć faul na Zarandii i wtedy się wypowiadać...

      • 5 2

    • Odp. (1)

      Skąd wiesz byłeś tam?

      • 0 0

      • Jo

        • 0 0

  • jak mowi ze nie ma stypy,to własnie jest stypa jak cholera.w psychologii nazywa sie to wyparcie (4)

    derby baty dwa razy,puchar baty,bedzie kara dla marcusa,piesio i klubu za race na narodowym

    • 79 19

    • 0:1 4:2 1:2

      Derby baty 3 razy

      • 20 6

    • polecem powspominac kogo promuje i z kim identyfikuje się szczurek (1)

      w google wpisz arka piłkarska mafia, tam jest wszystko

      • 4 1

      • A ty w to wierzysz dzieciaku.

        • 0 1

    • xxxx

      --a cement jak zawsze się zbryla i nigdy tego nie zmienisz!!!!!!!

      • 0 0

  • i to zdjęcie gryzonia -żenada; koniec z dotacjami dla tej błazeńskiej zbieraniny (2)

    piękna promocja miasta co nie? prokuratora będzie miała co robić a kara będzie dotkliwa za zachowanie tych patoli...

    • 75 33

    • Przez szczura wszystko w Gdyni stoi na głowie. Niech ta sitwa już odejdzie!!!

      • 18 11

    • szkoły zaniedbane, boiska w szkołach dramat teraz beda kroić stara murawę z boiska rugby na boiska dla dzieci

      o co chodzi w tym mieście? jakie są priorytety?

      • 10 1

  • pupilki szczurka uszkodzili dach i telebimy. ile trzeba będzie zapłacić? (4)

    Czym strzelali?

    • 73 20

    • Banda matołów z Arki. (3)

      Na Sylwestra też odpalają fajerwerki w mieszkaniach ?

      • 19 2

      • a ty mieszkasz na stadionie? (2)

        • 3 2

        • Tak. W magazynie na mopy. (1)

          Race - no okej. Rok temu nawet Boniek pozwolił.

          Ale fajerwerki ? Może jeszcze koktajle Mołotowa ?

          • 8 1

          • Race nie okej. Przez race niejednokrotnie są przerywane mecze bo nic nie widać. Tacy to "kibice" co widowisko sportowe ich najmniej interesuje skoro przeszkadzają w jego rozegraniu. O zagrożeniu pożarowym nie wspominając.

            A takie wybryki jak ten z finału to jest właśnie efekt polityki tolerowania kibolskich zachowań uskutecznianej m.in przez Bońka.

            • 3 0

  • (1)

    Już w sierpniu wielce prawdopodobny kolejny mecz o dużą stawkę - Superpuchar dwóch najlepszych drużyn Polski - Arki i Legii (przy założeniu, iż ta druga zdobędzie MP)

    • 26 51

    • Coć ty brał?

      Coś dla kolekcjonerów ?

      • 12 6

  • Kara musi być i to potężna (4)

    ale należy zrobić wszystko aby na żadnym stadionie nie było rac ,petard i tym podobnego szajsu.

    • 60 22

    • kara musi być dla organizatora! Boniek musi za to zapłacić! (1)

      • 3 5

      • za co ?

        • 4 1

    • kara? dla kogo? (1)

      kto był organizatorem meczu?
      kto zapewniał ochronę i kontrolę bezpieczeństwa?
      kto zezwolił na wniesienie pirotechniki na stadion?
      kto dysponuje zapisem z kamer monitoringu?
      kto nie zapewnił służb (stewardów) na sektorach?
      kto, zauważywszy łamanie regulaminu, nie podjął działań?
      kto nie dokonał zatrzymania (pojedynczych) osób odpowiedzialnych za ew. naruszenia regulaminu?
      kto zgarnął pieniądze z reklam, gdzie dla większej oglądalności piro jest dobre widziane?

      Czy odpowiedź na powyższe to 4 bane literki...pzpn ?

      Są też pytania do innych zainteresowanych:
      kto zaprojektował konstrukcję z materiałów innych niż NRO?
      czy wykonawca wykonał konstrukcję z materiałów palnych i nie została ona zabezpieczona?
      czy zostały zastosowane odpowiednie materiały i były one zatwierdzone przez inspektora nadzoru?
      czy nadzór budowlany wniósł zastrzeżenia do zastosowanych rozwiązań?
      czy obiekt został pozytywnie zaopiniowany przez PSP?

      oraz
      w jakich warunkach (presja czasu/euro2012) został oddany do użytkowania stadion?
      która partia wówczas rządziła w warszawie/kraju?

      • 6 6

      • odp. pi

        • 1 1

  • Okrzynski (3)

    Panu już dziękujemy!! Nic ale to nic nowego ostatnio nie wniosłeś...

    • 48 19

    • Ojrzyński nie wracaj do Gdyni!!! (1)

      • 15 11

      • dlaczego ? derby ?

        no przecież jesteśmy tylko - arką...

        • 6 0

    • Trener????

      Z go...na bata nie ukrecisz.Kazdy nauczyl się,ze zawsze winien jest trener...go...no prawda.Kazdy domorosły kibic,uwaza,ze zna się na pilce,a nie widzi,jaki poziom reprezentują piłkarze Arki,wiekszosc ma problemy z przyjęciem pilki,o dokładnym podaniu już nie wspomnę,a gdzie szybkość,gdzie inteligencja...UWAZAM,ZE TRENER POWINIEN ZOSTAC NA DLUZEJ...POGONIC LUDZI ODPOWIEDZIALNYCH ZA TRANSFERY,bo braki z kasa,nie maja tu az tak wielkiego znaczenia,trzeba po prostu zabrać się poważnie za skauting.

      • 8 7

  • (7)

    wy*ieprzyc ojrzynskiego bo oni przy nim zadnego meczu nie wygraja ktore pozostaly z pogonia to tak w d*pe dostana ze bedzie huczec bo on wiecznie gra defensywnie a nie ofensywnie i jednym napastkiniem zamiast dwoma i na wyjezdzie i u siebie i wieczne roszady tylko robi co mecz inny sklad zaden trener tak nie robi jak on chyba ze wymuszone zmiany i niszczy przede wszystkim zawodnikow bo oni maja umiejetnosci i potrafia grac w niejednym meczu to udowodnili tylko on nie potrafi porzadnie druzyny ustawic zeby wygrywali przede wszystkim ofensywnie . musi przyjsc trener ktory gra ofensywnie i u siebie i na wyjedzie i dwoch napastnikow daje i sie nie broni nawet jak bramke strzela tylko dalej atakuje ktory po prostu na atak stawia a nie wieczne bronienie i jeszcze raz mowie ojrzynski do zwolnienia bo przy nim juz nie ujrzymy zadnych punktow beda tylko porazki zeby zadnego meczu nie wygrac smiechu warte piec porazek lacznie z pucharem. wypad z arki.

    • 44 23

    • Prezes i Midak mają rację, Ojrzyński do zwolnienia!!! (1)

      • 14 9

      • oj dana dana , oj dana dana - arka .......

        • 0 0

    • (2)

      jeszcze będziesz tęksnił za LO, przypomnę tylko, iż był to najlepszy rok w historii Arki, wiele pokoleń czekało przez wiele lat na takie trofea

      • 11 11

      • Dokładnie gość myśli że jesteśmy już Chelsea albo inna Barcelona

        • 5 3

      • najlepszy rok, ja p...le

        • 2 2

    • pewnie to beton prowokator... (1)

      zobacz jaka degrengolada za miedzą! Arka grała w Finale na Narodowym, Lechia zagra "finał" z Termaliką, jak przegra a Arka odpuści swój mecz Termalice, to Lechia tonie...

      • 0 5

      • Arka zawsze odpuszcza mecze i wszyscy o tym wiedzą...

        To dlaczego później wymaga szacunku???

        • 2 0

  • W mieście nie ma boisk czy pływalni gdzie mogłaby się szkolić młodzież i dzieci, (4)

    infrastruktura niewiele się zmieniła od czasów komuny a szczurek daje ma ten prywatny klub sportowy 8 000 000 zł rocznie. Szczurek to jest promocja? Czego i jakie są z tego korzyści?!???
    Puchar poprzedza turniej dzieci, startował jakiś klub z Gdyni??? W to powinny być inwestowanie środki publiczne a nie w przeplacone beztalencia i kibiców których będzie ścigać prokuratura!!

    • 45 22

    • nie nudź kadłubie ,

      • 4 15

    • (1)

      Nie nie startowała żadna drużyna z Gdyni,bo w turnieju Tymbarka nie mogą grać drużyny klubowe,a jedynie szkolne więc po co toczysz pianę jak nawet nie wiesz jakie są zasady udziału drużyn w tym turnieju trollu internetowy

      • 0 7

      • trollu z urzedu miasta. z Gdyni nie startowała żadna szkoła, bo dzieci nie mają gdzie trenować!!!

        • 8 0

    • szczurek bawi sie w piłkę za pieniądze gdynian które mogły być przeznaczone na rozwój sportu wśród dzieci.

      dno dno dno!!!

      • 6 0

  • bandycki faul piesio,to jest kryminał bo mogł chlopakowi zakonczyc karierę (11)

    niech bedzie kara za race pół miliona i spoko,piłkarskie dno.

    • 93 26

    • szczur zapłaci za race bydła! (1)

      • 24 8

      • Bo to promocja Gdyni.

        Nieważne jak mówią, byle by mówili.

        Tzn : jakie miasto, taka promocja.

        • 8 3

    • (1)

      To nie szachy. Nie on pierwszy nie ostatni życie betonowy bucie

      • 5 15

      • To nie szachy, ale MMA też nie. Cóż to za argumentacja "nie pierwszy, nie ostatni"? Jak ktoś ci ukradnie samochód to też powiesz "nie pierwszy skradziony samochód, nie ostatni"? Jeżeli jakieś przewinienie jest powszechne to staje się mniejszym przewinieniem?

        • 1 1

    • karę to niech sobie samemu płaci pzpn - on był organizatorem meczu (2)

      • 6 3

      • karę zapłaci bydło zaproszone na stadion (1)

        • 2 3

        • opowiedz tą historię na swoim pastwisku

          wg prawa organizator(odpowiedzialny) to pzpn

          • 4 3

    • Nawet milion!

      Byle nie na klub, a na baranów z SKGA!
      Bandyterka przejęła stowarzyszenie, TAM znajdziecie winnych!

      • 6 2

    • Nie przesadzaj z tym bandyckim, na powtórkach widać że nie miał szansy inaczej tego zakończyć (2)

      bo kiedy lecisz w powietrzu, a nie jesteś samolotem, to raczej nie zmienisz toru lotu. Piesio nie miał też już czasu na jakieś zgięcie nogi. Nie będę bronił Piesia bo owszem źle się zabrał do tej akcji ale trzeba ostudzić emocje. Faul był zbiegiem wielu okoliczności, kto ma wątpliwości niech obejrzy powtórkę. Szymański przez to że był szybszy wybił piłkę którą atakował Piesio, ale w tym samym momencie Szymański ustawił nogę tam gdzie była piłka. Szymański ryzykował wybijając piłkę, ale na pewno w tej akcji nie było w niej chęci zrobienia krzywdy przez Piesia. Co zresztą było widać zaraz po zajściu.

      • 0 2

      • (1)

        Ale to jego odpowiedzialność. To była piłka autowa, zdecydował się na takie wejście - wyleciał. A to czy on maił szansę zgiąć nogę czy nie miał to już tak naprawdę jego sprawa.

        • 2 0

        • Tak piłka była autowa i to dlatego Szymański do niej wystartował,a odpowiedzialność to Piesio ma

          mieć za swoja drużynę, a nie za legię. Powtarzam jeszcze raz faul był na czerwień bez żadnego wątpienia, jednak nie wyżywajmy się na Grzegorzu, bo faul był zbiegiem kilku okoliczności. Nawet przed chwilą oglądałem powtórkę na której widać że Piesio chciał zblokować piłkę, jednak spóźnił się może pół sekundy.

          • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższe spotkanie Arki

początek meczu: 26.10.2021 godz. 13:30

Lechia Zielona Góra
:
ARKA Gdynia
mecz pucharowy

Jak typują inni

1

4%

10 typowań

x

4%

7 typowań

2

92%

208 typowań

TYPUJ!

Najwyżej ocenieni zawodnicy Arki

Najlepiej typujący wyniki Arki

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Robert Jaworski 15 27 60%
2. Grzegorz Preiss 15 27 60%
3. Emil P. 15 26 60%
4. Wojciech Władziński 15 26 60%
5. Kamil Kamilek Kopacz 15 26 60%

Aktualna tabela

Piłka nożna - I liga
Drużyny M Z R P Bilans Pkt.
1 Widzew Łódź 14 10 3 1 29:11 33
2 Miedź Legnica 14 8 4 2 24:11 28
3 Korona Kielce 14 7 5 2 17:10 26
4 Sandecja Nowy Sącz 13 8 1 4 16:12 25
5 ARKA GDYNIA 14 7 2 5 23:13 23
6 GKS Tychy 14 6 5 3 14:13 23
7 Podbeskidzie Bielsko-Biała 14 6 4 4 23:19 22
8 ŁKS Łódź 13 6 3 4 18:14 21
9 Odra Opole 14 6 3 5 18:19 21
10 Chrobry Głogów 13 4 4 5 14:13 16
11 Resovia 14 4 3 7 14:17 15
12 GKS Katowice 14 3 6 5 18:26 15
13 Skra Częstochowa 13 3 5 5 7:13 14
14 Puszcza Niepołomice 14 4 2 8 13:20 14
15 Zagłębie Sosnowiec 14 2 5 7 14:21 11
16 GKS 1962 Jastrzębie 14 2 5 7 14:26 11
17 Stomil Olsztyn 14 3 1 10 16:25 10
18 Górnik Polkowice 14 1 7 6 14:23 10

Każdy gra z każdym mecz i rewanż. Dwie najlepsze zespoły wejdą bezpośrednio do ekstraklasy, a drużyny z miejsc 3-6 zagrają o ostatnie miejsce dające awans w dwustopniowych barażach.
Do II ligi zdegradowane zostaną trzy najsłabsze zespoły.

Wyniki 14 kolejki:

  • ARKA GDYNIA - Resovia 2:0 (2:0)
  • Chrobry Głogów - Miedź Legnica 0:0
  • Górnik Polkowice - Korona Kielce 2:2 (1:0)
  • GKS Katowice - Puszcza Niepołomice 1:0 (1:0)
  • GKS Tychy - Skra Częstochowa 0:0
  • Zagłębie Sosnowiec - Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:2 (1:1)
  • Odra Opole - GKS 1962 Jastrzębie 2:2 (2:0)
  • Widzew Łódź - ŁKS Łódź 2:2 (1:2)
  • Stomil Olsztyn - Sandecja Nowy Sącz 1:2 (0:1)

Terminarz

26.10 (wt) godz.13:30 Lechia Zielona Góra typuj ARKA Gdynia
31.10 (nd) godz.12:40 Miedź Legnica typuj ARKA Gdynia LIVE!
05.11 (pt) godz.20:30 ARKA Gdynia typuj Podbeskidzie Bielsko-Biała
23.10 (sob) godz.15:00 ARKA Gdynia 2:0 Resovia LIVE!
17.10 (nd) godz.12:40 ŁKS Łódź 1:0 ARKA Gdynia LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane