• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Asseco przegrało z Polskim Cukrem

ras.
29 stycznia 2016 (artykuł sprzed 8 lat) 

Krajowa Grupa Spożywcza Arka Gdynia

Asseco było blisko zmycia plamy po katastrofalnym występie w Kutnie, ale ostatecznie Przemysław Żołnierewicz (z lewej) i Sebastian Kowalczyk (z prawej) nie mieli powodów do radości po meczu z Polskim Cukrem. Asseco było blisko zmycia plamy po katastrofalnym występie w Kutnie, ale ostatecznie Przemysław Żołnierewicz (z lewej) i Sebastian Kowalczyk (z prawej) nie mieli powodów do radości po meczu z Polskim Cukrem.

Koszykarze Asseco Gdynia przegrali na własnym parkiecie z Polskim Cukrem Toruń 69:73 (13:15, 17:13, 14:23, 25:22). Gospodarze słabo zagrali w trzeciej kwarcie i choć do końca starali się ambitnie odrabiać straty, nie zdołali pokonać wicelidera Tauron Basket Ligi, który zwyciężył pomimo fatalnej dyspozycji zza łuku. Torunianie trafili za 3 punkty tylko 3 razy na 17 prób.



ASSECO: Żołnierewicz 15 pkt (3x3, 7 zbiórek), Matczak 12 (8 zb.), Hickey 10 (2x3), Frasunkiewicz 2, Parzeński 7 oraz Kowalczyk 13 (2x3), Szczotka 8, Jankowski 0, Kaplanović 2

POLSKI CUKIER: Kornijenko 22 (1x3, 15 zb.), Milosević 12, Gibson 11 (1x3), Wiśniewski 7 (1x3), Michalak 2 oraz Sulima 12, Cummings 7, Michalski 0, Bochno 0, Perka 0


Kibice oceniają



FATALNY MECZ ASSECO W KUTNIE

Przed piątkowym spotkaniem w Gdynia Arenie obie ekipy miały coś do udowodnienia. Koszykarze Asseco chcieli zmyć plamę po blamażu w Kutnie, gdzie ustalili anty-rekord sezonu w liczbie zdobytych punktów (44). Z kolei torunianie, choć przystąpili do meczu z pozycji wicelidera Tauron Basket Ligi, pałali żądzą rewanżu za październikową porażkę z gdynianami we własnej hali.

SŁODKIE ZWYCIĘSTWO ASSECO W TORUNIU

Lepiej mecz rozpoczęli goście, choć trudno by było inaczej, gdy gospodarze przez pierwsze 3 minuty gry trafili do kosza zaledwie raz. Celny rzut Stevana Milosevicia i dwa Maksyma Kornijenko dały torunianom prowadzenie 6:2. Żaden z zespołów nie grzeszył jednak wysoką skutecznością i po 7 minutach gry było zaledwie 8:9 dla Polskiego Cukru. Gdynianie odbili prowadzenie na minutę przed końcem kwarty po akcji dwa plus jeden Jakuba Parzeńskiego (13:11), ale końcówka tej partii należała do gości, którzy skończyli ją z przewagą 2 pkt.

Drugą kwartę Asseco rozpoczęło wręcz katastrofalnie. Wprawdzie zaraz po wznowieniu gry za 2 pkt trafił Sebastian Kowalczyk, ale przez niespełna 4 kolejne minuty punkty zdobywali tylko przyjezdni. Na pociechę, zaledwie 4, z czego 2 po rzutach wolnych. Słabą rzutową dyspozycję w toruńskim zespole prezentowali Michał Michalak, Danny GibsonŁukasz Wiśniewski, za to trudno było powstrzymać Kornijenko.

Gdynianom udało się jednak odskoczyć na 28:24 po "trójce" Sebastiana Kowalczyka i rzucie wolnym Filipa Matczaka. Ostatecznie do przerwy prowadzili jednak 30:28. W trzeciej kwarcie od mocnego uderzenia zaczął Milosević zdobywając 6 pkt w ciągu nieco ponad 2 minut.

W końcu torunianie zanotowali jednak serię 13:3 i po trafieniu Krzysztofa Sulimy odskoczyli na 47:37. Straty nieco zniwelowali Matczak i Przemysław Żołnierewicz, ale na kwartę przed końcem meczu Asseco traciło do Polskiego Cukru 7 pkt.

Przez większą część czwartej kwarty torunianie panowali nad sytuacją i nie pozwalali zbliżyć się gospodarzom bardziej niż na 5 pkt. Zza łuku trafił jednak Kowalczyk i na 86 sekund do końca gry Polski Cukier prowadził tylko 65:61. Tylko jeden rzut wolny wykorzystał chwilę później Markeith Cummings, ale i Kowalczyk w odpowiedzi pomylił się przy jednej z dwóch prób.

Później tylko raz trafił Martczak, ale na 33 sekundy do końca gdynian od remisu i dogrywki dzieliła tylko celna "trójka" (63:66). O czas poprosił trener gości Jacek Winnicki. Po wznowieniu faulowany Kornijenko wykorzystał jeden rzut, a trafieniem za 2 pkt odpowiedział Anthony Hickey i Asseco przegrywało już tylko 65:67. Goście nie mylili się już jednak po kolejnych faulach. Cztery rzuty wolne trafił Gibson, a dwa Kornijenko czym zapewnili zwycięstwo Polskiemu Cukrowi.

Warto podkreślić, że żadna z drużyn nie imponowała skutecznością rzutową (Asseco 38 proc., Polski Cukier 43 proc.), a szczególnie jeśli chodzi o próby oddane zza łuku. Gdynianie trafili 7 na 33, zaś goście 3 na 17.

Typowanie wyników

ASSECO Gdynia
Polski Cukier Toruń

Jak typowano

69% 242 typowania ASSECO Gdynia
0% 0 typowań REMIS
31% 107 typowań Polski Cukier Toruń

Twoje dane



Tabela po 18 kolejkach

Koszykówka - Orlen Basket Liga
Drużyny M Z P Bilans Pkt.
1 Stelmet BC Zielona Góra 18 16 2 1492:1266 34
2 Polski Cukier Toruń 19 14 5 1511:1380 33
3 Anwil Włocławek 19 14 5 1476:1362 33
4 Polfarmex Kutno 19 12 7 1343:1283 31
5 Rosa Radom 17 13 4 1296:1172 30
6 MKS Dąbrowa Górnicza 20 10 10 1478:1470 30
7 Asseco Gdynia 19 11 8 1319:1342 30
8 Energa Czarni Słupsk 17 12 5 1372:1266 29
9 King Wilki Morskie Szczecin 19 9 10 1457:1524 28
10 BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 18 9 9 1283:1332 27
11 PGE Turów Zgorzelec 18 8 10 1488:1478 26
12 AZS Koszalin 18 8 10 1242:1307 26
13 Polpharma Starogard Gdański 19 6 13 1387:1437 25
14 Trefl Sopot 20 4 16 1334:1426 24
15 Śląsk Wrocław 18 4 14 1278:1385 22
16 Siarka Tarnobrzeg 18 4 14 1241:1393 22
17 Start Lublin 18 3 15 1217:1421 21
Tabela wprowadzona: 2016-02-01

Wyniki 18 kolejki

  • ASSECO GDYNIA - Polski Cukier Toruń 69:73 (13:15, 17:13, 14:23, 25:22)
  • Śląsk Wrocław - TREFL SOPOT 81:76 (17:18, 19:21, 21:23, 24:14)
  • BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski - Rosa Radom 69:62 (23:16, 15:13, 17:15, 14:18)
  • Polpharma Starogard Gdański - Siarka Tarnobrzeg 81:79 (16:20, 15:19, 23:16, 27:24)
  • AZS Koszalin - Polfarmex Kutno 78:86 (14:20, 25:19, 16:27, 23:20)
  • MKS Dąbrowa Górnicza - Start Lublin 71:49 (19:21, 10:12, 27:8, 15:8)
  • King Wilki Morskie Szczecin - Stelmet BC Zielona Góra 67:74 (20:10, 13:19, 18:21, 16:24)
  • PGE Turów Zgorzelec - Anwil Włocławek 75:94 (23:15, 16:25, 20:27, 16:27)
  • 10 lutego
  • Śląsk Wrocław - Energa Czarni Słupsk
ras.

Opinie (21) 3 zablokowane

  • Asseco gdynia

    Asseco to bylo do wygrania co sie stalo przy wyniku 65:67 po co te rzuty za 3 (niecelne)masakra bylo mozna spokojnie to wygrac przy slabej dyspozycji pierników sz k o d a!!!!

    • 16 2

  • Zagrali ambitnie - trudno ...

    • 11 3

  • Należy docenić radykalne zmiany na ławce rezerwowych

    Europejczycy wschodni odstawieni na krzesła a teraz nasze talenty ściągnięte do Gdyni grzeją ławę

    • 9 2

  • (4)

    Pierniki pozarly sledzie!Brak ryb w Gdyni!

    • 8 15

    • Jaka szkoda!Dobre!Brawo Torun!

      • 4 6

    • (2)

      Zajmij się układaniem puzzli

      • 11 4

      • (1)

        Spoko to tylko śledzie!

        • 4 4

        • A u Was zdaje się tylko marna część to barany.

          • 1 1

  • (2)

    Lepiej już było. Trzeba się przyzwyczajać do rzemieślnictwa.
    Ten mecz naprawdę był do wygrania a Kornijenko nie jest gorszy od Jelinka

    • 8 2

    • Dzisiejszy mecz pokazał że raczej nie ma się co spodziewać fajerwerków z wyżej notowanymi w najbliższej przyszłości

      • 4 2

    • Hahahah

      Kornijenko to przy Jelinku wioskowy gracz:D

      • 0 2

  • fatalna skuteczność gospodarzy

    Pomimo zrywu w 4 kwarcie Pierniki obroniły przewagę.
    Fatalna skuteczność Asseco. 3ki nie wchodziły. Kuba pogrywa już pod koszem ale zmiennik to ma dużo do poprawy.
    Czirliderki w formie . Trener też .
    Klub kibica głośny , bez wulgaryzmów. Aktywności kibiców piernikowych nie stwierdzam.
    Oby nastąpiło przełamanie gdynian.

    • 11 1

  • Cała prawda o Asseco. Nie ma przychylnych gwizdków sędziów - nie ma wygranej. (1)

    • 8 13

    • Tak, tak, innym zawsze pomagają tylko wam nie heh

      • 6 2

  • Pozwole sobie na krótką analize druzyny i meczu (3)

    1.Mamy 4 wartościowych i rozwojowych zawodnikow:AJ,Żołnierz,Seba, Filip.
    Jak jest z nimi ok to mecze są na poziomie i jest przynajmniej walka.
    2.W koszykówce potrzeba 5 graczy. My mamy 4.
    3.Brak centra(Kuba stanął w rozwoju ,Djordie nie odpalił w ogóle)-brak walki na tablicy w obronie i w ataku- nie rozumiem tego że jak idzie nasz rzut za 3 a wszyscy nasi odwracają się i wala na własna połowę- rzut przeważnie nie trafia i czyste zbiorki sa u przeciwnika
    4.Brak zawodnika z pewną ręką na 3 pkt rzuty(Fraz jak ma dzień to rzuci 2-3 trójki i wynik jest inny -wczoraj nie miał.... 7 czy więcej prób i 0....bez komentarza).
    Wygląda tez ze cień Dedka odszedł i starczył tylko na pierwszych pare miesięcy.
    Play-Off- raczej poza naszym zasięgiem.
    Ale to taka smętna opinia starego kibica i co to da....

    • 8 2

    • sorry nie AJ a Anthony...!! danziger

      • 1 1

    • Koniec fuksów.

      Praca Dedka, atmosfera i mnóstwo szczęścia(także poprzez słabszą grę innych) to trzymało Gdynię. Teraz wyszło niedofinansowanie którego nie da już się ukryć. Brak graczy na poziomie ekstraklasy. Franz w tym roku 37lat Szczotka 35. Będą odzywały się problemy zdrowotne czy gorsza forma. Matczak stoi od jakiegoś czasu. Hickey to ciągle uczący się grajek. Zostaje w zasadzie Żołnierz. To za mało na playoff

      • 1 1

    • Daj spokój z tym Sebastianem. On się do tartaku nadaje. Dla mnie to taka cienizna że nie kumam dlaczego on jeszcze na parkiecie poucza hickeya. Jestem kibicem Asseco ale jak widzę te jego wejścia i mini jak by go zabijali to mnie krew zalewa.

      • 1 1

  • (2)

    Pierwszy raz od dłuższego czasu odpuściłem sobie mecz koszykarzy Asseco,(wcześniej chodziłem na wszystkie mecze) i chyba wyszło mi to na plus,bo znowu porażka.Odnoszę wrażenie,że drużyna Asseco to co osiągnęła na początku sezonu,jest już chyba apogeum ich możliwości.Wysokie porażki ze Stelmetem,Polfarmą,Czarnymi,Polfarmeksem przy minimalnych zwycięstwach nad trzema innymi mniej liczącymi się drużynami,zwłaszcza wydarte niemal zwycięstwo na Treflem świadczą o tym,że ta drużyna jakby się powoli wypalała.Jedynie w mojej ocenie Hickey potrafi zagrać na przyzwoitym poziomie,chociaż nie zawsze.Reszta ? No cóż.Grali lepiej,ale to było dawno. Wciąż na katastrofalnym poziomie rzuty za 3 pkt. a inne elementy gry też pozostawiają wiele do życzenia.Pobożne życzenie? Trzeba mieć nadzieję na lepsze jutro.

    • 4 0

    • (1)

      w sporcie już tak jest.... raz na wozie, raz pod wozem

      • 0 0

      • tylko że oni są pod wozem od... końca listopada?

        • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższy mecz

10% KRAJOWA GRUPA SPOŻYWCZA ARKA Gdynia
1% REMIS
89% Anwil Włocławek

Ostatnie wyniki

12% KRAJOWA GRUPA SPOŻYWCZA ARKA Gdynia
1% REMIS
87% Legia Warszawa
4 lutego 2024, godz. 15:30
95% King Szczecin
0% REMIS
5% KRAJOWA GRUPA SPOŻYWCZA ARKA Gdynia

Najlepiej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Arki

Imię i nazwisko Typ. Pkt. Skuteczność
1 Radosław Dymkowski 20 41 75%
2 Barbara Werner 21 40 76.2%
3 Marian Artwik 20 39 85%
4 Paweł Drzewiecki 21 39 76.2%
5 Zdzisław Werner 21 39 76.2%

Relacje LIVE

Najczęściej czytane