Wiadomości

Bilans strat i zysków meczu Arka - Wisła

Arka Gdynia

Antoni Łukasiewicz (z lewej) i Krzysztof Sobieraj po ostatniej akcji meczu. Została ona przerwana ręką tego pierwszego i karnym na remis dla Wisły Płock.
Antoni Łukasiewicz (z lewej) i Krzysztof Sobieraj po ostatniej akcji meczu. Została ona przerwana ręką tego pierwszego i karnym na remis dla Wisły Płock. fot. Łukasz Głowala/Trojmiasto.pl

Mecz Arka Gdynia - Wisła Płock skończył się remisem 1:1, który nikogo nie cieszył. Mimo wyraźnego niedosytu obaj trenerzy próbowali robić dobrą minę do złej gry i szukali pozytywów. - Jest wkurzenie, gdyż ostatnią akcję można było inaczej rozegrać. Jednak zyskaliśmy punkt, wyższą pozycję w tabeli niż mieliśmy przed tą kolejką i cztery kolejne mecze u siebie - podkreślał Leszek Ojrzyński. - Mieliśmy marzenia. Było bardzo blisko "8". Teraz nie będzie już przelewek, zaczyna się rollercoaster. Ta bramka nie dała nam komfortu, ale lekką przewagę na starcie walki o utrzymanie, która dla wielu klubów jest jak gra o życie - przyznaje Marcin Kaczmarek.



ARKA - WISŁA 1:1. VIDEO, FOTO, RELACJA. WYSTAW OCENY PIŁKARZOM

Arka, która nie może wygrać w ekstraklasie od 24 lutego, na ostatni mecz sezonu zasadniczego przyjęła prostą taktykę: strzelić gola, potem bronić prowadzenia i spróbować ewentualnie skontrować.

- Pierwsza połowa wyglądała w większości tak jak sobie zakładaliśmy. Może zabrakło nieco konsekwencji, bo mogliśmy poprawić na 2:0. Po przerwie daliśmy się zepchnąć, nie rozgrywaliśmy piłki od tyłu piłki. Wisła podeszła nieco wyżej, zaczęliśmy panikować. I spotkało nas najgorsze, co może być. Stracić bramkę w ostatniej akcji meczu i już nie mieliśmy szansy na zmienienie wyniku - mówi Leszek Ojrzyński.


ANTONI ŁUKASIEWICZ PRZED MECZEM: JEST WIARA. PRZECZYTAJ WYWIAD Z POMOCNIKIEM ARKI

Słowa szkoleniowca Arki potwierdza Antoni Łukasiewicz.

- Po przerwie mieliśmy grać uważnie, zadać drugi cios i cieszyć się ze zwycięstwa. Ale gra nie wyglądała tak jak sobie założyliśmy. Za dużo pola oddaliśmy Wiśle. Może nie miała ona 100-procentowych sytuacji, ale cały czas piłka się kotłowała blisko naszej bramki, było gorąco - dodaje defensywny pomocnik Arki.
Dlatego w Gdyni mieliśmy dwie różne połowy. W pierwszej atakowali gospodarze, w drugiej goście. W posiadaniu piłki wyszło niemal na remis (51:49 dla Wisły), ale pod bramkami rywali konkretniejsi byli piłkarze z Płocka. Strzelali 10 razy, w tym 6 celnie, gdy Arka odpowiedziała 8 uderzeniami, z których tylko 2 skierowano w światło bramki.

RAPORT STATYSTYCZNY Z MECZU ARKA GDYNIA - WISŁA PŁOCK (PDF.)


- W Gdyni Wiśle zawsze trudno się grało. Aby wywieźć stąd zwycięstwo, trzeba było mieć więcej jakości w grze ofensywnej. My jej nie mieliśmy szczególnie w pierwszej połowie. Wówczas mogliśmy zrobić więcej. Bramka stracona po stałym fragmencie w jakimś sposób ustawiła mecz, Arka grała z kontrataku. W 2 połowie rzuciliśmy wszystkie siły, postawiliśmy wszystko na jedną kartę. Mieliśmy sporo stałych fragmentów, było sporo zamieszania, w końcu zdobyliśmy wyrównanie - ocenia Marcin Kaczmarek, trener Wisły.
DOMINIK HOFBAUER: NIE CZUJĘ SIĘ LIDEREM. KAŻDY PIŁKARZY MUSI WYKONAĆ SWOJĄ ROBOTĘ



Beniaminkowie ekstraklasy w sobotę zaprezentowali mniej gry w piłkę niż podczas bezpośrednich meczów w I lidze, w których padało nie tylko dużo goli, ale było i zdecydowanie więcej emocji. Tym razem obie drużyny ograniczały się głównie do stałych fragmentów gry i wrzutek w pole karne. Arka zdobyła gola po wrzucie z auty, Wisła po karnym, które wzbudził kontrowersje u piłkarza ukaranego za zagranie ręką.

- Eksperci Canal Plus wielokrotnie mówią, że jak piłka trafi najpierw w ciało, a potem po rykoszecie w rękę, nie ma karnego. Więc w końcu warto, albo wprowadzić powtórki wideo albo powiedzieć jednoznacznie, że każda ręka w "16" to karny bez względu na to, czy była nabita czy nie - tłumaczył Łukasiewicz.
Tym razem jednak Sławomir Stempniewski nie przyznał racji piłkarzowi Arki. Telewizyjny ekspert orzekł, że karny dla Wisły był prawidłowy. Natomiast zdania były podzielone, czy gdynianom nie należała się jedenastka jeszcze w pierwszej połowie, gdy w "16" Wisły Dominik Hofbauer przewrócił się zawadzającego o przewracającego się przed nim Damiana Byrtka.



DLACZEGO DARIUSZ FORMELLA NIE ZOSTAŁ BOHATEREM DERBÓW? PRZECZYTAJ WYWIAD

Natomiast w Arce była zgoda, że należało inaczej rozegrać akcje, która poprzedziła karnego dla Wisły.

- Musimy jak najszybciej poprawić te elementy, które szwankują. Przede wszystkim kontrolę spotkania. A jej nie będzie, gdy nie znajdziemy się przy piłce. W końcówce zabrakło nam też spokoju i zimnej krwi. Atakowaliśmy przecież prawą stroną. Można było utrzymać się dłużej przy piłce czy wywalczyć aut. A tak oddaliśmy ją Sewerynowi Kiełpinowi, który posłał długą piłkę i z tego zrobił się karny - przypomina Łukasiewicz.
- Nawet gdybyśmy tę piłkę kopnęli za bramkę to Kiełpin zaczynałby z 5. metra i nie wybiłby tak daleko jak z woleja. Wcześniej robiłem zmiany, aby przeciwdziałać temu, że Wisła wprowadziła trzech wysokich i silnych zawodników. Też dałem do gry piłkarzy, którzy zniwelowali tę naszą stratę w centymetrach. Za Siemaszkę, który dał z siebie wszystko, wprowadziłem Formellę, bo nie miałem innego napastnika, choć wiem, że nie jest to ulubiona pozycja dla Darka. Mam nadzieję, że życie czy niebiosa oddadzą nam ten punkt, który straciliśmy w ostatniej akcji meczu - tłumaczy Ojrzyński.
TERMINARZ GRUPY O MIEJSCA 9-16
31. kolejka
ARKA GDYNIA - Piast Gliwice - 28 kwietnia, godzina 18

Wisła Płock - Ruch Chorzów - 29 kwietnia, 15:30
Śląsk Wrocław - Górnik Łęczna - 29 kwietnia, 18
Zagłębie Lubin - Cracovia - 1 maja, 18

32. kolejka
Cracovia - ARKA GDYNIA - 8 maja, 18

Ruch Chorzów - Zagłębie Lubin - 5 maja, 18
Piast Gliwice - Śląsk Wrocław - 6 maja, 15:30
Górnik Łęczna - Wisła Płock - 6 maja, 18

33. kolejka
ARKA GDYNIA - Górnik Łęczna - 12 maja, 20:30

Zagłębie Lubin - Piast Gliwice - 12 maja, 18
Śląsk Wrocław - Ruch Chorzów - 13 maja, 18
Wisła Płock - Cracovia - 13 maja, 20:30

34. kolejka
ARKA GDYNIA - Wisła Płock - 16 maja, 18

Górnik Łęczna - Cracovia - 16 maja, 18
Zagłębie Lubin - Śląsk Wrocław - 16 maja, 20:30
Ruch Chorzów - Piast Gliwice - 16 maja, 20:30

35. kolejka
Śląsk Wrocław - ARKA GDYNIA - 19 maja, 18

Cracovia - Ruch Chorzów - 19 maja, 20:30
Wisła Płock - Zagłębie Lubin - 20 maja, 15:30
Piast Gliwice - Górnik Łęczna - 20 maja, 18:00

36. kolejka - wszystkie mecze 27 maja, godzina 18
ARKA GDYNIA - Ruch Chorzów

Piast Gliwice - Wisła Płock
Śląsk Wrocław - Cracovia
Górnik Łęczna - Zagłębie Lubin

37. kolejka - wszystkie mecze 2 czerwca, 20:30
Zagłębie Lubin - ARKA GDYNIA

Wisła Płock - Śląsk Wrocław
Cracovia - Piast Gliwice
Ruch Chorzów - Górnik Łęczna


PRZESŁANIE LESZKA OJRZYŃSKIEGO DO PIŁKARZY ARKI: JAK NIE MOŻESZ TO DO KARETKI

Ostatecznie obie drużyny znalazły się w dolnej "8", choć przez kilkadziesiąt sekund po meczu piłkarze Wisły... cieszyli się z awansu do grupy mistrzowskiej. W Gdyni ponownie zagrają 16 maja w 34. kolejce. Może wówczas nastroje będą inne? W sobotni wieczór obaj trenerzy robili bowiem dobrą minę do złej gry. Arka bowiem nadal nie wygrała w ekstraklasie, a płocczanie muszą wciąż walczyć o utrzymanie.

- Mieliśmy marzenie, żeby znaleźć się w górnej "8". Byliśmy tego bardzo blisko. Dlatego uczucie niedosytu musi być. Kilka najbliższych godzin z tego powodu będzie trudnych. Ja miałem kontrolę nad tabelą, widziałem jak "skakała", ale wiedziałem też, że remis raczej nie da nam awansu. Jednak remis w Gdyni jest ważny. Ta bramka nie dała nam komfortu, ale lekką przewagę na starcie walki o utrzymanie, która dla wielu klubów jest jak gra o życie. Trzeba walczyć do ostatnich sił, bo wiadomo co ekstraklasa oznacza dla klubowych budżetów. Teraz nie będzie już przelewek, zaczyna się rollercoaster. Dlatego nie ma specjalnie czasu na rozpamiętywanie tego co było. Każdy najbliższy mecz będzie szalenie ważny. Jesteśmy na 9. miejscu i zrobimy wszystko, by je utrzymać jak najdłużej - zapowiada trener Kaczmarek.
Szkoleniowiec Arki od razu po meczu z Wisłą postanowił rozpocząć przygotowania do kolejnego spotkania. Piłkarze zostali skierowani zamiast do strefy medialnej na rowery stacjonarne. Do mediów wyszedł tylko Łukasiewicz.

- Ten mecz to już historia. Jest wkurzenie, gdyż ostatnią akcję można było inaczej rozegrać. Jednak zyskaliśmy punkt, wyższą pozycję w tabeli niż mieliśmy przed tą kolejką i cztery kolejne mecze u siebie, a to jest najważniejsze. Spotkań jest coraz mniej, rośnie presja, ale nam najbardziej brakuje czasu na trening na 100 procent. Liczę, że piłkarze odpoczną, zregenerują się i w najbliższych dniach uda się poprowadzić kilka zajęć w szybkim tempie, by później tego nie brakowało na boisku. Mam również nadzieję, że przynajmniej niektórzy zawodnicy wykurują się, gdyż fajnie byłoby mieć większe pole manewru - deklaruje trener Ojrzyński.

Typowanie wyników

mecz ligowy
28.04.2017 godz.18:00
wartość: 3 punkty

Jak typowano

1

64%

271 typowań

x

19%

84 typowania

2

17%

71 typowań



Tabela po 30 kolejkach

Piłka nożna - Ekstraklasa
1 Jagiellonia Białystok 30 18 5 7 56:31 59 (30)
2 Legia Warszawa 30 17 7 6 58:30 58 (29)
3 Lech Poznań 30 16 7 7 50:22 55 (28)
4 LECHIA GDAŃSK 30 16 5 9 46:37 53 (27)
5 Wisła Kraków 30 13 5 12 45:46 44 (22)
6 Pogoń Szczecin 30 10 12 8 47:40 42 (21)
7 Bruk-Bet Termalica Nieciecza 30 12 6 12 31:38 42 (21)
8 Korona Kielce 30 12 3 15 39:55 39 (20)
9 Wisła Płock 30 10 9 11 42:44 39 (20)
10 Zagłębie Lubin 30 10 9 11 37:36 39 (20)
11 Śląsk Wrocław 30 8 10 12 34:45 34 (17)
12 ARKA GDYNIA 30 8 7 15 37:50 31 (16)
13 Cracovia 30 6 13 11 38:43 31 (16)
14 Ruch Chorzów 30 10 4 16 37:46 30 (15)
15 Piast Gliwice 30 7 9 14 31:49 30 (15)
16 Górnik Łęczna 30 7 9 14 36:52 30 (15)

Komisja ds Licencji Klubowych PZPN ukarała Ruch Chorzów odjęciem 4 punktów za zaległości finansowe wobec byłych piłkarzy i pracowników.
Po 30. kolejce nastąpił podział na dwie grupy - mistrzowską i spadkową. Dorobek punktowy zespołów podzielono na pół z zaokrągleniem do góry.

Tabela wprowadzona: 2017-04-25

aktualna tabela »

Wyniki 30 kolejki:

  • Pogoń Szczecin - LECHIA GDAŃSK 3:1 (1:1)
  • ARKA GDYNIA - Wisła Płock 1:1 (1:0)
  • Cracovia - Legia Warszawa 1:2 (1:1)
  • Lech Poznań - Ruch Chorzów 3:0 (1:0)
  • Korona Kielce - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 0:1 (0:0)
  • Zagłębie Lubin - Śląsk Wrocław 1:1 (1:1)
  • Górnik Łęczna - Wisła Kraków 3:1 (1:0)
  • Piast Gliwice - Jagiellonia Białystok 0:1 (0:1)

Opinie (54) ponad 20 zablokowanych

  • smiech na sali (8)

    Spadek jest murowany arka to dno i hańba

    • 39 79

    • Japa kurko z Gdańska (4)

      Zajmij się swoją Lechią Olimpią

      • 28 6

      • (3)

        Od A klasy do Extraklasy cymbale .
        To jest LECHIA GDAŃSK.

        • 4 16

        • Tak sobie wmawiaj.

          • 8 2

        • Bieda
          Klapa
          Smutek

          • 1 3

        • Danzig

          Czyli rok powstania 2001 bez pucharu

          • 12 2

    • ojrzynski musi odejsc (1)

      • 8 15

      • odejdz ty brawo !

        • 3 0

    • Puszcza wygrała a siostrami z Bytomia i jest już jedną nogą w I lidze - jak Arka!

      • 6 4

  • (4)

    sobiera hmmmm , co on robi na boisku\
    toc po meczu już z lechem w przeglądzie sportowym napisali ze zal było patrzeć jak napastnicy lecha go dy....
    a on ciagle gra , a może ma silne układy w klubie

    • 31 20

    • najlepszy z naszych obrońców wczoraj na boisku, po raz kolejny pan profesor (3)

      • 8 15

      • (2)

        ... sabotazysta odpuscil ostatnia akcje, i zostawil miejsce na strzal, to on zawalil brame a nie lukasiewicz. sobieraj chce sobie o rok granie przedluzyc w 1lidze

        • 16 8

        • wiekszej bzdury dawno nie czytalem (1)

          skoro lapie sie do podtsawowego skladu w ekstraklasie to po co mialby spuszczac Arke do I ligi? nonsens

          • 5 2

          • bo nitek jego kumpel zablokowal transfer srodkowego obroncy i efekty sa oplakane. Ojrzynski kupi obroncow i sobieraj bedzie sie lapal tylko na trybuny, co innego w 1 lidze, dlatego sobieraj robi co moze by spuscic Arkę

            • 6 1

  • Tragedii ciag dalszy (1)

    Wiekszosc kopaczy Arki nie odbiega poziomem
    od wiekszosci kopaczy ligi
    za wyjatkiem Lecha
    Problem klubu jest
    kompletny brak wizji wiedzy I umiejetnosci
    trenerow tak Nicinskiego jak Ojrzynskiego

    • 28 22

    • spokojnie utrzymamy sie jak zwykle przy zielonym stoliku

      • 8 8

  • Arkę ucieszył, dal awans w tabeli i dobre 12. miejsce. Ambitna gra była. Jest ok. (1)

    aż 4 mecze w Gdyni, i naprawdę łatwy terminarz w grupie (Piast Łęczna Ruch i Płock w Gdyni). Do tego Wisła w ósemce.
    Widzę same plusy tego meczu

    • 38 11

    • Ambitna gra? Cały czas się bronią i czekają na kontrę

      • 4 4

  • jeszcze będzie dobrze (1)

    nadzieja umiera ostatnia

    • 29 14

    • Dobrze już było... ale może jeszcze będzie.

      Największym zyskiem z tego meczu jest REALNA OCENA MOŻLIWOŚCI.
      A ta realna ocena pokazuje że gra obronna Arki jest fatalna i zmiana trenera niewiele tu zmieniła i zmienić nie mogła ze słabego materiału ciężko nagle w tydzień zrobić coś wartościowego.
      W perspektywie Finału Pucharu Polski wiemy że gra obronna Arki jest na takim poziomie że w obecnym składzie osobowym nie jest w stanie utrzymać niczego broniąc korzystnego wyniku. Niestety nie potrafiliśmy bronić za trenera Nicińskiego i za Ojrzyńskiego też nie potrafimy i tej wiosny już się to nie zmieni.
      Arka musi zapomnieć o bronieniu musi postawić na aktywną ofensywę. Cofnięcie się pod własną bramkę skończy się tak jak przez całą rundę wiosenną czyli utratą kolejnych bramek. Dobrze że już to wiemy można temu zaradzić gorzej będzie jak zorientują się rywale.
      Inna rzecz jak przy tak słabym przygotowaniu fizycznym w tym roku można prowadzić aktywną grę ofensywną bo to wymaga większego biegania szczególnie od pomocników ale od wszystkich defensywnych zawodników. Grę trzeba przenosić na połowę rywala nie można bez trosko tracić piłki a po stracie wszyscy wracają na swoje pozycje szybko a nie truchtem.
      Finał Pucharu Polski to wielka szansa dla wszystkich warto naprawdę dobrze się do niego przygotować i we wtorkowe popołudnie dać z siebie naprawdę wszystko. Bo podejrzewam że takiej szansy na wygranie rozgrywek ogólno-polskich prestiżowych to ci piłkarze już w karierze nie będą mieli.
      Czasu jest mało ale wszystko jeszcze jest do wygrania, tym bardziej że podobnie jak w 1979 roku ZDECYDOWANYM FAWORYTEM jest nasz rywal.
      Zarówno wtedy jak i teraz każdy wie że ten finał Arka musi przegrać wysoko.
      No i na tym polega szansa bo w sporcie raz na 40 lat może zdarzyć się tak że ten co musi wygrać nie wygra.

      • 2 0

  • (1)

    Potwierdzili tylko, że są najsłabsza drużyna 2017. Czy u siebie czy na wyjeździe prawie same porażki

    • 21 19

    • Przypominam.

      O najsłabszej i najlepszej drużynie będziemy mówili po ostatnim meczu sezonu na tą chwilę jedni mają większe inni mniejsze szanse ale w trakcie rozgrywek nie przesądzałbym jeszcze co się stanie.
      Każdy ma lepsze i gorsze chwile w sezonie i wszystko jest jeszcze otwarte.
      Fakt Arka ma bardzo słabą wiosnę 2017 roku i statystyka pokazuje że jest jednym z kandydatów do spadku, ale podobnie można powiedzieć o każdej z 6 ostatnich drużyn w lidze. Każda miała lepsze i gorsze momenty a teraz boisko pokaże kto jest mocny a kto tylko udawał. Mam nadzieję że Arka zacznie od piątku grę na poważnie i będzie wygrywała.

      • 0 0

  • dlaczego arka nie ma sponsora??? (4)

    Stadion nazwy?? Dość mam płacenia na nich i urzędu miasta! @

    • 33 30

    • zeby cie to bolało

      Arka to Gdynia, Gdynia to Arka!

      • 27 17

    • gdynianka ? (1)

      To nie plać !

      • 14 7

      • Reklama pizzeri

        • 7 1

    • Nic nie masz do gadania.

      Nie płacisz na nich i Urząd Miasta, tylko płacisz obowiązkowe podatki.
      Będą wybory samorządowe, wtedy będziesz decydować...

      • 11 9

  • (2)

    Jest kijowo, nie ma co udawać. Nie ma kim grać.

    • 17 3

    • Niestety Arka to jedyna drużyna, która potrafi w 5 sekund przegrać 2 mecze

      gdyby wygrali to mieliby 2 pkt. więcej po podziale na grupy nad kolejną drużyną, czyli mogliby 1 mecz przegrać bez skutków ubocznych. Teraz wszystkie muszą wygrać by mieć pewność utrzymania się. Chociaż patrząc na Sobeiraja w składzie nie można spodziewać się, żę wszyscy liczymy na utrzymanie

      • 7 1

    • A mi mecz się podobał.

      Meczu nie wygrali ale pokazali dobrą agresywną grę. Widać że im zależy i wierzę , że jeszcze pokażą na co ich stać.Arka nie spadnie i w finale nie jest z góry skazana na porażkę.

      • 6 4

  • why frytko się rozgrzewa jak nie gra??? (1)

    on by w gdańsku pokazał kto szondzi a tak już 7 derby w plecy!!!!
    Trytko ze Stolcem jak gra to nikt nawet do niego nie podejdzie i jest szansa na gole!!!
    Nitek przemyśl to!!!

    • 6 13

    • nitka już nie ma

      • 0 2

  • spokojnie utrzymamy sie jak zwykle przy zielonym stoliku (3)

    • 10 15

    • Co ty z tym zielonym stolikiem za dużo oglądasz piłkarskiego pokera

      • 6 1

    • Daj mu spokój to pacan który wszystko widzi na zielono nie tylko stoliki

      • 8 1

    • Betony miały nikośia my fryzjera

      • 4 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Plebiscyt na Ligowca Roku 2020

Najbliższe spotkanie Arki

początek meczu: 16.02.2021 godz. 18:00

mecz pucharowy

Jak typują inni

1

69%

9 typowań

x

16%

2 typowania

2

15%

2 typowania

TYPUJ!

Najwyżej ocenieni zawodnicy Arki

Najlepiej typujący wyniki Arki

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Miś Brązuś 19 41 68.4%
2. Wojciech rohde Rohde 19 41 68.4%
3. Żaneta Kwiatkowska 19 39 63.2%
4. Kasia Lamczyk 19 38 63.2%
5. Ryszard Kiwatrowski 13 37 84.6%

Terminarz

16.02 (wt) godz.18:00 ARKA Gdynia typuj bez publiczności Górnik Łęczna
26.02 (pt) ARKA Gdynia GKS 1962 Jastrzębie
12.12.2020 (sob) godz.14:00 ARKA Gdynia 1:1 bez publiczności Chrobry Głogów LIVE!
06.12.2020 (nd) godz.12:40 Radomiak Radom 0:0 bez publiczności ARKA Gdynia LIVE!
03.12.2020 (czw) godz.12:00 ARKA Gdynia 1:0 bez publiczności Korona Kielce LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »