Wiadomości

Czy Winnicki zdetronizuje Pacesasa?

Asseco Arka Gdynia

fot. Piotr Pędziszewski / trojmiasto.pl

Od siedmiu sezonów mistrzowską koronę ekstraklasy koszykarzy zakłada drużyna z Trójmiasta. Nigdy jednak detronizacja nie była tak blisko. Po pięciu meczach finału rozgrywek 2010/2011 Asseco Prokom Gdynia przegrywa z PGE Turowem Zgorzelec 2:3 i na więcej porażek pozwolić sobie nie może. Tymczasem w piątek koszykarze Tomasa Pacesasa rozegrają mecz w Zgorzelcu. Początek o 18.00.



Gdynianom będzie bardzo ciężko. Koszykarze Turowa są niezwykle zdeterminowani i wypełniają punkt po punkcie taktykę trenera Jacka Winnickiego. Nieco nadziei w serca fanów basketu w Gdyni wlała postawa Qyntela Woodsa. Gwiazdor PLK dwóch ostatnich sezonów, po powrocie do Polski już tak nie błyszczał, widać było zaległości treningowe, przyplątała się kontuzja. Dopiero w piątym meczu finałowym Woods zaczął grać przyzwoicie, choć jeszcze nie na swoim poziomie.

Gdyński skrzydłowy był też jednak bohaterem sytuacji kontrowersyjnej. W drugiej kwarcie po starciu z nim jak długi na parkiet runął Ivan Zigeranović. Serbski środkowy Turowa w wyniku zderzenia z gdynianinem złamał nos, doznał wstrząśnienia siatkówki, ma zranioną powiekę. Prosto z Hali Gdynia został odwieziony do szpitala.

Relacja LIVE
64:72
PGE
Turów
Zgorzelec
Asseco
Prokom
Gdynia

20 maja 2011, godz. 18:00  zobacz relację LIVE!



W środę zdarzeniem tym zajął się Zarząd PLK i wydał komunikat, w którym oświadcza iż nie dopatruje się znamion celowego działania gdyńskiego koszykarza - Zarząd PLK S.A. zapoznał się z raportami komisarza zawodów Pana Zbigniewa Sołtysiaka oraz obserwatora meczu - międzynarodowego instruktora oraz komisarza FIBA - Pana Krzysztofa Koralewskiego, a także z zapisem z protokołu zawodów dokonanym przez sędziego głównego meczu Pana Marka Ćmikiewicza. Dokonano wnikliwej analizy zapisów wideo z przedmiotowego meczu. Na podstawie tych dokumentów i zapisów Zarząd PLK S.A. zdecydował, że nie wyciągnie konsekwencji dyscyplinarnych wobec zawodnika Asseco Prokom Qyntela Woodsa. Powodem jest brak jednoznacznych dowodów na to, że zawodnik gospodarzy działał z premedytacją, a jego działanie nosiło znamiona niesportowego - brzmi komunikat.

Nadal więc jedynym nieobecnym w szeregach gdyńskiej ekipy będzie Robert Witka.

Bez względu jednak na sprawy personalne gdynianie znaleźli się po wtorkowym meczu we własnej hali z nożem na gardle. Teraz już muszą tylko wygrywać, najpierw w piątek w Zgorzelcu a później w poniedziałek we własnej hali, jeśli oczywiście zamierzają obronić tytuł.

Czy to drużyna z Sopotu, czy z Gdyni nigdy jeszcze koszykarze nie musieli bronić - używając zwrotu siatkarskiego - meczbola. Tylko raz w historii sezonów kiedy złote medale PLK trafiały do Trójmiasta do wyłonienia mistrzów trzeba było siedmiu spotkań. Działo się tak w sezonie 2007/2008. Przeciwnikiem Prokomu Trefla Sopot był też Turów. Wówczas po dwóch pierwszych meczach sopocianie przegrywali 0:2, później "wyciągnęli" na 3:2, przegrali szósty mecz u siebie i triumfowali na parkiecie rywali w meczu numer siedem.

Zauważmy, że wówczas sopocianie wygrali "mityczny" piąty mecz, który uchodzi za najważniejszy w rywalizacji "best of seven". Jeszcze tylko raz sopocianie musieli rozgrywać więcej niż 5 spotkań w finale. W sezonie 2004/2005 Prokom Trefl rywalizował z Anwilem Włocławek, wygrał serię 4:2 a piąty mecz również wygrał.

Mimo, że zgorzelczanie wyszli w finałowej rywalizacji na prowadzenie, ich trener, Jacek Winnicki tonuje nastroje: - My jesteśmy gotowi na walkę, niemniej jednak chciałbym podkreślić, że w play-off gra się do 4 zwycięstw a nie do 3 , trzy zwycięstwa nic nie znaczą. Mamy przewagę parkietu w tym momencie ale nadal musimy wygrać jeden mecz. Spokojnie, twardo stąpamy po ziemi. Zrobimy wszystko, żeby zagrać jak najlepiej i zdobyć tytuł dla Zgorzelca w piątek. Zdajemy sobie sprawę, że gramy z bardzo dobrym przeciwnikiem i choć droga do złotego medalu jest "numerycznie bliska" bo brakuje nam tylko jednego zwycięstwa ale w kwestii gry w dalszym ciągu trzeba wygrać jedno spotkanie .

Walkę od pierwszych do ostatnich sekund zapowiada także trener Tomas Pacesas.

- Musimy pokazać charakter, pojechać tam, wygrać. Musimy się zmobilizować, nie można się poddawać. Dużo niewiarygodnych wyników już było. Jesteśmy dobrym zespołem, ja głęboko wierzę, że jesteśmy w stanie ograć Turów nie raz i nie dwa - stwierdził po ostatnim meczu w Gdyni opiekun Asseco Prokomu.

Przypominamy, że do czasu rozpoczęcia meczu, jego zwycięzcę można wskazywać w naszym typerze. Ze spotkania przeprowadzimy transmisję live a relację przeprowadzi także kanał sportowy telewizji publicznej.

Ćwierćfinały
Asseco Prokom Gdynia
1 miejsce po rundzie zasadniczej
3
Energa Czarni Słupsk
4 miejsce po rundzie zasadniczej
3
PGE Turów Zgorzelec
2 miejsce po rundzie zasadniczej
3
Trefl Sopot
3 miejsce po rundzie zasadniczej
3
AZS Koszalin
8 miejsce po rundzie zasadniczej
1
Polpharma Starogard Gdański
5 miejsce po rundzie zasadniczej
1
PBG Basket Poznań
7 miejsce po rundzie zasadniczej
2
Anwil Włocławek
6 miejsce po rundzie zasadniczej
1
Półfinały
Asseco Prokom Gdynia
zwycięzca ćwierćfinału 1
4
PGE Turów Zgorzelec
zwycięzca ćwierćfinału 3
4
Energa Czarni Słupsk
zwycięzca ćwierćfinału 2
1
Trefl Sopot
zwycięzca ćwierćfinału 4
3
Finał
Asseco Prokom Gdynia
zwycięzca półfinału 1
3
PGE Turów Zgorzelec
zwycięzca półfinału 2
3

Opinie (102) 3 zablokowane

  • Trzymam kciuki

    Za mistrzostwo zdobyte przez ekipę Pacesasa i zaraz potem jego sprawny awans na dyrektora w jakims departamencie Asseco.

    • 20 24

  • h (6)

    ponoc asseco wraca do rzeszowa??czy ktos cos o tym wie??????

    • 28 23

    • może:))) ale na pewno wiem że nie wróci do sopotkowa (3)

      • 11 9

      • cale szczescie bo nam 'synow marnotrawnych' nie potrzeba ;] (2)

        a na powaznie to niech sobie siedza w tej Gdyni ze srebrem, ciekawe czy powiedza jak nie zdobeda zlota ze to wina tego iz nie mogli przystapic do ligi dopiero od PO i to z 1 miejsca;]

        • 10 8

        • my mamy srebro już teraz a wy nie ! hahah

          • 9 9

        • Nie "synów marnotrawnych" tylko "dzieci sprzedanych za 2 miliony".

          • 6 3

    • Asseco jest w Rzeszowie to nie nowina

      a drużyna Asseco PROKOM w Gdyni
      i tyle w temacie

      • 10 3

    • Zeby wracać do Rzeszowa trzeba było tam wcześniej być

      Bzdury piszesz.Jeśli już to Assecco wycofa się ze sponsoringu a pozostaną firmy właściela p.Ryszarda K.

      • 3 1

  • 50/50% w piątek i ewentualnie 50/50% w poniedziałek, tylko teoretycznie daje 25% że wygramy dwa mecze. (4)

    W praktyce moim zdaniem to o wiele mniej. Ale wszystko się może zdarzyć...
    Ale nawet gdyby się obronili i utrzymali tytuł, sezon już kompletnie stracony. I wszyscy wiedzą kto za to powinien beknąć

    • 20 9

    • To wszystko przez to, że musieli się "męczyć" w PLK. Gdyby grali od razu od play off to pewnie by już mieli wygrane wszystkie ligi łącznie z NBA, NHL, NSDAP, NFL i LE

      • 9 5

    • (2)

      Nawet jak zdobędą tytuł to sezon kompletnie stracony?
      Myślę, że pozostałe 11 drużyn TBL przez cały sezon marzyło o takiej "stracie".

      • 4 4

      • (1)

        50/50% w jednym i 50/50% w drugim meczu to nadal jest 50% szans na wygranie obu matematyku za dyche

        • 0 4

        • Rachunek prawdopodobieństwa

          Chyba nie miałeś do czynienia z czymś takim jak rachunek prawdopodobieństwa. Szansa, z matematycznego punktu widzenia, na wygranie dwóch spotkań z rzędu, to 50% * 50%, czyli 25%.

          • 4 0

  • Trzymam kciuki za Turów! (4)

    Trener Winnicki jest wspaniałym taktykiem. Przy tak niskim budżecie chłopcy zaszli tak daleko. Brawo! A w Gdyni? Dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuga ławka, wieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeelka kasa i co z tego?

    • 49 28

    • ah

      no tak, PGE to biedna podmiejska firma...

      • 12 1

    • Co najmniej srebro. A ciągle jeszcze możliwe, że nawet złoto.

      • 6 1

    • a PGE Arena w Gdańsku to ta sama firma z niskim budżetem?!?

      • 1 2

    • hahaha mały budzet -najapierw sprawdz nastepnie pisz

      • 0 0

  • (1)

    już przestałem się łudzić po dwóch meczach przegranych u siebie!!!!!
    STYL!!! i wszystko w temacie. pacek won.

    • 30 9

    • Jeszcze nie "won". Ale jest jeszcze szansa, że Asseco wygra 2 mecze i wtedy będzie "pacek won".

      • 5 3

  • tylko Turow,caly Gdansk trzyma za wami kciuki!!! (5)

    • 44 47

    • chyba zawistna część Gdańska...

      • 12 5

    • Ty zazdrosny jakiś kolego jesteś

      • 6 5

    • gó... prawda nikt w gdańsku nie trzyma kciuków za niemców...tylko APG!!!

      • 10 8

    • (1)

      Wstydu nie macie !!! Zamiast budować wspólnotę trójmiejską sączycie jadem.

      • 7 8

      • Gdyby nie ci nawiezieni w wagonach bydlęcych,

        to nie miałbyś od kogo otrzymywać wykształcenie !
        Bo patologia gdyńska i zbieranina najgorszych szumowin jaka przybyła tu przed w trakcie budowy miasta, jak i po wojnie zapewnić ci mogło co najwyżej najwyższj jakości gorzałkę...

        • 2 3

  • hej Turow go!!!

    • 30 26

  • Turow ,Gdansk jest z wami!!! (2)

    • 41 38

    • nie wiem, czy powinni się cieszyć .. ;)

      • 3 4

    • Jawohl.

      • 5 3

  • sopotkowo

    żebyś sie nie zdziwił

    • 10 13

  • Zwycięstwo zwycięstwem... (1)

    ale fajnie było by zobaczyć jeszcze jeden mecz w poniedziałek. Następne rozgrywki dopiero za 4 miesiące...
    Ha! Pisze to kibicka Trefla. Ciekawe ile osób mnie za to zminusuje ;))

    • 42 18

    • i co , myślisz że kogoś sprowokowałaś ? Zal .. ;D

      • 7 10

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Plebiscyt na Ligowca Roku 2020

Najbliższe spotkanie Arki

początek meczu: 17.01.2021 godz. 19:30

King Szczecin
:
ASSECO ARKA Gdynia
mecz ligowy

Jak typują inni

1

94%

175 typowań

x

0%

0 typowań

2

6%

12 typowań

TYPUJ!

Najwyżej ocenieni zawodnicy Arki

Najlepiej typujący wyniki Arki

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Waldemar Niklas 21 47 81%
2. Patryk Łokucijewski 21 47 76.2%
3. Marcin Dymkowski 21 47 76.2%
4. Radosław Kalkowski 21 46 81%
5. Jacek Urbanek 21 45 81%

Aktualna tabela

Koszykówka - Energa Basket Liga
Drużyny M Z P Bilans Pkt.
1 Enea Zastal BC Zielona Góra 21 19 2 1968:1627 40
2 Legia Warszawa 21 14 7 1730:1627 35
3 Arged BMSlam Stal Ostrów Wlkp. 21 14 7 1714:1619 35
4 Śląsk Wrocław 20 14 6 1679:1553 34
5 Pszczółka Start Lublin 20 14 6 1611:1550 34
6 TREFL SOPOT 20 12 8 1682:1557 32
7 King Szczecin 21 11 10 1624:1704 32
8 Polski Cukier Toruń 22 9 13 1877:1918 31
9 Enea Astoria Bydgoszcz 22 9 13 1857:1931 31
10 GTK Gliwice 21 9 12 1752:1766 30
11 PGE Spójnia Stargard 20 9 11 1653:1646 29
12 MKS Dąbrowa Górnicza 21 8 13 1696:1800 29
13 Anwil Włocławek 20 8 12 1684:1705 28
14 HydroTruck Radom 22 6 16 1699:1853 28
15 ASSECO ARKA GDYNIA 21 7 14 1582:1789 28
16 Polpharma Starogard Gdański 21 4 17 1761:1924 25

Wyniki 22 kolejki:

  • King Szczecin - ASSECO ARKA GDYNIA (niedziela, godz. 19:30)
  • Enea Zastal BC Zielona Góra - Polski Cukier Toruń 94:82 (22:26, 22:24, 26:21, 24:11)
  • Enea Astoria Bydgoszcz - HydroTruck Radom 92:97 (20:15, 27:24, 28:32, 17:26)
  • niedziela
  • Legia Warszawa - Anwil Włocławek
  • poniedziałek
  • MKS Dąbrowa Górnicza - PGE Spójnia Stargard
  • Polpharma Starogard Gd. - GTK Gliwice
  • Mecze odwołane z powodu zagrożenia epidemicznego:
  • Pszczółka Start Lublin - TREFL SOPOT
  • Śląsk Wrocław - Arged BMSlam Stal Ostrów Wlkp.
  • Mecz zaległy z 19. kolejki:
  • Astoria - Legia 85:75 (14:13, 31:21, 26:16, 14:25)
  • Mecz zaległy z 20. kolejki:
  • GTK - Anwil 81:87 (17:22, 20:21, 28:18, 16:26)
  • Mecz zaległy z 21. kolejki:
  • MKS - Zastal 69:97 (20:28, 14:25, 26:19, 9:25)

Terminarz

17.01 (nd) godz.19:30 King Szczecin typuj bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
24.01 (nd) ASSECO ARKA Gdynia Legia Warszawa
28.01 (czw) MKS Dąbrowa Górnicza ASSECO ARKA Gdynia
10.01 (nd) godz.15:30 GTK Gliwice 97:89 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
03.01 (nd) godz.15:30 ASSECO ARKA Gdynia 63:102 bez publiczności Śląsk Wrocław

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »