• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Rośnie liczba chorych i kontuzjowanych

16 listopada 2009 (artykuł sprzed 14 lat) 

- Po jednym piłkarzu z każdego klubu ekstraklasy otrzyma powołanie na styczniowy turniej o Puchar Króla w Tajlandii - taką deklarację złożył w niedzielnym programie telewizyjnym "Cafe Futbol" Franciszek Smuda. Jeśli selekcjoner dotrzyma słowa, oznacza to zaproszenie do reprezentacji Polski również przedstawicieli Arki Gdynia i Lechii Gdańsk! Póki co w narodowej młodzieżówce zadebiutował Marcin Pietrowski. Natomiast wśród tych, co zostali w Trójmieście, zwiększyła się liczba chorych i kontuzjowanych

.

Pietrowski wystąpił w spotkaniu towarzyskim reprezentacji U-21 Dania - Polska. Rozgrywający Lechii wszedł na boisko na drugą połowę. Biało-czerwoni wygrali 1:0 (0:0) po bramce Macieja Korzyma w 62. minucie.

We wtorek polska młodzieżówka zagra w Bukareszcie z Rumunią. Poza drugim występem Marcina można spodziewać się również szansy dla pomocnika Arki Gdynia, Marcina Budzińskiego.

W ostatnim roku zresztą powołania trójmiejskich piłkarzy do młodzieżowych kadr nie robią większego wrażenia w klubach, bo przez te drużyny przewinęła się całkiem pokaźna liczba naszych graczy (wcześniej Siebert, Płotka, Kasperkiewicz, Kawa, Trytko).

Natomiast intrygująco zabrzmiała deklaracja nowego selekcjonera. Franciszek Smuda na antenie Polsatu Sport w niedzielę obwieścił, że na następnie zgrupowanie kadry powoła po jednym piłkarzu z każdego klubu ekstraklasy oraz lidera I ligi, Widzewa Łódź. Popularny "Franz" dobrze pamięta jak poprzedniej zimy Leo Beenhakker utrudnił mu życie zabierając czterech piłkarzy Lecha. On takiej przykrości kolegom po fachu nie chce zrobić.

Oznacza to, że Lechia mieć będzie po roku przerwy kolejnego reprezentanta, bo ostatnim był sprzedany do Polonii Warszawa, Łukasz Trałka. Natomiast Arka doczeka się pierwszego kadrowicza w seniorach od 1982 roku, czyli wyjazdu Janusza Kupcewicza na Mundial do Hiszpanii.

40. Turniej o Puchar Króla odbędzie się od 17 do 23 stycznia w Tajlandii. Rywalami Polaków mają być drużyny Danii (17.01), gospodarzy (20.01) oraz KRLD (23.01).

Póki co w trójmiejskich klubach nie ewentualne reprezentacyjne nobilitacje, ale stan zdrowotny drużyn był najważniejszy. W Arce szczególnie kontuzje dotknęły obrońców. Indywidualnie trenowali Mateusz Siebert, Michał Płotka, Wojciech Wilczyński, a do zajęć z zespołem nie wrócił nadal Robert Bednarek.

Jako, że ostrożnie do pełnych obciążeń wprowadzany jest Przemysław Trytko, a nadal nie do końca wyleczone kolano ma Marcin Wachowicz, to szkoleniowiec zdecydował się włączyć do zajęć z drużyną już dziewiątego w tym sezonie 19-latka. Trenera Dariusza Pasiekę do swych umiejętności ma szanse przekonać tym razem Adrian Sulima.

W Lechii z drobną dolegliwością zdrowotną uporał się Hubert Wołąkiewicz. Natomiast najbliższy mecz ligowy zapewne opuści Marko Bajić. Serb z uwagi na skręcony staw skokowy został wyłączony z treningów. Podobnie zresztą jak Sergejs Kożans i Paweł Nowak, którzy z kolei rozchorowali się na grypę.

Indywidualnie trenują Ivans Lukjanovs, który narzeka na dolegliwości przywodziciela oraz wracający do zajęć z zespołem po zabiegu operacyjnym kolana Arkadiusz Mysona.

Jeszcze wedle innej rozpiski zajęć do formy próbują wrócić piłkarze, którzy mieli poważniejsze urazy i raczej ich już jesienią nie zobaczymy, czyli Krzysztof Bąk, Piotr Kasperkiewicz, Jakub Kawa.

Wolne miejsce w kadrze wypełniają zawodnicy, których Lechia sprawdza już pod kątem zimowych transferów. Na testy stawili się Łukasz Morcinek z ŁKS Łąka oraz Ilia Zitka. 27-letni Czech w latach 2005-07 występował w Odrze Opole. Obrońca ma bardziej znanego od siebie brata, Daniela, który jest bramkarzem w Anderlechcie Bruksela. Lada dzień są w Gdańsku spodziewani piłkarze zza wschodniej granicy.

Kluby sportowe

Opinie (150) ponad 20 zablokowanych

  • tak dla przypomnienia... (6)

    dziś mija 25 lat i 239 dni od czasu wielkiego wypędzenia kibiców Arki z ich własnego stadionu na Ejsmonda przez biało-zieloną młodzież z Grodu nad Motławą...

    • 8 4

    • ale ty glupi jestes bo nie przypominam sobie tego a mam 39 lat... (3)

      • 2 1

      • to przykro, że nie znasz futbolowej historii Trójmista...

        musiałeś niedawno z prowincji zjechać nad morze

        • 1 3

      • cytat z oficjalnej strony "arka.gdynia.pl" (1)

        "W obu spotkaniach Lechia była zdecydowanie lepsza, ale szczególnie meczowi w Gdyni towarzyszyło sporo niezdrowych emocji. Zaczęło się od tego, że przed spotkaniem kibice biało-zielonych (na tym meczu było ich prawie 15 tys.!) po raz pierwszy i ostatni w historii zdobyli tzw. górkę, czyli sektor zajmowany na nieistniejącym już dziś stadionie przy ul. Ejsmonda, przez najzagorzalszych sympatyków Arki. Z kolei w trakcie meczu wiele kontrowersji wywołały decyzje sędziego, pana Józefa Banasza z Katowic. A największe ta z 25. min, o której wspomina Kruszczyński. Przy stanie 0:0 zdobył on gola będąc na wyraźnym spalonym - tak przynajmniej twierdzili gospodarze. Arbiter gola jednak uznał. Z tych samych powodów zastrzeżenia budziła również bramka na 4:0 autorstwa Jacka Grembockiego, ale sędzia znów nie dopatrzył się złamania przepisów. Na koniec podyktował dla Arki karnego "z kapelusza", ale to dla przebiegu spotkania nie miało już żadnego znaczenia. Po tym meczu Lechia objęła prowadzenie w tabeli II ligi i nie oddała go już do końca sezonu. Kibice Lechii po 21 latach mogli więc świętować powrót do ekstraklasy. Z kolei Arka zakończyła sezon na 14. miejscu i spadła do III ligi."

        • 1 0

        • Czyli już wtedy lechia miała układy z sędziami, sami kupowali na potęgę a teraz świętych zgrywają.

          • 1 1

    • I od 25 lat podniecasz się tylko tym bo nic mądrego więcej w twoim marnym i pustym życiu się nie przytrafiło.

      • 1 1

    • co by było gdyby ZOMO nie pomogło lechii ? nie miałbys sie czym podniecać

      • 1 1

  • trytko do kadry,on rządzi

    • 2 0

  • A może Bartek Karwan ?? (1)

    On już był reprezentantem. Czemu nie on ??

    • 0 0

    • a kto będzie grzać ławę?

      • 2 1

  • heh

    powiem tylko tyle...

    dobrze że Smuda ma te wasze pierdoły gdzieś, a po za tym jak zostało powiedziane, po 1 z każdego zespołu (spontaniczne losowanie), a więc leci możliwie najlepsza wystawka wykluczając kontuzje itp.

    może ktoś zabłyśnie choć by jeden a to już będzie coś, nie zbadane są plany Smudy, ale nie w jego wygranie poprowadzonych meczach leży uleczenie polskiej piłki.

    • 0 1

  • arka-LECHIA0-3!!!!!! TAK BĘDZIOE GDYNSKIE POTWORY!!! (1)

    Franz na stołku juz zasiada
    lecz nam brednie opowiada
    opowiada dziwne bajki
    że powoła kogoś z arki
    arka tylko z tego znana
    że w korupcji wychowana
    nikt się z arki nie nadaje
    zresztą mi się też wydaje
    że kto kradnie i rabuje
    bronić barw nie zasługuje
    zreszta Smuda nam żartuje
    bo kto z arki zasługuje?
    no na przykład taki Ława
    przypuszczalnie trykot wkłada
    każdy w Polsce się juz boi
    Mongoł w barwach,nie przystoi
    wezmy przykład pierwszy z brzegu
    Trytko bałwan choc brak sniegu
    taki Szmatiuk kawał chłopa
    lecz ma gębe jak ta szopa
    moze w Mrowcu jest nadzieja
    samobóje śliczne strzela
    może Wacha powołają
    lecz pewnośći tez nie mają
    bo z psychiką ma kłopoty
    spójrz na Wacha-już wymioty
    chłopak ciężko się wychował
    bo go tata molestował
    może Nitka odkurzycie
    i go Smudzie polecicie
    zreszta w arce same stwory
    nie do kadry-dop obory!!!!

    • 3 4

    • przeczytaj negatyw romka

      • 0 0

  • LECHIA TWORZY HISTORIĘ

    reszta to modelina w rękach biało-zielonych arcymistrzów

    • 3 1

  • POGROMCA ARKI - PAWEŁ BUZAŁA - TRÓJMIASTA DUMA I CHWAŁA

    • 3 1

  • PIEKNY KAWAL HISTORII - SZKODA ZE ARKA NIEMA STADIONU ZEBY TO POWTORZYC (2)

    "W obu spotkaniach Lechia była zdecydowanie lepsza, ale szczególnie meczowi w Gdyni towarzyszyło sporo niezdrowych emocji. Zaczęło się od tego, że przed spotkaniem kibice biało-zielonych (na tym meczu było ich prawie 15 tys.!) po raz pierwszy i ostatni w historii zdobyli tzw. górkę, czyli sektor zajmowany na nieistniejącym już dziś stadionie przy ul. Ejsmonda, przez najzagorzalszych sympatyków Arki. Z kolei w trakcie meczu wiele kontrowersji wywołały decyzje sędziego, pana Józefa Banasza z Katowic. A największe ta z 25. min, o której wspomina Kruszczyński. Przy stanie 0:0 zdobył on gola będąc na wyraźnym spalonym - tak przynajmniej twierdzili gospodarze. Arbiter gola jednak uznał. Z tych samych powodów zastrzeżenia budziła również bramka na 4:0 autorstwa Jacka Grembockiego, ale sędzia znów nie dopatrzył się złamania przepisów. Na koniec podyktował dla Arki karnego "z kapelusza", ale to dla przebiegu spotkania nie miało już żadnego znaczenia. Po tym meczu Lechia objęła prowadzenie w tabeli II ligi i nie oddała go już do końca sezonu. Kibice Lechii po 21 latach mogli więc świętować powrót do ekstraklasy. Z kolei Arka zakończyła sezon na 14. miejscu i spadła do III ligi."

    • 6 2

    • Ano piękny... mam nadzieję, że chociaż pomnik postawią ku czci ocalałych,

      którzy przez płoty własnego stadionu z górki na pazurki kicali

      • 1 0

    • 15 tysięcy zgadzam sięz tego 14tysięcy policjantów

      • 0 1

  • w pierszym szeregu dumnie walczyli o zdobycie górki lechista i jego kolega milicjant

    • 3 4

  • tam nawet milicjańci biegali w białozielonych szalikach (1)

    • 2 5

    • w danzig do teraz tak jest. policja i kibice olimpii to jedna krew

      • 0 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższy mecz Arki

72% ARKA Gdynia
13% REMIS
15% Odra Opole

Najlepiej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Arki

Imię i nazwisko Typ. Pkt. Skuteczność
1 Mirosław Radka 36 64 61.1%
2 Sławek Surkont 37 62 56.8%
3 Renata Koczyńska 37 61 56.8%
4 Roman Sutkowski 33 61 60.6%
5 Mariusz Kamiński 37 61 54.1%

Tabela

Piłka nożna - I liga
Drużyny M Z R P Bilans Pkt.
1 Lechia Gdańsk 34 21 5 8 60:34 68
2 GKS Katowice 34 18 8 8 68:35 62
3 Arka Gdynia 34 18 8 8 52:34 62
4 Motor Lublin 34 16 8 10 49:42 56
5 Górnik Łęczna 34 14 13 7 35:29 55
6 Odra Opole 34 15 8 11 42:32 53
7 Wisła Płock 34 14 9 11 46:46 51
8 Miedź Legnica 34 13 12 9 52:36 51
9 GKS Tychy 34 16 3 15 43:47 51
10 Wisła Kraków 34 13 11 10 62:50 50
11 Stal Rzeszów 34 14 6 14 53:60 48
12 Chrobry Głogów 34 11 9 14 35:49 42
13 Znicz Pruszków 34 12 6 16 34:44 42
14 Bruk-Bet Termalica Nieciecza 34 10 11 13 56:52 41
15 Polonia Warszawa 34 8 11 15 41:50 35
16 Resovia 34 9 7 18 39:60 34
17 Podbeskidzie Bielsko-Biała 34 4 11 19 26:59 23
18 Zagłębie Sosnowiec 34 2 10 22 21:55 16
Każdy gra z każdym mecz i rewanż. Dwie najlepsze drużyny wywalczą bezpośredni awans do ekstraklasy. Zespoły z pozycji 3-6 zagrają w dwustopniowych barażach o jeszcze jedno miejsce premiowane awansem.
Natomiast trzy najsłabsze drużyny zostaną zdegradowane do II ligi.

Wyniki 34 kolejki

  • ARKA GDYNIA - GKS Katowice 0:1 (0:1)
  • Miedź Legnica - LECHIA GDAŃSK 4:1 (1:1)
  • Odra Opole - Znicz Pruszków 2:0 (1:0)
  • Wisła Płock - Resovia 1:2 (0:1)
  • Motor Lublin - Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:1 (2:0)
  • Chrobry Głogów - Zagłębie Sosnowiec 2:0 (1:0)
  • Wisła Kraków - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 0:3 (0:0)
  • GKS Tychy - Górnik Łęczna 0:1 (0:0)
  • Stal Rzeszów - Polonia Warszawa 1:2 (1:1)

Ostatnie wyniki Arki

44% ARKA Gdynia
17% REMIS
39% GKS Katowice

Najlepiej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Lechii

Imię i nazwisko Typ. Pkt. Skuteczność
1 Wojciech Tabis Tabis 35 69 62.9%
2 Piotr Matusiak 35 69 62.9%
3 Łukasz Gawlik 35 68 57.1%
4 Kazimierz Wróblewski 35 67 62.9%
5 Marek Sowiński 35 67 60%

Ostatnie wyniki Lechii

26 maja 2024, godz. 15:00
9% Miedź Legnica
17% REMIS
74% LECHIA Gdańsk

Relacje LIVE

Najczęściej czytane