fot. Piotr Pędziszewski / trojmiasto.pl
Gdynianki doznały trzeciej porażki w lidze.
Po ostatnim meczu z Unie Seat Gyor trener Lotosu Javier Fort Puente przekonywał, że tak słaby mecz w obronie gdynianek nie ma prawa się powtórzyć. Niestety, pomylił się. Gdynianki mają kłopoty w defensywie nie tylko w Eurolidze. W niedzielny wieczór przegrały na wyjeździe w krajowych rozgrywkach z Energą Toruń 79:89 (15:21, 21:21, 20:27, 23:20).
ENERGA: Tłumak 28, Sepulveda 19, Mitchell 14, Page 13, Maksimović 12 - Ratajczak 2, Urbaniak 1, Idczak 0, Płonka 0.
LOTOS: Robert 20, Ziętara 14, Henry 14, Knezević 9, Jalcova 5 - Anderson 10, Żurowska 5, Kaczmarska 2.
kibice oceniają
Magdalena Ziętara - 4.8
Jolene Anderson - 4.2
Geraldine Robert - 4.1
Gdynianki jedynie do połowy pierwszej kwarty miały nadzieję na korzystne dla siebie rozstrzygnięcie meczu w Toruniu. Po lepszym otwarciu spotkania prowadziły 5:1. Gospodynie wyrównały na 5:5 ale Geraldine Robert ponownie wyprowadziła zespół Lotosu na prowadzenie (7:5).
Niestety później ton grze nadawały koszykarki Elmedina Omanicia. W całym meczu wręcz "zdemolowały" one gdynianki rzutami osobistymi. Energa trafiła ogółem 25 na 39 rzutów wolnych, gdynianki grały zaś tak jakby bały się odważniej wchodzić pod kosz i wymuszać faule gospodyń. Z linii rzutów wolnych oddały przez 40 minut zaledwie 6 rzutów z czego 5 było celnych.
Obydwie ekipy grały w większości spotkania pierwszymi piątkami, torunianki jednak w większym stopniu wykorzystywały wyjściowe zestawienie. Jelena Maksimović zagrała 40 minut, Julie Page 39 minut i 37 sekund zaś Jazmine Sepulveda i Emilia Tłumak ponad 37 minut.
Był to zresztą popisowy mecz w wykonaniu Tłumak. Toruńska skrzydłowa trafiła 6 na 6 rzutów zza linii 6,75, 4 na 8 rzutów za 2 punkty i dwa na dwa rzuty wolne.
Po pierwszej kwarcie było 21:15 dla Energi, w drugiej gospodynie powoli ale konsekwentnie powiększały swoją przewagę, było 36:27 w 17 minucie meczu i dopiero w końcówce pierwszej połowy gdyniankom udało się nieco zniwelować straty, do poziomu z końca pierwszej kwarty (42:36).
Po przerwie zamiast pogoni gdynianek było dalsze budowanie przewagi przez gospodynie. W ekipie Lotosu nadal nie mogła zagrać z powodu choroby Natalia Plumbi, ponadto ze składu z powodu przeziębienia "wypadła" Ines Ajanović.
W ostatniej odsłonie gdynianki zdołały odrobić zaledwie 3 punkty, znów nie potrafiły powstrzymać ofensywy rywalek i przegrały trzeci mecz w tegorocznych ligowych zmaganiach.
tabela po 12 kolejkach
| 1 | Wisła Can Pack Kraków | |||||
| 2 | CCC Polkowice | |||||
| 3 | LOTOS GDYNIA | |||||
| 4 | ROW Rybnik | |||||
| 5 | KSSSE AZS PWSZ Gorzów | |||||
| 6 | ŁKS Siemens AGD Łódź | |||||
| 7 | Energa Toruń | |||||
| 8 | Matizol Lider Pruszków | |||||
| 9 | Artego Bydgoszcz | |||||
| 10 | Widzew Łódź | |||||
| 11 | Tęcza Leszno | |||||
| 12 | Odra Brzeg | |||||
| 13 | MUKS Poznań | |||||
| 14 | INEA AZS Poznań |
Tabela wprowadzona: 2011-12-11




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.