• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Mistrzowie Polski polegli na Syberii

Marta
4 stycznia 2012 (artykuł sprzed 12 lat) 

Krajowa Grupa Spożywcza Arka Gdynia

Donatas Motiejunas rzucił Jenisej 17 punktów, ale gdynianie byli w Krasnojarsku bezradni. Donatas Motiejunas rzucił Jenisej 17 punktów, ale gdynianie byli w Krasnojarsku bezradni.

Koszykarze Asseco Prokomu przymierzyli niemal 6 tysięcy kilometrów, aby w syberyjskim Krasnojarsku zaliczyć pierwszą w tym roku porażkę w Lidze VTB. Gdynianie ulegli tamtejszemu Jenisiejowi aż 79:102 (22:21, 16:37, 18:26, 23:18). Mistrzowie Polski musieli sobie radzić bez trenera Tomasa Pacesasa, który z przyczyn osobistych musiał pojechać na Litwę.



JENISIEJ: Marinović 17, Baxter 14, Toporow 13, Kikanović 12, Syrowatko 10, Zajcew 10, Truszkin 8, Komarowskij 7, Nissim 5, Niesterow 3, Hukić 3, Sołowiow 0.

ASSECO PROKOM: Motiejunas 17, Blassingame 14, Lafayette 14, Hrycaniuk 10, Frasunkiewicz 6, Szczotka 6, Łapeta 4, Kuebler 2, Zamojski 2, Dmitriew 2, Seweryn 2, Sikora 0.

Kibice oceniają



Pierwsze punkty w meczu zdobył Lonny Baxter, wyrównał dość szybko Adam Łapeta zaś po jednym wolnym wykorzystanym przez Baxtera było 3:2 dla Rosjan w 2 minucie gry.

W kolejnych minutach meczu nieco skuteczniejsi byli gdynianie, po dwóch wykorzystanych kontrach Piotra Szczotki mistrzowie Polski wyszli na prowadzenie 8:5 w 4 min. Jasmin Hukić zniwelował wprawdzie straty gospodarzy ale wówczas przypomniał o sobie Donatas Motiejunas doprowadzając do stanu 10:7 dla gdynian.

Gospodarze poprawili grę na tablicach, zwłaszcza atakowanej i dzięki punktom "drugiej szansy" w 8 minucie wyszli na prowadzenie 14:12. Wówczas to trener Andrzej Adamek, który w Krasnojarsku zastąpił Tomasa Pacesasa, wziął czas.

Po przerwie w grze Przemysław Frasunkiewicz trafił zza łuku i odzyskał prowadzenie dla ekipy z Polski. Do końca pierwszej kwarty trwała walka kosz za kosz. Goście po wolnym Motiejunasa po 10 minutach prowadzili 22:21.

Drugą kwartę lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy wyraźnie przyspieszyli swoją grę. Gdynianie nie nadążyli z ustawieniem się w defensywie i w 13 minucie było 33:25 dla Jenisieju. Trener gości znów poprosił o czas.

Po powrocie na parkiet Elmedin Kikanović wykorzystał akcję 2+1 i gospodarze wyszli na prowadzenie 36:25. Gdynianie nadal popełniali sporo błędów w obronie zaś w ofensywie grali zbyt schematycznie i gospodarze z łatwością rozszyfrowywali ich grę. W 16 minucie było 45:29 dla Jenisieju, dwie minuty później 52:33.

Niestety obraz gry nie zmienił się w końcówce pierwszej połowy, gdynianie nadal tylko sporadycznie zdobywali punkty i po 20 minutach było aż 58:38 dla Jenisieju.

Po 4 minutach trzeciej odsłony było 66:41 dla gospodarzy i nic nie wskazywało na to by gdynianie mogli to wysokie prowadzenie gospodarzy zniwelować. Rosjanie trafiali z wysoką skutecznością zarówno spod kosza jak i z dystansu, czasem z, wydawałoby się, trudnych pozycji. Wobec wysokiej skuteczności rywali mistrzowie Polski byli bezradni i nie mieli argumentów aby powstrzymać rozpędzonych gospodarzy.

Gospodarze byli szybsi i lepiej grali na tablicach, choć wydawało się właśnie, że to gdynianie będą mieli w tym meczu przewagę na "deskach". W 29 minucie gry było już 81:55 dla koszykarzy rosyjskich. Ostatecznie po 3 kwartach było aż 84:56 dla gospodarzy.

Na początku ostatniej odsłony prowadzenie gospodarzy osiągnęło poziom 30 "oczek". Gdynianie zdołali wreszcie przełamać nieco rywali z większa łatwością przedostawali się pod kosz rywali i w 34 minucie było 88:64 dla Rosjan.

W połowie ostatniej odsłony było 92:69 dla Jenisieju i goście musieli się ratować przed "trzypunktową porażką". Po akcji 2+1 Jerela Blassingame'a było 92:74 w 36 minucie, jednak gospodarze zostali zatrzymani jedynie na kilkadziesiąt sekund. Na nieco ponad 2 minuty przed końcem meczu, po trafieniu z faulem Kikanovicia było 97:77 a na 100 sekund przed końcem meczu setny punkt dla gospodarzy zdobył z wolnego Marinović. Ostatecznie gospodarze wygrali aż 102:79.

Jeszcze wczoraj mistrzowie Polski mieli szanse na zajęcie trzeciego miejsca w swojej grupie na półmetku sezonu zasadniczego. Po ich środowej porażce i jednoczesnym zwycięstwie Lietuvos Rytas Wilno nad Spartakiem Sankt Petersburg ich sytuacja skomplikowała się. Przypomnijmy, ze aby awansować do fazy play-off należy zając minimum 4 miejsce w grupie.

Tabela Grupy B Ligi VTB
kolejno: mecze, zwycięstwa, porażki, bilans, punkty
1. Spartak St.Petersburg8 7 1 633:554 15
2. CSKA Moskwa 7 6 1 565:461 13
3. Lietuvos Rytas 8 5 3 618:592 13
4. Lokomotiw Kubań 8 4 4 600:612 12
6. Azowmasz Mariupol 8 4 4 605:600 12
6. Nymburk 8 3 5 588:621 11
7. Jenisiej Krasnojarsk 8 3 5 629:664 11
8. Asseco Prokom Gdynia 8 3 5 579:593 11
9. Mińsk 2006 7 0 7 524:644 7
Marta

Opinie (120) 10 zablokowanych

  • tener już nie wróci

    zobaczycie, że kłopoty osobiste Pana trenera będą się przeciągać w nieskończoność, klub jest tak naprawdę obecnie na krawędzi
    smutne ale prawdziwe

    • 1 0

  • polegli to już wcześniej

    Teraz to jest zasypywanie grobu. Kiedy fiesta? Ordery, medale dla trenera i kierownictwa?

    • 1 0

  • Widziałem mecz Krasnojarska z Azowmaszem-to nie jest zła drużyna...APG w tym sezonie niestety gra tylko do tyłu...Donatas,2 Amerykanów i Polacy to nie jest skład na Mistrza Polski.Tu trzeba wzmocnień-jeśli jest brak kasy to odpuścić sobie ligę w tym roku ,dograć sezon w VTB , i pomyśleć nad przyszłym sezonem...

    • 1 3

  • BILANS ?? (7)

    3-15 ?

    do bojuuu! hahaha

    • 16 2

    • a jaki jest bilans derbów żółto-czarnych z APG? (6)

      uhahahahahaha

      • 3 14

      • Первая сотня (5)

        «Енисея» Российский «Енисей» на своей площадке крупно победил польский «Ассеко Проком» - 102:79.
        В первой четверти предпосылок для этого совершенно не возникало: лидеры «Ассеко Прокома» Петр Щетка.....

        • 9 1

        • i co cieszysz się, że polski zespół (jak wyżej napisano) jest pokonany? (4)

          syndrom psa ogrodnika?

          • 4 9

          • JAKI POLSKI???????????? (2)

            Gdyby był polski grałby w POLSKIEJ lidze a nie w RUSKIEJ!!!!!!!!!!!!!!!

            • 11 2

            • "польский «Ассеко (1)

              Проком»"

              • 3 3

              • W Rosji uważają was za polski zespół

                w Polsce za ruski. Jesteście NICZYM!!!!!!! Jesteście WYKLUCZENI!!!!!!!!!!!!

                • 4 2

          • лидеры «Ассеко

            Прокома» Петр Щетка.....

            • 8 1

  • Pacek wymieniał ruble po korzystniejszym kursie :-)

    • 6 0

  • asseco bez trenera

    a juz myslalem ze packa zwolnili

    • 9 1

  • nie rozumiem, wszyscy w kraju się cieszą z porażek APG. tylko część Gdyni jest smutna.

    czemu jest smutna ?

    • 6 2

  • RUBLE W GRZE

    Prokom pewnie jak wroci do PLK, wzmocni sie za zarobione pieniazki i w taki sposob beda walczyc nieudolnie o MP. Tak mysle, bo watpie zeby z tym skladem cos zdzialali. Tu nie gra Woods, Logam, Ewing, Varda, Jagla i spolka ;)

    • 7 1

  • to nie PLK, tu przegrać nie wstyd ;)

    - 23 z taką potęgą jak Jensej hahahaha
    Super, że będzie zmiana Mistrza w tym roku

    • 9 6

  • zmienić trenera!!!!

    • 9 5

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najlepiej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Arki

Imię i nazwisko Typ. Pkt. Skuteczność
1 Marcin W. 29 62 82.8%
2 Marek Węgrzynowski 30 56 73.3%
3 Piotr Matusiak 30 55 76.7%
4 Barbara Werner 30 55 73.3%
5 Radosław Dymkowski 29 55 69%

Tabela końcowa

Koszykówka - Orlen Basket Liga
M Z P Bilans Pkt
1 Anwil Włocławek
2 Trefl Sopot
3 Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski
4 King Szczecin
5 Legia Warszawa
6 Śląsk Wrocław
7 MKS Dąbrowa Górnicza
8 PGE Spójnia Stargard
9 Polski Cukier Start Lublin
10 Dziki Warszawa
11 Icon Sea Czarni Słupsk
12 Arriva Polski Cukier Toruń
13 Krajowa Grupa Spożywcza Arka Gdynia
14 Tauron GTK Gliwice
15 Enea Stelmet Zastal Zielona Góra
16 Muszynianka Domelo Sokół Łańcut
Drużyny grają systemem każdy z każdym w dwóch rundach (mecz i rewanż). Następnie osiem najlepszych zespołów przystąpi do fazy play-off. Drużyny z miejsc 9-16 zakończą sezon z pozycjami z sezonu zasadniczego. Ostatni zespół zostanie zdegradowany. Jego miejsce zajmie mistrz Suzuki I Ligi.

1 października 2023 Suzuki Arka Gdynia zmieniła nazwę na Krajowa Grupa Spożywcza Arka Gdynia.
  • Ćwierćfinały (do trzech wygranych, dwa pierwsze mecze u wyżej klasyfikowanego po sezonie zasadniczym):
  • TREFL SOPOT - MKS Dąbrowa Górnicza 97:78 oraz 82:81, 84:92, 101:93 po dogrywce
  • Anwil Włocławek - PGE Spójnia Stargard 89:70 oraz 98:84, 82:86, 68:86, 77:81
  • King Szczecin - Legia Warszawa 85:80 oraz 80:77, 88:90, 99:84
  • Arged BM Stal Ostrów - Śląsk Wrocław 76:85 oraz 81:64, 97:102, 84:74, 81:83
  • Pófinały (do trzech wygranych, dwa pierwsze mecze u wyżej klasyfikowanego po sezonie zasadniczym):
  • TREFL SOPOT - Śląsk Wrocław 78:54, 88:70, 70:76
  • King Szczecin - PGE Spójnia Stagard 104:86 oraz 78:72, 88:75
  • Klasyfikacja końcowa na miejscach 9-16 ustalona na podstawie tabeli z sezonu zasadniczego
  • Degradacja z Orlen Basket Ligi: Muszynianka Domelo Sokół Łańcut

Playoff

Ćwierćfinały

Anwil Włocławek 2
PGE Spójnia Stargard 3
King Szczecin 3
Legia Warszawa 1
TREFL SOPOT 3
MKS Dąbrowa Górnicza 1
Arged BM Stal Ostrów Wlkp. 2
Śląsk Wrocław 3

Półfinały

PGE Spójnia Stargard 0
King Szczecin 3
Trefl Sopot 2
Śląsk Wrocław 1

Finał

King Szczecin

Ostatnie wyniki Arki

27 kwietnia 2024, godz. 17:30
92% Icon Sea Czarni Słupsk
1% REMIS
7% KRAJOWA GRUPA SPOŻYWCZA ARKA Gdynia
20 kwietnia 2024, godz. 15:30
93% MKS Dąbrowa Górnicza
0% REMIS
7% KRAJOWA GRUPA SPOŻYWCZA ARKA Gdynia

Najczęściej czytane