stat
Impreza już się odbyła
PATRONAT

Wielki Przejazd Rowerowy 2014 (169 opinii)

  • niedziela, 8 czerwca 2014
  • Lokalizacja
    Trójmiasto
  • Bilety
    wstęp wolny

18 WIELKI PRZEJAZD ROWEROWY (oraz rolkowy i longboardowy) to największa demonstracja rowerowego stylu życia w Polsce. 8 czerwca, 8 miast Aglomeracji Gdańskiej, 80 km głównych ulic, dwa ogromne peletony - tysiące rowerzystów.

Razem jedziemy dla Rowerowej Metropolii - lepszego miejsca do życia - miasta lepszej jakości. Tegoroczny WPR to wielka manifestacja poparcia dla projektów rozbudowy infrastruktury rowerowej Aglomeracji Gdańskiej w latach 2014 - 2020. Łączne nakłady na inwestycje rowerowe na Pomorzu mogą przekroczyć 500 mln zł. Jak dużo środków uda się pozyskać, zależy również od głosu społeczności naszych miast. Pokażmy i przekonajmy wszystkich wątpiących, że
RUCH ROWEROWY NA POMORZU TO POTĘGA!!!


Policja i wszystkie inne służby ustaliły, że na czas przejazdu blokowany jest dojazd na parking (RONDO) A to oznacza, że dojazd do hali na Energa Basket nie będzie możliwy w godz. 14-15. Parkowanie na Pomorskiej, albo przy Łokietka (przy Hipodromie), dojazd przez Wyścigi - ZAMKNIĘTA BĘDZIE DROGA ZIELONA OD GRUNWALDZKIEJ. Turniej kosza zaczyna się o godz. 12.00


Szczegółowe informacje o 18 WPR

Profil 18 WPR na Facebooku: www.fb.com/wielkiprzejazdrowerowy

Wydarzenie 18 WPR na Facebooku:
www.facebook.com/events/1499521556934308/

Wielka zbiórka funduszy na organizację 18 WPR:
polakpotrafi.pl/projekt/wielki-przejazd-rowerowy

Wesprzyj nas i Ty! - czekają na ciebie rowerowe podarki!

To już tradycja - gdy nadchodzi czerwiec - na ulicach robi się pomarańczowo!!! To znak, że do Metropolii Gdańskiej po raz kolejny zawita wielkie, rowerowe szaleństwo czyli:

18 METROPOLITALNY WIELKI PRZEJAZD ROWEROWY (oraz rolkowy i longboardowy)

A skoro szaleństwo przyjeżdża na "osiemnastkę" - noo, to trzeba się spodziewać NAPRAWDĘ DOBREJ IMPREZY!!! ;)

Na naszą demonstrację - i do wspólnej zabawy - zapraszamy wszystkich: rowerzystów, rolkarzy, deskarzy, osoby na wózkach inwalidzkich - w myśl idei "koła - kółka - jedna spółka!".

Nasz przejazd jest częścią ogólnopolskich obchodów "Święta Cyklicznego" - najważniejszego dnia polskiej kultury rowerowej, obchodzonego 8 czerwca w dziesiątkach miast naszego kraju.

WPR - największa w Polsce demonstracja rowerowego stylu życia - w tym roku obejmie aż 8 miast aglomeracji. W przejeździe udział wezmą rowerzyści z Tczewa (debiut na WPR!!!), Pruszcza Gdańskiego i Gdańska, z drugiej zaś strony - z Wejherowa, Redy, Rumi, Gdyni i Sopotu. Tradycyjnie - pojedziemy dwoma wielotysięcznymi peletonami. Peleton gdański (południowy), zasilony rowerzystami z Tczewa i Pruszcza, wyjedzie ze Śródmieścia w kierunku granicy Gdańska i Sopotu. Z kolei peleton północny z samego rana wyruszy z Wejherowa, aby - zabierając po drodze rowerzystów Redy, Rumi, Gdyni i Sopotu - dotrzeć do miejsca wielkiego spotkania rowerzystów Pomorza.

Niezwykle widowiskowy, równoległy przejazd obu peletonów odbędzie się na Drodze Zielonej na odcinku od al.
Grunwaldzkiej do Placu Dwóch Miast przy Ergo Arenie (teren za parkingiem Ergo Areny). W tym roku chcemy przygotować dla was znacznie więcej atrakcji, lepsze zaplecze techniczne - sceny, systemy nagłośnienia, gastronomię, a przede wszystkim - moc wydarzeń towarzyszących samemu przejazdowi.

Uwaga - udział w Wielkim Przejeździe Rowerowym jest całkowicie darmowy! Wszyscy uczestnicy chcący dobrowolnie wesprzeć organizację WPR będą mieli okazję wpłaty swojej cegiełki na poczet tzw. szprychówki - kolorowej, pamiątkowej, numerowanej karty.

Tegoroczna edycja zapowiada się niczym powtórne przyjście św. Mikołaja - dzięki hojności naszych sponsorów nie zabraknie niezwykle atrakcyjnych nagród - m.in. rowerów. Będą one nagrodami w konkursach - m.in. naszej rewii rowerowych przebrań - z roku na rok balansującej coraz bliżej granicy szaleństwa. Zachęcamy do łamania wszelkich barier stylistycznych i zaprezentowania własnego, unikalnego przebrania, które zwali z nóg całe jury ;)

Będziemy także losować nagrody wśród posiadaczy szprychówek. Każda z nich zaopatrzona będzie w unikalny numer uczestnika.

MIEJSCA I GODZINY ZBIÓREK W POSZCZEGÓLNYCH MIASTACH:

PELETON PÓŁNOCNY

Wejherowo - Plac Jakuba Wejhera - zbiórka godz. 9:30, wyjazd godz. 10:00
Reda - plac przy ul. Cechowej/Gdańskiej - zbiórka godz. 10:30, wyjazd godz. 10:55
Rumia - ul. Starowiejska przy Dworcu PKP - zbiórka godz. 11:00, wyjazd godz. 11:35
Gdynia - Skwer Kościuszki - zbiórka godz. 12:30, wyjazd godz. 13:00
Sopot - Plac Konstytucji 3 Maja - zbiórka godz. 13:30, wyjazd godz. 13:45

PELETON POŁUDNIOWY

Tczew - ul. Dworcowa (przy czarno - białej lokomotywie) - zbiórka godz. 9:30, wyjazd godz. 9:50
Pruszcz Gdański - parking Parku Kulturowego Faktoria, zbiórka godz. 11:30, wyjazd godz. 11:50
Gdańsk - ul. Rajska (przy Madisonie) - zbiórka godz. 12:00, wyjazd 12:50

INFORMACJE SZCZEGÓŁOWE:

WEJHEROWO

Rowerzyści z Wejherowa i okolic oraz inne osoby zamierzające wziąć udział w Peletonie Północnym Wielkiego Przejazdu Rowerowego spotykają się o godzinie 9:30 na wejherowskim rynku czyli Placu Jakuba Wejhera. Oczekiwanie na wyjazd, który nastąpi o godzinie 10:00, wypełni nam debata, w której wezmą udział zainteresowani tematyką rowerową przedstawiciele władzy ustawodawczej i wykonawczej z terenu naszego powiatu. Przedstawione zostaną informacje o planach dotyczących rozwoju ruchu rowerowego na terenie miasta i okolic. W trakcie debaty rozprowadzane będą szprychówki uprawniające do udziału w losowaniu nagród w trakcie finału XVIII WPR. O godzinie 10:00 północna część Wielkiego Przejazdu Rowerowego wyruszy w kierunku Sopotu i Gdańska, zatrzymując się po drodze na kilkuminutowe odpoczynki w Redzie, Rumi i Gdyni.

Planowana trasa liczy około 37 kilometrów i będzie prowadzić po zamkniętych dla ruchu w czasie przejazdu głównych drogach aglomeracji. Przejazd odbędzie się spokojnym, miarowym tempem, a po drodze, w Redzie, Rumi i na Skwerze Kościuszki w Gdyni będzie można przez chwilę odpocząć. Jeśli mimo tego istnieje obawa utraty sił należy pamiętać, że przejazd odbywa się w bezpośrednim sąsiedztwie linii Szybkiej Kolei Miejskiej, z której można w każdej chwili skorzystać przewożąc swój rower za darmo.

Perspektywa udziału w niepowtarzalnym wydarzeniu na Drodze Zielonej na pograniczu Gdańska i Sopotu z pewnością doda sił każdemu z nas. Wspólnie, z głównym peletonem jadącym od strony Gdańska, w którym w tym roku dla podkreślenia metropolitalnego charakteru imprezy znajdować się będą także rowerzyści z Pruszcza Gdańskiego i Tczewa, pokonamy ostatni odcinek trasy by potem w radosnej atmosferze wziąć udział w finale XVIII Wielkiego Przejazdu Rowerowego. W trakcie finału osoby, którym nie uda się to wcześniej, będą mogły otrzymać ponumerowane pamiątkowe szprychówki uprawniające do udziału w losowaniu nagród. Serdecznie zapraszamy i bez obaw - wspólnie damy radę!

REDA

Rowerzyści z Redy spotykają się o godzinie 10:30 na placu przy ul. Cechowej w rejonie skrzyżowania z ul. Gdańską. W trakcie debaty będzie można podyskutować z planującym wziąć udział w imprezie Burmistrzem Miasta Redy oraz poznać plany dalszych działań umożliwiających bezpieczne poruszanie się po mieście. Rowerzyści przedstawią swoje postulaty dotyczące rozbudowy sieci połączeń oraz stworzenia parkingów i miejsc postojowych dla rowerów, w szczególności w sąsiedztwie stacji SKM. W trakcie debaty rozprowadzane będą szprychówki uprawniające do udziału w losowaniu nagród w trakcie finału XVIII WPR. Około godz. 10:40 do zebranych dołączą rowerzyści jadący z Wejherowa i po wspólnej debacie około 10:55 nastąpi wyjazd w kierunku Rumi.

Planowana trasa liczy około 30 kilometrów i będzie prowadzić po zamkniętych dla ruchu w czasie przejazdu głównych drogach aglomeracji. Przejazd odbędzie się spokojnym, miarowym tempem, a po drodze, Rumi i na Skwerze Kościuszki w Gdyni będzie można przez chwilę odpocząć. Jeśli mimo tego istnieje obawa utraty sił należy pamiętać, że przejazd odbywa się w bezpośrednim sąsiedztwie linii Szybkiej Kolei Miejskiej, z której można w każdej chwili skorzystać przewożąc swój rower za darmo.

Perspektywa udziału w niepowtarzalnym wydarzeniu na Drodze Zielonej na pograniczu Gdańska i Sopotu z pewnością doda sił każdemu z nas. Wspólnie, z głównym peletonem jadącym od strony Gdańska, w którym w tym roku dla podkreślenia metropolitalnego charakteru imprezy znajdować się będą także rowerzyści z Pruszcza Gdańskiego i Tczewa, pokonamy ostatni odcinek trasy by potem w radosnej atmosferze wziąć udział w finale XVIII Wielkiego Przejazdu Rowerowego. W trakcie finału osoby, którym nie uda się to wcześniej, będą mogły nabyć ponumerowane pamiątkowe szprychówki uprawniające do udziału w losowaniu nagród. Serdecznie zapraszamy i bez obaw - wspólnie damy radę!

RUMIA

Rowerzyści z Rumi i okolic spotykają się o godzinie 11:00 na ulicy Starowiejskiej w okolicy dworca PKP. W trakcie debaty z zainteresowanymi tematyką rowerową przedstawicielami władzy poruszone zostaną kwestie dotyczące istniejącej infrastruktury rowerowej oraz bezpieczeństwa ruchu rowerowego w mieście. W trakcie debaty rozprowadzane będą szprychówki uprawniające do udziału w losowaniu nagród w trakcie finału XVIII WPR. Około godziny 11:20 do debaty włączą się uczestnicy, którzy przyjadą z Redy i Wejherowa a około godziny 11:35 wszyscy razem wyruszą w kierunku Gdyni, Sopotu i Gdańska.

Planowana trasa liczy około 25 kilometrów i będzie prowadzić po zamkniętych dla ruchu w czasie przejazdu głównych drogach aglomeracji. Przejazd odbędzie się spokojnym, miarowym tempem, a po drodze na Skwerze Kościuszki w Gdyni będzie można przez chwilę odpocząć. Jeśli mimo tego istnieje obawa utraty sił należy pamiętać, że przejazd odbywa się w bezpośrednim sąsiedztwie linii Szybkiej Kolei Miejskiej, z której można w każdej chwili skorzystać przewożąc swój rower za darmo.

Perspektywa udziału w niepowtarzalnym wydarzeniu na Drodze Zielonej na pograniczu Gdańska i Sopotu z pewnością doda sił każdemu z nas. Wspólnie, z głównym peletonem jadącym od strony Gdańska, w którym w tym roku dla podkreślenia metropolitalnego charakteru imprezy znajdować się będą także rowerzyści z Pruszcza Gdańskiego i Tczewa, pokonamy ostatni odcinek trasy by potem w radosnej atmosferze wziąć udział w finale XVIII Wielkiego Przejazdu Rowerowego. W trakcie finału osoby, którym nie uda się to wcześniej, będą mogły nabyć ponumerowane pamiątkowe szprychówki uprawniające do udziału w losowaniu nagród. Serdecznie zapraszamy i bez obaw - wspólnie damy radę!

GDYNIA

Gdynianki i gdynianie zjeżdżają się w samo południe na Skwerze Kościuszki, tradycyjnie już przy Płycie Marynarza Polskiego. Rowerowa Gdynia porozmawia z zaproszonymi gośćmi o najważniejszych rowerowych wydarzeniach w Gdyni, ostatnich inwestycjach i planach na przyszłość. Na miejscu będzie można zaopatrzyć się w pamiątkową szprychówkę z unikalnym numerem, która weźmie udział w losowaniu głównej nagrody podczas finału Przejazdu. Około godz. 12:30 dołączą do nas rowerzyści z Wejherowa, Redy i Rumi. Po krótkiej przerwie, punktualnie o godz. 13:00 wyruszymy w kierunku Gdańska, aby po godzinie spotkać się z peletonem jadącym z południa.

Ostatni odcinek - Drogą Zieloną na granicy Gdańska i Sopotu - przejedziemy wspólnie, tworząc tym samym największy w Polsce, wielotysięczny Wielki Przejazd Rowerowy. Przez cały czas jechać będziemy w asyście policji głównymi ulicami: 10 Lutego, Władysława IV i al. Zwycięstwa do Sopotu. To jedyny taki dzień w roku, kiedy główne arterie naszej aglomeracji ucichną dając każdemu możliwość zasmakowania przyjemności z jazdy rowerem :) Zapraszamy zarówno doświadczonych jak i "niedzielnych" rowerzystów. Mile widziane są rodziny z dziećmi. Będziemy jechać spokojnym, bulwarowym tempem (ok. 10-15km/h) głównymi arteriami Gdyni w asyście służb medycznych i przeszkolonych wolontariuszy. Gwarantujemy świetną zabawę zarówno podczas przejazdu jak i w czasie finałowego pikniku.

SOPOT

Zbiórka rowerzystów z Sopotu zaplanowana jest na godz. 13:30 na placu Konstytucji 3 Maja (przed kościołem św. Jerzego, na Monciaku). Trasa może i najkrótsza ze wszystkich miast, gdyż jedziemy tylko do placu przy Ergo Arenie, niemniej jednak przyjemność przejazdu rowerem po al. Niepodległości jest ogromna, tak więc serdecznie zapraszamy wszystkich sopocian i turystów! Około godz. 13:45 wyruszymy ul. Podjazd, by na al. Niepodległości połączyć się z peletonem północnym, który nadjedzie od strony Gdyni i razem przejedziemy w stronę granicy Gdańska.

TCZEW

W tym roku - po raz pierwszy w historii Wielkiego Przejazdu Rowerowego, do peletonu południowego dołączą rowerzyści i rowerzystki z Tczewa i okolic. Zbiórka odbędzie się o godzinie 9"30 na ul. Dworcowej przy
biało-czarnej lokomotywie: fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/t1.0-9/10155264_10151986911861787_4424845621961584466_n.jpg

W trakcie oczekiwania na wyjazd rozprowadzane będą szprychówki uprawniające do udziału w losowaniu nagród w trakcie finału 18 WPR. O godzinie 9:50 południowa część Wielkiego Przejazdu Rowerowego wyruszy w kierunku Pruszcza Gdańskiego. Tam po krótkim odpoczynku wszyscy razem wyruszymy wielkim peletonem południowym WPR w kierunku Gdańska i dalej granicy z Sopotem na wielki finał 18 WPR.

Planowana trasa liczy ok. 44 kilometry i będzie prowadzić po zamkniętych dla ruchu w czasie przejazdu głównych drogach aglomeracji (dla Tczewa w większości po drodze krajowej nr 91 czyli tak zwanej "jedynce"). Przejazd odbędzie się spokojnym (12-15 km/h), miarowym tempem, a po drodze, w Pruszczu Gdańskim i Gdańsku będzie można przez chwilę odpocząć. Jeśli mimo tego istnieje obawa utraty sił należy pamiętać, że przejazd odbywa się w bezpośrednim sąsiedztwie linii kolejowej, z której w każdej chwili można skorzystać.

Perspektywa udziału w niepowtarzalnym wydarzeniu na Drodze Zielonej na pograniczu Gdańska i Sopotu z pewnością doda sił każdemu z nas. Wspólnie, z północnym peletonem jadącym od strony Wejherowa, pokonamy ostatni odcinek trasy by potem w radosnej atmosferze wziąć udział w finale 18 Wielkiego Przejazdu Rowerowego. W trakcie finału osoby, którym nie uda się to wcześniej, będą mogły otrzymać ponumerowane, pamiątkowe szprychówki uprawniające do udziału w losowaniu nagród. Serdecznie zapraszamy i bez obaw - wspólnie damy radę!

PRUSZCZ GDAŃSKI

Po raz drugi już dołączamy się do Wielkiego Przejazdu Rowerowego. Pokażemy, jak wielu nas jest, i dlaczego warto zadbać o nasze prawa! Zbiórka w Pruszczu Gdańskim planowana jest o godzinie 11:30 na parkingu przy Faktorii. Tam też będziemy oczekiwać przyjazdu peletonu południowego który w tym roku wyruszy z Tczewa. O godz. 11:50 już całą grupą pojedziemy w kierunku Gdańska i udamy się na ulicę Rajską, a potem wspólnie z rowerzystami z Gdańska w licznej grupie i radosnej atmosferze na spotkanie peletonu Północnego. Tempo będzie rekreacyjne, a przejazd odbędzie się z zabezpieczeniem służb porządkowych. Zapraszamy zatem każdego, kto lubi jazdę na rowerze!

GDAŃSK

Rowerzyści z Gdańska zaczną zbierać się od godziny 12:00 na ul. Rajskiej, na odcinku pomiędzy ul. Heweliusza a ul. Gnilną (przy Madisonie). Ok. godziny 12:10 planujemy spotkanie z przedstawicielami władz Gdańska - w formie otwartej dyskusji - na temat problemów komunikacji rowerowej w naszym mieście. Ok. 12:40 dojadą do nas rowerzyści z Tczewa i Pruszcza Gdańskiego. Po krótkim odpoczynku - razem ruszymy wielkim, południowym peletonem 18 WPR, który ok. godz. 12:50 wyruszy z ulicy Rajskiej i skieruje się przez Podwale Staromiejskie, Targ Drzewny, ulice: Wały Jagiellońskie, Podwale Grodzkie, Błędnik na aleję Zwycięstwa i aleję Grunwaldzką. Nasz peleton, około godziny 14, u wjazdu na Drogę Zieloną spotka się z peletonem północnym 18 WPR, gromadzącym rowerzystów z Wejherowa, Redy, Rumi, Gdyni i Sopotu. Razem skierujemy się, dwiema równoległymi, dwupasmowymi nitkami Drogi Zielonej w kierunku Placu Dwóch Miast przy Ergo Arenie (teren za parkingiem Ergo Areny), gdzie nastąpi Wielki Finał 18 WPR.

WIELKI FINAŁ - SOPOT/GDAŃSK


Podczas stacjonarnej części imprezy na Placu Dwóch Miast odbędzie się publiczna prezentacja i promocja wniosków władz samorządowych Aglomeracji Gdańskiej o środki unijne na rozwój komunikacji rowerowej na Obszarze Metropolitalnym Trójmiasta w latach 2014 - 2020. Gra toczy się o ponad 500 milionów złotych na kluczowe inwestycje rowerowe! I o tym będziemy rozmawiać z osobami, które znacie z pierwszych stron gazet ;) Wręczone zostaną także doroczne nagrody Federacji Organizacji Rowerowych Pomorza - Złota i Srebrna Szprycha - za działania na rzecz ruchu rowerowego w Metropolii Gdańskiej, oraz anty-nagroda Zardzewiała Szprycha.

W części rozrywkowej Finału 18 WPR odbędą się konkursy (na najlepsze przebranie rowerowe), występy i prezentacje. Wśród właścicieli pamiątkowych kart 18 WPR (tzw. szprychówek) rozlosowane zostaną liczne i atrakcyjne nagrody (m.in. kilka rowerów). Atrakcję samą w sobie będzie oczywiście stanowić wielki, rowerowy piknik u podnóża Ergo Areny, na granicy Gdańska i Sopotu. Szczegółowy i znacznie bardziej rozbudowany program "La Grande Finale" przedstawimy wkrótce. W tym roku, ze względu na fakt, iż WPR obchodzi swoją osiemnastkę - spodziewajcie się wyjątkowych atrakcji i niespodzianek! Ze względu na obfity program, zadbamy, aby licznie zgromadzona, rowerowa publiczność miała możliwość uzupełnienia brakujących kalorii i płynów w znacznie bardziej rozbudowanej strefie gastronomicznej ;) Zapraszamy - będzie się działo!!!

Więcej informacji na www.wpr2014.pl

ORGANIZATORZY:

Gdańska Kampania Rowerowa
Rowerowy Pruszcz
Sopocka Inicjatywa Rozwojowa
Stowarzyszenie Rowerowa Gdynia
Tczewska Inicjatywa Rowerowa
Wejherowskie Towarzystwo Cyklistów
Federacja Organizacji Rowerowych Pomorza

SPONSORZY:

Centrum Rowerowe Buga Sport ul. Kartuska 195a Gdańsk
ProSport Wejherowo
Kartcenter Gokarty Sopot
Gmina Wejherowo
Miasto Gdynia
PZU
Drukarnia - Agencja Reklamowa B3Project

PARTNERZY:

Avocado Vegan Catering
Kipi Samba

PARTNERZY OGÓLNOPOLSCY:

Miasta dla Rowerów
Polska na Rowery
Fundacja Ekologiczna Arka

PATRONAT MEDIALNY W SIECI:

trojmiasto.pl

Wielki Przejazd Rowerowy 2014







Przeczytaj także

Opinie (169) 2 zablokowane

  • Musisz tam być ! (10)

    • 41 36

    • Będę!

      • 10 4

    • (2)

      nie muszę.

      • 14 4

      • (1)

        ale mogę. wolno mi. więc sobie nie odmówię tej przyjemnostki ;-)

        • 4 1

        • będę i rozsypię gwoździe

          • 0 2

    • nie chcem ale muszem (2)

      • 3 0

      • (1)

        Panie Prezydencie Wałęsa, zapraszamy! Będzie Pan z nami bezpieczny! Będziemy zaszczyceni i wszyscy będziemy Pana ochroną! Tempo będzie odpowiednie dla starszego pana ze słabym sercem, będzie też obstawa medyczna, nie tylko policyjna. Zapraszamy, przecież lubi Pan jazdę na rowerze!

        • 3 0

        • ...jest NASZ

          • 3 0

    • nie kumam (1)

      tego jadu i agresji. Ludzie! Czemu narzekacie? Bo przez kilka godzin w roku samochodem nie będziecie mogli przejechać? To ja mam propozycję.. zostawcie autko na parkingu, weźcie rodzinę i znajomych, wskakujecie na rowery i chodźcie łyknąć świeżego powietrza! To dużo lepsze niż marudzenie :] zapraszamy wszystkich! Paradoksalnie to tym narzekającym kierowcom samochodów i pieszym powinno najbardziej zależeć na rozbudowie infrastruktury rowerowej ;) nauczmy się wreszcie współżyć zgodnie, dawajmy dobry przykład, na chamstwo odpowiadajmy kulturą, nie uogólniajmy i pamiętajmy, że ta druga osoba- piesza, w aucie, na rowerze, rolkach- to też człowiek, taki jak my! Miłego dzionka wszystkim życzę i więcej uśmiechu :]

      • 5 2

      • Ja też ma pomysł.

        Jedźcie sobie za miasto i dajcie żyć innym.

        • 2 1

    • Nalepsze jest to, że w takich przejazdach biorą udział "rowery" ,które jadą raz na rok!!!

      • 0 0

  • przybądź,kto żyw i rowerek ma !!! (1)

    będzie super !

    • 37 22

    • tak, tak :))

      a tak btw - kiedy jakiś rolkowy przejazd??

      • 3 1

  • A wpisowe? (1)

    No nie, nie ma wpisowego, to chyba skandal. Do tej pory wszystkie fajne imprezki rowerowe kosztowały 30, 50 i 100 zł. A tu za darmoszkę i TAK TRZYMAĆ a nie ciągnąć kasę od czego się tylko da. Serdecznie pozdrawiam organizatorów.

    • 37 5

    • udział w WPR jest darmowy i tak pozostanie

      Nie przewidujemy wprowadzania jakiegokolwiek wpisowego. Wszystkich naszych przyjaciół, zwolenników, sympatyków i uczestników prosimy jednocześnie o dołożenie własnej cegiełki - na miarę chęci i możliwości. Do rozwoju WPR można przyczynić się na dwa sposoby - poprzez zbiórkę na portalu polakpotrafi . pl (adres powyżej, w opisie wydarzenia) albo podczas trwania WPR - wpłacając do naszych skarbonek 2 zł lub więcej na poczet tzw. "szprychówki". Uwaga - każda szprychówka jest numerowana a numery biorą udział w losowaniu nagród (m.in. kilku rowerów) zakupionych z funduszy WPRowych lub otrzymanych od sponsorów. Za każde wsparcie dziękujemy a darczyńców WPR pozdrawiamy - RAZEM tworzymy ROWEROWĄ METROPOLIĘ! ;)

      • 11 0

  • Ja już wpłaciłem

    mam nadzieję, że uzbieracie pełną pulę

    • 7 1

  • Tempo (6)

    Mam jedno zastrzeżenie. Jazda odbywa się za wolno. Wiem, ze to spacer, a nie wyścig, ale jazda z dzieckiem w foteliku w momencie gdy koło nie do końca ma efekt żyroskopowy grozi upadkiem. W zeszłym roku srogo się namęczyłem w ten sposób.

    Także apeluje do prowadzących - nieco szybciej, i nie zwalniajcie na górkach.

    • 18 7

    • tempo nie może być istotnie szybsze, (3)

      ponieważ przy wyższym peleton się rozciąga. to znak że dla części osób tempo jest za szybkie i zostają z tyłu (dzieci na małych rowerkach, osoby o słabszej kondycji). Rozumiemy że części osób wygodniej byłoby jechać ok 20 km/h ale musimy znaleźć tempo które pozwoli na udział bez względu na zaawansowanie w jeździe.

      Idea WPR to idea "jedziemy razem". Nie inaczej jest na największych tego typu wydarzeniach. Na berlińskim Sternfahrt (ok 250 tysięcy uczestników!) tempo jest takie samo - ok 12 - 15 km/h zależnie od ukształtowania terenu. Skoro 250 tys Niemców daje radę, a z fotelikami jadą tam całe tłumy, to my chyba też damy?

      Pozdrowienia ;)

      • 6 0

      • Nie tyle istotnie co conieco (2)

        12-15 km/h jest ok. Na przejeździe wynosi ono jednak 8-10km/h. Naprawdę zbyt wolno troszkę.

        Nie piszę tego bez powodu. W zeszłym roku startowałem z Gdyni i były momenty gdzie się prawie zatrzymywalismy po drodze (efekt fali wstecznej). Nie chodzi o 20km/h, bo to za szybko jest.

        Wbrew pozorom 1-2km/h na tym poziomie bywa decydujące. Nie chodzi o to by zasuwać. Ale np z Gdyni jak ruszaliśmy to tyły przez kilka(nascie) minut czołgały się z rowerami. Jak się na poczatku porzadniej szarpnie to tył tesz szybciej się zbiera.

        Rozumiem rolkarze riksze itd. Ale pomyślcie tez o ogonach:)

        pozdrawwiam bo i tak się pojawię :)

        • 2 0

        • a faktycznie w Gdyni były jakieś zamułki ale to wynik kiepskiej kooperacji z policja (1)

          pracujemy nad tym żeby w tym roku było ok.

          • 2 0

          • do Krzyśka, porada techniczna

            Pomagam czasem w organizacji Gdynskiej Masy Krytycznej, raz pomagalem w Warszawskiej MK, bralem udzial w innych podobnych "spędach" w kraju i poza nim. Nawet ciagla stała komunikacja radiowa lub telefoniczna ogona z czołem nie zapobiega "efektowi dżdżownicy" w środku peletonu.

            Nie da sie zadekretowac zakazu przestojow i zakazu podganiania. Im dluzszy petelon tym bardziej nieregularna jazda. Faktycznie, bardziej to widac przy nizszych predkosciach, ale jesli chcemy rolkarzy i deskarzy, jesli chcemy dzieciaki i staruszkow na rowerach, jesli nie zakazemy grubasow i papierosiarzy - nie wolno jechiac 20kmh.

            Ale jest dla ciebie metoda/rada. Dla ciebie ale nawet bardziej dla slabszych dziewczyn z podrośnietymi i cięższymi dziećmi na fotelikach, wysokim środkiem ciężkości, czyli przyklad extremalny. Jesli masz klopot z jazdą z dzieciakiem na foteliku i wolisz regularne tempo, bez przestojów, jedź na samym przedzie peletonu. Odpadają przynajmniej efekty peletonu, niestety, jesteś w tym miejscu bardziej podatny na przestoje robione przez nieumiejętną obstawę policji, działanie nie wyłączonej sygnalizacji świetlnej itp jasełka.

            Policja jednak uczy się z każdą taką imprezą i stają się coraz kepsi, więc skoro to 18ty przejazd, możesz mieć na czele peletonu sporą nadzieję na przejazd bez rwania tempa.

            • 2 0

    • (1)

      A dzieciak koniecznie musi jechać? Zakładam, że jak na foteliku, to ma góra te trzy lata. Jeszcze zdąży się najeździć.

      Dziadek/ciotka/sąsiadka nie może chwilę z dzieckiem posiedzieć? A nie daj jak jeszcze upały będą i mały się będzie 40 kilometrów męczył.

      • 0 10

      • Krzysiek

        Akurat dzieciak czeka na to, bo mu się w zeszłym roku bardzo podobało. Zresztą uwielbi jeździc w foteliku.

        Ma już niecałe 4 lata.

        Naprawdę wystarczy jechac tylko tak szybko by koła efekt żyroskopowy uzsykały i by na górkach efekt fali wstecznej nie powstawał, nic więcej.

        • 4 0

  • gość z łódzkiego (2)

    Super!!
    Wezmę udział po raz pierwszy. Przyjadę ze Skierniewic (dawne miasto wojewódzkie).
    Kocham jazdę na rowerze. Pomyślę gdzie się dołączyć.
    Do zobaczenia

    • 26 3

    • (1)

      Trzeba wesprzeć Tczew. To ich pierwszy raz.

      • 3 0

      • Czef :-)

        • 1 0

  • cudownie!!! (21)

    zatrzymany ruch, korki w mieście, służby mundurowe w gotowości i nie tylko, wielkie zamieszanie, niemałe koszty, nerwy innych uczestników ruchu, tylko po to, żeby rowerowe oszołomstwo mogło się trochę polansować.

    Dlaczego do ch_lery nie zrobicie przejazdu rowerowego przez klify, albo przez lasy, po kaszubskich szlakach turystycznych - TAM JEST MIEJSCE ROWERU - blisko natury, a nie po ulicach na boga!!

    • 59 99

    • A kto broni ci zrobić przejazd blisko natury?

      jedni jeżdżą po lesie inni do pracy albo na zakupy. wolny kraj - ogarniasz to?

      • 16 7

    • cudownie!!! (5)

      zatrzymany ruch, korki w mieście, służby mundurowe w gotowości i nie tylko, wielkie zamieszanie, gigantyczne koszty innych uczestników ruchu (np pasażerów w tramwajach!), tylko po to, żeby samochodowe oszołomstwo mogło trochę wygodniej się polansować 2 razy dziennie blokując całe miasto.

      dlaczego do ch_lery nie zrobicie przejazdu samochodowego przez pola albo gdzieś na wsi, albo po autostradach - TAM JEST MIEJSCE SAMOCHODU, a nie wsiadać jechać 200 m po bułki albo 5 km do pracy zamiast tramwajem!

      • 9 23

      • (4)

        ...tylko że infrastruktura drogowa - ulice, drogi, sygnalizacja, przejścia dla pieszych - zostały stworzone właśnie dla zmotoryzowanych.

        Jeszcze parę lat temu było normalnie - do pracy się jeździło samochodem (lub tramwajem albo autobusem jak ktoś nie miał samochodu), a na rower właśnie do lasu, na klify, nad jeziorko. I nie potrzeba było żadnych mas krytycznych, żadnych Wielkich Przejazdów i uwierzcie mi - nie słyszałem wtedy o rowerzystach, którzy jadąc 30 km/h po "ścieżce rowerowej" potrącają przechodniów i jeszcze na nich pyskują, a teraz niestety słyszę....

        Sam jeżdżę na rowerze - z nie jednej góry w życiu zjechałem i potrafię parędziesiąt km przez las bez zadyszki zrobić, nawet w ciężkich warunkach - ale tej inicjatywy kompletnie nie rozumiem. Jak ktoś sobie ma taki kaprys, żeby jeździć rowerem po mieście do pracy - proszę bardzo, to jest wolny kraj, ale po cholerę robić z tego ideologię i zadręczać nią wszystkich dookoła?

        • 14 18

        • no popatrz a ja myślałam że miasto jest dla ludzi

          a nie dla "zmotoryzowanych". dzięki za wyjaśnienie - dałeś przykład moto faszyzmu. I nie porównuj przejazdu rowerowego który ma miejsce raz w roku i jest świętem ruchu rowerowego, celowo zorganizowanym w niedzielę w południe, aby zminimalizować utrudnienia, z Masami Krytycznymi których w Gdańsku nigdy nie było (i nie ma takiej potrzeby).

          Odrobinę dobrej woli - miasto jest dla wszystkich - pieszych, kierowców, rowerzystów, pasażerów komunikacji itd

          • 20 5

        • (2)

          to jest normalnie ? sprawdź jak jest na zachodzie. Władze płacą, żeby ludzie tylko nie jeździli samochodami.

          • 9 0

          • 123 (1)

            Chciałbyś by twój pan płacił tobie za jazdę rowerem ?

            • 1 5

            • ja bym bardzo chcial

              • 2 0

    • Miejsce roweru jest tam gdzie jest człowiek

      • 9 3

    • jakie korki?W niedzielę?Wyłączona większośc sygnalizacji świetlnych o co ci chodzi chłopie

      • 12 5

    • ..

      na rower zamiast wozic du...e w samochodzie

      • 9 7

    • przejedz sie gdzies tym swoim autem i nie mecz buly

      przejedz sie gdzies tym swoim autem i nie mecz buly

      • 8 6

    • (2)

      A wiesz jaki jest wskaźnik otyłości w Polsce??
      Ruch trzeba promować, bo skończymy jak Brytyjczycy albo Amerykanie...

      • 9 3

      • oczywiście! (1)

        Nie mam nic przeciwko ruchowi, jak pisałem, sam jestem rowerzystą i bardzo często wsiadam na rower.

        Denerwuje mnie tylko - już sam nie wiem jak to nazwać, swoisty trend, moda która sprawia, że część uczestników ruchu drogowego stała się bardzo roszczeniowa i agresywna. Przecież rower nie jest wynalazkiem ostatnich lat - skąd tyle szumu akurat teraz? Dlaczego akurat rowerzyści mają być uprzywilejowani w ruchu? Masz ochotę dojeżdżać do pracy rowerem - proszę bardzo - jak masz tyle czasu, czemu nie - bierzesz rower i jedziesz. Tylko bez tej całej ideologii i wywyższania się.

        • 4 3

        • to jest twój problem

          ten przejazd nie jest agresywny od wielu lat. Kierowcy i pasażerowie samochodów często reagują bardzo pozytywnie: wielu z nich wie, że więcej rowerów w mieście = lepsze warunki poruszania się wszystkich, lepsze warunki parkowania dla tych, którym trudno zrezygnować z auta.

          • 1 0

    • zdrowy tryb

      pare tysiecy rowerzystów i rolkarzy po lesie ???
      święto promujące zdrowy tryb życia,raz w roku ,w niedzielę.
      Jesteś z Rosji ??

      • 1 0

    • KOLEJNY OSZOŁOM

      kolejny niedzielny kierowca, który d*pę do kościoła musi zawieść samochodem

      • 0 0

    • Ból d*py

      Widzę kolejny koleś z bólem d*py, polecam maść. Tylko raz na rok,na ledwo kilka godzin koreczek i w dodatku w weekend, a koleś się spina jak by nie wiadomo co to było, codziennie. Polecam użyć 2 tubki, pomoże.

      • 2 1

    • ozesz ty chamie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      • 0 1

    • Wiecej zrozumienia

      Ja akurat prawie nie jeżdżę rowerem, głównie KM i auto ale raz do roku w niedzielę można tak zaplanować, żeby się wyminąć. Starczy już tej nieprzychylności z obu stron. Lepiej się dogadać.

      • 0 0

    • bo takie oszolomy jak jak ty w samochodzie jezdza i parkuja po chodnikach. i to takich nawiedzonych powinno sie kontrolowac

      • 1 0

    • BOG

      Boga w to nie mieszaj!a co Ty nie mozesz się polansować autem na kredyt bo drogi zajete? dzis i tak matole hipermarkety nieczynne więc siedż w domu na kredyt i ogladaj tv tez na kredyt...bo najgorsi to wsiuny ,którzy troche sie dorobili i juz nie wiadomo kto panisko a z butów słoma......masakra

      • 0 1

  • Z powyszej informacji wnioskuję iż "rowerowy tryb życia" to wielogodzinne blokowanie (3)

    miasta bez większego sensu.

    • 49 58

    • korek to jest codziennie o 8 i 16 bez ani jednego roweru (2)

      a przejazd rowerowy jedzie i to bardzo sprawnie

      jakby te 10 tys ludzi wsiadło w samochody to by do wieczora nigdzie nie dojechali

      • 15 13

      • jedno ale (1)

        ten korek, o którym piszesz jedzie szybciej niż ten "sprawny" przejazd rowerowy

        • 4 7

        • nie widzę tego, sorry

          korek ok 2-3 km/h
          przejazd ok 15 km/h

          • 3 3

  • Jak już musisz jechać autem w niedzielę to ...

    ... zaplanuj trasę abyś nie stał w tym korku jeden z drugim. Rower to jedno a samochód to drugie. Jestem podzielony pomiędzy auto i rower. Jak mam ochotę jechać do pracy rowerem to jadę ... jak autem to wsiadam i jadę patrząc przy tym jak mijają mnie w korku rowerzyści ... cóż sam wybrałem auto to tkwię w korku, nikogo za to nie winię (no może poza niektórymi ciapowatymi kierowcami którzy nie potrafią podczas jazdy myśleć).

    Więcej ułatwień dla rowerów, ścieżek rowerowych itp to dla kierowców powinno być na rękę ponieważ będzie mniej aut w porannym szczycie. Tramwaje są w miarę ok tylko patrząc na gęstość przystanków na trasie pętla łostowicka - oliwa wolę rower lub auto. Czy naprawdę nie można skrócić przejazdu tramwajem do czasu porównywalnego autem lub rowerem? Tramwajem wychodzi 50% dłużej. Dlaczego przystanek na al. Havla jest praktycznie co 400m? Na odcinku od pętli do skrzyżowania z AK są 4 przystanki. Spokojnie mogło by być ich 3 co 600m. I już mamy oszczędność. A dystans 400m albo 600m chyba nie jest dużą różnicą.

    • 22 11

  • Rowerowi bandyci (37)

    Rowerowe bandyctwo się szerzy i wszyscy się cieszą... a ja już spokojnie nie mogę przejść przez chodnik z dzieckiem bo jeden z drugim zapierniczają na złamanie karku. Rowerzyści powinni mieć obowiązkowe OC. a przy przejściach powinno się montować bramki żeby wyhamować tych bandytów.

    • 68 75

    • (8)

      tak? a kto lazi po drogach rowerowych ...

      • 15 20

      • WEŹ........ (7)

        bo gdybys stal/stała na przeciwko to strzelila bym w pysk....
        Pyskacze cholerne...
        Rowerzysci/ rowerzystki....a kto jezdzi po chodnikach????kto jezdzi wrecz po pietach pieszemu???kto nie patrzy na droge rowerowa bo mu lepiej jechac po stronie bez drogi rowerowej????
        Kto pyskuje..jest bezczelny i tylko warczec potrafi bo ma dwa kolka miedzy nogami???To ja mam spierniczac wam z chodnika bo wy ksiazeta sobie d*pe wozicie rowerami i tylko szczekacie, ze wam dzieci pod kola wlaza...bo pieszy przeszkadza....
        Bleszczycie tylko na blachosmrody...i na przechodnia na chodniku(a co ma fruwac??)a sami gdzie kulture chowacie???w dziurawej kieszeni chyba???

        • 23 23

        • ot i tyle

          tyle jadu i złośći.......brawo!

          • 13 13

        • (1)

          kup sobie rower, nie będziesz musiała narzekać. Nie zawsze jest możliwość niejechania po chodniku. Do tego nie jest to zabronione w niektórych przypadkach.

          • 10 11

          • rower posiadam..i uwierz, ze wiem jak sie nim poruszac...i gdzie

            poza tym jak sie poruszam na rowerze...to ZAWSZE!!!!!!licze sie z innymi uczestnikami ruchu....
            Nie jezdze ludziom po pietach istnieje magiczne slowo.."przepraszam" a nie sie cisne komus na plecy!!!
            przewaznie korzystam z drog rowerowych..patrze na znaki...bo rowniez jestem kierowca...
            I pamietam o kulturze jazdy tak na rowerze jak i w "blachosmrodzie" jak to pieknie rowerzysci nazywaja.....

            • 8 4

        • polecam masc na bol d*py (1)

          • 10 10

          • a ja polecam sie.........

            wykastrowac aby nie plodzic kolejnych idiotow...

            • 7 5

        • sama strzel sobie w pysk stara proco (1)

          • 4 8

          • KULTURA!!!!!!!

            to glownie o to chodzi....moj wiek nie ma nic kompletnie do rzeczy!!!a jesli jestes mlodszy mlodsza to kultura!!!!czlowieku..kultura!!!!
            chyba cie rodzice nie nuczyli szkoda, ze poswiecili ten czas na pchanie rowerka...

            • 7 6

    • jako organizatorzy WPR (13)

      od lat walczymy o poprawną infrastrukturę rowerową która umożliwi rowerzystom bezpieczną jazdę po DROGACH ROWEROWYCH, PASACH ROWEROWYCH i JEZDNIACH ULIC LOKALNYCH. Po to, aby nie musieli łamać prawa i zajmować miejsca na chodnikach. Od lat promujemy też kulturę współdzielenia przestrzeni w mieście np ustępowania pieszym na przejściach przez drogi rowerowe.

      Liczymy na pozytywne wsparcie naszych działań w komentarzach jak i na co dzień. Dziękujemy i pozdrawiamy pieszych,

      • 12 16

      • szkoda, (2)

        że efektów waszego "promowania kultury" nie widać

        • 16 6

        • wsrod forumowiczow faktycznie niezbyt (1)

          na miescie - wrecz przeciwnie.

          przyklad pierwszy z brzegu - 2 lata temu otwarto dla rowerow dluga dlugi targ - skarg wypadkow brak

          tylko marudy na forach jak marudzily tak marudza dalej

          • 7 8

          • niestety, codzien do pracy jade przez Park Oliwski
            to najkrotsza i najbezpieczniejsza droga dla mnie
            rano pieszych nie ma, po poludniu troche jest,
            ale jade wolniutko i omijam
            bo tak kaze normalnosc i wychownie
            a nie jakiś nakaz zakaz prikaz

            ale na bramach jest zakaz wjazdu rowerem. po co? jak go egzekwować? po co się ośmieszają?

            • 4 4

      • Że tak zapytam. (3)

        Skoro celem tej imprezy jest pokazanie poparcia dla projektów rozbudowy infrastruktury rowerowej Aglomeracji Gdańskiej w latach 2014 - 2020, to dlaczego nie skorzystacie z już istniejącej infastruktury DRÓG ROWEROWYCH tylko z ulic ? Taką postawą pokazujecie dobitnie, że te pieniądze są wyrzucane w błoto. Po co budować ścieżki rowerowe, jak wy sami wybieracie ulicę ?
        ps. Mam nadzieję, że będzie lało.

        • 11 4

        • na codzien korzystamy - al zwyciestwa jezdzi po 5 - 6 tys rowerow dziennie

          trudno sobie wyobrazic sprawne przejechanie 5 tys ludzi droga rowerowa o szerokosci 2 metrow w ciagu 15 minut

          • 7 9

        • (1)

          potrolluj se tak może o Bozym Ciele....

          powiedz ze ten katolicyzm ci przeszkadza w twym kulcie cargo

          • 2 4

          • Dlaczego ma mi przeszkadzać ?

            Biorę w nim czynny udział, jak zdecydowana większość Polaków. Wy organizujecie imprezę dla zdecydowanej mniejszości mieszkańców Trójmiasta, więc niby dlaczego większość ma was popierać ?

            • 0 5

      • (1)

        Niestety - tego typu akcje robią więcej złego, niż dobrego. Poczytaj komentarze - ile w nich agresji i nienawiści. Po co udowadniać, że rowerzyści są osobną grupą użytkowników dróg, na dodatek wielce uprzywilejowaną? Po co skłócać ludzi?
        Przecież taki przejazd tylko drażni wszystkich, którzy nie biorą w nim udziału.
        Sorki, ale nie widzę tu promocji kultury we współdzieleniu przestrzeni w mieście. Widzę tu raczej chęć zagarnięcia tej przestrzeni.

        • 12 3

        • sorry ale bredzisz

          swieto raz w roku to zagarniecie przestrzeni? wow

          rowerzysci nie sa osobna grupa uzytkownikow drog? a kim sa? kodeks drogowy czytales?

          PS. drazni mnie kiedy ktos wypowiada sie za wszystkich, ze wszystkich cos drazni - straszna slabizna

          • 4 10

      • (2)

        Organizatorze, strzał w stopę...
        Walczysz o kulturę współdzielenia przestrzeni w mieście i pozdrawiasz tylko pieszych. Kierowcy poza użytkownikami dróg i przestrzeni miejskiej? Czy poza Twoją uwagą?
        Jak to się nazywa? Takie trudne słowo zaczynające się od hipo...

        • 9 3

        • komentatorze, strzal w stope (1)

          czepiasz sie pozdrowien bo nie są takze dla ciebie?

          ciekawy z ciebie gosc ;)

          na cudzych urodzinach tez sie domagasz prezentow? ;)

          • 4 9

          • to samochodziarz, on sie domaga prezentow zawsze i wszedzie
            a nawet za parking nie placi, zal mu 2zl

            • 3 6

      • warto walczyć o prawo bezpiecznego ruchu rowerów po jezdniach ulic tranzytowych

        nie tylko lokalnych

        • 0 0

    • Zapomniałeś dzisiaj o tabletkach

      • 6 10

    • nie kazdy rowerzysta...... (7)

      nie każdy rowerzysta to bandyta,ale zapalczywych,msciwych i chamskich pieszych jest ci u nas dostatek!

      • 12 13

      • (6)

        Na przykład ci, którzy idąc po chodniku i słysząc za plecami dzwonek, nie uskakują bojaźliwie na trawnik. Szczyt chamstwa po prostu.

        • 14 6

        • I na odwrót (1)

          Nie raz spotkałem sie z taka sytuacją, tylko że na ścieżce rowerowej. Scieżka rowerowa to nie chodnik moi Państwo, my, rowerzyści mamy tam pierwszeństwo. I proszę mi nie sapać, nie prychać i się nie odgrażać. Szanujmy swoje prawa, a jakoś uda się nam w tej miejskej dżungli współistnieć

          • 10 10

          • Ja nigdy nie chodzę po ścieżce rowerowej.

            Ale "atakowany" dzwonkiem rowerowym na chodniku bywam często, a przy przejściach pieszo-rowerowych to już całkiem masakra. Przedwczoraj widziałem, jak rowerzysta wpadł z impetem na starowinkę z siatkami, pozbierał się i uciekł a kobieta poturbowana i zakupy w proszku. Brawo !

            • 8 5

        • jesli słyszą... (3)

          jesli słysza za plecami dzwonek to chyba dobrze świadczy o rowerzyście,który nie chce przejechać ani uszkodzić pieszego który lezie jak....po ścieżce rowerowej

          • 7 11

          • źle świadczy. (2)

            bo znajduje się tam, gdzie nie powinien.

            • 10 7

            • Piesi powinni zacząć nosić (1)

              klaksony na sprężone powietrze i każdego rowerzystę na chodniku częstować dawką decybeli z partyzanta.

              • 8 4

              • ależ noszą klaksony na sprężone powietrze:
                dźwięk paszczą

                niestety noszą też telefony jednokomórkowe i najczęściej przy uchu

                ale to ci sami idioci, ktorzy z telefonem przy ryju prowadzą samochody, rowery, gotują, myją się, malują itd. nie każda z tych aktywności jest nielegalna, ale wbrew zasadzie Pomarańczowych: "dbaj, by to co robisz było tym co robisz"

                • 2 5

    • Kij z Tobą i Twoim dzieckiem !!!

      • 1 5

    • pieszy czy pseudopieszy korzystający z trzech pedałów?

      hamulca, sprzęgła i gazu? a może automacik? tylko gaz a o hamulcu zapomina?

      • 1 1

    • BURAK (1)

      ciekaw jestem czy pod koła samochodu też się pchasz bez pomyślunku, rower nie stanie w miejscu tempa łycho a my nie mamy z przodu i nad głową blachy a może by się przydała

      • 2 2

      • Bezmyślnie ?

        Ciebie nie ma prawa być na chodniku, poza trzema wyjątkami. Ale przecież skąd masz wiedzieć, jak przepisów znać nie musisz ?

        • 2 0

    • Może i część jeździ za szybko, ale większość winy za kolizję ponoszą piesi, łażący jak święte krowy po ścieżkach, lub wchodząc na nie od tam bez rozejrzenia. A później pretensje, że są wypadki.

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

27.10 g.18.00
Tauron Podhale Nowy Targ
typuj! bez publiczności
28.10 g.18.00
Wisła Kraków
typuj! bez publiczności
29.10 g.17.35
typuj! bez publiczności
King Szczecin
30.10 g.18.30
Energa Toruń
typuj! bez publiczności
26.10 g.19.00
96:67 bez publiczności
Polski Cukier Toruń
25.10 g.19.30
1:0 bez publiczności
Unia Swarzędz
25.10 g.18.00
Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin
83:73 bez publiczności
25.10 g.17.30
mecz odwołany
Stal Nysa
25.10 g.17.00
0:8 bez publiczności
Comarch Cracovia