• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Rzepka: Arka będzie walczyć o ekstraklasę

Piotr Rzepka
1 sierpnia 2015 (artykuł sprzed 8 lat) 

Arka Gdynia

Piotr Rzepka docenia letnie transfery Arki. Z nowych piłkarzy do pierwszej "11" przebili się m.in.: Rafał Siemaszko (z prawej) i bramkarz Konrad Jałocha. Wzrosła rywalizacja o miejsce w składzie, o czym przekonał się do niedawna podstawowy gracz Paweł Wojowski (z lewej). Piotr Rzepka docenia letnie transfery Arki. Z nowych piłkarzy do pierwszej "11" przebili się m.in.: Rafał Siemaszko (z prawej) i bramkarz Konrad Jałocha. Wzrosła rywalizacja o miejsce w składzie, o czym przekonał się do niedawna podstawowy gracz Paweł Wojowski (z lewej).

"I liga w tym sezonie będzie nieobliczalna. Widzę Arkę w gronie kandydatów do ekstraklasy, ale będzie to znacznie większa grupa drużyn niż bywało w przeszłości. Nie ma zdecydowanego faworyta, a o awans może walczyć nawet 10-12 zespołów. Pozytywnie oceniam wzmocnienia, których dokonano w Gdyni nie tylko latem, ale już i zimą. W obecnej sytuacji klubu, gdy trzeba spłacać zadłużenie, transfery trzeba przeprowadzać z wyrachowaniem i w pełnej tajemnicy, gdyż jego ofertę z łatwością może przebić wielu konkurentów - mówi przed inauguracją rozgrywek Piotr Rzepka, były piłkarz i trener żółto-niebieskich". Walka o punkty przy ul. Olimpijskiej rozpocznie się w sobotę o godzinie 18:00. Pierwszym rywalem Zawisza Bydgoszcz. Dla kibiców przygotowano specjalne ceny biletów.






CZY ARKA AWANSUJE DO EKSTRAKLASY? BLISKO POŁOWA UCZESTNIKÓW ANKIETY TWIERDZI, ŻE TAK. ZAGŁOSUJ I TY

Już dawno nie było tak ciekawego sezonu w I lidze, który czeka nas obecnie. W ostatnich latach na ogół na zapleczu ekstraklasy był przynajmniej jeden murowany faworyt. Tak było w przypadku Zagłębia Lubin, Cracovii, Pogoni Szczecin, Zawiszy Bydgoszcz, Bełchatowa, a nawet Piasta Gliwice. Najczęściej klub, który spadał, a był silny organizacyjnie, od razu stawał się faworytem I ligi. Tym razem tak nie jest. Nie ma żadnych pewniaków. Trudno określić, jaką siłę prezentować będą Zawisza czy GKS.

W mojej ocenie, poziom zarówno w ekstraklasie jak i I lidze z roku na rok rośnie. Kluby stają się coraz bogatsze, stać je na lepszych zawodników, a ponadto zyskują coraz więcej doświadczenia, odnośnie poruszania się w zawodowym futbolu. Te tendencje na zapleczu ekstraklasy z pewnością wzmocni wejście nowego partnera telewizyjnego. Polsat sprawi, że ta klasa rozgrywek stanie się jeszcze bardziej medialna, co powinno przełożyć się na większe zainteresowanie. Tym bardziej, że jeśli potwierdzi się to, iż czołówka będzie szeroka, a wyniki wielu meczów niewiadomą, to kibice polubią jeszcze bardziej tego typu rywalizację.

TRENER I PIŁKARZE ARKI O INAUGURACJI Z ZAWISZĄ

Jeśli chodzi o klubu to więcej będzie rozczarowanych niż zadowolonych. Miejsca premiowane awansem są tylko dwa, a o awans może walczyć nawet 10-12 zespołów! Uważam, że w tej grupie mogą być na przykład: Miedź Legnica, Olimpia Grudziądz, Bytovia czy Chojniczanka. To kluby, które już okrzepły w I lidze, z pewnością wyciągnęły wnioski z poprzednich sezonów, ich piłkarze nabyli ogranie, a i możliwości finansowe przemawiają za tymi drużynami. Pewnie też z II-ligowych beniaminków któryś może mocniej zamieszać, gdyż tak bywało zazwyczaj w przyszłości. Może obudzą się spadkowicze z ekstraklasy? Myślę, że po pierwszych meczach coś już więcej będziemy o tym powiedzieć, choć w całym sezonie czekać nas będzie wiele ciekawych rzeczy, być może niespodziewanych przetasowań w czołówce.

ARKA GWIAZDĄ PIERWSZEJ RAMÓWKI POLSATU I LIGI

Widzę Arkę w gronie kandydatów do ekstraklasy. Jednak nie możemy zapominać o realiach, w których obecnie funkcjonuje klub. Nadal trzeba spłacać zadłużenie z lat ubiegłych, co ogranicza możliwości pozyskiwania piłkarzy. Nie można pozwolić sobie na wszystkich tych, których by się chciało. Transfery trzeba przeprowadzać z wyrachowaniem i w pełnej tajemnicy, gdyż ofertę Arki z łatwością może przebić wielu konkurentów.

W Gdyni zrozumiano, że piłka to także ekonomia. Gdy trzeba ciąć koszty, to należy to zrobić. Dlatego obecnie w wielu klubach I-ligowych mogą zaoferować lepsze pensje niż w Arce. Klub musiał dotrzeć do takich piłkarzy, którzy chcieli tutaj przyjść dla marki klubu, jego aspiracji, a nie tylko po to, by zarabiać.

TADEUSZ SOCHA PORZUCIŁ DLA ARKI I-LIGOWE ELDORADO. MÓWI, ŻE PIENIĄDZE NIE SĄ NAJWAŻNIEJSZE

Pozytywnie oceniam wzmocnienia, których dokonano w Gdyni nie tylko latem, ale już i zimą. Na przykład taki Michał Renusz jeszcze nie pokazał w Arce pełni możliwości. Może grać dużo lepiej. Gdy występował u mnie w Bogdance Łęczna był najlepszych skrzydłowym I ligi. To piłkarz, który w pojedynkę potrafi wygrywać mecze, ale również zawodnik, który wymaga specyficznego prowadzenia.

W jego grze obowiązuje zasada "wszystko albo nic". Podczas meczu bierze na siebie dużo ryzyka. Jeśli to mu wychodzi, drużyna ma kolosalną korzyść. Jednak ten styl gry wymaga, aby wkalkulować, że może też Michał popełniać straty. Trzeba być na to przygotowanym i odpowiednio reagować. Jeśli się tego nie zrobi, Renusz popada we frustrację, traci pewność siebie.

GDYŃSKA INAUGURACJA SEZONU 2015/16 ARKA - POGOŃ SIEDLCE 4:1. VIDEO, FOTO, RELACJA

Ponadto należy panować nad jego motywacją. Jest piłkarzem przeambitnym i niekiedy należy go wręcz hamować, by sam siebie nie przemotywował. Trzeba pamiętać o tym szczególnie teraz, gdy zapowiada się, że rywalizacja o miejsce w "11" znacznie wzrosła.

Do formacji ofensywnych doszli: Miroslav BożokRafał Siemaszko. Dla obu jest to powrót do Gdyni po czterech latach. Widać na tym przykładzie, że w klubie jest plan budowania zespołu, gdyż poprzednio ci piłkarze tutaj byli, gdy Arka grała w ekstraklasie.

Na warunki I-ligowe Siemaszko to piłkarz, który potrafi wnieść dużo ruchu do formacji ofensywnej, gra z zaangażowaniem i potrafi strzelać gole. Natomiast Bożok, z tego co widziałem w okresie przygotowawczym, nie jest słabszych piłkarzem niż wtedy, gdy grał w ekstraklasie.

DWA TYGODNIE TEMU ARKA POKONAŁA ZAWISZĘ W SPARINGU 1:0. GOLA STRZELIŁ PAWEŁ ABBOTT

Szkoda, że przytrafiła mu się kontuzja mięśniowa. W tego typu urazach trzeba wykazać się wielką cierpliwością, bo kiedy piłkarz osiąga ponownie pełną formę, jest niewiadomą. Ja w takich sprawach stosuję zasadę: "lepiej wrócić na boisko o tydzień za późno niż o kilka godzin za wcześnie". Trzeba uważać, by kontuzja się nie odnowiła, gdyż wówczas przerwa w grze jeszcze bardziej się wydłuży.

Podobnie jak Bożok duże doświadczenie z ekstraklasy ma Tadeusz Socha. Przez lata był solidnym ligowcem, swego czasu był uznawany za czołowego prawego obrońcę naszej krajowej elity. Sprowadzając takiego gracza trzeba stawiać mu dwa cele: ma zadbać nie tylko o swoją dobrą grę, ale także jest potrzebny po to, aby przy nim uczyli się młodzi gdyńscy piłkarze. Jeśli pod względem mentalnym Socha dobrze wejdzie w te role, z pewnością stanie się mocnym punktem zespołu.

EDWARD KLEJNDINST: ARKA MA SZEROKĄ KADRĘ. POWINNIŚMY OGARNĄĆ I LIGĘ I PUCHAR POLSKI

Do obrony wrócił także Alan Fialho. W Gdyni jest pamiętany z dobrej gry. Dla mnie to jednak specyficzny piłkarz. Uważam, że jest on z typu tych, którzy grają tym lepiej im większej rangi są mecze. Z rolą rezerwowego może nie być mu najlepiej, bo już podczas poprzedniego pobytu w Arce pokazał się jako zawodnik ambitny, zaangażowany w to co robi.

Dla wyników Arki w tym sezonie duże znaczenie będzie miała postawa bramkarza. Już dawno wymyślono, że drużynę buduje się od zabezpieczenia bramki i w ostatnim półwieczu od tej zasady można znaleźć niewiele wyjątków. Chyba tylko Barcelona w najlepszych latach mogła kolekcjonować tytuły nie oglądają się na to kogo ma między słupkami. Bo już w rywalizacji reprezentacji nawet Brazylia nie kroczyła od mistrzostwa do mistrzostwa, gdyż w kilku mundialach, mimo że w polu miała kapitalnych piłkarzy, właśnie brak golkipera na poziomie, przekreślał nadzieje na sukcesy.

W przypadku Arki może być wiele meczów w tym sezonie, że bramkarz nie będzie miał wiele pracy. To gdynianie będą częściej przy piłce, zmuszeni będą do gry atakiem pozycyjnym. Przy takim stylu zawsze drużyna jest narażona na kontrę. I wówczas potrzebny jest pewny bramkarz. Piłkarze muszą mieć świadomość, że między słupkami mają osobę, która w tej jednej, czy dwóch groźnych sytuacjach, które będą pod bramką Arki, nie zawiedzie, a odbije piłkę i pomoże drużynie.

ŁUKASZ KOWALSKI WRÓCIŁ DO ARKI. SPRAWDŹ, W JAKIEJ ROLI

By sprawdzić się w takie roli bramkarz musi mieć nie tylko odpowiednie umiejętności, ale także odpowiednie predyspozycje psychiczne. Mentalnie musi być przygotowywany na sytuację, że jego gra będzie oceniania przez pryzmat właśnie tej jednej sytuacji, która może wydarzyć się w meczu, a jego nota zależeć będzie od tego, czy wybronił wówczas, czy nie. Mniej będzie się liczyć to, czy miał szanse zatrzymać tę piłkę, tylko oceniany będzie efekt.

Czy podoła temu zadaniu Konrad Jałocha? To bramkarz znany w kraju już od kilku ładnych lat. Z dobrej strony pokazał się w I lidze w Chojniczance, zainteresował Legię Warszawa. A o jego ocenie w Arce w dużej mierze zadecydują wyniki, które osiągać będzie drużyna, czy będzie w stanie jej pomóc, by gdy nie uda się wygrać, to przynajmniej zremisować 0:0, a nie przegrać 0:1 jak to się zdarzało gdynianom wiele razy w ostatnich miesiącach.

DOSKONAŁY BILANS ARKI W LETNICH SPARINGACH

Na koniec słów kilka o reformie przepisów, gdyż ona także wpłynie na układ sił. Na boisku w I lidze może przebywać tylko jeden piłkarz spoza Unii Europejskiej. Niektóre kluby, jak Stomil Olsztyn, które w poprzednim sezonie z powodzeniem sobie radziły, stawiając na piłkarzy zza wschodniej granicy, teraz muszą zweryfikować te strategię i dostosować się do nowych wymagań.

Dla polskich piłkarzy to z pewnością dobry przepis. W I lidze z roku na rok jest naprawdę coraz więcej dobrych piłkarzy, często z dużym doświadczeniem w ekstraklasie, bo w najwyższej klasie rozgrywek liczba etatów dla nich się skurczyła. Chciałbym, aby na tym przepisie skorzystali także młodzi piłkarze, by trenerzy w "11" nie wystawiali tylko jednego młodzieżowca jak każą przepisy, a odważniej stawiali na nastolatków.

Ważne by dla młodych graczy znaleźć możliwość gry w jak najwyższej klasie rozgrywkowej. A o to już jest trudno, gdyż II liga została okrojona do jednej grupy. Moim zdaniem niepotrzebnie. A jeszcze gorsza jest planowana reforma III ligi, która zamiast ośmiu grup na tych szczeblu pozostawi tylko cztery.

Zwiększy to z jednej strony koszty funkcjonowania klubów, bo na mecze będą musiały jeździć po kilkaset kilometrów. A ponadto jeszcze bardziej zmniejszy się liczba miejsc nawet na czwartym poziomie rozgrywkowym, którym obecnie jest w Polsce III liga. Dla niektórych piłkarzy, nawet utalentowanych, którzy będą musieli się przebijać w IV czy V lidze może okazać się, że bezpowrotnie stracą potencjał, który mogliby zaprezentować, gdy od razu otrzymali szansę gry w wyższej klasie. Straconych w takich okolicznościach lat mogą już więcej nie nadrobić.

Specjalne ceny biletów na mecz Arka - Zawisza. Specjalne ceny biletów na mecz Arka - Zawisza.
Piotr Rzepka

Osoba

Piotr Rzepka

Piotr Rzepka

Urodzony 13 września 1961 roku w Koszalinie. Trener piłki nożnej. Były piłkarz.
Kariera piłkarska (1975-2004):
Kluby: Gwardia Koszalin, Bałtyk Gdynia, Górnik Zabrze, SC Bastia, En Avant Guingamp, FC Annonay, AC Ajaccio (Francja), Arka Gdynia, Pogoń Lębork, Orlęta Reda, Wisła Tczew, Unia Tczew
Reprezentacja Polski seniorów: 7 meczów/1 gol
Reprezentacja Polski do lat 18: wicemistrz Europy (1980)
Reprezentacja Polski do lat 20: uczestnik finałów mistrzostw świata (1981)
Był środkowym pomocnikiem. Rekordzista pod względem liczby meczów i strzelonych goli w historii występów Bałtyku Gdynia w ekstraklasie (188/22). Rekordzista pod względem liczby strzelonych goli ligowych w jednym sezonie w historii Arki Gdynia (27 - III liga, sezon 1997/98)
Kariera trenerska (od 2004):
Kluby: Kaszuby Połchowo, Unia Tczew, TKP Toruń, GKS Jastrzębie, Odra Opole, Bałtyk Gdynia, Bogdanka Łęczna, Arka Gdynia, Kotwica Kołobrzeg, Gryf Wejherowo, Olimpia Zambrów, Concordia Elbląg, Gryf Wejherowo, Bałtyk Gdynia, Cartusia Kartuzy, Mławianka Mława. Ponadto Dyrektor sportowy Akademii Piłkarskiej Bałtyku Gdynia oraz dyrektor sportowy Elany Toruń. fot. AP Bałtyk Gdynia

Kluby sportowe

Wydarzenia

Opinie (26) ponad 10 zablokowanych

  • Bardzo fajna analiza, a słowa o bramkarzu wręcz święte. (1)

    Szkoda, że trener z takim doświadczeniem obecnie nigdzie nie pracuje.

    • 26 2

    • Rzepka

      Widze ze " mocarz" robi swoje szparka w e-eklasie nie zagra bo w lidze juzsie nie kupuje meczy wiecmarne szanse.Rybie glowy zostana w 1 lidze

      • 2 4

  • Żółto-niebieski S. (1)

    Barwy klubu, barwy miasta.

    • 35 18

    • hahahah

      dobre dobre :)

      • 6 5

  • Oby zwycięstwo, choć z Zawiszą zawsze ciężko... Potencjalna przegrana niech chłopakom nie podetnie skrzydeł, bo sporo punktów do zdobycia w sierpniu!

    • 17 3

  • Będą 3 pkt!! Bilety schodzą jak ciepłe bułeczki.. Będzie nas dużo!! (1)

    Arka Gdynia Arka Gdynia Arka Gdynia!!!!
    W tym klubie gra się dla barw, nie dla kasy!!

    • 24 15

    • Bo w tym klubie nie ma kasy.

      • 5 3

  • To, że o awans będzie walczyło 10-12 zespołów nie znaczy, że liga jest taka mocna!

    To tylko znak, że I liga jest beznadziejna i nikt nie wybija się poza tą szarość.
    Niestety tak samo jest w EKlasie...

    • 7 11

  • Nie ma bramkarza, nie ma napastnika....

    Pierwsza 10 na koniec sezonu będzie sukcesem.
    Wspomnicie moje słowa, w czerwcu 2016, a Rzepka niech swoje mądrości odnośnie walki o awans sobie w papcie schowa.

    • 7 15

  • I Aaaarka Gdynia!

    W piątek sprzedali ponad 4 tys biletów. Wszyscy na stadion!!!!

    • 13 9

  • Brak biletów na tory.

    • 10 2

  • Sezon na...

    Ogłaszam, że sezon na pompowanie balonika się rozpoczął. Jeżeli 12 zespołów ma szansę walczyć o awans, to te, które spadną z ligi będą tylko niewiele gorsze od tych co awansują, a co za tym idzie wzmocnią II ligę i tak dalej... Wkrótce dojdzie do tego, że drużyny z A- klasy będą troszkę gorsze od Realu - poprawcie mnie jeśli się mylę.

    • 3 1

  • Zejdźcie na ziemię ludzie. (1)

    Piotruś trochę przesadziłeś. O awans powalczą max 3-4 ekipy ( Zawisza, Wisła, Olimpia, ...). Arka może i zacznie dobrze, zdobędzie trochę pkt, a potem sobie odpuści. Napompuje się marketingowy balonik, po to by na meczach było chociaż te 3 tys. ludzi i trochę kasy z biletów. Awans w sytuacji, gdy spłaca się spore długi byłby gwoździem do trumny. Nawet nikt w klubie nie mówi o awansie. Raczej o budowaniu drużyny na kolejne sezony. Arkę realnie stać na miejsca 5-10 i tak będzie na koniec sezonu.

    • 7 12

    • następny

      na mocarzu jedzie - nie bierz tego!!!

      • 0 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższy mecz Arki

Motor Lublin
trwa
12 kwietnia 2024, godz. 20:30
HIT
28% Motor Lublin
30% REMIS
42% ARKA Gdynia

Najlepiej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Arki

Imię i nazwisko Typ. Pkt. Skuteczność
1 Mirosław Radka 28 55 64.3%
2 Sławek Surkont 29 50 58.6%
3 Marek Dąbrowski 29 49 55.2%
4 Michał Sędzielewski 29 48 55.2%
5 Przemek Żuk 29 48 55.2%

Tabela

Piłka nożna - I liga
Drużyny M Z R P Bilans Pkt.
1 Arka Gdynia 26 15 6 5 43:25 51
2 Lechia Gdańsk 26 15 5 6 43:21 50
3 GKS Katowice 26 13 6 7 46:25 45
4 Motor Lublin 26 13 5 8 36:31 44
5 Górnik Łęczna 26 10 12 4 29:24 42
6 GKS Tychy 26 13 3 10 32:29 42
7 Wisła Kraków 26 11 8 7 48:32 41
8 Wisła Płock 26 11 8 7 38:35 41
9 Odra Opole 26 10 7 9 29:27 37
10 Miedź Legnica 26 9 10 7 35:28 37
11 Stal Rzeszów 26 9 5 12 36:43 32
12 Chrobry Głogów 26 9 5 12 29:41 32
13 Znicz Pruszków 26 9 4 13 20:30 31
14 Bruk-Bet Termalica Nieciecza 26 7 9 10 39:39 30
15 Polonia Warszawa 26 6 8 12 30:37 26
16 Resovia 26 7 4 15 28:47 25
17 Podbeskidzie Bielsko-Biała 26 4 9 13 20:41 21
18 Zagłębie Sosnowiec 26 2 8 16 16:42 14
Każdy gra z każdym mecz i rewanż. Dwie najlepsze drużyny wywalczą bezpośredni awans do ekstraklasy. Zespoły z pozycji 3-6 zagrają w dwustopniowych barażach o jeszcze jedno miejsce premiowane awansem.
Natomiast trzy najsłabsze drużyny zostaną zdegradowane do II ligi.

Wyniki 27 kolejki

  • Motor Lublin - ARKA GDYNIA (piątek, godz. 20:30)
  • LECHIA GDAŃSK - Bruk-Bet Termalica Nieciecza (niedziela, godz. 12:40)
  • piątek
  • Zagłębie Sosnowiec - Górnik Łęczna
  • Resovia - Stal Rzeszów
  • sobota
  • GKS Katowice - Odra Opole
  • Wisła Płock - Wisła Kraków
  • Chrobry Głogów - Miedź Legnica
  • niedziela
  • Podbeskidzie Bielsko-Biała - Polonia Warszawa
  • Znicz Pruszków - GKS Tychy

Ostatnie wyniki Arki

Chrobry Głogów
86% ARKA Gdynia
7% REMIS
7% Chrobry Głogów
Miedź Legnica
30 marca 2024, godz. 15:00
17% Miedź Legnica
32% REMIS
51% ARKA Gdynia

Relacje LIVE

Najczęściej czytane