Wiadomości

Mistrzynie Polski lepsze od ćwierćfinalisty Euroligi

VBW Arka Gdynia

Koszykarki gdańskiego Lotosu pokonały faworyzowaną Wisłę Kraków.
Koszykarki gdańskiego Lotosu pokonały faworyzowaną Wisłę Kraków. fot. Marek Stiller

Koszykarki Lotosu pokonały na własnym parkiecie Wisłę Can Pack Kraków 65:54 (14:17, 16:15, 13:14, 22:8). Kluczowe dla losów spotkania było siedem minut w czwartej kwarcie, w których gdynianki zdobyły 15 punktów z rzędu! Poniżej zapis bezpośredniej relacji, którą przeprowadziliśmy z hali przy ul. Górskiego. Sukces mistrzyń Polski nad ćwierćfinalistkami Euroligi oklaskiwało około 1,5 tysiąca kibiców. Przyjezdnym nie pomogła Paulina Pawlak, która zaczęła w wyjściowym składzie rywalek, choć jeszcze w grudniu była kapitanem gdyńskiej drużyny.


Typowanie wyników

mecz ligowy
13.02.2010 godz.15:00
wartość: 3 punkty
LOTOS Gdynia
65:54
Wisła Can Pack Kraków

Jak typowano

1

71%

142 typowania

x

0%

0 typowań

2

29%

58 typowań

.

LOTOS: Matović 18 (2x3), Wright 12 (1), Jujka 11 (1), Phillips 10 (2), Tomiałowicz 7 (1) oraz Leciejewska 5, Hodges 2, Halvarsson.

WISŁA: Burse 14, Kobryn 12, Pawlak 8 (2), Fernandez 6, Cohen oraz Zohnova 6 (2), Castro 4, Majewska 4.

kibice oceniają

zobacz wszystkie oceny »



W lepszych nastrojach do spotkania przystępowała Wisła, która awansowała do ćwierćfinałów Euroligi. Gdynianki na plus mogły bowiem w ostatnich dniach zaliczyć jedynie medal im. Eugeniusza Kwiatkowskiego, którym uhonorowano prezesa klubu, Mieczysława Krawczyka.

Mimo to nerwowy był początek z obu stron spowodował, a kilka pierwszych akcji było nieudanych. Dopiero po upływie 1,5 minuty z wolnego wynik otworzyła Janell Burse, którą sfaulowała Marta Jujka.

Lotos odpowiedział w 3. minucie i od razu wyszedł na prowadzenie 3:1. Akcją 2+1 z przewinieniem Burse popisała się Erin Phillips. Po chwili "trójką" poprawiła Olivia Tomiałowicz, a na 8:1 trafiła Marta Jujka. Jednak początkową notę tej ostatniej obciążały dwa faule, które złapała zaledwie przez 3,5 minuty gry.

W 5. minucie Wisła po kontrze Marty Fernandez zniwelowała straty do 7:8. Co ciekawe były to pierwsze punkty inne wiślaczki niż Burse, która zdobyła pierwsze pięć oczek dla "Białej Gwiazdy". Ona też w 6. minucie wyprowadziła wicemistrzynie na pierwsze prowadzenie 9:8.

Dla ograniczenia pola poczynań amerykańskiego centra pod kosz skierowana została z ławki Magdalena Leciejewska. Ta koszykarka rozpoczęła jednak od odzyskania prowadzenia na 10:9. W 7. minucie Tomiałowicz poprawiła na 12:9.

Szkoda, że nadal były kłopoty pod własnym koszem. Tym razem zaatakowała Ewelina Kobryn. Po czterech punktach z rzędu byłej... gdynianki prowadzenie przeszło na Wisłę (13:12).

W 8. minucie na linii rzutów wolnych stanęła Pawlak. Rzucała przy gwizdach, ale trafiła dwukrotnie i było 15:14 na korzyść jej nowej drużyny. W kolejnej akcji gospodyniom nie udało się powstrzymać Fernandez.

I trzypunktową przewagą Wisły zakończyła się inauguracyjna kwarta. Było to efektem miażdżącej przewagi na deskach (aż 11:6 zbiórki), co ważyło, gdyż miejscowe w tej odsłonie z gry trafiły tylko 6 z 21 wykonanych rzutów!

Drugą kwartę "trójką" otworzyła Ivana Matović i był remis 17:17. W 12. minucie po akcji 2+1 Wright gdynianki odzyskały prowadzenie (20:19). Potem niczym na początku spotkania koszykarki miały problemy, aby posłać piłkę po kosza. Gdy po kwadransie od pierwszego gwizdka udało się to Matović i Lotos odskoczył na 22:19, szkoleniowiec gości poprosił o przerwę.

Szkoda, że nie udało się jeszcze poprawić rezultatu. Po powrocie do gry gdynianki miały dwie akcje w ofensywie, w tym kontrę, w której rzucały aż trzy zawodniczki, ale wynik zmieniła dopiero... z drugiej strony parkietu Iziane Castro Marques. Przy 22:21 czas wziął trener Jacek Winnicki.

W 17. minucie znów był korzystny wynik dla Wisły. "Trójką" na 24:23 popisała się Katerina Zohnova. W odpowiedzi faul zaliczyła Matović i Winnicki po raz drugi tego dnia przywołał podopieczne do siebie.

Po powrocie do gry 25. punkt zdobyła dla gdynianek Matović, ale ponownie nie udało się zatrzymać Zohnovej, która trafiła kolejną "trójkę". Był to początek pojedynku rzutów zza łuku. Skuteczną próbą na 28:27 popisała się Matović, ale od razu tym samym odpowiedziała Pawlak.

W ostatniej minucie pierwszej połowy do remisu 30:30 doprowadziła Leciejewska. Na 5 sekund przed końcem tej odsłony o przerwę poprosił Jose Ignacio Hernandez. Jednak powodzenie ostatniej akcji Wisły to nie tyle zasługa genialnej taktyki hiszpańskiego szkoleniowca, co bierności gdynianek w defensywie.

Liron Cohen miała dość miejsca i czasu, aby dograć pod kosz do Agnieszki Majewskiej, która przez nikogo nieatakowana ustaliła wynik pierwszej połowy na 32:30 dla Wisły. I właśnie dzięki lepszej ławce wiślaczki prowadziły w przerwie. Rezerwowe dały tej drużynie 12 punktów, gdy dla gdynianek ze zmienniczek tylko cztery oczka dorzuciła Leciejewska.

Pozostałe statystyki pokazują wyrównany charakter gry. Obie drużyny trafiły po 9 rzutów za dwa i po 3 za trzy punkty. Różnica była wolnych, których o dwa więcej egzekwowały przyjezdne. Zanotowano też po obu stronach po 10 asyst. Wiśle przytrafiły się dwie straty więcej (7:5), ale za to gdynianki spudłowały o trzy rzuty więcej od rywalek. Gospodynie w drugiej kwarcie poprawiły grę na tablicach i zbiórki przegrywały tylko 15:17.

Drugą połowę rozpoczął już trzeci w tym meczu faul Matović, a punktami otworzyła ją ta, która kończyła poprzednią połowę. Majewska rzuciła na 34:30. Wówczas nastąpiła kilka fantastycznych sekund Phillips. Australijska rozgrywająca dwa razy z rzędu posłała "trójki", odzyskując prowadzenie dla Lotosu 36:34.

Szybko wynik zmieniły Fernandez po wolnych i Wrigth, ale przez kolejne kilka akcji oglądaliśmy niecelne rzuty z obu stron. Wreszcie faul Kobryn w 26. minucie pozwolił Tomiałowicz podwyższyć na 39:36.

Wisłę ponownie poderwała Berse. Zdobyła punkty oraz zaliczyła zbiórkę i asystę przy rzucie Kobryn na 40:39 dla krakowianek. Celnie odpowiedziała Jujka (41:40), ale po chwili Leciejewska spudłowała w sytuacji sam na sam z koszem! Dobrze, że nerwy udzieliły się również Burse, która wykorzystała jeden z dwóch wolnych.

Lotos fatalnie zagrał w ostatniej minucie trzeciej kwarty. "Trójkę" zaliczyła Pawlak, a Kobryn wykończyła szybką kontrę na 46:41 dla Wisły. Rzut Roneeki Hodges już tylko zmniejszył straty przed ostatnią odsłoną do trzech punktów.

Czwartą kwartę punktami na 45:46 otworzyła Matović. W 33. minucie do remisu 50:50 "trójką" doprowadziła Wright. Dwie minuty później zostało odzyskane prowadzenie przez gdynianki po akcji Tomiałowicz na 54:52. Gdy Wright poprawiła na 4 punkty różnicy, był czas dla Wisły.

Po powrocie do gry wolnymi na 58:52 podniosła wynik Jujka. Ta też koszykarka w kolejnej akcji została sama pozostawiona na obwodzie. Marta przymierzyła za trzy i trafiła na 61:52. Na 4 minuty i 16 sekund przed końcem trener Wisły znów rozmawiał z podopiecznymi za linią boczną.

Ale po wznowieniu gry Matović zapunktowała na 63:52. Był to trzynasty punkt z rzędu gdynianek! Wisła zaczęła sprawiać wrażenie pogodzonej z przegraną i zupełnie stanęła w 33. minucie przy korzystnym dla siebie wyniku 52:50! Tymczasem Wright, która zagrała bardzo dobrze tego dnia w obronie, poprawiała wynik po wolnych. Niemoc rzutową przyjezdnych przełamała dopiero na 20 sekund przed końcem Kobryn, ale było to akcja na ustalenie końcowego wyniku.

Paulina Pawlak nie miała lekko na gdyńskim parkiecie.
Paulina Pawlak nie miała lekko na gdyńskim parkiecie. fot. Kazimierz Kobiak / PMEDIA
Powiedzieli po meczu:
Paulina Pawlak: - Spodziewałyśmy się, że Lotos będzie bardzo agresywnie bronić, ale nie potrafiłyśmy się temu przeciwstawić. Ponadto same popełniałyśmy proste błędy w defensywie. Zostawiałyśmy rywalki na czystych pozycjach rzutowych.
Dla mnie był to ciężki mecz. Słyszałam gwizdy pod swoim adresem, ale od innych kibiców dostałam też kwiaty


Jacek Winnicki: - W każdym meczu wymagam, aby drużyna pokazała na parkiecie charakter. Nie zawsze, z różnych względów to się udaje. Dziś to gratuluję dziewczynom, że zostawiły serce na boisku. Byliśmy zespołem lepszym. Otworzyliśmy wynik trójkami w czwartej kwarcie, a przez cały czas graliśmy bardzo dobrze w ofensywie.

Jose Ignacio Hernandez: - Przez trzy kwarty był to zażarty mecz. Lotos potwierdził, że gra bardzo dobrze w obronie, często na skraju przepisów. Nam we znaki dało się zmęczenie, gdyż po środowym meczu Euroligi praktycznie nie trenowaliśmy. W czwartej kwarcie zawodziła skuteczności, zawodniczki dokonywały też złych wyborów przy rozegraniu akcji.

Tabela po 21 kolejkach

Koszykówka - Energa Basket Liga Kobiet
1 LOTOS GDYNIA 21 18 3 1572:1240 39
2 KSSSE AZS PWSZ Gorzów 19 19 0 1507:1187 38
3 Energa Toruń 20 14 6 1532:1383 34
4 CCC Polkowice 19 14 5 1338:1142 33
5 Wisła Can Pack Kraków 19 13 6 1461:1232 32
6 Odra Brzeg 20 9 11 1386:1417 29
7 Super Pol Tęcza Leszno 19 9 10 1263:1319 28
8 Utex ROW Rybnik 19 8 11 1276:1348 27
9 Blachy Pruszyński Lider Pruszków 19 6 13 1264:1376 25
10 Artego Bydgoszcz 20 5 15 1298:1593 25
11 INEA AZS Poznań 19 5 14 1301:1515 24
12 ŁKS Siemens AGD Łódź 20 4 16 1190:1390 24
13 MUKS Poznań 20 3 17 1129:1375 23

Tabela wprowadzona: 2010-02-14

aktualna tabela »


Pozostałe wyniki 21. kolejki:
MUKS Poznań - Utex ROW Rybnik 69:75 (14:17, 21:14, 15:26, 19:18); KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Artego Bydgoszcz 117:60 (34:23, 26:10, 29:14, 28:13); ŁKS Siemens AGD Łódź - Super Pol Tęcza Leszno 62:72 (15:22, 8:16, 15:18, 24:16); Energa Toruń - INEA AZS Poznań 70:43 (16:7, 20:17, 21:17, 13:2); Blachy Pruszyński Lider Pruszków - Odra Brzeg 71:67 (16:25, 17:14, 17:12, 21:16).

Opinie (74) ponad 20 zablokowanych

  • dawaj wisła!!!!

    • 8 54

  • Wisla najlepsza jest (1)

    • 6 53

    • baty

      baty

      • 5 4

  • Tylko Gdynia!!! (1)

    • 51 8

    • No nieźle,może będzie jeszcze jakiś chleb z tej mąki...

      Teraz czekajmy na mecz z Gorzowem,wtedy się okaże ile w tym zwycięstwie rzeczywiście było zmęczenia Wisły meczem z MIZo (bo wynik ostatniej kwarty czyni takie wyjaśnienie dość prawdopodobnym; co więcej,póki Wisła gra w Eurolidze,to w FGE gra jakoś tak na pół gwizdka,o czym świadczy min. ilość jej porażek w tym sezonie); jakkolwiek Lotos przystąpi do meczu z KSSSE bardziej wypoczęty,to ten mecz może nam więcej wyjaśnić. Jedno już praktycznie wiadomo: tylko kataklizm może odebrać Lotosowi drugie miejsce przed play-off :)

      • 1 0

  • WISLA!!!!!!!!!!!!!!!!!! (1)

    • 7 49

    • wisla krakow

      WICEmistrz Polski.

      LOTOS GDYNIA - mistrz Polski

      • 6 2

  • WIIIIISEEEEŁKA KOSZ !!! (1)

    SIALA LALA LALA LA

    • 7 50

    • hej hej hej

      lechia gdansk najlepszych net hoolsow ma! lement wywoluje u nas kazde zwyciestwo Gdyni a tak czesto musimy tego doswiadczac. dlatego nie nie poddamy sie! bedziemy grozic kobietom i dzieciom w sopocie po kazdych derbach!

      • 4 2

  • Do przerwy 30-32 ale mysle ze bedzie dobrze

    • 18 1

  • TYLKO GDYNIA

    ARKA PROKOM LOTOS LACZPOL ITP

    • 28 7

  • WISLA KRAKOW!!!!!!!!! (1)

    WISLA

    • 5 43

    • jak zwykle baty

      PORAZKA PORAZKA PORAZKA PORAZKA PORAZKA PORAZKA PORAZKA PORAZKA PORAZKA PORAZKA PORAZKA PORAZKA PORAZKA PORAZKA PORAZKA PORAZKA PORAZKA PORAZKA PORAZKA PORAZKA PORAZKA PORAZKA

      • 3 1

  • WISELKA

    • 4 38

  • Czas najwyzszy pozegnac trenera Lotosu !!!!. (1)

    Czas najwyzszy pozegnac trenera Lotosu ,przeciez ten facet swoimi osiagnieciami nie zasluguje na trenera Lotosu.!!

    • 4 37

    • a co powiesz po meczu?

      masz odwage sie odezwac???

      • 11 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższe spotkanie Arki

początek meczu: 01.12.2021 godz. 19:15

Spar Girona
:
VBW ARKA Gdynia
mecz pucharowy

Jak typują inni

1

92%

166 typowań

x

0%

0 typowań

2

8%

14 typowań

TYPUJ!

Najwyżej ocenione zawodniczki Arki

Najlepiej typujący wyniki Arki

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Gks Wybrzeże 14 29 85.7%
2. Adam Sekuła 14 29 78.6%
3. Grzegorz Fojut 11 29 90.9%
4. Emil P. 14 29 71.4%
5. Jacek P. 14 28 85.7%

Terminarz

01.12 (śr) godz.19:15 Spar Girona typuj VBW ARKA Gdynia
05.12 (nd) godz.19:00 Katarzynki Toruń typuj VBW ARKA Gdynia
08.12 (śr) godz.18:00 VBW ARKA Gdynia typuj Dynamo Kursk
28.11 (nd) godz.17:00 VBW ARKA Gdynia 97:50 Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin
24.11 (śr) godz.18:00 VBW ARKA Gdynia 70:87 Fenerbahce Stambuł

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane