• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Trener Trefla wydaje się załamany

Marcin Dajos
20 października 2014 (artykuł sprzed 9 lat) 

Trefl Sopot

Trener Darius Maskoliunas nie ma powodów do radości. Drużyna nie spełnia jego wymagań. Ma jednak jeszcze trochę czasu, aby wszystko poukładać. W końcu w Sopocie zdają sobie sprawę, że o powtórkę z zeszłego sezonu będzie trudno. Trener Darius Maskoliunas nie ma powodów do radości. Drużyna nie spełnia jego wymagań. Ma jednak jeszcze trochę czasu, aby wszystko poukładać. W końcu w Sopocie zdają sobie sprawę, że o powtórkę z zeszłego sezonu będzie trudno.

Słaba postawa koszykarzy Trefla w ostatnim ligowym meczu w Koszalinie nie może napawać żółto-czarnych optymizmem przed piątkowymi derbami z Asseco Gdynia. Trener Darius Maskoliunas nie mógł skorzystać z Marcina Stefańskiego, a do formy dochodzi wciąż Marcin Dutkiewicz. - Na dzień dzisiejszy brak nam jednego, czy dwóch zawodników. A to drogo kosztuje - twierdzi szkoleniowiec, który po drugiej porażce z rzędu wydawał się załamany. Czy będzie w stanie coś zmienić w grze na lepsze bez roszad w składzie?



Czy Trefl Sopot potrzebuje wzmocnień?

Brązowy medal z zeszłego sezonu był sukcesem Trefla prowadzonego przez Dariusa Maskoliunasa. Litwin nie miał drużyny, która była typowana do trzeciego miejsca, a jednak potrafił powalczyć z najlepszymi i stanąć na podium. W tym sezonie kadrowo żółto-czarni stracili sporo. Po drugiej porażce z rzędu, w sobotę z AZS Koszalin, wiele ze swojego zapału stracił również szkoleniowiec.

KOSZYKARZE TREFLA ROZBICI W KOSZALINIE

- Oprócz kilku momentów AZS kontrolował mecz i był dużo lepszy od nas. Tak w obronie jak i w ataku. Po raz kolejny popełniliśmy dużo strat. Do tego mocno przegraliśmy walkę o zbiórki. Na dzień dzisiejszy brakuje nam jednego, czy dwóch zawodników. A to drogo kosztuje. Przez to nie byliśmy w stanie walczyć z AZS przez 40 minut jak równy z równym - stwierdził załamany szkoleniowiec.

Pytaniem jest, czy z obecnego składu uda się mu coś wyciągnąć. Przed sezonem Litwin podkreślał, aby nie oczekiwać od Trefla cudów. Na konferencji prasowej, słysząc zapowiedzi walki o medal starał się studzić nastroje. Podkreślał również, że zagraniczni zawodnicy nie przyszli do Sopotu za pieniędzmi i należy pamiętać, w jakich klubach grali przed sezonem.

TREFL MASKOLIUNASA TAK KIEPSKO JESZCZE NIE BRONIŁ

Już po pierwszej połowie meczu ze Śląskiem Wrocław (porażka 93:95) zanosiło się na pogrom. Trefl zebrał się jednak po zmianie stron i doprowadził do zaciętej końcówki. W Hali 100-lecia dobrze zafunkcjonowali wszyscy liderzy Trefla. Kiedy w Koszalinie został wyłączony Sarunas Vasiliauskas, a z powodu choroby na boisko nie wybiegł Marcin Stefański żółto-czarni zupełnie zgaśli. Warto dodać, że wciąż w pełnej formie nie jest Marcin Dutkiewicz, który niedawno powrócił do gry po zerwaniu więzadeł w kolanie.

PREZES DOLNY: RUCH RYZYKOWNY, ALE ŚWIADOMY

Oczywiście nie ma jeszcze powodów, aby bić na alarm, ale w oczy rzuca się problem Trefla przede wszystkim w strefie podkoszowej. Z najbliższej odległości sopocianie zdobyli w Koszalinie 22 pkt. AZS, w którym w strefie trzech sekund rządzi m.in. Szymon Szewczyk, rzucił z pomalowanego 44 pkt.

Jedynym, klasycznym środkowym w Treflu jest DeShawn Painter. Już podczas meczu ze Śląskiem był on często ściągany z boiska przez Maskoliunasa. Nie nadążał w obronie, w ataku gubił zagrywki. W Koszalinie zagrał raptem 10 min i trafił 1 z 6 rzutów z gry. Do tego miał 2 zbiórki. Są to tragiczne statystyki, jak na jedynego centra w drużynie. Gdy przebywał na boisku koszalinianie zdobyli o 13 pkt więcej niż żółto-czarni. Najgorsze jest jednak to, że jeszcze więcej rzucili, gdy po boisku biegali inny zawodnicy pierwszej piątki, jak Paweł Leończyk, Michał MichalakEimantas Bendzius.

AMERYKANIN ZAPOWIADAŁ, ŻE BĘDZIE RZĄDZIŁ POD KOSZEM TREFLA

- Mamy w składzie dużo młodzieży, wszyscy wiemy dlaczego. Pozytywne jest to, że tym graczom bardzo zależy i bardzo się starają. Brak doświadczenie będziemy nadrabiali zaangażowaniem - mówił przed sezonem Maskoliunas.

Młodzież potrzebuje jednak jeszcze kilku miesięcy, o ile nie całego sezonu, by obyć się z Tauron Basket Ligą. Pytaniem jest, czy wytrzyma to trener Maskoliunas, dla którego obecny sezon, bez walki o wyższe cele może okazać się stracony. A najbliższy rywal, Asseco, pokazuje niezłą koszykówkę, która również może sprawić sopocianom w piątek wiele trudności.

Typowanie wyników

TREFL Sopot
ASSECO Gdynia

Jak typowano

69% 294 typowania TREFL Sopot
1% 3 typowania REMIS
30% 129 typowań ASSECO Gdynia

Twoje dane



Tabela po 3 kolejkach

Koszykówka - Orlen Basket Liga
Drużyny M Z P Bilans Pkt.
1 AZS Koszalin 3 3 0 249:199 6
2 PGE Turów Zgorzelec 3 3 0 297:252 6
3 Śląsk Wrocław 3 3 0 246:234 6
4 Stelmet Zielona Góra 3 2 1 245:219 5
5 Rosa Radom 3 2 1 224:204 5
6 Polski Cukier Toruń 3 2 1 232:219 5
7 Polpharma Starogard Gdański 3 2 1 235:232 5
8 Asseco Gdynia 3 2 1 225:223 5
9 Energa Czarni Słupsk 3 2 1 230:229 5
10 Wikana Start Lublin 3 1 2 220:222 4
11 Polfarmex Kutno 3 1 2 228:239 4
12 Trefl Sopot 3 1 2 236:250 4
13 King Wilki Morskie Szczecin 3 0 3 221:245 3
14 Anwil Włocławek 3 0 3 203:229 3
15 MKS Dąbrowa Górnicza 3 0 3 218:253 3
16 Jezioro Tarnobrzeg 3 0 3 227:287 3
Tabela wprowadzona: 2014-10-21

Wyniki 3 kolejki

  • ASSECO Gdynia - King Wilki Morskie Szczecin 88:79 (22:20, 19:15, 24:21, 23:23)
  • AZS Koszalin - TREFL Sopot 88:60 (20:10, 16:19, 30:18, 22:13)
  • Polpharma Starogard Gdański - Polski Cukier Toruń 84:73 (21:19, 12:23, 27:17, 24:14)
  • Rosa Radom - Anwil Włocławek 77:71 (16:17, 23:17, 20:12, 18:25)
  • Wikana Start Lublin - Jezioro Tarnobrzeg 79:65 (20:16, 22:14, 24:19, 13:16)
  • MKS Dąbrowa Górnicza - Energa Czarni Słupsk 74:79 (18:23, 23:14, 13:16, 20:26)
  • Śląsk Wrocław - Stelmet Zielona Góra 69:68 (21:19, 11:20, 20:21, 17:8)
  • PGE Turów Zgorzelec - Polfarmex Kutno 91:89 (27:29, 14:20, 26:20, 24:20)

Kluby sportowe

Opinie (19)

  • Trenerze! (1)

    Proszę się nie martwić.
    Jest Stefan będzie złoty medal-:)

    • 10 8

    • STEFAN przygotowuje sie do wyborow nie koszykowka mu w glowie teraz;)

      • 11 3

  • (1)

    Asseco pokazuje dobrą koszykówkę a z kim oni grali..

    • 9 14

    • z azs-m, anwilem i szczecinem i poradzili sobie śpiewająco

      • 12 4

  • Nie wiem co władze Trefla miały na myśli budując skład na ten sezon. Po medalu zbudowali ekipę na dolne rejony tabeli. Pierwsza piątka już jest trochę śmieszna, a na ławce tez nikogo nie ma. Nie żałuję, że nie kupiłem karnetu na ten sezon. Szkoda tylko, że w taki sposób rujnuje się lata tradycji i budowania drużyny z jajem. Szkoda też Maskoliunasa to wszedł na minę dostając taki skład.

    • 28 1

  • Może Asseco wypożyczyłoby Parzyka? Jest kotem w pomalowanym. Razem z Painterem robiliby wiatrak z obrony przeciwników

    • 14 0

  • Szału nie będzie.

    Doszli siatkarze do podziału pajdy Kazia.
    Szybko skończą środki na koszykarzy i skończą się wyniki Trefla.
    Lipa.

    • 13 2

  • Jeśli skład jest źle skonstruowany to nawet najlepsi zawodnicy nic nie grają. Przykład Stelmetu - indywidualizm Burtta i Hosleya wyłączył z gry Koszarka i zniszczył Zamojskiego.
    W Treflu brakuje centra a indywidualne popisy "rozgrywających" Vasilauskasa i Kempa dezorganizują grę pozostałych. Leon cieniutko, Michalak musi sam sobie kreować pozycje, Bendzius stojący w rogu i czekający na podanie już prawie puścił korzenie.
    Wasyl chyba za bardzo uwierzył w siebie po mistrzostwach gdzie ledwie byl zmiennikiem na kilka minut w meczu.
    Od Kempa nie ma co wymagać - typowy streetball, który przyjechał na jeden sezon zrobić statystyki bo te z egzotycznej ligi z Tunezji nie liczą się w Europie.
    Ciekawe jakie konsekwencje poniesie twórca tego "zespołu" niejaki Kwiatkowski - dyrektor?

    • 25 1

  • Też bym wolał żeby trefl wszystkich równo lał, ale trudno - jest jak jest.

    Już w przerwie miedzy rozgrywkami wiadomo było, że to będzie trudny sezon.
    kibicowałem i będę im dalej kibicował i mam nadzieję, że trochę się jeszcze rozkręcą. Wiadomo że część tzw. Kibiców "sukcesu" odwróci się w gorszych czasach, tym bardziej, że siatkarze są teraz tą drużyną, na której skupili się "kibice sukcesu". Jak w życiu - są lepsze i gorsze chwile. Ja zostaję wierny koszykówce w wydaniu trefla. No i ważne, żeby na każdym meczu było pełne zaangażowanie. Jeśli przegrane to tylko po ciężkim boju i po "gryzieniu" parkietu. Żadnego odpuszczania ani przechodzenia "obok" meczu.

    • 9 2

  • Już w piątek (2)

    wielki Trefl pokona farbowane lisy. Hej Trefl!!

    • 15 28

    • Grzesiu

      Co Ty bierzesz?

      • 12 5

    • Niech ci mamusia zmieni pieluszkę

      • 4 2

  • Znudziło się....

    Nie ma się co dziwić, siatkówka nowa zabawką a koszykarze w odstawkę jak w Gdyni...

    • 8 3

  • Czas poszukać.

    Czas poszukać trenera, który będzie uczył młodzież. "Maska" tylko układa taktykę i opieprza młodzież ale nic ich nie uczy. Jak się na któregoś obrazi to zawodnik jest skończony dlatego odszedł Dawid. Ale tacy są trenerzy z Litwy.

    • 6 2

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższy mecz Trefla

Śląsk Wrocław
25 maja 2024, godz. 15:00
46% Śląsk Wrocław
2% REMIS
52% TREFL Sopot

Najlepiej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Trefla

Imię i nazwisko Typ. Pkt. Skuteczność
1 Rafał Marczyński 37 73 70.3%
2 Sufcia Jagularownia 37 71 67.6%
3 Łukasz Gawlik 39 69 66.7%
4 Radosław Dymkowski 39 69 66.7%
5 FELIKS LANGOWSKI 32 69 68.8%

Ostatnie wyniki Trefla

Śląsk Wrocław
89% TREFL Sopot
1% REMIS
10% Śląsk Wrocław
Śląsk Wrocław
80% TREFL Sopot
0% REMIS
20% Śląsk Wrocław

Relacje LIVE

Najczęściej czytane