Wiadomości

stat

Kandydat na Ligowca Roku 2018. Piotr Zeszutek: Mistrzostwo dla Ogniwa

Ogniwo Sopot

Piotr Zeszutek (z piłką) wierzy, że już w najbliższym sezonie Ogniwo Sopot zdetronizuje Łódź, a w dalszej perspektywie polskie rugby kojarzyć się będzie jak dawniej przede wszystkim z Trójmiastem.
Piotr Zeszutek (z piłką) wierzy, że już w najbliższym sezonie Ogniwo Sopot zdetronizuje Łódź, a w dalszej perspektywie polskie rugby kojarzyć się będzie jak dawniej przede wszystkim z Trójmiastem. fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl

- Chciałbym, abyśmy nie tylko po raz czwarty z rzędu dostali się do finału, ale także skutecznie powalczyli o 1. miejsce. Wierzę, że wszystkie trzy trójmiejskie kluby odbudują się i wrócimy do takiego okresu, że w Polsce rugby znów będzie kojarzyć się z Trójmiastem - mówi Piotr Zeszutek, kapitan Ogniwa Sopot i reprezentacji Polski. To kolejny bohater cyklu wywiad z kandydatami do tytułu Najlepszego Ligowca 2018 Roku w Trójmieście. Poprzednio zaprezentowaliśmy Piotra Nowakowskiego, mistrza świata, siatkarza Trefla Gdańsk, a we wtorek zapraszamy na rozmowę z Marcinem Lijewskim, trenerem Energi Wybrzeża Gdańsk. Głosowanie w plebiscycie trwa do 31 stycznia.



GŁOSUJ
Ligowiec Roku 2018


Jaki był dla pana zakończony rok?

Patrząc na całą karierę myślę, że był to jeden z lepszych. Dużo sportowych, ciekawych rzeczy się wydarzyło. Rozegrałem jeden z najlepszych meczów w życiu. Było to spotkanie w reprezentacji przeciwko Portugalii. Było wicemistrzostwo Polski z Ogniwem Sopot, choć tu też lekki niedosyt, bo chcemy w końcu wygrać w finale. Wyjechałem na staż do Londynu. Dlatego jestem całkiem zadowolony. Ale żeby nie wszystko było tak kolorowo, to było też kilka kontuzji, które mnie dręczyły od lutego ubiegłego roku. Cały czas coś się pojawiało nowego.

Sprawdź, które miejsce zajmuje Piotr Zeszutek po pierwszym tygodniu głosowania i jakie poparcie mają inni kandydaci



Co musi się wydarzyć, aby ten rok był lepszy?

Przede wszystkim chciałbym, aby przez cały rok było dobre zdrowie. Dużo też sobie obiecuję po lidze. Cieszę się, że wróciliśmy do systemu jesień - wiosna. Mistrza Polski będziemy znali już w czerwcu. Wierzę, że to odmieni również losy Ogniwa. Chciałbym, abyśmy nie tylko po raz czwarty z rzędu dostali się do finału, ale także skutecznie powalczyli o 1. miejsce. Oczywiście ważna jest też reprezentacja. Wiosną mamy dwa ciężkie mecze z: Portugalią i Szwajcarią. Gdybyśmy w nich dobrze wypadli, mógłbym być dumny z całej drużyny.

Ogniwo już trenuje, czy dopiero budzi się ze snu zimowego?

Pierwsze spotkanie mieliśmy 3 stycznia, podczas Sopockiej Gali Sportu, a dzień później rozpoczęliśmy przygotowania. Obecnie mamy cztery treningi w tygodniu z drużyną, a do tego każdy dokłada we własnym zakresie zajęcia indywidualne.

Sopocka Gala Sportu. Sprawdź, w jakich kategoriach nagrodzono Ogniwo Sopot



Sezon ligowy będzie sprinterski, gdyż w ciągu zaledwie trzech miesięcy rozegra się walka o medale. Dla jakich klubów może być to aut, a dla kogo problem?

Myślę, że łatwiej się skupić na tak krótkich rozgrywkach, by maksymalnie w nich powalczyć. Dla każdego zespołu może to być dodatkowa motywacja. Patrząc na układ terminarza, który będzie, a przede wszystkim układa meczów wyjazdowych i tych co mamy zagrać w domu, to jest on dla Ogniwa korzystny. Pod tym kątem można powiedzieć, że to ułożyło się pod nas troszeczkę. Tym bardziej wierzę, że będzie to dobry rok dla naszego klubu.

Gdy jesteśmy przy motywacji, to czy nie coraz trudniej wyzwalać je na mecze reprezentacji Polski "15", skoro od lat tkwimy w tej samej grupie, a to oznacza, że praktycznie gramy cały czas z tymi samymi rywalami, bo wymieniają się głównie tylko spadkowicze?

Bardzo dobre pytanie. Gramy pięć meczów w ciągu roku i często z tymi samymi rywalami. Fakt, stoimy troszeczkę w tym samym miejscu, a na przykład taka Szwajcaria przebojem weszła do naszej grupy, gra bardzo dobre rugby i za parę lat może pokusić się o awans. U nas nie ma takiego progresu, choć każdy z nas chciałby zagrać w grupie wyżej. Ale chcieć to jedno, móc to drugie, a tak naprawdę trzeba sobie spojrzeć w oczy i powiedzieć, że to jest bardzo długa droga, aby awansować, a potem jeszcze się utrzymać. Trzeba mieć plan na 5 czy 10 lat. I to na zasadzie "wszystkie ręce na pokład" i robimy wszystko, aby awansować, czy myśleć o czymś większym.



Jakie jest pana zdanie na przyszłość reprezentacji siódemek, w której też pan grał? Skończył się okres, w którym Polska miała miejsce w Grand Prix Series bez względu na wyniki, a i porzucono kalendarz, który miał właśnie umożliwić optymalne przygotowanie na międzynarodowej arenie właśnie tej kadry.

Niestety, ostatnie lata tylko teoretycznie były podporządkowane reprezentacji siódemek. Tak naprawdę nie dało to większej ilości zgrupowań, abyśmy mogli przygotować się do Grand Prix Series. Myślę, że ten pomysł nie wypalił. Może zamiary były dobre, ale plany nie zostały pociągnięte do końca. Aby był postęp w siódemkach to trzeba w nie cały czas grać. Trzeba mieć ekipę około 20 zawodników, którzy jeżdżą na turnieje. Jak przeanalizujemy występy reprezentacji to my zyskiwaliśmy wraz z kolejnym turniejem. Praktycznie zawsze najlepsze były zawody numer trzy i cztery. Dopiero w trakcie meczów uczyliśmy się jak reagować, a także budowaliśmy kondycje. Myślę, że zmiana kalendarza, nie wpłynie na przygotowania siódemek. Liczę, że reprezentacja utrzyma się w Grand Prix Series. Chciałbym, by nie tylko przez zajęcie 11. miejsca, ale byśmy weszli do pierwszej "9". Osobiście nie wiem, czy dam radę grać w tej drużynie, bo jak mówiłem, trochę kontuzji się nazbierało, a najmłodszy już też nie jestem i zmęczenie organizmu czasem daje znać o sobie.

Przeczytaj wywiad z Piotrem Zeszutkiem, który powstał na podstawie pytań czytelników Trojmiasto.pl



Czy w najbliższym czasie jest możliwe, że pod względem poziomu sportowego i organizacyjnego Trójmiasto znów stanie się głównym ośrodkiem polskiego rugby, czy na dobre nasz region oddał palmę pierwszeństwa Łodzi i sezon, w którym znów nie tylko Ogniwo, ale i Lechia i Arka włączą się do walki o mistrza szybko nie nadejdzie?

Myślę, że w Trójmieście największa moda na rugby była w latach 90-tych i może jeszcze na początku tego wieku. Ja pamiętam jeszcze te czasy, gdy każdy sopocianin był albo na treningach, albo na meczach Ogniwa i te rugby znał. Brakuje tej kontynuacji. Sądzę, że dlatego, gdyż jest dużo alternatyw. Wyrosło wiele drużyn, które są na wysokim poziomie. Czy to piłka nożna i siatkówka w Gdańsku, czy koszykówka w Sopocie i Gdyni. Rugby ma w porównaniu z tymi dyscyplinami słabszą oprawę, nie ma takiego marketingu, co także przekłada się na zainteresowanie. Jeśli chodzi o wyniki rugbistów to Arka miała słabszy sezon, a Lechia była czwarta...

... ale tylko dlatego, że miała udaną pierwszą część sezonu, bo potem z powodów finansowych odeszli wszyscy zagraniczni zawodnicy

Rzeczywiście dograli na ambicji. Kiedyś i w Gdyni, i w Gdańsku było bardzo dużo pieniędzy. Może nawet za dużo, albo nie dysponowali nimi odpowiednio. Przynajmniej takie mam wrażenie. Dlatego ja zawsze mówię, że czasem lepiej mieć mniej, a kombinować, szkolić niż wydawać na nie wiadomo kogo. Jednak wierzę, że wszystkie trzy trójmiejskie kluby odbudują się i wrócimy do takiego okresu, że w Polsce rugby znów będzie kojarzyć się z Trójmiastem. Być może wrócą wtedy też mecze kadrowe, gdyż mamy ładne stadiony. Każdy z nas tego powinien tego sobie życzyć, aby by to tego doszło, to kluby powinny też ze sobą współpracować, a nie na wszystkich polach konkurować.

Poznaj wszystkich nominowanych do tytułu Ligowiec Roku 2018 i poznaj zasady plebiscytu



Nie jest też tak, że środowisko rugby nie jest tak liczne jak w minionych latach? Kiedyś na meczach było mnóstwo byłych zawodników, którzy na stadiony przyprowadzali swoje rodziny, a w miarę możliwości finansowych też wspierali swoje kluby. Teraz mam wrażenie, że wielu kończy grać i przestaje się interesować dyscypliną.

Rzeczywiście można to zauważyć, jest taka tendencja. Szkoda, bo każdy kto grał w rugby wie, że to jest taki sport, że zawsze można w nim znaleźć miejsce dla siebie. Można grać, być trenerem, sędziować, czy pomagać, czy kibicować. Obszarów do zagospodarowania jest wiele. Jest też ta symboliczna trzecia połowa, która właśnie służyła do integracji środowiska. A moim zdaniem już tak fajnie nie wygląda jak powinna. Przecież nie chodzi w niej, by "chlać", ale się spotkać, porozmawiać, pojednać te wszystkie pokolenia przy symbolicznym piwku i się wspierać na co dzień. Mam nadzieję, że to się zmieni w naszych głowach. Nie będzie tak, że jak nasz klub wprowadzi bilet za 10 złotych to jest oburzenie, a ludzie będzie się cieszyli, że choć w taki sposób mogą pomóc.

Piotr Zeszutek

Piotr Zeszutek

Dane:

ur.:
1991-01-31
wzrost.:
186
waga.:
106
Ocena z sezonu:
3.85 (27 ocen)
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu

więcej »

Opinie (13)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższe spotkanie Ogniwa

początek meczu: 31.03.2019 godz. 13:00

Budowlani SA Łódź
:
OGNIWO Sopot
mecz ligowy

Jak typują inni

1

78%

21 typowań

x

0%

0 typowań

2

22%

6 typowań

TYPUJ!

Najwyżej ocenieni zawodnicy Ogniwa

Najlepiej typujący wyniki Ogniwa

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Andrzej S. 1 3 100%
2. Osa Kosa 1 3 100%
3. Leszek Żelazny 1 3 100%
4. Arek Kunowski 1 3 100%
5. Maciej Kossakowski 1 3 100%

Aktualna tabela

Rugby - Ekstraliga
Drużyny M Z R P Bilans Pkt.
1 OGNIWO SOPOT 1 1 0 0 87:3 5
2 Budowlani Łódź SA 1 1 0 0 58:0 5
3 Pogoń Siedlce 1 1 0 0 41:0 5
4 LECHIA GDAŃSK 1 1 0 0 32:24 5
5 Budowlani Lublin 1 1 0 0 22:20 4
6 Orkan Sochaczew 1 0 0 1 20:22 1
8 Juvenia Kraków 1 0 0 1 0:41 0
9 KS Budowlani Łódź 1 0 0 1 0:58 0
10 Skra Warszawa 1 0 0 1 24:34 0
11 ARKA GDYNIA 1 0 0 1 3:87 0

Terminarz

31.03 (nd) godz.13:00 Budowlani SA Łódź typuj OGNIWO Sopot
16.03 (sob) godz.16:00 OGNIWO Sopot 87:3 ARKA Gdynia
10.11 (sob) godz.18:00 Master Pharm Budowlani SA Łódź 38:16 OGNIWO Sopot
28.10 (nd) godz.14:00 Pogoń Awenta Siedlce 15:23 OGNIWO Sopot
20.10 (sob) godz.14:00 Orkan Sochaczew 24:27 OGNIWO Sopot

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane