Wiadomości

Karol Gruszecki, koszykarz Trefla Sopot: Zawsze walczę o medale

Trefl Sopot

Karol Gruszecki (z prawej) związał się z Treflem Sopot dwuletnim kontraktem.
Karol Gruszecki (z prawej) związał się z Treflem Sopot dwuletnim kontraktem. fot. Maciej Czarniak / trojmiasto.pl

- Zawsze walczę o medale. Na pewno będę zadowolony, jeśli będziemy grać i walczyć do końca sezonu - mówi Karol Gruszecki, który dołączył do Trefla Sopot przed nowym sezonem. Reprezentant Polski w rozmowie z nami zdradza m.in. kulisy tego transferu, ale opowiada również o planach na najbliższy rok.



Damian Konwent: Decyzja o rozstaniu z Polskim Cukrem Toruń nie była chyba dla pana najłatwiejsza. Jak wyglądały kulisy tego transferu?

Karol Gruszecki: Zadzwonił do mnie trener Marcin Stefański i zapytał o moją sytuację klubową. Powiedziałem o tym swojemu agentowi i od tego momentu rozmowy potoczyły się dość szybko. Klub z Torunia jest w tym okresie cierpliwy, rozgląda się na rynku, życzę im jak najlepiej i mam nadzieję, że skompletują jak najlepszy skład.

Karol Gruszecki na dwa lata w Treflu Sopot



Przyzna pan jednak, że trochę się to przeciągało, bo od pierwszych wiadomości do oficjalnego potwierdzenia minęło trochę czasu.

Trochę się przeciągało, ale to dlatego, że miałem ważny kontrakt w Toruniu i trzeba było to tak rozwiązać, żeby obie strony były zadowolone. Ja tak naprawdę widziałem siebie w Polskim Cukrze albo tutaj, więc inne oferty mnie zbytnio nie interesowały.

Z Trójmiastem wiąże się pan chyba również życiowo?

Moja dziewczyna tutaj mieszka i to była po części nasza wspólna decyzja.

Dlatego podpisał pan dwuletni kontrakt?

Myślę, że taka stabilizacja jest dobra dla mnie i klubu. To dobrze, jeśli zawodnik ma świadomość, że będzie grał dłużej niż jeden sezon.

Koszykarze Trefla Sopot bez koronawirusa



Trener przedstawił panu wizję i pomysł na najbliższy sezon?

Krótko poruszyliśmy ten temat przez telefon. Wiadomo, że mamy kilku nowych zawodników i trzeba będzie się zgrać. Najważniejszy w tym wszystkim jest zespół, a nie jeden czy dwóch graczy.

Trefl Sopot. Ruchy kadrowe przed sezonem 2020/21

Przyszli: Tyson Jay Hawks (pozycja: rozgrywający, paszport: Stany Zjednoczone, poprzedni klub: Brigham Young), Karol Gruszecki (niski skrzydłowy, Polski Cukier Toruń), Hubert Łałak (rozgrywający), Łukasz Klawa (skrzydłowy), Mateusz Kowalski (środkowy) - wszyscy z drużyny juniorów, Dominik Olejniczak (środkowy, Florida StateSeminoles, USA)

Przedłużyli kontrakty:
Paweł Leończyk (silny skrzydłowy/środkowy, kontrakt do 2023 roku), Marcin Stefański (trener)

Ważne kontrakty:
Witalij Kowalenko (skrzydłowy), Martynas Paliukenas (rzucający, narodowość: Litwa), Darious Moten (skrzydłowy, USA), Łukasz Kolenda (rozgrywający), Michał Kolenda (rzucający/skrzydłowy), Sebastian Rompa (środkowy), Daniel Ziółkowski (skrzydłowy), Patryk Pułkotycki (rzucający)

Odeszli:
Błażej Kulikowski (rzucający, roczne wypożyczenie do Czarni Słupsk), Benjamin Didier-Urbaniak (rzucający, Legia Warszawa), Mikołaj Kurpisz (skrzydłowy, roczne wypożyczenie do HydroTruck Radom), Sebastian Walda (niski skrzydłowy), Nana Foulland (środkowy, narodowość: Stany Zjednoczone), Carlos Medlock (rozgrywający, Stany Zjednoczone), Cameron Ayers (rzucający, Stany Zjednoczone) - wszyscy koniec kontraktów.

Trefl Sopot - aktualny skład



Czy nie uważa pan, że ostatnie lata to spadek w hierarchii klubowej? Najpierw Stelemt Zielona Góra, później Polski Cukier Toruń i teraz Trefl Sopot.

Ciężko powiedzieć w tym momencie. Moim zdaniem po sytuacji z zeszłego sezonu tak naprawdę nie wiadomo jak będzie wyglądał klub, cała liga, bo choćby na ten moment jest problem z przylotem graczy zagranicznych. Zespoły są budowane na wiele sposobów i nie wiemy jak będą prezentowały się budżety w najbliższych rozgrywkach. Można tak spekulować, ale praktycznie Trefl zbudował skład jako pierwszy, więc równie dobrze to może być nasza siła.

Wielu koszykarzy grających w poprzednim sezonie miało już ważne kontrakty na kolejny. To był jeden z argumentów, który przekonał pana do zmiany klubu?

Wiadomo, jak wygląda drużyna. W zeszłym sezonie była pozytywnym zaskoczeniem, a do tego wiadomo było, że sztab trenerski pozostał bez zmian. Skład jest prawie domknięty, więc wiedziałem do jakiej drużyny przychodzę. Nie było wielu zaskoczeń, więc na pewno była korzystna sytuacja dla mnie.

Asseco Arka Gdynia - Trefl Sopot 73:79 w pierwszym sparingu koszykarzy



Rozmawiał pan z nimi przed zawarciem umowy? Znacie się przecież kadry czy środowiska koszykarskiego.

Oczywiście. Każdy się zna, także podpytywałem jak wygląda sytuacja w klubie - zawodników obecnych, czy tych, którzy tu grali wcześniej. Chyba nie było takiego, który by się negatywnie wypowiedział, więc to na pewno był taki impuls, który łatwo pomógł mi podjąć decyzję.

Mecze z Polskim Cukrem Toruń będą miały szczególny smak?

Myślę, że tak. Spędziłem tam trzy świetne sezony, mam same dobre wspomnienia. Mam dobre relacje z osobami z klubu, a z zawodnikami cały czas utrzymuje kontakt, więc na pewno będę chciał z nimi wygrać.

O co może powalczyć Trefl w najbliższym sezonie?

Myślę, że dopiero pierwsze mecze to zweryfikują, bo na ten moment jest naprawdę trudno cokolwiek wróżyć, bo niektóre zespoły nie skompletowały jeszcze składów. Zazwyczaj na tej podstawie porównuje się te drużyny i mierzy siły. Na pewno będą mocne zespoły, jak Stal Ostrów Wlkp., Stelmet Zielona Góra, Start Lublin, Anwil Włocławek i Polski Cukier Toruń, ale myślę, że my również jesteśmy w tej czołówce, więc jeśli zdrowie dopisze, to naprawdę będziemy mieli udany sezon.

Tyson Hay Haws zamknął skład Trefla Sopot



Sparingi Trefla Sopot:
23 lipca - Asseco Arka Gdynia (wyjazd) 79:73 (21:25, 13:15, 32:22, 13:11)
30 lipca - Polpharma Starogard Gdański (dom) - odwołany
1 sierpnia - Anwil Włocławek (dom) - odwołany
5 sierpnia - Asseco Arka Gdynia (dom)
8 sierpnia - Polski Cukier Toruń (wyjazd)
15-16 sierpnia - Enea Bydgoszcz Cup
22 sierpnia - rywal nieznany


To jakie miejsce pana usatysfakcjonuje?

Zawsze walczę o medale, więc ciężka jest ta odpowiedź, natomiast na pewno będę zadowolony, jeśli będziemy grać i walczyć do samego końca. Wiadomo, że spotkania gratyfikowane medalami kończą sezon.

Podejrzewam, że akurat pan jest szczególnie głodny gry, bo część ostatniego sezonu została stracona przez kontuzje.

Miałem długą przerwę, później sezon został zakończony, tak więc nie zdążyłem dojść do pełnej dyspozycji. Na pewno przerwa sprawiła, że się zregenerowałem jak nigdy i ten głód jest rzeczywiście ogromny, ale myślę, że tak mają wszyscy zawodnicy. Nikt nie był przygotowany na tak długą przerwę, zwłaszcza że przez większość tej przerwy nie można było trenować. To była nowa sytuacja dla wszystkich, ale jak już to ruszyło, to nawet w Trójmieście widać ilu koszykarzy trenowało na swoją rękę.

Terminarz Energa Basket Ligi



W ubiegłym sezonie Carlos Medlock mówił mi, że dzięki doświadczeniu czuje się jak drugi kapitan. Czy pan również będzie czuł podobne zobowiązanie?

Na pewno będę dużo rozmawiał z zawodnikami w treningu, bo im większy progres zrobi każdy z nich, tym większe szanse będziemy mieli na wygrane w trakcie sezonu. Będę pomagał, ale trzeba też wyczuć zespół. Paweł Leończyk jest tutaj długo, to on jest kapitanem, a ja na razie próbuję się dostosować, ale myślę, że każdy będzie się wspierał. Znamy się z kadry czy z ligi, więc myślę, że nie będzie problemu z zaaklimatyzowaniem się. Wszyscy mamy wspólny cel i myślę, że będziemy dążyć w jednym kierunku.

Jest pan myślami przy kwalifikacjach do igrzysk olimpijskich w Tokio?

Jak każdy. W kadrze jest kilku starszych zawodników, którzy czekają, jakby to była dla nich ostatnia szansa. Z tego co wiem, to okienka kadrowe mają być odbyć się zgodnie z planem w listopadzie i w lutym i dopiero później kwalifikacje. To jeszcze długi czas i zobaczymy jak ten sezon będzie wyglądał. Inne ligi pokazały, że trzeba być skoncentrowanym i dbać o siebie, żeby nie pojawiły się kontuzje czy drobne urazy.

W Niemczech czy Hiszpanii dokończyli sezon. Nie uważa pan, że u nas można było zrobić podobnie?

Myślę, że nie było jednego konkretnego scenariusza. Liga niemiecka została dograna, ale było dużo więcej kontuzji, niż w przypadku ligi hiszpańskiej, choć nie chcę powiedzieć, że turniej został źle zorganizowany. Z kolei liga NBA dała sobie kilka miesięcy na przygotowanie, bo tam zawodnicy są najważniejsi. I teraz pytanie czy warto było czekać tyle, żeby dokończyć te rozgrywki, czy rozpoczynać już nowe. Na tą odpowiedź przyjdzie czas, stało się jak stało, jednak my jesteśmy przygotowani do nowego sezonu. Niektóre zespoły zbudowały już składy i ta liga na pewno będzie bardziej wyrównana.

Dominik Olejniczak: Wierzę, że namieszamy w Energa Basket Lidze



Czy wobec sytuacji z ostatnich miesięcy Polacy mogą liczyć na większą szansę w Energa Basket Lidze?

Na ten moment oczywiście, chociaż każdy zespół może nabyć pięciu czy sześciu zagranicznych graczy, więc myślę, że te składy w okolicy stycznia równie dobrze mogą się zmienić. Zobaczymy jak ta liga się zacznie, a zobaczymy jak się skończy. Liga szybko zweryfikuje, bo żaden trener nie będzie chciał przegrywać. Szansę zawsze można wykorzystać i pokazali to choćby Jarosław Zyskowski czy Michał Michalak, którzy wyjechali za granicę. Mam nadzieję, że Polacy będą grać jak najwięcej.

Opinie (1) 1 zablokowana

  • Do boju

    Będzie dobrze jak zawsze zwyciężymy

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższe spotkanie Trefla

początek meczu: 29.09.2020 godz. 19:00 LIVE!

mecz ligowy

Jak typują inni

1

93%

214 typowań

x

0%

0 typowań

2

7%

15 typowań

TYPUJ!

Najwyżej ocenieni zawodnicy Trefla

Najlepiej typujący wyniki Trefla

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Marek Hirsz 4 14 100%
2. Michał Soszyński 5 13 80%
3. Zdzisław Ławnicki 4 12 100%
4. Małgorzata Starzyńska 5 12 80%
5. Henryk Urban 5 12 80%

Aktualna tabela

Koszykówka - Energa Basket Liga
Drużyny M Z P Bilans Pkt.
1 Stelmet Enea BC Zielona Góra 5 5 0 436:357 10
2 Pszczółka Start Lublin 6 4 2 460:442 10
3 Legia Warszawa 5 4 1 437:370 9
4 King Szczecin 5 4 1 374:367 9
5 TREFL SOPOT 5 3 2 434:385 8
6 GTK Gliwice 5 3 2 418:425 8
7 Arged BMSlam Stal Ostrów Wlkp. 5 3 2 380:394 8
8 WKS Śląsk Wrocław 4 3 1 307:291 7
9 HydroTruck Radom 5 2 3 403:412 7
10 Anwil Włocławek 4 2 2 336:320 6
11 ASSECO ARKA GDYNIA 4 2 2 294:301 6
12 PGE Spójnia Stargard 5 1 4 366:386 6
13 Enea Astoria Bydgoszcz 5 1 4 393:440 6
14 Polpharma Starogard Gdański 4 1 3 306:341 5
15 Polski Cukier Toruń 5 0 5 362:427 5
16 MKS Dąbrowa Górnicza 4 0 4 289:337 4

Wyniki 5 kolejki:

  • Śląsk Wrocław - ASSECO ARKA GDYNIA 85:74 (24:10, 18:30, 20:20, 12:14, d: 11:0)
  • TREFL SOPOT - Polpharma Starogard Gd. 110:76 (29:16, 25:17, 29:24, 27:19)
  • Stelmet Enea BC Zielona Góra - Legia Warszawa 98:83 (29:18, 22:16, 17:33, 30:16) - mecz rozegrany awansem
  • Anwil Włocławek - GTK Gliwice 98:82 (31:21, 26:15, 19:17, 22:29) - mecz rozegrany awansem
  • Enea Astoria Bydgoszcz - MKS Dąbrowa Górnicza 90:76 (21:13, 18:22, 24:22, 27:21)
  • PGE Spójnia Stargard - King Szczecin 64:72 (20:19, 16:26, 15:16, 13:11)
  • Arged BMSlam Stal Ostrów Wlkp. - Pszczółka Start Lublin 79:74 (14:23, 19:16, 21:25, 25:10)
  • HydroTruck Radom - Polski Cukier Toruń 99:80 (23:12, 24:24, 26:18, 26:26)
  • Mecz zaległy z 3. kolejki
  • Legia Warszawa - Polski Cukier Toruń 84:64 (19:21, 21:16, 21:10, 23:17)

Terminarz

29.09 (wt) godz.19:00 TREFL Sopot typuj Arged BMSlam Stal Ostrów Wlkp. LIVE!
04.10 (nd) godz.17:35 TREFL Sopot typuj Pszczółka Start Lublin
10.10 (sob) HydroTruck Radom TREFL Sopot
24.09 (czw) godz.20:00 TREFL Sopot 110:76 Polpharma Starogard Gd.
20.09 (nd) godz.17:35 TREFL Sopot 73:78 ASSECO ARKA Gdynia LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane