Wiadomości

Igrzyska Olimpijskie Tokio 2020. Tadeusz Michalik o brąz w zapasach

Tadeusz Michalik będzie walczył o brązowy medal w zapasach na Igrzyskach Olimpijskich Tokio 2020.
Tadeusz Michalik będzie walczył o brązowy medal w zapasach na Igrzyskach Olimpijskich Tokio 2020. fot. Marcin Ratajczak/ 400mm.pl

Igrzyska Olimpijskie Tokio 2020 mogą wreszcie przynieść medalową niespodziankę dla Polski. Tadeusz Michalik przebił się do walki o brązowy medal w zapasach stylu klasycznego w kategorii 96 kg. Natomiast zgodnie z planem w finale rzutu młotem wystąpią: Paweł Fajdek i Wojciech Nowicki, a w kajakarstwie będziemy mieli od razu trzy szanse na podium. O dzień opóźniły się regaty żeglarskie, bo 2 sierpnia wiatr był za słaby. Transmisje z Japonii można oglądać w telewizji publicznej oraz w Eurosporcie.



Igrzyska Olimpijskie Tokio 2020 - najważniejsze wyniki reprezentacji Polski 1.08.2021



Igrzyska Olimpijskie Tokio 2020 - medale dla Polski

ZŁOTO
Sztafeta mieszana 4x400, lekkoatletyka

Karol Zalewski, Natalia Kaczmarek, Justyna Święty-Ersetic, Kajetan Duszyński
(w półfinale także: Dariusz Kowaluk, Iga Baumgart-Witan, Małgorzata Hołub-Kowalik)

SREBRO
Czwórka podwójna kobiet, wioślarstwo

Agnieszka Kobus-Zawojska, Maria Sajdak, Marta Wieliczko, Katarzyna Zillmann


Cyprian Mrzygłód przed olimpijskim debiutem. Na co liczy oszczepnik AZS AWFiS Gdańsk?



Klan Michalików na olimpijskie podium?



W Rio de Janeiro brązowy medal zdobyła Monika Michalik w zapasach, w kategorii 63 kg w stylu wolnym. W Tokio o podium rywalizuje jej brat, w odmianie klasycznej tej dyscypliny.

Tadeusz Michalik może sprawić wielką niespodziankę, bo nigdy wcześniej nie miał nawet medalu mistrzostw świata. Co więcej na ogół startuje w niższej wadze niż 96 kg, do której zakwalifikował się na igrzyska olimpijskie. Tym samym nad rywalami na przewagę szybkości, ale może brakować mu siły i masy.

Pierwsze złoto dla Polski na Igrzyskach Olimpijskich Tokio 2020. Przeczytaj relację z biegu sztafety mieszanej



29-latek turniej w Japonii rozpoczął od pokonanie Messe Makuhariego (Tunezja) przez tusz techniczny (walka jest przerywana, gdy zapaśnik osiągnie 8 punktów przewagi). Wygrał 10:0 po serii tzw. wózków, gdy rywal za pasywną walkę został sprowadzony do przymusowego parteru.

Natomiast w strefie medalowej Polak znalazł się po zwycięstwie nad Tracym Gangelo Hancockiem z USA 4:3.

- Zaraz się popłaczę... Dałem z siebie wszystko i się udało. Teraz muszę się uspokoić i z Ameryki iść na Rosję - powiedział Michalik przed kamerą TVP.
W półfinale jego rywalem był aktualny mistrz świata i Europy. Musa Jewłojew z Rosji wygrał 7:1.

Wioślarki zdobyły pierwszy medal dla Polski w Tokio 2020 i liczyły, że skończą hejt w stosunku do olimpijczyków



Michalik we wtorek, 3 sierpnia stanie do walki o brąz. Rywalizować będzie w serii, która rozpocznie się o godz. 12:30 czasu polskiego. Kto będzie jego rywalem, dowie się około godz. 4 czasu polskiego. Zmierzy się z lepszym w pojedynku Giorgio Mela (Gruzja) - Alex Szoke (Węgry).

Lekkoatletyka: dwaj kandydaci do medalu w finale



W rzucie młotem Paweł Fajdek jest czterokrotny mistrzem świata, ale w igrzyskach olimpijskich w żadnym z dwóch startów nie przebrnął nawet przez eliminacje. W Tokio także nie uniknął nerwów. Nie zdołał uzyskać minimum, które ustanowiono na 77,5 metra. Dopiero w trzeciej, ostatniej próbie zdołał rzucić na 76.46. W grupie dało mu to 5. miejsce i naraziło na oczekiwanie, co zrobią ci startujący w drugiej grupie. Lepszego rezultatu nie mogło uzyskać więcej niż 7 młociarzy. Ostatecznie ta sztuka udała się czterem i Fajdek będzie mógł przystąpić do walki o medal.



Finał rozpocznie się w środę, 4 sierpnia o godzinie 13:15 czasu polskiego. Będziemy mieli w nim dwóch Polaków. Wojciech Nowicki, brązowy medalista z Rio de Janeiro, wygrał eliminacje. Oddał tylko jeden rzut, posyłając młot na odległość 79.78 m.

Na podkreślenie zasługuje także wyczyn Martyny Galant. Na 1500 metrów o blisko 4 sekundy poprawiła rekord życiowy. Czas 4:05.03 okazał się 15. rezultatem eliminacji, a zatem Polka zakwalifikowała się do półfinałów.

Do finału biegu na 400 metrów przez płotki nie awansowała Joanna Linkiewicz. Wynik 55.67 dał jej 14. miejsce.

Kajakarstwo: trzy medalowe szanse już we wtorek



2 sierpnia był pierwszym dniem w Igrzyskach Olimpijskich Tokio 2020 w kajakarstwie, która w każdych igrzyskach jest atutem Polski. Na inaugurację z czterech osad trzy znalazły się w półfinałach i już we wtorek walczyć będą o medale.

Marta Walczykiewicz, wicemistrzyni olimpijska z Rio de Janeiro, w eliminacjach zajęła 2. miejsce w konkurencji K-1 na 200 metrów. W półfinale popłynie o godz. 2:30, a ewentualny finał zaplanowany jest na 4:37.

Medytacja sposobem na sukces olimpijski? Anna Kiełbasińska o starcie w trzecich igrzyskach



Karolina Naja na K-2 na 500 metrów jest brązową medalistą igrzysk z 2012 i 2016 roku w parze z Beatą Mikołajczyk. W Tokio pływa z nową partnerką - Anną Puławską. W eliminacjach Polki wygrały swój wyścig. 2 sierpnia półfinał czeka je o godz. 3:23, a ewentualny finał o 5:46.

Dwa razy musieli schodzić na wodę w poniedziałek Wiktor GlazunowTomasz Barniak w C-2 na 1000 metrów. W eliminacjach zajęli 6. miejsce, ale w ćwierćfinale nie mieli już sobie równych. Ich we wtorek w półfinale zobaczymy o godz 2:44, a ew. w finale o 4:37.

Zabrakło wiatru dla żeglarzy



O dzień dłużej w regatach olimpijskich pozostaną Łukasz PrzybytekPaweł Kołodziński. Załoga AZS AWFiS Gdańsk nie popłynęła w poniedziałek w wyścigu medalowym klasy 49er, gdyż zabrakło wiatru. Nowy termin tego startu to wtorek, 3 sierpnia, godz. 6:33 czasu polskiego.

Przypomnijmy, że nasi reprezentanci plasują się na 9. pozycji. Regaty ukończą w przedziale pozycji 8-10. W ostatnim starcie awansują, jeśli wyprzedzą załogę Chorwacji (Sime Fantela, Mihovil Fantela) o co najmniej 6 lokat, a sami nie będą słabsi od zamykającego "10", austriackiego duetu Benjamin Bildstein, David Hussl o więcej niż 2 pozycje.

Łukasz Przybytek i Paweł Kołodziński po raz trzeci olimpijczykami. Na co liczyli przed startem



Łukasz Przybytek i Paweł Kołodziński na Igrzyskach Olimpijskich Tokio 2020
Miejsca w poszczególnych wyścigach: 9, 7, 15, 18 (najsłabszy wynik nie liczy się do klasyfikacji), 7, 8, 7, 1, 13, 17, 1, 15

Czołówka klasy 49er przed wyścigiem medalowym
1. Peter Burling, Blair Tuke (Nowa Zelandia) 52 punkty
2. Dylan Fletcher, Stuart Bithell (Wielka Brytania) 56
3. Diego Botin le Chever, Iago Lopez Marra (Hiszpania) 56
...
9. Łukasz Przybytek, Paweł Kołodziński 100

pełna klasyfikacja klasy 49er



Przypomnijmy, że poza pięciorgiem żeglarzy na Igrzyska Olimpijskie Tokio 2020 z trójmiejskich klubów przyjechało jeszcze dwoje lekkoatletów. Cyprian Mrzygłód do eliminacji rzutu oszczepem przystąpi 4 sierpnia o godz. 2:05. Natomiast Anna Kiełbasińska pretenduje do sztafety 4x400 metrów, która półfinał ma zaplanowany na 5 sierpnia od godz. 12:25.

Igrzyska olimpijskie Tokio 2020 - wszystko, co warto wiedzieć



Igrzyska Olimpijskie Tokio 2020 - reprezentanci trójmiejskich klubów, którzy już zakończyli starty
6. miejsce

Piotr Myszka (AZS AWFiS Gdańsk), klasa RS:X, żeglarstwo

15. miejsce
Aleksandra Melzacka (YKP Gdynia), Kinga Łoboda (AZS AWFiS Gdańsk), klasa 49erFX, żeglarstwo

Opinie (19)

  • (1)

    bedzie 4

    • 2 5

    • buehehe, znawca się znalazł

      • 0 0

  • Michalik nawet bedzie 4ty to i tak duzy sukces (4)

    Zycze mu medalu, nic nie musi udowadniac, wiec ma duza szanse. Tylko, zeby otoczenie za bardzo nie dmuchalo balonika.
    Kiedys bylismy potega w zapasach teraz bida z nedza. Kazdy taki sukces przyczynia sie do odbudowy tej dyscypliny w Polsce.

    • 14 1

    • Ile on wygrał walk? (2)

      Jedną ? ;-)

      • 0 6

      • Wygrał dwie. Z drugiej strony kwalifikacje w każdej wadze mogło uzyskać zdaje mi się po 16 zapaśników, więc pierwsza lepsza łajza nie zakwalifikuje się na igrzyska.

        • 7 0

      • Wygrał z najlepszym Amerykaninem

        W USA w jednym stanie jest kilka razy więcej zapaśników niż w całej Polsce.

        • 4 0

    • dokładnie tak, Wroński jak otworzył swoją szkołę komercyjną to dość szybko musiał zwijać

      słabe zainteresowanie. W Gdańsku mogą potrenować tylko zawodnicy, głównie młodzi. Stary nawet jakby chciał zapłacić za zajęcia to nie ma gdzie. Tylko Granica i uks ajas ale tylko dla zawodników. Odpłatnie nie ma gdzie. Oby zdobył ten medal, może choć troszkę wróci popularność.

      • 4 0

  • Polska ekipa liczy 450 osób (3)

    plus był długopis z obstawą. Mamy dwa medale a codzienna relacja zwykle zaczyna się tak: mamy szansę na medal, niestety już nie mamy bo i tutaj : on/ona miała kontuzję , nie uzyskał minimum, pojechał zakończyć karierę. W płaczu to mielibyśmy worek medali.

    • 6 5

    • jutro bedą 3-4 medale ciekawe co powiesz?

      • 0 0

    • Za duzo chodzili na protesty przeciw pis

      Lepiej jakby trenowali, ale oni są tak dobrzy że nie muszą trenować

      • 0 0

    • Dokładnie

      Z dużej chmury mały deszcz

      • 0 0

  • Dajesz Tadzio!!! (1)

    Czadu!!!! A ta walka Amerykaninem , cudna. Rosjanin za byku był niestety i szkoda tego parteru.

    • 8 0

    • I pozamiatał!!!!

      • 0 0

  • Jaka gospodarka takie wyniki

    • 1 2

  • (1)

    IO w Tokio to jedna wielka ściema!!! o wynikach decyduje jury a sędziowie!!Generalnie wszystkie zawody sportowe podporządkowane są forsie! przykład F1 mercedes przegrywał wszystko,dwie "zagrywki" ,dwa wyścigi i są na czele a kary śmiechu warte,10s.a druga 5 pozycji na starcie!!!Przestaje jezdzić na tak skorumpowane zawody i je oglądać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

    • 0 3

    • które dwie zagrywki? Na Hungaroringu nic oprócz kraksy nie zrobili, ale chyba nie można im zarzucić że była zamierzona. Z resztą Bottas sam się wyeliminował. Przykro patrzeć na Verstappena który przez to stracił sporo punktów, ale nie była to "zagrywka" jak twierdzisz.

      • 0 0

  • Zapasy najpiękniejszy i najstarszy sport (1)

    walki.Drugim był boks znacznie brutalniejszy niż ten dzisiejszy trzecim zaś pankration

    • 3 0

    • uwielbiam zapasy i uważam że mało jest sportów które dają taki ogólnorozwój jak one

      po tym możesz być dobry w każdym lekkoatletycznym sporcie. Fajne jest też to że nie ma technik kończących. Nie wykańcza się rywala, nie wali do upadłego. Punkty są za przewagę fizyczno-techniczną i to wystarczy. Ale tak jak mówię co kto lubi. Boks też jest piękny jeśli dostrzeże się jego istotę czyli szermierkę na pięści a nie tak jak wielu myśli potężne gongi po to by rywala zniszczyć. Celem oczywiście jest wygrana ale bez szermierki do wymiany silnych ciosów nie dojdzie.

      • 4 0

  • Wstawać! Mamy 2 srebrny medal!

    Brawo Karolina Naja i Anna Puławska

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane