• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Sport Talent. Laura Tyszko jest druga na świecie, a skacze na 30-letniej tyczce

Damian Konwent
18 października 2022, godz. 06:00 
Laura Tyszko ma 15 lat, jej tyczka... 30. Laura Tyszko ma 15 lat, jej tyczka... 30.

Laura Tyszko trenuje skok o tyczce nieco ponad rok, a już zaistniała na światowych listach lekkoatletyki. Jej wynik 3,86 m jest drugim w tym sezonie na świecie w kategorii do lat 16. Co więcej uzyskała go na sprzęcie, który jest dwukrotnie... starszy od niej. - Skacze na 30-letnich tyczkach po Monice Pyrek i Ani Rogowskiej - przyznaje trener Edward Szymczak z AZS AWFiS Gdańsk, który nie ma wątpliwości, że z nowymi tyczkami jego podopieczna rozwijałaby się jeszcze szybciej. To kolejna bohaterka cyklu Sport Talent. Poprzednio pisaliśmy o Eryku Kamińskim, a 1 listopada zaprezentujemy unihokeistkę Martę Bieniasz-Krzywiec.



Sport Talent - poznaj wcześniejszych bohaterów cyklu Trojmiasto.pl



Laura Tyszko ma 15 lat. Trenuje skok o tyczce w AZS AWF Gdańsk pod okiem trenera Edwarda Szymczaka. Całkiem niedawno została mistrzynią Polski do lat 16., a jej wynik 3,86 m okazał się drugim na świecie w tej kategorii wiekowej. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że jej przygoda z tyczką rozpoczęła się... nieco ponad rok temu.

- Wcześniej trenowałam gimnastykę sportowa, w której również osiągałam wysokie wyniki sportowe. Jednak razem z mamą czułyśmy, że to nie jest sport docelowy. Razem z rodzicami żartowaliśmy, że moje nazwisko jest bliskoznaczne do słowa tyczka, więc postanowiłam spróbować skoku o tyczce. Na początku nie byłam do końca przekonana do zmiany dyscypliny sportowej, ale po pierwszym treningu z trenerem Edwardem Szymczakiem bardzo mi się spodobało - mówi Laura.
Wybór tej dyscypliny sportu okazał się zatem strzałem w przysłowiową "10". Trudno nie odnieść wrażenia, że w 15-latce drzemie ogromny talent.

- Zapewniam, że to niesamowity rezultat. Kiedyś, moim późniejszym medalistkom mistrzostw świata czy igrzysk olimpijskich wejście na taki poziom zajmowało około czterech lat! Laura wywodzi się z grupy o świetlanej przyszłości. Również ma znakomite koleżanki, z rok młodszą Gabrielą Melzacką na czele - uważa Edward Szymczak, który w przeszłości był trenerem m.in.: Anny Rogowskiej czy Moniki Pyrek.

Zobacz także inne artykuły o lekkoatletyce na Trojmiasto.pl



Laura Tyszko. Laura Tyszko.

Jednak talent to nie wszystko. Diament zawsze należy oszlifować, dlatego w tym przypadku potrzebne są jeszcze treningi. Laura trenuje sześć razy w tygodniu, po dwie godzinny dziennie. Co prawda zimą nie ma wielu okazji do rywalizacji w zawodach, ale za to już latem odbywają się one praktycznie co tydzień. Co więcej, nasza bohaterka potrafi łączyć pasję z dobrymi wynikami w szkole.

- Dzięki tej dyscyplinie czuje się wolna, jakbym latała i jest to cudowne uczucie. Myślę, że ta dyscyplina różni się od innych tym, że osoba trenująca ten sport musi być szybka, skoczna i silna oraz to, że skaczę się o "kiju". Jednym z moich najlepszych wspomnień był obóz treningowy w Olecku z moimi koleżankami: Gabrysią, Zuzią, Oliwką i Lidką które również trenują razem ze mną oraz niedawno zakończone mistrzostwa Polski U-16 - uważa Laura.

Tyczka na molo nie dla Polaków. Przeczytaj relację z ostatniej edycji



- Największym wyzwaniem w tej dyscyplinie jest przełamanie lęku wysokości. Nie każdy jest w stanie, latać z głową w dół na wysokości około czterech metrów, a to nie jest wcale takie łatwe. Trudne momenty zdarzają się, gdy zdrowie nie dopisuje, kiedy mam bóle pleców. To sprawia mi duży problem podczas skakania, bo jednak są one bardzo ważne. Dobre momenty, są wtedy, kiedy mnie nic nie boli - dodaje.
Niestety. Wbrew pozorom, trenowanie lekkoatletyki to nie taka tania sprawa. Na szczęście Laura może liczyć na wsparcie rodziców, a także - w wybranych sytuacjach - przez klub. Ci jednak pokrywają jedynie koszty wyjazdów na zawody, a przecież jeszcze jest cały niezbędny sprzęt. Dla przykładu - cena jednej profesjonalnej tyczki to wydatek ok. 4,5 tys. zł.

- Koszty treningu to wielki problem. Klub jest bardzo biedny, ale robi co może. Za zasoby mistrzostw pokrywa koszty - dwa starty w roku, ale za pozostałe częściowo lub wcale to problem trenera i rodziców. Podobnie jest z nielicznymi zgrupowaniami, na które klub nie dokłada wcale a częściowo pomaga w tym federacja. Nie mamy sponsorów. Dotąd nie płaciłam składek miesięcznych dla klubu tylko jedną, roczną. Co więcej mówi się, że od teraz będziemy płacić jeszcze za obiekty - mówi Laura
Laura Tyszko. Laura Tyszko.
Słowa swojej podopiecznej potwierdza doświadczony trener. Jak mało kto, wie doskonale jak wiele potrzeba, by znaleźć się na szczycie.

- Laura skacze obecnie na bardzo starych, blisko 30-letnich tyczkach po Monice Pyrek i Ani Rogowskiej. Tyczki różnią się twardością i jedna zawodniczka potrzebuje ich około 10. O współczesnym sprzęcie może tylko pomarzyć. Bez mecenatu i wsparcia władz może być trudno o skuteczne pójście śladem naszych wspaniałych mistrzyń - twierdzi szkoleniowiec.

Lekkoatletyka w Trójmieście. Gdzie trenować i za ile?



Mimo to nasza bohaterka nie rezygnuje z marzeń. Sport to całe jej życie i wierzy, że w przyszłości będzie reprezentowała nasz kraj na największych sportowych imprezach.

- Moim najbliższym celem sportowym jest udział na zawodach międzynarodowych w przyszłym roku. Natomiast największy to igrzyska olimpijskie. Generalnie lubię sport, nie tylko lekkoatletykę, ale też np. w wolnych chwilach gram z mamą w siatkówkę, w badmintona, a w sezonie zimowym jeżdżę na snowboardzie. Jestem wysportowaną osobą i właśnie sport sprawia mi przyjemność. Lubię interakcje z ludźmi, bo jestem osobą towarzyską i gdy mam wolną chwilę to spędzam ją ze znajomymi i z rodziną. Również sport umożliwia mi poznawanie nowych osób, które jak ja kochają go w każdym wydaniu - kończy.

Cykl Trojmiasto.pl Sport Talent



Co drugi wtorek w serwisie sportowym Trojmiasto.pl prezentujemy młodych sportowców z rozmaitych dyscyplin sportowych. Pisząc o ich początkach, treningach, sukcesach, ale i wyrzeczeniach, a także nakładach finansowych, które ponoszą ich rodzice, nie tylko będziemy towarzyszyć w drodze nastolatków na sportowe szczyty, ale również na ich przykładzie zamierzamy przedstawiać realny obraz sportu młodzieżowego.

W naszym zamyśle jest nie tylko cykl, który służy nadaniu rozgłosu i przysporzeniu satysfakcji tym, którzy już mocno zaangażowali się w sport i mają pierwsze osiągnięcia, ale na ich przykładzie chcemy pokazać, jakie aspekty pod uwagę muszą wziąć ci, którzy dopiero zastanawiają się, jaką ewentualnie drogę aktywności fizycznej wybrać dla swojego dziecka.

Oczywiście czekamy na wasze opinie, sygnalizowanie spraw, które w tej kwestii najbardziej was interesują, czy też dyscyplin, o których najbardziej chcielibyście przeczytać. Jesteśmy również otwarci na zgłoszenia kolejnych kandydatów z Trójmiasta, którzy chcieliby zaprezentować się w tym cyklu.

Kontakt mailowy: sport@trojmiasto.pl z dopiskiem "Sport Talent".

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (22)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

Najczęściej czytane