- 1 Arka zapisała się w historii (46 opinii)
- 2 Podrażniony piłkarz Lechii (22 opinie)
- 3 Bardzo ważna wygrana koszykarzy Arki (12 opinii)
- 4 Szkółka żużla ma być najlepsza w kraju (29 opinii)
- 5 Lechia straciła sponsora premium (122 opinie)
- 6 Opuści Arkę. "Nie kalkulowałem" (19 opinii)
Niespodzianka w derbach koszykarzy
14 stycznia 2013 (artykuł sprzed 10 lat)
Najnowszy artykuł na ten temat
Trefl przegrał półfinał II ligi
Rezerwy Trefla Sopot sensacyjnie pokonały Wybrzeża Korsarza Gdańsk 79:59 (21:8, 16:15, 21:21, 21:15) w jego własnej hali w meczu II ligi koszykarzy. Za tydzień żółto-czarni w derbowym pojedynku zmierzą się z GTK Gdynia, które na własnym pokonało Noteć Inowrocław 97:86 (27:22, 25:22, 22:19, 23:23).
Wybrzeże Korsarz Gdańsk - Trefl II Sopot 59:79 (8:21, 15:16, 21:21, 15:21)
WYBRZEŻE KORSARZ: Załucki 13, Nitsche 10, Grujić 6, Chudy 3, Skiba 2 - Konsek 11 (13 zb.), Sadowski 7, Gołębiewski 5, Strychalski 2, Specyalski 0, Ziębiński 0.
TREFL II : Brembly 20, Lebiedziński 18, Dzierżak 14, Piechaczek 10, Jaśkiewicz 6 (9 zb.) - Brenk 7, Morawiec 4, Zięba 0, Szymański 0.
Goście z Sopotu, dla których derbowy pojedynek był pierwszym ligowym meczem w tym roku, rozpoczęli go z ogromnym animuszem już po siedmiu minutach prowadząc 15:3. Jedyny celny rzut dla gdańszczan oddał przez ten czas Marcin Chudy, który w drugiej minucie trafił z dystansu. Do końca kwarty dla podopiecznych Andrzeja Kwaśniewskiego pięć punktów zdobył jeszcze Kamil Sadowski i przed drugą kwartą wicelider II-ligowych rozgrywek przegrywał różnicą aż 13 punktów.
Następne dwadzieścia minut było już bardzo wyrównane, a gospodarze po rzucie Jakuba Załuckiego zbliżyli się na sześć punktów (22:28). Tylko na chwilę, bo tuż przed przerwą goście, którzy w tym meczu byli niemal bezbłędni z linii rzutów wolnych (skuteczność 18/19) ponownie odskoczyli z wynikiem. Remisowa trzecia odsłona sprawiła, że Korsarze ostatnie 10 minut rozpoczynali ze stratą 14 punktów. Po niespełna trzech sekundach ostatniej kwarty i celnym rzucie z dystansu Aleksandra Lebiedzińskiego wynosiła ona już 17 "oczek" i okazała się nie do odrobienia.
Choć gdańszczanie głównie za sprawą Piotra Konska dość wyraźnie wygrali walkę na tablicach (32 do 23 w zbiórkach), popełnili zbyt dużo strat (21 przy 8 sopocian). Żółto-czarni wykorzystali swoje szanse i dzięki udanemu rewanżowi za porażkę w październiku (przeczytaj relację) umocnili się na siódmym miejscu w tabeli. Przypomnijmy, że podopieczni Marcina Lichtańskiego do rozegrania mają jeszcze zaległy mecz - 28 stycznia na wyjeździe zagrają z kolejnym zespołem z czołówki - SMS Władysławowo. Jeśli sprawią kolejną niespodziankę, zaczną "pukać" do pierwszej czwórki.
GTK Gdynia - Noteć Inowrocław 97:86 (27:22, 25:22, 22:19, 23:23)
GTK: Kolka 19 ( 6 as.), Put 18 (7 zb.), P.Żołnierewicz 14 (11 zb.), Derkowski 6, Krauze 0 - M.Żołnierewicz 11, Wróbel 9, Komarowski 9, Włodarczyk 6, Ponitka 5, Gawryś 0, Krefft 0.
O jedno miejsce podciągnął się w tabeli zespół GTK Gdynia. Koszykarze prowadzeni przez trenera Rafała Knapa pokonali w hali GOSiR sąsiada w tabeli, Noteć Inowrocław. Rywalizacja zacięta była już w pierwszej kwarcie, która do dziewiątej minuty była remisowa (20:20), ale w dużej mierze dzięki świetnie dysponowanemu w tej partii Filipowi Putowi (12 pkt w pierwszej kwarcie) gdynianie wypracowali pięć "oczek" zaliczki.
Przez kolejne minuty do odrabiania strat ruszyli goście, którzy po rzutach wolnych najlepszego strzelca meczu, Mikołaja Groda (30 pkt) doprowadzili do remisu po 38, a chwilę później objęli jednopunktowe prowadzenie (41:40). Kontrolę nad przebiegiem spotkania przywrócili gdynianom Przemysław Żołnierewicz i bezbłędny na linii rzutów wolnych Put i do przerwy GTK prowadziło 52:44.
Na początku trzeciej kwarty przyjezdni zdołali jeszcze zbliżyć się na cztery punkty, ale okazało się to ich maksimum w tym pojedynku. Drugą połowę meczu gdynianie wygrali różnicą 3 punktów zapewniając sobie czwarte zwycięstwo w rozgrywkach.
W niedzielę, 20 stycznia o godzinie 15:00 w Hali 100-lecia Sopotu dojdzie do kolejnego pojedynku derbowego, w którym zmierzą się rezerwy Trefla i GTK (w pierwszym meczu zaledwie jednym punktem wygrali sopocianie - czytaj więcej). Wstęp dla kibiców jest bezpłatny. Dzień wcześniej koszykarze Wybrzeża Korsarza zagrają we Władysławowie z bezpośrednim rywalem w tabeli, miejscowym SMS. Będzie to okazja do rewanżu za wysoką porażkę w październiku (przeczytaj relację).
Pozostałe mecze 11. kolejki grupy A II ligi:
Basket Junior Suchy Las - SMS Władysławowo 60:82 (11:19, 17:20, 13:28, 19:15)
Księżak Łowicz - King Wilki Morskie Szczecin 87:90 (24:24, 12:19, 26:25, 25:22)
Stawiński Basket Piła - MKS Skierniewice 88:70 (13:24, 17:20, 31:12, 27:14)
Tabela po 11. kolejce
kolejno mecze, zwycięstwa, porażki, bilans, punkty
1. King Wilki Morskie Szczecin 11 10 1 938:824 21
2. WYBRZEŻE KORSARZ GDAŃSK 11 7 4 841:844 18
3. SMS Władysławowo 10 7 3 849:723 17
4. Księżak Łowicz 11 6 5 867:834 17
5. Stawiński Basket Piła 11 5 6 905:891 16
6. MKS Skierniewice 11 5 6 917:956 16
7. TREFL II SOPOT 10 5 5 684:664 15
8. GTK GDYNIA 11 4 7 948:1012 15
9. Noteć Inowrocław 11 3 8 818:854 14
10. Basket Junior Suchy Las 11 2 9 753:918 13
ras.
Kluby sportowe
Opinie (1)
-
2013-01-14 20:45
Gdzie ta dróżyna z czasów Edka Jurkiewicza i Bogdana Lecyka
.....została tylko nazwa ,ktora nie ma nic wspólnego z grą z tych czasów ech łezka się kręci jak se pomyśle jak chodziłem do chali na 3 Maja na wielkie Wybrzeze.
- 5 1
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.