• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Asseco Arka Gdynia - Anwil Włocławek. Krzysztof Szubarga: Bez hurraoptymizmu

Damian Konwent
9 października 2021 (artykuł sprzed 2 lat) 

Krajowa Grupa Spożywcza Arka Gdynia

Krzysztof Szubarga uważa, że Asseco Arka Gdynia powinna dawać z siebie nie 100, a 140 proc. w każdym meczu. Krzysztof Szubarga uważa, że Asseco Arka Gdynia powinna dawać z siebie nie 100, a 140 proc. w każdym meczu.

Asseco Arka Gdynia podejmie Anwil Włocławek. Koszykarze przystępują do spotkania w poprawionych humorach po pierwszym zwycięstwie w sezonie 2021/22, ale jednocześnie tonują emocje, bo do Gdynia Areny przyjedzie jedyny niepokonany zespół w Energa Basket Lidze. - Nie popadamy w hurraoptymizm, że teraz będziemy wygrywali każde spotkanie, bo wiemy jaką drużyną jesteśmy - mówi nam Krzysztof Szubarga, asystent trenera Milosa Mitrovicia. Początek meczu w niedzielę, 10 października, o godz. 19:30.



Relacja LIVE


Typowanie wyników

ASSECO ARKA Gdynia
Anwil Włocławek

Jak typowano

1% 3 typowania ASSECO ARKA Gdynia
1% 1 typowanie REMIS
98% 221 typowań Anwil Włocławek

Twoje dane



W Asseco Arce Gdynia tonują emocje przed spotkaniem z liderem Anwilem Włocławek. Żółto-niebiescy dobrze wiedzą jaką drogę musieli przejść, by pokonać przedostatnią drużyną Energa Basket Ligi. Dlatego spokojnie chcą stawiać krok po kroku, by odbić się od dna tabeli. Wygrana z GTK Gliwice (73:72) miała być pierwszym krokiem w tym kierunku.

- Pierwsze zwycięstwo drużyny, trenera Milosa Mitrovicia oraz moje w roli asystenta, więc radość była podwójna. Ciśnienie zeszło, bo zespół uwierzył, że możemy wygrywać. Jednak nie popadamy w hurraoptymizm, że teraz będziemy wygrywali każde spotkanie, bo wiemy jaką drużyną jesteśmy i ile kosztuje nas praca w obronie, żeby wybronić piłkę. Podobnie jest w ataku, gdzie musimy wiele poświęcić, żeby dojść do pozycji i oddać dobry rzut. Skupiamy się na sobie i pracujemy nad elementami, które możemy poprawić. Przyjęto slogan, że każdy kolejny mecz jest ważny, ale my naprawdę musimy być przygotowani do spotkania nie na 100, a 140 proc., żeby w ogóle mieć szansę nawiązać walkę z przeciwnikiem. Musimy być trzy kroki do przodu i już wcześniej wiedzieć co rywal będzie chciał zagrać, żeby można było rywalizować - mówi nam Krzysztof Szubarga, asystent trenera Mitrovicia.

GTK Gliwice - Asseco Arka Gdynia 72:73. Przeczytaj relację, wystaw oceny koszykarzom i trenerowi



Gra gdynian ma cieszyć coraz bardziej m.in. za sprawą zagranicznych zawodników, którzy dołączyli do drużyny 2,5 tygodnia temu. Na razie Nikola Mišković, Lamonte TurnerDavid Czerapowicz zdobyli odpowiednio: 16, 10 i 3 punkty, ale cała trójka ma dawać żółto-niebieskim jeszcze więcej. Wprawdzie trener Mitrović mówił nam jeszcze niedawno, że zespołowi brakuje prawdziwego "killera", ale jak widać, że i bez niego da się wygrywać, jeśli drużyna tworzy monolit. Do zwycięstwa nad GTK poprowadzili przecież: Bartłomiej Wołoszyn (20 pkt), Novak Musić (18 pkt) i Dominik Wilczek (18 pkt)

- Nowi koszykarze nie pokazali jeszcze swojej pełnej wartości. Liczymy, że przeciągu dni, tygodni dojdą do pełnej formy. Zwiększyła się rotacja, możemy grać na większej intensywności. Pozytywnym aspektem jest to, że punkty rozłożyły się na tylu zawodników. Nie zapominajmy jednak, że przed tym meczem GTK miało u siebie najwyższą skuteczność z dystansu, a w tym starciu trafili tylko cztery takie rzuty. Ponadto zdobyli tylko 70 punktów na swoim boisku. Gliwice grają poniżej swoich oczekiwań i na pewno mają dużo większy potencjał. Jabarie Hinds narobił nam trochę krzywdy, ale to jest świetny zawodnik. Trzeba pochwalić Lamonte, który nie wyróżniał się w ofensywie, ale w kilku akcjach i szczególnie w tej ostatniej zatrzymał rywala. Wywiązał się z zadań defensywnych i liczymy, że dołączy do ataku i będzie coraz skuteczniejszy. Nie mamy takiego zawodnika jak Jonah Mathews w Anwilu, który bierze piłkę w kluczowych momentach i sam przesądza o zwycięstwie. Musimy opierać się na naszej ataku, gdzie każdy jest odpowiedzialny za zdobywanie punktów - uważa Szubarga, który zakończył karierę po poprzednim sezonie.

Carl Lindbom dołączył do Trefla Sopot. Przeczytaj o ostatnim transferze



Żółto-niebieskich czeka teraz największy sprawdzian. Do Gdynia Areny zawita Anwil Włocławek, czyli jedyny niepokonany zespół w Energa Basket Lidze. Przemysław Frasunkiewicz stworzył maszynę, która pokonała już m.in. Eneę Zastal BC Zielona Góra (89:82) czy Arged BM Stal Ostrów Wlkp. (79:66). Dlatego wszyscy w Asseco zdają sobie sprawę jak ważne będzie to spotkanie.

- Polscy zawodnicy wiedzą jaką drużyną jest Anwil, niezależnie czy gra dobry czy słaby sezon. Zagraniczni widzą bilans zespołu z Włocławka, który ograł wszystkich medalistów poprzednich rozgrywek. Drużyna Przemysława Frasunkiewicza gra bardzo skuteczną koszykówkę, więc nikt nikogo nie musi mobilizować. Wszyscy chcą grać na maksa, każdy będzie przygotowany i chciał pokazać się z jak najlepszej strony. Niezależnie od tego, czy w Gliwicach ktoś wszedł na 5,10, 15 minut, to dawał z siebie wszystko i to nas doprowadziło do zwycięstwa. Właśnie w kolektywie jest nasza siła. Mam nadzieję, że ją przełożymy na parkiet, będziemy w stanie rywalizować z Anwilem i postarać o niespodziankę - kończy asystent trenera w Asseco Arce.

Wydarzenia

Opinie (6)

  • Klub bez kibiców? (1)

    Jakoś nie ma kto tu pisać.
    Mądrale gdzieś się pochowalo!

    • 3 9

    • ale co tu pisać?

      Krzychu wyraził swoją opinię , przeczytać to warto i tyle.

      • 1 0

  • (1)

    Anwil jutro wszystkich w klubie niestety sprowadzi na ziemię i pokaże miejsce w szyku. A Franc pokaże mamuśce i synkowi że jest dobrym trenerem

    • 17 5

    • Ale co ma pokazać mamuśce? Przecież grać będzie jeden z najmocniejszych klubów z jednym z najsłabszych.
      1. Trener z rocznym doświadczenie vs. Świeży trener
      2. Zbilansowany budżet vs. Brak budżetu ( gdzieś pieniądze są ale nie wiadomo gdzie )
      3. Przebudowany skład vs. Skład budowany od zera
      Nie ukrywajmy, ze Franc będzie dziś górą i będzie mógł spokojnie po meczu okazywać swoją wyższość nad Panią Prokurent. Ale na Boga nie podniecaj się tym tak bardzo, ponieważ mając budżet marzenie nie osiągnął nic w Gdyni.

      • 6 0

  • Przyjedzie ten, o którym Gosia pisała że nie ma jaj i synuś będzie mógł coś podejrzeć. Może wreszcie coś osiągnie bo póki co mamusia musi holować żeby pensyjka z klubu była

    • 4 2

  • ciekawe że w asseco Jankowski grał epizody a w innym klubie...

    ..od razu odżył (dzisiaj 14 pkt 5 asyst i 5 zbiórek)
    może wcale nie chodzi o zawodników...?

    • 14 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najlepiej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Arki

Imię i nazwisko Typ. Pkt. Skuteczność
1 Marcin W. 29 62 82.8%
2 Marek Węgrzynowski 30 56 73.3%
3 Piotr Matusiak 30 55 76.7%
4 Barbara Werner 30 55 73.3%
5 Radosław Dymkowski 29 55 69%

Tabela końcowa

Koszykówka - Orlen Basket Liga
M Z P Bilans Pkt
1 Anwil Włocławek
2 Trefl Sopot
3 Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski
4 King Szczecin
5 Legia Warszawa
6 Śląsk Wrocław
7 MKS Dąbrowa Górnicza
8 PGE Spójnia Stargard
9 Polski Cukier Start Lublin
10 Dziki Warszawa
11 Icon Sea Czarni Słupsk
12 Arriva Polski Cukier Toruń
13 Krajowa Grupa Spożywcza Arka Gdynia
14 Tauron GTK Gliwice
15 Enea Stelmet Zastal Zielona Góra
16 Muszynianka Domelo Sokół Łańcut
Drużyny grają systemem każdy z każdym w dwóch rundach (mecz i rewanż). Następnie osiem najlepszych zespołów przystąpi do fazy play-off. Drużyny z miejsc 9-16 zakończą sezon z pozycjami z sezonu zasadniczego. Ostatni zespół zostanie zdegradowany. Jego miejsce zajmie mistrz Suzuki I Ligi.

1 października 2023 Suzuki Arka Gdynia zmieniła nazwę na Krajowa Grupa Spożywcza Arka Gdynia.
  • Ćwierćfinały (do trzech wygranych, dwa pierwsze mecze u wyżej klasyfikowanego po sezonie zasadniczym):
  • TREFL SOPOT - MKS Dąbrowa Górnicza 97:78 oraz 82:81, 84:92, 101:93 po dogrywce
  • Anwil Włocławek - PGE Spójnia Stargard 89:70 oraz 98:84, 82:86, 68:86, 77:81
  • King Szczecin - Legia Warszawa 85:80 oraz 80:77, 88:90, 99:84
  • Arged BM Stal Ostrów - Śląsk Wrocław 76:85 oraz 81:64, 97:102, 84:74, 81:83
  • Pófinały (do trzech wygranych, dwa pierwsze mecze u wyżej klasyfikowanego po sezonie zasadniczym):
  • TREFL SOPOT - Śląsk Wrocław 78:54, 88:70, 70:76
  • King Szczecin - PGE Spójnia Stagard 104:86 oraz 78:72, 88:75
  • Klasyfikacja końcowa na miejscach 9-16 ustalona na podstawie tabeli z sezonu zasadniczego
  • Degradacja z Orlen Basket Ligi: Muszynianka Domelo Sokół Łańcut

Playoff

Ćwierćfinały

Anwil Włocławek 2
PGE Spójnia Stargard 3
King Szczecin 3
Legia Warszawa 1
TREFL SOPOT 3
MKS Dąbrowa Górnicza 1
Arged BM Stal Ostrów Wlkp. 2
Śląsk Wrocław 3

Półfinały

PGE Spójnia Stargard 0
King Szczecin 3
Trefl Sopot 3
Śląsk Wrocław 1

Finał

Trefl Sopot
King Szczecin

Ostatnie wyniki Arki

27 kwietnia 2024, godz. 17:30
92% Icon Sea Czarni Słupsk
1% REMIS
7% KRAJOWA GRUPA SPOŻYWCZA ARKA Gdynia
20 kwietnia 2024, godz. 15:30
93% MKS Dąbrowa Górnicza
0% REMIS
7% KRAJOWA GRUPA SPOŻYWCZA ARKA Gdynia

Najczęściej czytane