Wiadomości

stat

Trefl Sopot - Polski Cukier Toruń. Carlos Medlock, czyli weganin pod koszem

Trefl Sopot

Carlos Medlock zdobywa średnio 14,8 punktu na mecz w tym sezonie Energa Basket Ligi. To najlepszy wynik w Treflu Sopot.
Carlos Medlock zdobywa średnio 14,8 punktu na mecz w tym sezonie Energa Basket Ligi. To najlepszy wynik w Treflu Sopot. fot. Maciej Czarniak / trojmiasto.pl

- Jestem weganinem od trzech lat. To była ogromna i pozytywna zmiana w moim życiu. Nie wpłynęła źle na moje predyspozycje, bo wciąż gram na wysokim poziomie. To mój sposób na dłuższe życie. Taka żywność dostarcza mi wiele energii - zdradza nam najlepiej punktujący koszykarz Trefla Sopot Carlos Medlock, który nie potrzebuje w diecie produktów pochodzenia zwierzęcego. W sobotę żółto-czarni podejmą lidera Polski Cukier Toruń i powalczą o przełamanie serii dwóch porażek. Początek starcia w Hali 100-lecia o godz. 17:30.



Relacja LIVE
63:80
TREFL
Sopot
Polski
Cukier
Toruń

30 listopada 2019, godz. 17:30  zobacz relację LIVE!


Typowanie wyników

mecz ligowy
30.11.2019 godz.17:30
wartość: 3 punkty

Jak typowano

1

25%

65 typowań

x

1%

3 typowania

2

74%

190 typowań



Czy zawodowy sportowiec może być weganinem?

Tak, to zdrowy tryb życia 50%
Nie, sportowiec powinien mieć pełną dietę 23%
Zależy od podejścia sportowca 23%
Nie mam zdania 4%
zakończona Łącznie głosów: 48
Damian Konwent: Seria pięciu zwycięstw i nagle dwie porażki. To tylko zadyszka?

Carlos Medlock: Defensywa kompletnie nie funkcjonowała tak, jak było to w poprzednich meczach. Te ostatnie pokazały nam, że musimy jeszcze wiele poprawić, by wrócić do gry, którą prezentowaliśmy na początku. Ponownie musimy złapać dobrą energię.

Przed wami niełatwy mecz, bo do Hali 100-lecia zawita lider Energa Basket Ligi.

To bardzo dobry zespół. Od początku sezonu prezentują wysoki poziom, co widać choćby po tabeli. Dla mnie to nie ma jednak znaczenia, z jak wysoko postawioną drużyną grasz. Drużyny z dołu sprawiały naszemu rywalowi problemy, więc jeśli zagramy swoją, dobrą koszykówkę, będziemy w stanie wygrać.

Czy po transferze do Trefla Sopot, spodziewał się pan, że tak dobrze rozpoczniecie sezon?

Nie spodziewałem się, że to przyjdzie to tak szybko. Poznałem polską ligę, bo spędziłem wcześniej rok w Kingu Szczecin. W poprzednim sezonie Trefl prezentował się słabo, więc myśli były różne. Przychodziłem tu jednak z nadzieją. Jestem rozgrywającym, więc powinienem być liderem i sprawiać, by ostatnie podanie było idealne. Tak naprawdę po pierwszych tygodniach wiedziałem już, ze będziemy silnym zespołem i start sezonu faktycznie to pokazał. Z każdym tygodniem chcemy stawać się lepszymi. Widzę po chłopakach, jak dążą do tego.

Co sprawiło, że z drużyny walczącej o fazę play-off, staliście się kimś, kto chce włączyć się w bój o wyższe cele?

Tak naprawdę w każdym meczu musisz dawać z siebie wszystko. Wiem, że to brzmi banalnie, ale jeśli nie będziesz wymagał od siebie za dużo, to ciężko będzie cokolwiek osiągnąć. Jesteśmy sportowcami. Przychodzą lepsze i gorsze chwile. Ale właśnie, gdy nadejdą te drugie, musisz wykazać się determinacją i pokazać, że w skupieniu można wyjść z opresji. Trzeba być gotowym na wszystko, zarówno pod kątem fizycznym i mentalnym. Koszykówka to sport drużynowy. Jeśli nie będziemy razem, to próżno oczekiwać sukcesów.

BM Slam Stal Ostrów Wlkp. - Trefl Sopot 89:71. Relacja i możliwość wystawiania ocen koszykarzom i trenerowi



Po sezonie spędzonym w Kingu Szczecin łatwiej było podjąć decyzję o transferze do Trefla?

Tak, zdecydowanie. Poznałem tutejsze realia. Wiedziałem kto dysponuje jakimi siłami. Gdy dołączałem do Kinga Szczecin, niezbyt wiele wiedziałem o Polsce. Nigdy wcześniej tu nie byłem.

Dziś jest pan koszykarzem Trefla, a przed dwoma laty, to właśnie mecze z tym zespołem mogły panu utkwić w pamięci.

Tak, dobrze pamiętam oba te mecze. W pierwszym spotkaniu zdobyłem najwięcej punktów. W rewanżu stawką było coś więcej, niż tylko zwycięstwo, bo wygrany awansował do fazy play-off. Tak się złożyło, że akurat oba te starcia wygraliśmy.

Carlos Medlock

Carlos Medlock

Dane:

ur.:
1987-04-22
wzrost.:
183
waga.:
84
Ocena z sezonu:
3.71 (256 ocen)
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu

więcej »



To prawda, że jest pan weganinem?

Tak, jestem nim od trzech lat. To była ogromna i pozytywna zmiana w moim życiu. Nie wpłynęła źle na moje predyspozycje, bo wciąż gram na wysokim poziomie. To mój sposób na dłuższe życie. Chcę żyć zdrowo i możliwie jak najdłużej robić to, co robię. Takie jedzenie dostarcza mi wiele energii.

Od dziecka chciał być pan koszykarzem?

Dorastałem w Stanach Zjednoczonych. Za oceanem, obok futbolu amerykańskiego czy baseballu, koszykówka jest jednym z najpopularniejszych sportów. Początkowo traktowałem to jako zabawę, ale dostrzegłem, że mogę w tym wiele osiągnąć, gdy przystąpiłem do pierwszych poważnych rozgrywek. Kocham koszykówkę i dzięki niej jestem dziś w Sopocie. Zanim tu trafiłem, przebyłem jednak długą drogę. Z basketem mam tylko dobre wspomnienia.

W pańskim CV są takie kraje jak Francja, Anglia, Turcja, Grecja, Islandia i Niemcy. Który czas wspomina pan najlepiej?

Grałem w Niemczech przez cztery lata. To był dla mnie najlepszy czas w europejskiej karierze. Kształtowałem się jako koszykarz. Przeżyłem tam wiele wspaniałych chwil, mimo że grałem w trzech różnych zespołach. W tym ostatnim, w Basketball Lowen Braunschweig zostałem wyróżniony nagrodą "największy postęp roku". To z pewnością było miłe doświadczenie.

Stelmet Zielona Góra - Asseco Arka Gdynia 87:65. Relacja i możliwość wystawiania ocen koszykarzom i trenerowi



Islandia to bardzo egzotyczny kierunek.

Zgadza się, bardzo specyficzny. Przez 24 godziny na dobę jest tam ciemno, a ponadto poziom tamtejszych rozgrywek nie jest tak wysoki jak w Polsce, czy w Niemczech. To było jeszcze na starcie mojej europejskiej przygody, gdy wciąż się rozwijałem i poznawałem życie.

Łukasz Kolenda to koszykarz o ogromnym potencjale. Gracie na tej samej pozycji. Widzi pan, jak czyni progres z każdym dniem, tygodniem?

Zdecydowanie. Ma atletyczne warunki, potrafi grać w koszykówkę i jeśli będzie podążał drogą, którą sobie założył, to za kilka lat zostanie ważną postacią w polskiej reprezentacji. Jest młody i zawsze chętnie udzielam mu wskazówek. Zrobił ogromny postęp od czasu, gdy rywalizowaliśmy w sezonie 2017/18. Dziś jest kompletnie innym graczem. Trzymam za niego kciuki.

Na meczach widać, że często dyryguje pan drużyną. Kapitanem jest Paweł Leończyk, ale pan chyba również dobrze spisałby się w tej roli? Choćby ze względu na doświadczenie.

Paweł jest spokojną i wyważoną osobą. Ja z kolei lubię dużo mówić, podpowiadać. Obydwaj jesteśmy już doświadczeni i możemy dzielić się z innymi spostrzeżeniami. "Leon" gra pod koszem, a ja na obwodzie, więc świetnie się uzupełniamy. On jest kapitanem i można powiedzieć, że jestem jego asystentem.

Nana Foulland: Zawsze walczymy do końca - wywiad



Na meczach czy na instagramie często widzimy pańską rodzinę. Chyba nie pomylę się, jeśli powiem, że odgrywają dużą rolę w życiu Carlosa Medlocka?

Mam dwóch braci i siostrę. Zawsze byliśmy blisko. Rodzina jest wszystkim, co mam. Dziś jestem mężem i ojcem trójki dzieci. Cieszę się, że zawsze są ze mną. To nie jest tak, że gram sobie tylko w koszykówkę, bo wszystko co robię, to z myślą o nich. Dzięki nim moje życie jest po prostu łatwiejsze.

Czy syn zostanie koszykarzem, jak ojciec?

Przyszedł na świat, gdy grałem jeszcze w uczelni. Tak jak ja, lubi grać, radzi sobie dobrze i jeśli będzie tak chciał, to będę go wspierał.

Tabela po 10 kolejkach

Koszykówka - Energa Basket Liga
Drużyny M Z P Bilans Pkt.
1 Polski Cukier Toruń 11 10 1 980:832 21
2 Stelmet Enea BC Zielona Góra 10 8 2 951:802 18
3 Start Lublin 10 8 2 834:801 18
4 Anwil Włocławek 10 7 3 970:860 17
5 ASSECO ARKA GDYNIA 10 6 4 782:743 16
6 TREFL SOPOT 10 6 4 807:832 16
7 HydroTruck Radom 10 6 4 808:841 16
8 King Szczecin 10 5 5 865:859 15
9 BM Slam Stal Ostrów Wlkp. 10 4 6 779:792 14
10 Enea Astoria Bydgoszcz 10 4 6 872:894 14
11 PGE Spójnia Stargard 10 4 6 764:788 14
12 GTK Gliwice 11 3 8 930:990 14
13 MKS Dąbrowa Górnicza 10 4 6 868:966 14
14 WKS Śląsk Wrocław 10 3 7 849:867 13
15 Legia Warszawa 10 2 8 776:852 12
16 Polpharma Starogard Gdański 10 1 9 803:919 11

Tabela wprowadzona: 2019-12-02

aktualna tabela »

Wyniki 10 kolejki:

  • Stelmet Enea BC Zielona Góra - ASSECO ARKA GDYNIA (26:17, 25:18, 20:16, 16:14)
  • TREFL SOPOT - Polski Cukier Toruń 63:80 (24:28, 19:14, 16:19, 4:19)
  • Polpharma Starogard Gd. - Enea Astoria Bydgoszcz 80:97 (11:26, 20:20, 21:21, 28:30)
  • GTK Gliwice - BM Slam Stal Ostrów Wlkp. 64:85 (20:18, 16:18, 20:24, 8:25)
  • Anwil Włocławek - MKS Dąbrowa Górnicza 112:88 (23:19, 33:25, 26:12, 30:32)
  • PGE Spójnia Stargard - Legia Warszawa 71:69 (12:16, 23:15, 20:15, 16:23)
  • King Szczecin - HydroTruck Radom 77:78 (25:14, 17:16, 21:24, 14:24)
  • Śląsk Wrocław - Start Lublin 70:78 (19:16, 15:17, 26:23, 10:22)

Opinie (18) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższe spotkanie Trefla

początek meczu: 14.12.2019 godz. 17:30

mecz ligowy

Jak typują inni

1

98%

135 typowań

x

0%

0 typowań

2

2%

3 typowania

TYPUJ!

Najwyżej ocenieni zawodnicy Trefla

Najlepiej typujący wyniki Trefla

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Jacek Wojcik 11 24 72.7%
2. Baltyk Gdynia 11 24 72.7%
3. Kazimierz Wróblewski 11 24 72.7%
4. Ryszard Kiwatrowski 8 21 87.5%
5. Roman Perz 8 21 87.5%

Terminarz

14.12 (sob) godz.17:30 TREFL Sopot typuj Enea Astoria Bydgoszcz
18.12 (śr) godz.20:15 Stelmet Enea BC Zielona Góra typuj TREFL Sopot
28.12 (sob) TREFL Sopot HydroTruck Radom
05.12 (czw) godz.20:30 Legia Warszawa 71:92 TREFL Sopot
30.11 (sob) godz.17:30 TREFL Sopot 63:80 Polski Cukier Toruń LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane