Wiadomości

Trefl i klątwa brązowego medalu

Trefl Sopot

W sezonie 2010/2011 Marcin Stefański i Paweł Leończyk stanęli po dwóch stronach barykady w grze o brąz TBL. Wygrał ten drugi. Od czwartku razem postarają się pokonać Rosę Radom.
W sezonie 2010/2011 Marcin Stefański i Paweł Leończyk stanęli po dwóch stronach barykady w grze o brąz TBL. Wygrał ten drugi. Od czwartku razem postarają się pokonać Rosę Radom. fot. Piotr Pędziszewski/Trojmiasto.pl

Od sezonu 2009/2010, gdy na koszykarskiej mapie mamy drużyny Trefla i Asseco, sopocianie już dwukrotnie grali w serii o brąz. W sopockim klubie nie wspominają jednak tych serii z uśmiechami na twarzach. Obie były przegrane. Czas na rehabilitację nastanie już w czwartek, gdy w serii o 3. miejsce granej do dwóch zwycięstw żółto-czarni podejmą Rosę Radom.



W sezonie 2009/2010 w Sopocie tworzył się nowy Trefl. Zbudowany na szybko, miał przed sobą sezon przetarcia i adaptacji do nowych warunków. Najlepsi zawodnicy w Polsce grali wówczas w Asseco Prokomie Gdynia. Doszli nawet do ćwierćfinałów Euroligi, a w Tauron Basket Lidze nie mieli sobie równych. Nie było wątpliwości, że to oni sięgną po złoto. I tak też się stało. Jedną z największych niespodzianek sezonu był jednak Trefl.

Sopocki klub do fazy play-off awansował z 4. pozycji. W pierwszej rundzie trafił na wicemistrza Polski, PGE Turów Zgorzelec. I poradził sobie z nim w czterech meczach 3-1. W pierwszej piątce żółto-czarnych wychodził wówczas Marcin Stefański. W play-off jego aktywność skupiała się głównie na obronie, choć we wcześniejszej części sezonu wielokrotnie był również podporą ataku.

W półfinale sopocianie trafili na Asseco i przegrali 0-3. Gra o brąz była jednak dla nich wielkim sukcesem. Na drodze stanęła rewelacyjna Polpharma Starogard Gdański, która rozgrywała najlepszy sezon w historii klubu. Trefl mógł nawet wygrać pierwszy mecz serii o brąz, w którym jego najskuteczniejszym zawodnikiem był Stefański - 19 pkt. Niestety, po dwóch dogrywkach uległ 85:95.

W drugim starciu w Ergo Arenie sopocianie zdominowali rywala 84:61, więc o 3. miejscu decydowało kolejne spotkanie na Kociewiu. Było ono ponownie emocjonujące, ale obie drużyny różniła skuteczność rzutów za trzy punkty. Polpharma, która trafiła 11 z 27 takich prób pokonała Trefla (3/18 za trzy) 71:67 i sięgnęła po jedyny medal mistrzostw Polski.

TREFL ODDAŁ MEDAL POLPHARMIE

Sezon później już nieco mocniejszy i doświadczony Trefl ponownie znalazł się w play-off, tym razem z 3. pozycji po sezonie zasadniczym. W pierwszej rundzie sopocianie pokonali 3-1 Anwil Włocławek. W drugiej trafili na Turów. Po 7-meczowej serii musieli uznać wyższość rywala, przegrywając 3-4.

O brąz żółto-czarni zagrali z Energą Czarnymi Słupsk. Niestety dla nich najpierw przegrali w Ergo Arnie 83:86, a następnie na wyjeździe 71:72. Z obecnego składu Trefla tamte spotkania pamiętają Stefański oraz Adam Waczyński, a w Czarnych grał Paweł Leończyk.

TREFL W 2011 ROKU TAKŻE NA CZWARTYM MIEJSCU

W obecnych rozgrywkach istnieje analogia do tych dwóch sezonów. Tak jak w pierwszym, i teraz nikt nie stawiał Trefla w roli murowanego kandydata do medalu. Co do drugiego, to sopocianie byli równie blisko awansu do finału.

- Jak widać finał to dla nas za wysokie progi. Nie jesteśmy gotowi, aby w nim grać. Nie zasłużyliśmy na to postawą w ostatnim meczu. Ze skutecznością, jaką prezentujemy przez całe play-off, to i tak udało się nam dojść bardzo wysoko i postawić się drużynie z Zielonej Góry. Czasami jesteśmy za młodzi, za głupi, a czasem paraliżuje nas strach przed wygraną - uważa Darius Maskoliunas, trener Trefla.

STELEMT ZNOKAUTOWAŁ TREFLA W 5. MECZU PÓŁFINAŁU

A jak w sopockim klubie podchodzą do tegorocznej walki o medal?

- Przed sezonem nikt nie stawiał, że będziemy tak wysoko. Dlatego też walkę o brązowy medal traktujemy poważnie i zależy nam na zajęciu trzeciego miejsca - deklaruje Andrzej Dolny, prezes Trefla.

- Gra o trzecią pozycję to dla nas wyróżnienie. Na pewno nie odpuścimy. Chcemy zdobyć medal, o którym na początku rozgrywek nikt z nas nie marzył - dodaje kapitan Trefla, Stefański.

Typowanie wyników

mecz ligowy
29.05.2014 godz.18:30
wartość: 3 punkty

Jak typowano

1

95%

258 typowań

x

1%

2 typowania

2

4%

11 typowań



Ćwierćfinały
PGE Turów Zgorzelec
1 miejsce po rundzie zasadniczej
3
Anwil Włocławek
4 miejsce po rundzie zasadniczej
2
Stelmet Zielona Góra
2 miejsce po rundzie zasadniczej
3
TREFL Sopot
3 miejsce po rundzie zasadniczej
3
AZS Koszalin
8 miejsce po rundzie zasadniczej
0
Rosa Radom
5 miejsce po rundzie zasadniczej
3
ASSECO Gdynia
7 miejsce po rundzie zasadniczej
1
Energa Czarni Słupsk
6 miejsce po rundzie zasadniczej
2
Półfinały
PGE Turów Zgorzelec
zwycięzca ćwierćfinału 1
3
Stelmet Zielona Góra
zwycięzca ćwierćfinału 3
3
Rosa Radom
zwycięzca ćwierćfinału 2
0
TREFL Sopot
zwycięzca ćwierćfinału 4
2
Finał
PGE Turów Zgorzelec
zwycięzca półfinału 1
1
Stelmet Zielona Góra
zwycięzca półfinału 2
0

Opinie (25) 2 zablokowane

  • Powiem tylko, że jako kibicowi jest mi obojętne coś takiego jak trzecie miejsce czyli brązowy medal (4)

    dla mnie tak jak w ligach amerykańskich najważniejszy jest tytuł mistrzowski (nawet srebrnego medalu się nie daje)
    W tym roku nie udało się wejść do finału - trudno. A ten brązowy medal nie ma żadnego znaczenia, ja i tak będę kibicował Treflowi w przyszłym sezonie. Nie znaczy to, że nie doceniam miejsca w pierwszej czwórce TBL.
    Oczywiście są kibice, którzy mają inne zdanie i szanuję to. To jest tylko moja opinia.

    • 13 28

    • zresztą z brązowym medalem jest jak z pucharem Polski

      są takie rozgrywki ale nie bardzo nikomu zależy na ich wygraniu, no chyba że słabszym drużynom, żeby jakieś tam osiągnięcie wpisać w sezon. generalnie zdobycie PP nic nie daje, a wymienianie go przez klub wśród osiągnięć powoduje raczej wzruszenie ramionami. Trefl zdobyło go ostatnio dwa razy i też mogę tylko wzruszyć ramionami z tego powodu.
      PP trzeba albo czasowo zlikwidować albo czasowo wywalić z niego drużyny z TBL, żeby była jakaś zacięta rywalizacja drużyn niższych lig.
      PP i tak nie daje żadnego awansu do rywalizacji międzynarodowej bo zresztą nie ma drużyn, które garnęłyby się do takiej rywalizacji z uwagi chociażby na koszt wyjazdów. Przykre to ale wiele mówi o poziomie finansowo-sportowym polskiej koszykówki. Stąd też rywalizacja o brązowy medal w jeszcze dziwniejszej formule "best of three" jest wg mnie bezsensowna

      • 2 8

    • skoro tak (2)

      To kogo to obchodzi I po co sie tu produkujesz?

      • 11 3

      • po co czytasz skoro Ciebie nie obchodzi (1)

        chciałbym żeby zarówno Trefl jak i cała koszykówka w Polsce szła ku lepszemu a nie odwrotnie jak od wielu lat. Tylko decydenci mają dobre samopoczucia i klika sędziowska, która nie podlega praktycznie żadnej weryfikacji. Obecna formuła generalnie doprowadziła do degrengolady ligi, PP a nawet meczu gwiazd. Szczytem było np zwolnienie Asseco dwa lata temu z części zasadniczej.
        Jedynym pozytywem w ostatnich latach jest formuła "szóstek" ale to tylko dlatego, że akurat Treflowi oszczędza meczy z ogórkami typu kotwica czy inne ledwo zipiące ekipy. Ligę trzeba zmniejszyć, żeby grały w niej silniejsze drużyny, silniejsze finansowo, sportowo i organizacyjnie a nie jak co roku prawie połowa drużyn ma od samego początku problemy pt. nie mamy kim grać.

        • 5 0

        • Tak jest masz rację

          A jeszcze większym skandalem było wykupienie "dzikiej karty" przez Trefla i dopuszczenie do rozgrywek.

          • 1 10

  • Ciągle tłumaczenie, że przed sezonem nikt nie stawiał na "tak wysokie" miejsce

    Już się tego słuchać nie chce, każdego roku to samo.
    Do roboty i myśleć o mistrzostwie!!!

    • 11 9

  • Szklanka do połowy pełna... (5)

    Prawda jest zgoła odmienna - od rozłamu w Sopocie nie było żadnego poważnego sukcesu może poza PP (face it and swallow). Pisanie o Treflu w stylu klątwa, do trzech razy sztuka weszło już w nawyk tak jak zmiana trenera co sezon (nie tylko ww TS ale i w TG i Atomie).

    Mecz z czarnymi pokazał, że cuda się zdarzają ale później zabrakło tych cudów z Zieloną Górą. Skuteczność z gry na poziomie 0/11 ?? To nie żadna klątwa tylko rekord ligi...

    • 9 13

    • a o wicemistrzostwie Polski z 2012 słyszałeś? (1)

      to nie jest sukces?

      • 14 2

      • Ślepej kurze ziarno też się trafi.

        • 1 14

    • hej śledziu

      jak tam dolna szóstka? już się na dobre zadomowiliście?

      • 12 4

    • Szklanka do połowy pełna... (1)

      z poznania jestem więc jak co to pyro :D

      • 0 4

      • Faktycznie, jesteś z ....... >poznania

        • 1 1

  • (6)

    A Ty Trefliku pogodziłeś się z kolejnym brakiem medalu?
    A o Mistrzostwie to możecie sobie pomarzyć i tak go nigdy nie zdobędziecie.

    • 1 17

    • Mistrzostw mamy 5 -słownie- PIĘĆ!!!!!!! (5)

      • 6 3

      • chyba nie e

        • 2 7

      • (1)

        A samodzielnie po odejściu Prokomu ile tytułów zdobyliście?

        • 3 7

        • dokładnie tyle ile ekologiczna pupa po odejściu prokomu

          • 4 4

      • Chyba-Paramistrzostw macie pięć- słownie PIĘĆ!!!!!!

        • 2 7

      • 5 flag nie mistrzostw

        • 2 4

  • (1)

    - Jak widać finał to dla nas za wysokie progi. Nie jesteśmy gotowi, aby w nim grać. Nie zasłużyliśmy na to postawą w ostatnim meczu. Ze skutecznością, jaką prezentujemy przez całe play-off, to i tak udało się nam dojść bardzo wysoko i postawić się drużynie z Zielonej Góry. Czasami jesteśmy za młodzi, za głupi, a czasem paraliżuje nas strach przed wygraną - uważa Darius Maskoliunas, trener Trefla.

    Maskoliunas chyba ty jesteś za młody i za głupi i ciebie to wszystko przerosło i paraliżuje.
    Zatem dobra rada - nie wtrącaj się w grę a chłopaki sami wygrają brązowy medal. A ty i asystent też taki medal dostaniecie :)

    • 5 8

    • Może jesteśmy za młodzi, może jesteśmy za głupi...
      Może trzeba więcej krzyczeć na chłopaków żeby do nich dotarło?
      A może trzeba mniej krzyczeć żeby mogli skupić się na walce z przeciwnikiem a nie na walce z własnym trenerem?
      Może trzeba więcej krzyczeć żeby ich bardziej wkurzyć a oni wtedy agresję wyładują na przeciwniku?
      A może trzeba mniej krzyczeć żeby się nie wkurzali i nie robili na złość własnemu trenerowi?
      Może tak a może tak? A może jeszcze inaczej?

      To jest właśnie rola trenera dobrać zagrywkę, ustawić akcję, zrobić zmianę we właściwym momencie, zmotywować zawodnika odpowiednimi środkami i odpowiednim słowem, itd. itp.
      Gdyby zadanie bycia trenerem sprowadzało się do doboru odpowiednich ćwiczeń to każdy by sobie dał radę.
      Ale bycie trenerem to znacznie szerszy zakres obowiązków, jak widać dla wielu zbyt trudny do ogarnięcia. Stąd brak formy, brak skuteczności, brak atmosfery do osiągania sukcesów.

      Należy cenić ludzi, którzy potrafią dostrzec, że czegoś nie potrafią i biorą się za inne zajęcie. I nie starają się za wszelką cenę udowodnić, że się na czymś znają szkodząc drużynie, klubowi i kibicom.

      Oczywiście zbieżność sytuacji i zdarzeń jest całkowicie przypadkowa i nie musi mieć nic wspólnego z rzeczywistością :)

      • 7 1

  • marna kasa, marny scouting (nigdy w treflu w odróżnieniu od asseco, turowa czy zg nie było gwiazdy zdolnej wygrywać mecze) marni trenerzy ( tabak w hiszpani też nic nie pokazał
    jaka kasa taka drużyna i liga -taka prawda

    • 2 4

  • Zróbmy ze Stefana MVP Internautów 2014 !!!

    Bez rejestracji. Wystarczy kliknać!
    sport.trefl.com/koszykowka/aktualnosci/

    • 2 4

  • Jak się słucha te bzdury Stefańskiego (1)

    czy już naprawdę nie ma w tym Klubie kogoś modrzejszego

    • 0 2

    • Chyba nie ma nikogo "modrzejszego" - cokolwiek to znaczy.

      • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższe spotkanie Trefla

początek meczu: 03.12.2021 godz. 19:30

mecz ligowy

Jak typują inni

1

100%

158 typowań

x

0%

0 typowań

2

0%

0 typowań

TYPUJ!

Najwyżej ocenieni zawodnicy Trefla

Najlepiej typujący wyniki Trefla

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Damian Łupiński 20 36 65%
2. Waldemar Niklas 20 34 60%
3. Jacek P. 20 33 65%
4. Wojteks 23 20 32 65%
5. Krzysztof Kamiński 20 32 55%

Aktualna tabela

Koszykówka - Energa Basket Liga
Drużyny M Z P Bilans Pkt
1 Arged BM Stal Ostrów Wlkp. 13 9 4 1184:1092 22
2 Anwil Włocławek 12 9 3 974:896 21
3 Grupa Sierleccy Czarni Słupsk 12 9 3 979:912 21
4 Twarde Pierniki Toruń 12 9 3 1049:1020 21
5 Enea Zastal BC Zielona Góra 12 7 5 1086:1006 19
6 Śląsk Wrocław 12 6 6 991:922 18
7 Legia Warszawa 11 7 4 890:824 18
8 King Szczecin 12 6 6 1006:1011 18
9 TREFL SOPOT 12 5 7 942:949 17
10 ASSECO ARKA GDYNIA 12 5 7 886:956 17
11 Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz 11 5 6 900:886 16
12 HydroTruck Radom 12 4 8 989:1019 16
13 PGE Spójnia Stargard 11 5 6 856:931 16
14 MKS Dąbrowa Górnicza 12 3 9 985:1066 15
15 Polski Cukier Pszczółka Start Lublin 12 3 9 880:966 15
16 GTK Gliwice 12 3 9 944:1085 15

Drużyny grają systemem każdy z każdym w dwóch rundach (mecz i rewanż). Następnie osiem najlepszych zespołów przystąpi do fazy play-off. Drużyny z miejsc 9-16 zakończą sezon, a ostatnia spadnie z ligi. Jej miejsce zajmie mistrz Suzuki I Ligi.

Wyniki 12 kolejki:

  • Trefl Sopot - King Szczecin 69:61 (17:20, 19:9, 17:17, 16:15)
  • Asseco Arka Gdynia - MKS Dąbrowa Górnicza 81:80 (19:26, 20:14, 21:8, 21:32)
  • Polski Cukier Pszczółka Start Lublin - Enea Zastal BC Zielona Góra 73:99 (13:20, 19:32, 18:19, 23:28)
  • Twarde Pierniki Toruń - Anwil Włocławek 84:92 (24:11, 17:26, 10:22, 33:33)
  • Śląsk Wrocław - GTK Gliwice 106:74 (20:11, 33:12, 26:23, 27:28)
  • HydroTruck Radom - Arged BM Stal Ostrów Wlkp. 83:78 (26:20, 19:22, 20:14, 18:22)
  • Legia Warszawa - Grupa Sierleccy Czarni Słupsk 68:66 (22:20, 16:9, 19:22, 11:15)
  • Mecz awansem z 14. kolejki:
  • Stal - Zastal 105:98 (34:23, 22:30, 29:18, 20:27)

Terminarz

03.12 (pt) godz.19:30 TREFL Sopot typuj MKS Dąbrowa Górnicza
08.12 (śr) godz.19:00 TREFL Sopot typuj Sporting Lizbona
11.12 (sob) godz.17:30 TREFL Sopot typuj ASSECO ARKA Gdynia
21.11 (nd) godz.15:30 TREFL Sopot 69:61 King Szczecin
17.11 (śr) godz.18:00 Hapoel Eilat 83:89 TREFL Sopot

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane