• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Koszykarz Trefla wie, jak zatrzymać Woodsa

Marcin Dajos
17 października 2014 (artykuł sprzed 9 lat) 

Trefl Sopot

Marcin Stefański (z prawej) to jedyny polski obrońca, który był w stanie zatrzymać Qyntela Woodsta (z lewej) w więcej niż jednym meczu. Wówczas te pojedynki miały jeszcze większy ciężar gatunkowy niż sobotnie spotkanie, gdyż odbywały się w ramach derbów Trójmiasta. Marcin Stefański (z prawej) to jedyny polski obrońca, który był w stanie zatrzymać Qyntela Woodsta (z lewej) w więcej niż jednym meczu. Wówczas te pojedynki miały jeszcze większy ciężar gatunkowy niż sobotnie spotkanie, gdyż odbywały się w ramach derbów Trójmiasta.

Qyntel Woods niemal w pojedynkę ograł na inaugurację Tauron Basket Ligi Asseco, które nie miało pieniędzy, by ponownie ściągnąć tego koszykarza do Gdyni. W Sopocie środki na to były, ale uznano, że lepiej postawić na zespołowość niż gwiazdy. Czy słusznie? Przekonanym się w sobotę o godzinie 18:00, gdy Trefl zagra na wyjeździe z AZS Koszalin. Atutem żółto-czarnych ma być Marcin Stefański, który potrafił już zatrzymać Amerykanina, i to w jego najlepszym momencie w naszej lidze.





11.05.2010: STEFAŃSKI NIE POZWOLIŁ WOODSOWI ZDOBYĆ ŻADNEGO PUNKTU

Sezon 2009/2010 należał do Qyntela Woodsa. Amerykanin był nie tylko gwiazdą TBL, ale również jednym z najlepszych koszykarzy Euroligi. Skrzydłowy był praktycznie nie do powstrzymania. Jedną z niewielu okazji do oglądania momentami bezradnego Woodsa stały się mecze z Treflem Sopot.

- Wówczas rywalizacja z koszykarzem tego formatu była fajną sprawą. Głównie z tego względu, że posiada umiejętności na poziomie NBA. Zresztą uważam, że Woods dalej powinien tam grać. Łączy cechy, które sprawiają, że trudno go zatrzymać. Potrafi wejść pod kosz, jak i rzucić z półdystansu po zatrzymaniu, czy sprzed nosa obrońcy za trzy punkty. Do tego jest silny oraz dynamiczny. Broniąc przeciwko niemu nie ma możliwości, aby skupić się na jednej rzeczy, która pozwoli go zatrzymać - uważa Marcin Stefański, kapitan Trefla.

DLACZEGO WOODS NIE GRA W TRÓJMIEŚCIE?

Polski skrzydłowy mógł pozostać w pamięci Woodsa głównie po półfinałowych starciach sezonu 2009/2010. Co prawda Asseco wygrało serię 3:0, ale Amerykanin był w niej praktycznie niewidoczny. Jego problemy ze Stefańskim zaczęły się już w sezonie zasadniczym. W pierwszych derbach Trójmiasta polski skrzydłowy nie mógł zagrać, a Woods rzucił aż 32 pkt. W rewanżu Stefański pojawił się na boisku i wtedy zaczęły problemy Amerykanina. Po reakcjach na boisku widać było, że jest sfrustrowany swoją bezradnością, choć i tak skończył mecz z 11 pkt.

Perfekcyjnie Stefański zagrał przeciwko Woodsowi w ćwierćfinale play-off 2010. W pierwszym starciu zatrzymał Amerykanina na 4 pkt. W drugim sprawił, że Woods po raz pierwszy w sezonie TBL zakończył mecz bez punktów. Grał wtedy tylko 11 min. i spudłował 4 rzuty. W trzecim, ostatnim meczu serii Woods zdobył 16 pkt, trafiając cztery razy za trzy punkty i miał aż 15 zbiórek. Dalej jednak nie prezentował koszykówki, którą podbił serca fanów TBL. Przypomnijmy, że sezon zakończył ze średnimi: 25 min., 14,6 pkt i 6,7 zb.

- W tamtych meczach próbowałem wpłynąć na jego psychikę. Nie chodziło oczywiście o jakieś chamskie zachowanie, ale o nieustanne nękanie go w obronie, odcinanie od podań czy maksymalne przeszkadzanie podczas rzutów. Natomiast z drugiej strony parkietu koledzy starali się grać sporo piłek w moim kierunku. Dzięki temu maksymalnie męczyliśmy Woodsa, który tracił w obronie mnóstwo energii - zdradza Stefański.

WOODS WRÓCIŁ DO TBL W WIELKIM STYLU

- Sobotni mecz nie będzie jednak dla nas pierwszym spotkaniem od tamtego czasu. Już przed obecnym sezonem mieliśmy okazję zagrać dwa sparingi z AZS. W nich Woods wypadał pozytywnie. Teraz tylko potwierdza formę w trakcie sezonu - dodaje.

W dwóch meczach dla AZS, ale już w sezonie 2014/2015 Woods zdobył 54 punkty, a koszalinianie mają na koncie komplet zwycięstw. Amerykanin, podobnie jak za czasów gry w Asseco, nie jest jednak jedyną groźną opcją swojej drużyny.

- W sobotę ważnym będzie, aby zafunkcjonować w obronie jako drużyna. Nie możemy skupić się jedynie na Woodsie, gdyż AZS ma jeszcze kilku dobrych koszykarzy, jak: Vrbanc, Szewczyk, Swanson, Austin czy Sherman - uważa Stefański.

Defensywa to główny problem żółto-czarnych po ostatnim ligowym meczu. W Hali 100-lecia dali sobie rzucić aż 95 punktów. To najgorszy rezultat od czasu, gdy drużynę przejął Darius Maskoliunas. Na wyniki zaważyła w dużej mierze fatalna, pierwsza kwarta starcia ze Śląskiem.

TREFL MASKOLIUNASA TAK KIEPSKO JESZCZE NIE BRONIŁ

- Analizowaliśmy długo tę kwartę i wiemy, jakich błędów nie popełniać. Kolejne kwarty w naszym wykonaniu były już dobre więc jest na czym bazować. W końcu graliśmy z wymagającym rywalem - kończy Stefański.

Tabela po 2 kolejkach

Koszykówka - Orlen Basket Liga
Drużyny M Z P Bilans Pkt.
1 PGE Turów Zgorzelec 2 2 0 206:163 4
2 Stelmet Zielona Góra 2 2 0 177:150 4
3 Polski Cukier Toruń 2 2 0 159:135 4
4 AZS Koszalin 2 2 0 161:139 4
5 Śląsk Wrocław 2 2 0 177:166 4
6 Rosa Radom 2 1 1 147:133 3
7 Trefl Sopot 2 1 1 176:162 3
8 Energa Czarni Słupsk 2 1 1 151:155 3
9 Asseco Gdynia 2 1 1 137:144 3
10 Polpharma Starogard Gdański 2 1 1 151:159 3
11 Polfarmex Kutno 2 1 1 139:148 3
12 King Wilki Morskie Szczecin 2 0 2 142:157 2
13 Wikana Start Lublin 2 0 2 141:157 2
14 Anwil Włocławek 2 0 2 132:152 2
15 MKS Dąbrowa Górnicza 2 0 2 144:174 2
16 Jezioro Tarnobrzeg 2 0 2 162:208 2
Tabela wprowadzona: 2014-10-12

Wyniki 2 kolejki

  • TREFL Sopot - Śląsk Wrocław 93:95 (13:28, 25:23, 25:20, 30:24)
  • Anwil Włocławek - ASSECO Gdynia 58:67 (21:19, 15:14, 9:25, 13:9)
  • Polfarmex Kutno - Polpharma Starogard Gdański 80:62 (25:14, 22:11, 14:15, 19:22)
  • Energa Czarni Słupsk - Wikana Start Lublin 71:68 (25:15, 16:18, 16:19, 14:16)
  • King Wilki Morskie Szczecin - AZS Koszalin 69:75 (15:22, 18:22, 19:14, 17:17)
  • Jezioro Tarnobrzeg - PGE Turów Zgorzelec 83:119 (14:28, 20:32, 33:33, 16:26)
  • Polski Cukier Toruń - Rosa Radom 74:61 (18:9, 18:13, 14:14, 24:25)
  • Stelmet Zielona Góra - MKS Dąbrowa Górnicza 91:77 (27:17, 24:25, 16:19, 24:16)

Kluby sportowe

Opinie (38) 2 zablokowane

  • Świetny żart (12)

    Stefański co najwyżej mógł Woodsa faulować a nie zatrzymać.
    Co to kalectwo potrafi?
    Nawet jak złapie piłkę i to tak się przewróci.
    Szanowna Redakcjo!
    Nie kompromitujcie się pisząc takie farmazony.
    Stefan to największe pośmiewisko w polskiej lidze- tak było, jest i będzie.

    • 23 22

    • Bałwan jesteś (3)

      ...z tym co piszesz. Widać też, że nie znasz się na baskecie kaleko jeden. Stefan do boju i palec w d*pę Woodsa.

      • 4 15

      • Łeb z Trefla (2)

        • 8 4

        • ty pewnie z Włocławka (1)

          • 1 6

          • przecież na milę cuchnie rybim łbem z ziemianki

            • 1 8

    • (4)

      Idź na mecz, stań ze Stefanekm oko w oko i mu to powiedz jak jesteś taki kozak.

      • 12 6

      • (2)

        tu nie chodzi o solo ze stefanem tylko o jego grę

        • 10 7

        • (1)

          To mu powiedz w twarz, że jest wg Ciebie słabym graczem. W necie każdy mądry.

          • 4 10

          • stojąc z nim twarzą w twarz przez gardło by mi nie przeszło że jest dobrym graczem, ze w ogóle wie co to jest kosz

            • 1 1

      • to chyba

        pisał jego konkurent na tej pozycji

        • 4 6

    • (2)

      cicho tam, bo to kalectwo na radnego kandyduje... hahahhahaha

      • 7 5

      • prymitywny koleś z ciebie .Stefan ma bardzo poukładane w głowie (1)

        skończone studia ,swietnie współpracuje z dziecmi i młodzieżą na parkiecie jest walczak .Zazdrościsz bo sam nic nigdy nie zdobyłes

        • 1 1

        • Walczak, a w Koszalinie 16-8 i to nie dla puzzli

          • 0 0

  • Obawiam się, że niestety będzie manto. Trefl ma skład na dół tabeli, a nie na walkę z najlepszymi.

    • 17 2

  • (1)

    jajcarze z was redakcjo
    stefan ma szanse zatrzymać Woodsa.... popełniając 5 fauli w minutę

    • 20 8

    • I świetnie mu idzie

      Na teraz (19:36) jest 82-59 dla AZS. Płyniemy gorzej od sledziuchów.

      • 0 1

  • Koszykarz Trefla wie, jak zatrzymać Woodsa
    hahahahahahhahahahahahha

    • 14 8

  • Powtóka z rozrywki

    Przecież on już go nie raz zatrzymał !

    • 3 1

  • Polski Basket

    Oby nie próbował zatrzymać Woodsa tak jak Szkoci Lewandowskiego!

    Zakładam, że Stefański raczej może go tylko agresywnie faulować, nic więcej.

    Woods to najwybitniejszy koszykarz grający kiedykolwiek w PLK, powtarzam kiedykolwiek i słabo byłoby patrzeć jak Stefański używa sobie jego kosztem.

    Nie o to chodzi w koszykówce.

    • 12 5

  • Wiedzieć jak zatrzymać QW a faktycznie to wykonać to co innego. Zyczę Stefanowi aby zatrzymał QW- a będzie to arcy trudne.

    • 12 2

  • ciekawe

    Woods vs Stefan
    Stawiam na Stefana.

    • 5 8

  • Woods ! (2)

    Woods jest wybitny ale nie najwybitniejszym .
    W historii PLK był wybitniejszy gracz i z dużymi osiągnięciami.
    Milan Gurowicz

    • 5 4

    • ZA MŁODY JESTEŚ

      żeby tak wypowiadac się....albo masz słabą pamięc..Bywały takie mecze gdzie MIlan zobywał dosłownie 0 pkt

      • 5 0

    • Edward Jurkiewicz

      Najlepszy strzelec w historii polskiej koszykówki - dzisiejsi klepacze do pięt mu nie dorastają.

      • 0 0

  • HEHEHE

    lepszy antytalent Stefan niż Mr. Q ........

    • 1 7

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższy mecz Trefla

King Szczecin
100% TREFL Sopot
0% REMIS
0% King Szczecin

Najlepiej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Trefla

Imię i nazwisko Typ. Pkt. Skuteczność
1 Sufcia Jagularownia 39 77 69.2%
2 Rafał Marczyński 39 76 69.2%
3 Radosław Dymkowski 41 72 65.9%
4 Maj Ki 38 71 68.4%
5 Krzysztof Szyszko 41 70 63.4%

Ostatnie wyniki Trefla

Śląsk Wrocław
27 maja 2024, godz. 20:00
HIT
40% Śląsk Wrocław
0% REMIS
60% TREFL Sopot
Śląsk Wrocław
25 maja 2024, godz. 15:00
HIT
37% Śląsk Wrocław
1% REMIS
62% TREFL Sopot

Relacje LIVE

Najczęściej czytane