Wiadomości

stat

Arka musi już zbroić się na ekstraklasę

Arka Gdynia

okiem eksperta
Zdaniem Jarosława Kotasa, powrót do Gdyni Mateusza Szwocha (na zdjęciu) był strzałem w dziesiątkę. Pomocnika należy za wszelką cenę zatrzymać w klubie z myślą o ekstraklasie.
Zdaniem Jarosława Kotasa, powrót do Gdyni Mateusza Szwocha (na zdjęciu) był strzałem w dziesiątkę. Pomocnika należy za wszelką cenę zatrzymać w klubie z myślą o ekstraklasie. fot. Maciej Czarniak/trojmiasto.pl

- Nawet jeśli piłkarze Arki wpadliby teraz w kryzys, kibice sami wniosą ich do ekstraklasy. Przygotowania do niej trzeba zacząć już teraz. Gdyńscy działacze muszą ściągnąć do Gdyni 4-5 poważnych graczy i uważać na piłkarskich przebierańców, którzy chętnie poodcinaliby nad morzem kupony od dawnej sławy. W innym razie przygoda Arki z najwyższą klasą rozgrywkową będzie tylko epizodem - twierdzi Jarosław Kotas, były trener żółto-niebieskich. Jego zdaniem w zespole wiodące role powinni dalej pełnić Mateusz Szwoch oraz Dariusz Formella, a tacy piłkarze jak Paweł Abbott czy Krzysztof Sobieraj za rok nie będą już tak ważnymi ogniwami zespołu.



Typowanie wyników

mecz ligowy
30.04.2016 godz.18:00
wartość: 3 punkty

Jak typowano

1

90%

392 typowania

x

8%

37 typowań

2

2%

8 typowań



Jeśli w najbliższej kolejce I ligi Arka wygra u siebie z Olimpią Grudziądz, a Zawisza Bydgoszcz co najwyżej zremisuje z Chojniczanką, gdynianie oficjalnie wywalczą awans do ekstraklasy. Czuję, że w sobotę kibiców żółto-niebieskich czeka wielka feta, a jednocześnie zastanawiam się ilu sympatyków gdynian, przed początkiem tej rundy, spodziewało się, że ich ulubieńcy tak szybko zapewnią sobie awans do krajowej elity? Podczas zimowej przerwy można było gdybać czy piłkarze wytrzymają presję, czując na swoim karku oddech piłkarzy z Sosnowca oraz Bydgoszczy. Od początku piłkarskiej wiosny zobaczyliśmy jednak drużynę głodną zwycięstw, która nie zważając na rywali kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa. Nie ma wątpliwości, że arkowcy wykonali świetną robotę. Nie mówię tylko o tych biegających po boisku, ale również tych pochowanych w klubowych gabinetach.

Arkowcy powinni zdobyć jak najwięcej punktów, aby udowodnić wszystkim, że awans im się należy. Piłkarze doskonale wiedzą, że grają o angaż na następny rok, dlatego nie obawiam się o ich motywację. Dla nich walka o ekstraklasę wciąż trwa. Wiem, że np. Michał Nalepa nie zacznie teraz odstawiać nogi na treningach, bo awans jest w kieszeni. To są profesjonaliści, którzy zdają sobie sprawę, że życie piłkarza jest krótkie i nie ma w nim ani chwili do stracenia. Nie sądzę również, aby trener Grzegorz Niciński zaczął teraz rotować składem i wprowadzał nowości taktyczne. To nie w jego stylu.

Zimą strzałem w dziesiątkę okazało się ściągnięcie dobrze znanych nad morzem Dariusza Formelli oraz Mateusza Szwocha. Szczerze mówiąc, będąc na ich miejscu, nie wiem czy miałby tyle odwagi, aby wrócić na I-ligowe boiska. Na dobrą sprawę Formella mógł zostać w Lechu i powalczyć o skład z Nickim Bille Nielsenem, którego mistrz Polski sprowadził w ostatnim okienku transferowym. Facet, poza bogatym CV, na boisku wyróżnia się tylko tatuażami i przypuszczam, że Darek po kilku meczach posadziłby Duńczyka na ławce rezerwowych.

MICHAŁ NALEPA: MY JUŻ AWANSOWALIŚMY

Podobnie sprawa ma ze Szwochem, który mógł zostać w Warszawie i wciąż próbować przebić się do składu Legii. Swego czasu trochę obawiałem się o jego serducho, ponieważ w mediach dużo mówiło się o jego problemach zdrowotnych. W akcji zobaczyłem go krótko po powrocie do Gdyni i nie zrobił na mnie większego wrażenia. Arka rozgrywała wówczas sparing z Gryfem Wejherowo, który prowadzę wraz z Piotrem Rzepką. W tym meczu Mateusz niczym się nie wyróżnił, ale jak pokazały następne tygodnie potrzebował trochę czasu, aby zrozumieć się z kolegami oraz przyswoić pomysły taktyczne trenera Nicińskiego. Teraz, podobnie jak Formella, przewyższa I ligę o głowę.

Tę dwójkę piłkarzy bezwzględnie widziałbym w żółto-niebieskich barwach również w ekstraklasie. Działacze muszą kuć żelazo póki gorące i już teraz myśleć nad tym by ściągnąć do Gdyni kolejnych czterech, pięciu poważnych piłkarzy. W innym razie przygoda Arki w najwyższej klasie rozgrywkowej będzie tylko epizodem. Na pewno potrzebne jest wzmocnienie ataku. Mam wielki szacunek do Pawła AbbottaRafała Siemaszko, ale to nie jest duet napastników na mecze z Legią czy nawet Podbeskidziem. Widziałbym ich w roli jokerów, którzy wchodzą na boisko w 70. minucie i swoją walecznością oraz nieustępliwością pomagają drużynie. Niestety, ale walka w powietrzu z Michałem Pazdanem czy to nie przepychanki z defensorami Olimpii.

Spokojny jestem jeśli chodzi o obsadę bramki. Moim zdaniem Konrad Jałocha dysponuje dobrymi warunkami fizycznymi i jest gotowy na grę w elicie. Gorzej wygląda sprawa obrony, która musiałby przejść gruntowną renowację. Krzysztofa Sobieraja widziałbym bardziej w roli dobrego ducha drużyny. To zawodnik niezwykle doświadczony, który na boisku potrafi się ustawić, a kiedy trzeba krzyknąć. Prawdziwa ostoja Arki w tym sezonie. Ale to już nie ten sam Sobieraj co 5-6 lat temu. Moim zdaniem powinien on tworzyć atmosferę w szatni, a nie być podstawowym stoperem Arki w ekstraklasie.

KONIEC SEZONU DLA PAWŁA ABBOTTA

Mam również nadzieję, że działacze nie dadzą się nabrać na przebierańców z zagranicy. Już niedługo do ich drzwi zapukają menadżerowie "panów piłkarzy", którzy chętnie dorobiliby sobie do emerytury i poodcinali kupony od dawnej sławy. Przyjadą do Gdyni z wymalowaną dziewczyną/kochanką/żoną, której marzeniem jest mieszkać w domku przy plaży. Zobaczą miasto, zaświecą im się oczy, wciągną brzuch i będą chcieli podpisać kontrakt na lata.

A potem wychodzą takie kwiatki, jak kiedy z Petrem Nemecem prowadziliśmy Widzew Łódź. Dostaliśmy drużynę po Dariuszu Wdowczyku, a wraz z nią paru takich delikwentów z Brazylii i Argentyny. Każdy z nich z brzuszkiem, a rekordzista miał aż 15 kg nadwagi. Tak zwany piłkarski szrot. Dlatego tak ważne jest, aby skauting Arki odrzucił wszystkie "niewypały" i poszukał ciekawych zawodników, niekoniecznie poza granicami kraju. No chyba, że trafią na drugiego Nemanję Nikolicia.

Nie da się ukryć, że w Gdyni czuć już ekstraklasę, a kibice ostrzą sobie zęby na co najmniej dwa mecz derbowe z Lechią. Widzę to po swoich sąsiadach, którzy niedawno zaopatrzyli się w klubowe szaliki, a także dzieciakach kroczących z rodzicami na stadion. Nawet gdyby piłkarze "Nitka" wpadli w jakiś niewyobrażalny kryzys to kibice sami wniosą ich do ekstraklasy. Kiedy na Olimpijską przyjeżdżają piłkarze z innych klubów to wystarczy jedno ryknięcie z trybun, a nogi same im się uginają.

Pamiętajmy jednak, że na samych kibicach i ambicji daleko się nie zajedzie. W klubie będzie musiało zmienić się naprawdę wiele rzeczy, zaczynając od tych najbardziej błahych. Kiedy minie początkowa radość z awansu - zaczną się prawdziwe problemy i dylematy. Trzeba się nad nimi nisko pochylić, aby po pierwszych kolejkach sezonu nie bić na alarm.

Opinie (138) 5 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Plebiscyt na Ligowca Roku 2019

Najbliższe spotkanie Arki

początek meczu: 07.02.2020 godz. 18:00

mecz ligowy

Jak typują inni

1

46%

110 typowań

x

27%

65 typowań

2

27%

64 typowania

TYPUJ!

Najwyżej ocenieni zawodnicy Arki

Najlepiej typujący wyniki Arki

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Bogusław karpowicz Karpowicz 21 43 66.7%
2. Piotr Fritza 21 42 66.7%
3. Maciej Żurawski 21 41 66.7%
4. Krzysztof Beksa 20 40 65%
5. Hubert Kowalik 21 39 61.9%

Aktualna tabela

Piłka nożna - Ekstraklasa
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Legia Warszawa 20 12 2 6 40:20 38
2 Cracovia 20 11 3 6 29:16 36
3 Pogoń Szczecin 20 10 5 5 22:16 35
4 Śląsk Wrocław 20 9 7 4 27:21 34
5 Lech Poznań 20 8 7 5 33:20 31
6 Piast Gliwice 20 9 4 7 22:21 31
7 LECHIA GDAŃSK 20 8 6 6 23:22 30
8 Wisła Płock 20 9 3 8 25:32 30
9 Jagiellonia Białystok 20 8 5 7 31:26 29
10 Zagłębie Lubin 20 8 4 8 31:28 28
11 Raków Częstochowa 20 9 1 10 24:29 28
12 Górnik Zabrze 20 5 8 7 24:27 23
13 ARKA GDYNIA 20 5 6 9 17:28 21
14 Korona Kielce 20 6 3 11 12:24 21
15 Wisła Kraków 20 5 2 13 22:35 17
16 ŁKS Łódź 20 4 2 14 20:37 14

W sezonie zasadniczym każdy zagra z każdym mecz i rewanż. Po 30 kolejkach nastąpi podział na grupę mistrzowską i spadkową, a w każdej zagra po 8 drużyn. Wszystkie punkty zostaną zaliczone, a w drugiej fazie w obu grupach każdy zagra z każdym, ale już bez rewanżów.
Z ekstraklasy zdegradowane zostaną 3 ostatnie drużyny. Mistrz Polski zagra w eliminacjach Ligi Mistrzów, a dwie kolejne drużyny w eliminacjach Ligi Europy.

Wyniki 20 kolejki:

  • LECHIA GDAŃSK - Raków Częstochowa 0:3 (0:0)
  • Lech Poznań - ARKA GDYNIA 1:1 (0:1)
  • ŁKS Łódź - Wisła Kraków 2:4 (1:3)
  • Cracovia - Śląsk Wrocław 2:0 (0:0)
  • Pogoń Szczecin - Korona Kielce 0:1 (0:0)
  • Zagłębie Lubin - Legia Warszawa 2:1 (0:1)
  • Wisła Płock - Piast Gliwice 2:1 (1:1)
  • Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:0 (1:0)

Terminarz

07.02 (pt) godz.18:00 ARKA Gdynia typuj Cracovia
14.02 (pt) godz.18:00 Górnik Zabrze typuj ARKA Gdynia
22.02 (sob) godz.15:00 ARKA Gdynia typuj Raków Częstochowa
19.12 (czw) godz.20:30 Lech Poznań 1:1 ARKA Gdynia LIVE!
13.12 (pt) godz.18:00 ARKA Gdynia 2:1 Zagłębie Lubin LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane