fot. euroleague.net
Quinton Day grał już w Polsce w latach 2008-2010.
Asseco Prokom poszukuje wzmocnień przed dołączeniem do Tauron Basket Ligi w drugiej fazie rozgrywek. Do Gdyni przyjechał Amerykanin Quinton Day. Decyzja o tym, czy mierzący 185 centymetrów rozgrywający dołączy do zespołu Tomasa Pacesasa zapadnie po trzydniowych testach.
Day urodził się 23 września 1984 roku. Jest absolwentem uniwersytetu w Missouri. Karierę poza USA rozpoczynał w Turcji i na Węgrzech. Występował także w lidze polskiej, gdzie jego średnie oscylowały wokół osiemnastu punktów i trzech asyst na mecz. W sezonie 2008/2009 był graczem Znicza Jarosław, a następnie Sportino Inowrocław w międzyczasie zaliczając krótki epizod w greckim Arisie Saloniki.
W 2010 roku opuścił Inowrocław i obrał kurs na Kuwejt, gdzie grał dla Kazma Basketball Team. Następnie dosłownie na kilka spotkań przeniósł się najpierw do libańskiego Chabab - Zahle, a ostatnio występował w jordańskim ASU Sports Club. Te egzotyczne wojaże nie były dla niego zbyt udane. Czyżby nadszedł czas na powrót do Polski?
Amerykanin w 2009 r. wystąpił w Meczu Gwiazd PLK, zaś rok później wziął udział w konkursie wsadów. Zastąpił w nim ówczesnego zawodnika Trefla Sopot Lawerence'a Kinnarda. Day zdołał awansować do finału, ale w nim okazał się gorszy od Eddiego Millera z Polonii Warszawa.
Przypomnijmy, iż gdynianie, którzy w obecnym sezonie zostali zwolnieni z obowiązku gry w rundzie zasadniczej TBL, walkę o obronę tytułu mistrza Polski rozpoczną od razu od drugiej fazy rozgrywek. W styczniu do zespołu Pacesasa powrócił 32-letni skrzydłowy Robert Witka. Wcześniej drużynę opuścili jednak jej czołowi zawodnicy - Devin Brown, Alonzo Gee, a ostatnio Oliver Lafayette - czytaj więcej.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.