Wiadomości

Asseco nie oszczędza nerwów kibiców

Asseco Arka Gdynia

Mikołaj Witliński był najlepiej punktującym graczem Asseco w pierwszym tegorocznym meczu.
Mikołaj Witliński był najlepiej punktującym graczem Asseco w pierwszym tegorocznym meczu. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Koszykarze Asseco pokonali u siebie Miasto Szkła Krosno 87:85 (37:19, 21:22, 15:18, 14:26 ). Choć podopieczni Przemysława Frasunkiewicza rozbili rywali w pierwszej kwarcie i prowadzili nawet różnicą 24 punktów, ich kibice znów musieli drżeć o końcowy wynik. Na szczęście zaliczka z pierwszej odsłony wystarczyła, mimo trzech przegranych partii. W Gdynia Arenie obie drużyny trafiły aż po piętnaście celnych rzutów zza łuku.



ASSECO: Szubarga 15 (4x3), Żołnierewicz 13 (1x3, 8 zb., 8 as.), Garbacz 8 (2x3), Wyka 5 (1x3), Put 1 oraz Witliński 21 (3x3), Ponitka 12 (2x3, 6 zb., 6 as.), Szczotka 9 (1x3), Kołodziej 3 (1x3), Jankowski 0

Miasto Szkła: Gaddefors 16 (4x3), Jakóbczyk 14 (3x3), Alexis 9, Grochowski 8 (2x3, 8 as.), Lejasmeiers 0 oraz Pinkston 23 (3x3), Oczkowicz 6 (2x3, 6 zb.), Mustapić 5 (1x3), Sroka 4

kibice oceniają

zobacz wszystkie oceny »



TREFL SOPOT - POLSKI CUKIER TORUŃ 72:90. RELACJA Z MECZU

Niemal każdy mecz koszykarzy Asseco niósł ze sobą emocjonującą końcówkę, w która rozstrzygała o wyniku spotkania. Po serii czterech kolejnych porażek w takich okolicznościach gdynianie przerwali złą passę. Ostatnie minuty rozstrzygnęli na swoja korzyść w meczach z Polpharmą Starogard Gdański i AZS Koszalin, choć pojedynki te przedzieliła wysoka porażka w Dąbrowie Górniczej.

Wydawało się, że w pierwszym meczu 2018 roku kibice podopiecznych Przemysława Frasunkiewicza nareszcie doczekali się spotkania, które zarazem skończy się zwycięstwem, a jednocześnie nie będzie kosztowało ich aż tylu nerwów.

Nic bardziej mylnego, ale od początku. W Gdynia Arenie gospodarze już po 90 sekundach gry prowadzili 8:0, a na koncie mieli dwa celne rzuty zza łuku. Po 5 minutach mieli już trafione cztery "trójki" (dwie Jakuba Garbacza) i prowadzili 17:6.

O czas poprosił trener gości Kamil Piechucki. Zdało się to na tyle, że choć krośnianie przegrywali w pewnym momencie już 14:28, zdołali nieco spowolnić tempo z jakim Asseco powiększało przewagę. Gdynianie i tak niemal dobili do 40 punktów w pierwszej kwarcie.

Druga odsłona upłynęła obu drużynom pod znakiem pojedynku na rzuty za 3 punkty przy niezłej skuteczności. Dla Asseco swoją drugą i trzecią "trójkę" trafił Krzysztof Szubarga, a trzykrotnie celnie przymierzył zza łuku również Marcel Ponitka. Dla gości raz trafił w ten sposób Krzysztof Jakóbczyk, a trzykrotnie w ciągu nieco ponad minuty zrobił to ich najlepszy strzelec JayVaughn Pinkston. Amerykanin wszedł na obroty po "przespanej" pierwszej kwarcie.

Do przerwy Asseco miało 56, a Miasto Szkła 50 procent skuteczności w 3-punktowych rzutach. Krośnianom szło to nawet lepiej niż rzuty z pozycji bliżej kosza. Kwartę rozstrzygnęli na swoją korzyść, ale odrobili zaledwie jeden punkt z 18-stu, które stracili do gdynian w pierwszej odsłonie.

Zaraz po przerwie za 3 pkt z faulem trafił Jakóbczyk, który wykorzystał jeszcze rzut wolny. Gdynianie "zacięli się" i przez 5,5 minuty oddali tylko dwa celne rzuty notując przy tym sporo strat. Krośnianie nie byli jednak w stanie zbliżyć się bardziej niż na 11 pkt.

Mimo dwóch przegranych partii, Asseco rozpoczęło ostatnią z przewagą 14 pkt, ale szybko niwelować ją zaczął Anton Gaddefors, który potrzebował tylko 2,5 minuty na zdobycie 9 pkt. Sytuację rzutem zza łuku uspokoił na chwilę Żołnierewicz, ale po kolejnej "trójce" Jakóbczyka na 3 minuty i 20 sekund do końca meczu Miasto Szkła doszło Asseco na 74:79.

To był ten moment, w którym powrócił demon zaciętych końcówek. O czas poprosił jednak trener Frasunkiewicz i udało się opanować sytuację. Na minutę przed końcem o czas poprosili goście, którzy tracili 8 punktów. Rzuty wolne wykorzystał Jakóbczyk, a przechwyt i trafienie zza łuku w kolejnej akcji zaliczył Grzegorz Grochowski. Było już tylko 85:82 dla Asseco. Jeden rzut wolny wykorzystał Szubarga, a za 3 pkt trafił Dariusz Oczkowicz.

Na niespełna sekundę przed końcem gry o czas poprosili jeszcze gospodarze, a jeden z dwóch rzutów wolnych wykorzystał Żołnierewicz. Ostatecznie krośnianom do dogrywki zabrakło punktu. Zaliczka z pierwszej kwarty wystarczyła Asseco choć po takim otwarciu kibice mieli prawo liczyć na znacznie bardziej efektowne zwycięstwo. Zamiast tego dostali kolejny, na szczęście zwycięski thriller.

Typowanie wyników

mecz ligowy
03.01.2018 godz.18:30
wartość: 3 punkty

Jak typowano

1

96%

347 typowań

x

1%

2 typowania

2

3%

12 typowań


Tabela po 14 kolejkach

Koszykówka - Energa Basket Liga
Drużyny M Z P Bilans Pkt. Wsp.
1 Anwil Włocławek 15 12 3 1358:1142 27 0.800
2 MKS Dąbrowa Górnicza 15 12 3 1275:1158 27 0.800
3 Stelmet BC Zielona Góra 15 11 4 1293:1163 26 0.733
4 Polski Cukier Toruń 15 11 4 1301:1175 26 0.733
5 PGE Turów Zgorzelec 15 9 6 1299:1309 24 0.600
6 Rosa Radom 14 8 6 1232:1164 22 0.571
7 Polpharma Starogard Gdański 14 8 6 1161:1111 22 0.571
8 BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 14 8 6 1137:1107 22 0.571
9 King Szczecin 15 8 7 1296:1263 23 0.533
10 ASSECO GDYNIA 15 8 7 1235:1256 23 0.533
11 TBV Start Lublin 15 8 7 1218:1244 23 0.533
12 TREFL SOPOT 15 7 8 1215:1204 22 0.467
13 Miasto Szkła Krosno 14 5 9 1136:1229 19 0.357
14 AZS Koszalin 15 4 11 1203:1317 19 0.267
15 Czarni Słupsk 15 4 11 1175:1308 19 0.267
16 GTK Gliwice 15 3 12 1192:1352 18 0.200
17 Legia Warszawa 15 0 15 1092:1315 15 0.000

Ze względu na różną liczbę meczów rozegranych przez poszczególne drużyny, kolejność w tabeli w trakcie rozgrywek ustalana na podstawie współczynnika zwycięstw do odbytych spotkań.
W rundzie zasadniczej każdy gra z każdym mecz i rewanż. Do play-off awansuje osiem najlepszych drużyn.

Tabela wprowadzona: 2018-01-03

aktualna tabela »

Wyniki 14 kolejki:

  • TREFL SOPOT - Polski Cukier Toruń 72:90 (20:18, 18:23, 21:21, 13:28)
  • ASSECO GDYNIA - Miasto Szkła Krosno 87:85 (37:19, 21:22, 15:18, 14:26)
  • Stelmet BC Zielona Góra - Anwil Włocławek 94:83 (22:24, 31:21, 20:18, 21:20)
  • Polpharma Starogard Gdański - GTK Gliwice 95:72 (29:19, 18:18, 26:15, 22:20)
  • AZS Koszalin - TBV Start Lublin 85:89 (22:24, 28:22, 16:23, 19:20)
  • PGE Turów Zgorzelec - Czarni Słupsk 82:81 (25:22, 15:33, 28:14, 14:12)
  • Rosa Radom - Legia Warszawa 94:72 (18:21, 20:12, 36:16, 20:)
  • MKS Dąbrowa Górnicza - BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 68:73 (9:24, 13:15, 21:18, 25:16)
  • przełożony na 28 marca
  • Stelmet BC Zielona Góra - King Szczecin

Opinie (23) 2 zablokowane

  • Łał.... te trójki to niezła jazda. Gratki za wygraną ale,,,koncentracja do poprawy!

    Może czas popracować z psychologiem sportowym????

    • 13 4

  • Zwycięski mecz, gratulacje!

    Ale widzieliśmy dwa różne zespoły Asseco. Ten w drugiej połowie meczu raczej zawałowy....

    • 12 2

  • znowu emocjonujący mecz

    KOncentracja do poprawy.
    Witliński chłopie , pracuj a będą z ciebie ludzie !

    • 16 2

  • Z Rosą to nie przejdzie :)

    Dobrze ,że wygrali dzisiaj.

    • 5 7

  • (3)

    Po pierwszej połowie miał być spacerek a była MASAKRACJA
    W pierwszej połowie rzucone 58 punktów w drugiej niecałe 30? Kiedyś mnie uczono że trójki są po to żeby gonić albo z wybitnie czystej pozycji a tu przy +20 dalej rzucanie cegłami. No i było jak było. Jasne że liczą się dwa punkty ale te nie smakują za dobrze
    No i dalej te wolne///

    • 9 2

    • Jak to miał być spacerek? (1)

      Kto tak powiedział? Ten co Cię uczył?
      W sporcie nie ma spacerków na żadnym poziomie rozgrywek i w żadnej dyscyplinie.

      • 2 6

      • Przy około +20 po pierwszej połowie? I może jeszcze powiesz że ten co mnie uczył nie miał racjiDDD Za dwa rzucone 14 razy za trzy 38!!!!!!!!
        Jaki to ma sens? To jest tylko nasza ekstraliga. Żenua!!!!!

        • 4 1

    • Z konferencji prasowej:
      - "po meczu z AZS-m mieliśmy siły tylko na 20 minut" - hehehehee 20-o latki??? to co mówić o drużynach grających w pucharach i ligach albo NBA gdzie 2 mecze na tydzień to norma a bywają 3 i to przez cały sezon (i to nie są 20 latki) nam się trafiły takie 2 tygodnie. To z Rosą w sobotę spodziewam się pogromu bo będziemy kompletnie bez sił
      - olbrzymi postęp młodych na przestrzeni kilku lat? Zgoda. Ale ten postęp ma służyć wygrywaniu meczów a już na pewno meczów u siebie z przeciętniakami a nie tylko korzystnemu prezentowaniu się na parkiecie
      I Karolak rzucił z czystej pozycji bo wcześniej zgubił młodego na zasłonie

      • 0 3

  • Już ostatnio pisałem że dla mnie bohaterem jest Mikołaj.Dziś był już pierwszoplanowym graczem- pożyteczny pod koszem, waleczny i te trójki :) Dziś Przemek mimo zdobytych punktów był trochę obok gry(te straty...).Źle rozegrana końcówka- przeciwnik ma 5 fauli- piła pod pachę i na kosz.A my? Siepiemy ciągle 3 ,ok w pierwszej kwarcie było super , ale to nie trwa wiecznie. Musimy dostosowywać taktykę gry do tego co się dzieje na boisku. A tak w ogóle super że wygraliśmy.

    • 10 2

  • po drugiej kwarcie myślałem że jadą na 100 pkt

    ale się nie udało. Pozytywy dnia to Mikołaj i bloki Wyki.

    • 12 1

  • Czy ktoś ma może bilet z wczorajszego meczu?

    Potrzebny mi jest do odebrania zwrotu za pracę w trakcie meczu, a zgubiłem swój. Pomoże ktoś? Deadline jest dziś do 18...

    • 0 5

  • Doping (1)

    A może by tak aktywować Klub Kibica?
    Bo tych dwóch bębniących panów samych nie da rady :), ale szacunek dla nich.

    • 10 0

    • Ariel daje radę.Byle ten napięty grubas nie wracał haha

      • 0 4

  • Jeżeli z takim składem Frasunkiewicz awansuje do play-off to powinien zostać trenerem roku (4)

    Myślałem że spadną a tu bilans 8-7, jako jedyna drużyna w krajowym składzie, bez Amerykanów którzy są liderami w każdym zespole.

    • 6 2

    • (2)

      z jakim składem? masz jakiś kompleks niższości? Szubargę, Żołnierewicza, Ponitkę, Witlińskiego, Wykę, Puta a nawet jeszcze Szczotkę założę się że chciałaby większość trenerów

      • 2 2

      • Jako zawodników drugiej lini , zmienników na pewno (1)

        Ale pierwsze skrzypce w każdym klubie grają Amerykanie albo Jugole ewentualnie.

        • 2 0

        • gdyby pograli razem chociaż jeszcze ze dwa sezony to 90% opalonych i jugoli mogłoby się schować

          • 1 0

    • Trener 1000 lecia

      Tak jest, zgadzam się, wyślijmy go do NBA.

      • 0 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Terminarz

04.09 (sob) Legia Warszawa ASSECO ARKA Gdynia
21.03 (nd) godz.17:35 HydroTruck Radom 84:73 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
19.03 (pt) godz.17:30 PGE Spójnia Stargard 80:64 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
17.03 (śr) godz.20:00 ASSECO ARKA Gdynia 80:84 bez publiczności Anwil Włocławek
09.03 (wt) godz.20:00 Enea Astoria Bydgoszcz 103:73 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
03.03 (śr) godz.18:00 ASSECO ARKA Gdynia 76:104 bez publiczności Zastal Enea BC Zielona Góra
11.02 (czw) godz.18:00 Zastal Enea BC Zielona Góra 90:68 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
07.02 (nd) godz.19:30 ASSECO ARKA Gdynia 72:88 bez publiczności Polski Cukier Toruń
28.01 (czw) godz.17:30 MKS Dąbrowa Górnicza 78:80 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
23.01 (sob) godz.20:00 ASSECO ARKA Gdynia 83:92 bez publiczności Legia Warszawa

Najbliższe spotkanie

data meczu: 04.09.2021

Legia Warszawa
:
ASSECO ARKA Gdynia
mecz ligowy

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane