Wiadomości

stat

Windsurfing - latająca deska. Anna Igielska brązową medalistką mistrzostw świata

Najnowszy artukuł na ten temat

Żeglarze w Nowej Zelandii zdobyli dwie kwalifikacje olimpijskie Tokio 2020

Anna Igielska brązową medalistką mistrzostw świata w klasie Techno 293.
Anna Igielska brązową medalistką mistrzostw świata w klasie Techno 293. fot. mat. prasowe Polski Związek Żeglarski

Anna Igielska (Gdański Klub Żeglarski) została brązową medalistką mistrzostw świata do lat 15 w klasie Techno 293. Windsurfing wkrótce czekają duże zmiany. Ma to związek z decyzją o zmianie specjalności olimpijskiej. W 2024 roku podczas igrzysk w Paryżu w miejsce RS:X będzie iFoil, czyli w dużym uproszeniu "latająca deska".



Mistrzostwa świata w klasie RS:X 2019 - relacja



Zawodniczki i zawodnicy specjalizujący się w windsurfingu po pierwsze medale w międzynarodowych regatach sięgają w klasie Techno 293, a ukoronowaniem kariery jest start olimpijski.

Pierwszy krok na tym szlaku zrobiła właśnie Anna Igielska. Deskarka GKŻ Gdańsk zdobyła brązowy medal mistrzostw świata juniorek do lat 15 w Techno 293. Regaty rozegrano w El Puerto de Santa Maria, w Hiszpanii.

- Z każdym kolejnym wyścigiem był coraz większy stres. W klasyfikacji generalnej było bardzo ciasno. Kwestia medalu rozstrzygnęła się w ostatnim starcie. Od razu nie uwierzyłam, że wywalczyłam ten medal. Po kilku godzinach nadal byłam w szoku - przyznała Ania.
Igielska osiągnęła najlepszy wynik w mistrzostwach z liczącej aż 32 osoby reprezentacji Polski. Do pierwszej "10" przebiły się jeszcze: Aleksandra Wasiewicz, szósta wśród 17-latek oraz Linda Falkiewicz (obie SKŻ Ergo Hestia Sopot), siódma w rywalizacji 15-latek.

Najlepsi Polacy znaleźli się w drugiej "20". Olaf Grodzicki był 15. w kategorii U-15, a Krzysztof Żarnowski (obaj SKŻ Ergo Hestia) 20. w U-17.

Sport Talent, cykl Trojmiasto.pl o utalentowanej młodzieży - Aleksandra Wasiewicz



Medalistki mistrzostw świata do lat 15 w klasie Techno 293. Anna Igielska pierwsza z prawej.
Medalistki mistrzostw świata do lat 15 w klasie Techno 293. Anna Igielska pierwsza z prawej. fot. mat. prasowe Polski Związek Żeglarski
Dla tych deskarek i deskarzy pierwszym seniorskim wyzwaniem może być start na igrzyskach olimpijskich 2024 roku. Zadanie nie łatwe, bo w tej specjalności Polska od lat ma doskonałych reprezentantów, a na igrzyskach kraj może wystawić tylko jedną zawodniczkę i jednego zawodnika.

Ważne decyzje co do przyszłości olimpijskiego windsurfingu zapadły właśnie podczas World Sailing Annual Conference, która to konferencja obradowała w Fairmont Southampton na Bermudach.

Zasady kwalifikacjach krajowych w żeglarstwie do startu w igrzyskach olimpijskich Tokio 2020



Zmieniona została klasa olimpijska, która rozgrywana będzie podczas igrzysk w Paryżu w 2024 roku. Wówczas zadebiutuje iFoil, a Tokio 2020 będzie ostatnim startem na igrzyskach klasy RS:X.

- Myślę, że to idealny moment na zmianę. RS:X w Tokio będzie po raz czwarty jako klasa olimpijska. To bardzo długo, czas na zmiany. Technologicznie foil jest na tyle rozwiniętą deską, że szkoda by było czekać kolejne cztery lata. Już teraz ludzie na tym się ścigają, sam też "latam", brałem udział w zawodach i myślę, że spróbuję swoich sił w tej konkurencji. Spoty pełne są desek z foilami, wszędzie gdzie pływam, gdzie startuję widać fiole, ludzie są tym zafascynowani, zarówno dzieci i młodzież, jak i starsze pokolenie windsurferów. Zmiana dla niektórych może być niewygodna i kontrowersyjna, ale tak jest zawsze przy tego typu decyzjach. Trzeba jednak iść z duchem czasu - ocenił Piotr Myszka, czwarty zawodnik ostatnich igrzysk olimpijskich i lider krajowych kwalifikacji do startu w igrzyskach 2020 roku.
Testy iFoil na jeziorze Garda.
Testy iFoil na jeziorze Garda. fot. mat. prasowe Polski Związek Żeglarski
Międzynarodowa federacja pozytywnie odpowiedziała na sugestie, aby windsurfing otworzyć na hydroskrzydła, które pozwalają żeglarzom "latać", czyli unosić się nad wodą. Ponadto na takim sprzęcie można się ścigać także przy słabych wiatrach.

Po testach, które odbyły się po mistrzostwach świata RS:X, na włoskim jeziorze Garda, do programu olimpijskiego w 2024 roku zarekomendowano deskę iFoil produkowaną przez firmę Starboard.

- Idzie nowe, świat się zmienia. Głównym problemem klasy RS:X jest dostępność sprzętu. Jest to też klasa mało perspektywiczna. Po szerokich konsultacjach ze środowiskiem polskich windsurferów poparłem wniosek o zastąpienie klasy RS:X foilem. Uważam, że klasa ta ma szansę zainteresować windsurfingiem młodych ludzi - przyznał Tomasz Chamera, prezes Polskiego Związku Żeglarskiego.
Deska iFoil daje możliwość rywalizacji przy sile wiatru od 5 do 35 węzłów. Jest lżejsza i bardziej kompaktowa niż RS:X. Cały sprzęt mieści się w dwóch torbach, co znacznie ułatwia transport.

iFoil zmieści się w dwóch torbach, co ułatwi transport.
iFoil zmieści się w dwóch torbach, co ułatwi transport. fot. mat. prasowe Polski Związek Żeglarski
Starboard iFoil oferuje wyposażenie one design, w którym większość elementów jest taka sama dla obu płci. Różnica wielkości dotyczy tylko żagla i masztu. Sprzęt został opracowany z myślą o mężczyznach od 65 kg do 85 kg oraz kobietach od 55 kg do 70 kg. Firma Starboard zgodziła się, aby licencjonowane firmy zewnętrzne produkowały i dystrybuowały sprzęt iFoil pod własnymi markami po osiągnięciu standardów produkcji, co jest zgodne z polityką antymonopolową World Sailing.

Jednocześnie zdecydowano, że już od przyszłego roku w młodzieżowych mistrzostwach świata World Sailing nie będzie obowiązkowe rozgrywanie rywalizacji na desce typu RS:X. Gospodarz regat może zdecydować, aby w jej miejsce wprowadzić klasę Techno.

Opinie (9) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Plebiscyt na Ligowca Roku 2019

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane