Wiadomości

Udana inauguracja sezonu koszykarskiego w Gdyni

Asseco Arka Gdynia

fot. Piotr Pędziszewski

Koszykarski sezon 2010/2011 miał swoje otwarcie w Gdyni. W meczu o Superpuchar Polski mistrz kraju - Asseco Prokom pokonał zdobywców Pucharu Polski - AZS Koszalin 89:78 (26:26, 21:19, 25:8, 17:25). O wyniku zadecydowała w głównej mierze trzecia kwarta, w której gospodarze nie dali żadnych szans rywalom, zdobywając ponad trzy razy więcej punktów. W piątek podopieczni Tomasa Pacesasa zainaugurują rozgrywki ligowe meczem w Zielonej Górze.


Typowanie wyników

mecz pucharowy
06.10.2010 godz.19:00
wartość: 1 punkt
ASSECO PROKOM Gdynia
89:78
AZS Koszalin

Jak typowano

1

98%

241 typowań

x

0%

0 typowań

2

2%

6 typowań



ASSECO PROKOM: Jagla 22, Brown 16, Ewing 14, Łapeta 12, Szczotka 7 - Hrycaniuk 10, Wilks 4, Kostrzewski 4, Burrell 0, Varda 0.

AZS: Frazier 17, Milicić 14, Sroka 11, Kinloch 9, Gray 7 - Curry 15, Arabas 3, Bartosz 2, Śnieg 0.

kibice oceniają

zobacz wszystkie oceny »



Gdynianie wyszli na parkiet w ustawieniu: Bobby Brown, Daniel Ewing, Piotr Szczotka, Jan Hendrik Jagla, Adam Łapeta. Pierwsze punkty w meczu zdobył Łapeta, szybko odpowiedział na nie Sroka, który zresztą w następnej akcji AZS-u ponownie trafił. w 2 minucie było 5:4 dla AZS.

Ta minimalną przewagę szybko jednak zlikwidował Jagla celnym rzutem za 3 punkty. W pierwszych minutach gry wynik oscylował najczęściej wokół remisu. W 4 minucie po "trójce" znanego z występów w Prokomie Treflu Igora Milicicia było 11:11, kolejna trójka tego doświadczonego koszykarza dała prowadzenie koszalinianom 14:13 w 5 min.

W 7 minucie po trafieniu Damiena Kinlocha było 19:15 dla AZS. Dopiero w 9 minucie gdynianie doszli rywali i po akcji Adama Hrycaniuka było 21:21. Ostatecznie pierwsza kwarta zakończyła się remisem 26:26.

fot. Piotr Pędziszewski
Ostatnie punkty dla zespołów zdobyli Bobby Brown i Igor Milicić i były to rzuty trzypunktowe przy czym kapitan AZS trafił po rzucie z około 8 - 9 metrów.

W pierwszej odsłonie aż 10 punktów zdobył Jan Hendrik Jagla. Zespół z Koszalina raził zwłaszcza zza lini 6,75, wykorzystał bowiem aż 6 takich prób.

W drugiej kwarcie goście również skutecznie rzucali zza łuku i głównie dzięki temu na tablicy wyników wciąż było blisko remisu. W 15 minucie AZS Koszalin prowadził 34:33. W następnych akcjach kilka efektownych, szybkich wejść pod kosz zaprezentował Bobby Brown i Asseco Prokom prowadziło w 17 minucie 38:37, jednak niemal natychmiast 5 punktów z rzędu zdobyli goście i było 42:38 dla AZS.

Koszykarze jednej i drugiej drużyny popełniali jeszcze błędy w rozegraniu widać było, że sezon dopiero się rozpoczyna. Gdynianie starali się głównie zdobywać punkty po szybkich kontrach, jednak rywale "trzymali wynik" trójkami, sami również starali się czasami grać z kontry. W ostatnich sekundach pierwszej połowy najpierw Szczotka a później Ewing stawali na linii rzutów wolnych i po ich trafieniach gospodarze prowadzili po dwóch kwartach 47:45.

W pierwszej połowie najskuteczniejsi w zespole gdyńskim byli: Bobby Brown - 11 punktów i Jan Hendrik Jagla - 10 punktów dla AZS-u po 9 "oczek" zdobyli: Igor Milicić i Winsome Frazier. Co ciekawe goście wykorzystali aż 10 z 16 prob rzutów za 3 punkty przy 3 celnych rzutach na 11 prób Asseco Prokomu.

Drugą połowę celnym rzutem za trzy punkty otworzył Jagla i było 50:45, w 23 minucie Szczotka trafił na 52:47. Gdynianie wyraźnie przyspieszyli grę co pozwoliło im wygrać pierwsze 5 minut drugiej połowy 10:2. Przy stanie 56:47 dla gospodarzy trener AZS poprosił o czas.

fot. Piotr Pędziszewski
Zespół z Koszalina zaczął się gubić, nie nadążał za kontrami gospodarzy, piłki dobrze rozdzielał Brown, po jego asyście i rzucie Szczotki w 28 minucie było 65:49 dla Asseco Prokomu.

Popis szybkiej i dokładnej gry gdynian trwał już do końca trzeciej kwarty, w sumie rywale zdołali przez 10 minut rzucić zaledwie 8 punktów. Przed ostatnią częścią gry mistrzowie Polski prowadzili 72:53.

Gdynianie nieco "przespali" początek ostatniej kwarty i rywalom udało się zniwelować część strat. Po "trójce" Fraziera w 34 minucie było 76:63 dla Asseco Prokomu. Pogoń koszalinian nie trwała jednak długo po uszczelnieniu obrony i szybkich akcjach zakończonych rzutami Jagli i Łapety było 82:63 dla gospodarzy.

Kolejny przestój w grze gdynian dał koszalinianom minimalne nadzieje na odwrócenie losów rywalizacji. Na 2 i pół minuty przed końcem gry było 82:69 dla Asseco Prokomu.

Po piątej "trójce" Fraziera na 110 sekund przed końcem gry było 82:72 dla gospodarzy zaś na początku ostatniej minuty 4 kwarty 84:74. W chwilę później po rzutach wolnych AZS zblizył się na 8 punktów (84:76) ale za moment "trójka" Jagli dała prowadenie gospodarzom 87:76 i w praktyce przesądziła o losach meczu. Ostatecznie Asseco Prokom wygrało 89:78 i zdobyło Superpuchar Polski.

- Na początku chciałbym pogratulować zespołowi z Koszalina postawy i walki. Zaskoczyli nas zwłaszcza w pierwszej połowie, zagrali wabank, i co również ważne, wszyscy zawodnicy punktowali. Myślę, że mecz mógł się podobać kibicom, był widowiskowy, było dużo punktów, widowiskowych akcji, rzutów za 3 punkty. Ja chciałbym widzieć swoją drużynę grającą tak w obronie jak w trzeciej kwarcie. To właśnie trzecia kwarta w głównej mierze dała nam zwycięstwo. Dobrze zagrali Łapeta i Jagla. Martwi mnie jednak, że przy prowadzeniu 19, 20 punktami popełnialiśmy proste błędy - powiedział po meczu trener Asseco Prokomu Tomas Pacesas.

Opinie (35) ponad 10 zablokowanych

  • DAJ ASSECO!!!

    kupie twoje akcje jak wygrasz

    • 11 6

  • dawać asseco ! ;)

    • 20 8

  • PROKOM

    tylko PROKOM :)

    • 28 7

  • wielkie aseko dostaje w du.e dalej AZS

    • 9 35

  • Daj spokój po wczorajszym lepiej byś sie nie odzywał.

    • 18 7

  • AZS!!! AZS!!! Koszalin do boju!~!

    • 9 23

  • MISTRZ JEST JEDEN

    z Gdyni.

    • 44 16

  • beniaminek z gdyni Ma Jeden Tytuł Mistrza Polski

    • 14 20

  • tak to kiedy mistrz NBA zmienił miasto?

    • 0 0

  • beniaminek z Sopotu

    nie ma nic ( o przepraszam ma dziką kartę, czytaj: kupione miejsce w PLK)

    • 24 12

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Terminarz

04.09 (sob) Legia Warszawa ASSECO ARKA Gdynia
21.03 (nd) godz.17:35 HydroTruck Radom 84:73 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
19.03 (pt) godz.17:30 PGE Spójnia Stargard 80:64 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
17.03 (śr) godz.20:00 ASSECO ARKA Gdynia 80:84 bez publiczności Anwil Włocławek
09.03 (wt) godz.20:00 Enea Astoria Bydgoszcz 103:73 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
03.03 (śr) godz.18:00 ASSECO ARKA Gdynia 76:104 bez publiczności Zastal Enea BC Zielona Góra
11.02 (czw) godz.18:00 Zastal Enea BC Zielona Góra 90:68 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
07.02 (nd) godz.19:30 ASSECO ARKA Gdynia 72:88 bez publiczności Polski Cukier Toruń
28.01 (czw) godz.17:30 MKS Dąbrowa Górnicza 78:80 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
23.01 (sob) godz.20:00 ASSECO ARKA Gdynia 83:92 bez publiczności Legia Warszawa

Najbliższe spotkanie

data meczu: 04.09.2021

Legia Warszawa
:
ASSECO ARKA Gdynia
mecz ligowy

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane